Za co Balcerowicz powinien pójść siedzieć?

10.01.07, 12:06
za zrujnowanie gospodarki Polski i Gruzji za biedę za wielomilionowe
bezrobocie doprowadzenie tych milionów do nędzy co spowodowało patologizację
szerokich rzesz społ.(przestępczosć, afery dewastacja mienia publicznego -
efekt parcy bezrobotnych złomiarzy wysłanych przez Balcerka na bruk)
za złodziejska prywatyzację za wyprzedaż sektora bankowego w obce ręce za
wygnanie milionów młodych obywateli z kraju za chlebem za śmierci samobójcze
z przyczyn ekonomicznych, za upadek całych sektorów gospodarczych bądź ich
dotkliwy i ciągły kryzys (służba zdrowia szkolnictwo budownictwo rolnoictwo
przemysł cieżki z głornictwem na czele)za uwłaszczenie się komunistycznej
nomeklatury... za załamaninie gospodarcze spowodowane schładzaniem gospodarki
w 1998 roku i sotęgowaniem wymienionych wczesniej zjawisk.. Wałbrzych
Braniewo Gołdap Radom Łobez a przez wiele lat takze Łodź były lub są nadal
tragicznymi symbolami ekperymentów gospodarczych zapoczątkowanych przez
Balcerowicza, tow Balcerowicza który karierię zaczynał w PZPR po roku 1968 a
wiec po antysemickiej nagonce w Instytucie Problemów Podstawowych Marksizmu
Leninizmu...
    • zaba_pelagia Re: Za co Balcerowicz powinien pójść siedzieć? 10.01.07, 12:15
      ale to już było ;-)
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=18678898&a=18678898
      • s-k-i-n Re: Za co Balcerowicz powinien pójść siedzieć? 10.01.07, 12:31
        było i nie minęło.. po tajfunie "Balcerowicz" bedziemy dochodzić do siebie
        przez najblizsze 20 -30 lat.. z lidera przemian staliśmy się outsaiderami.. za
        nami juz tylko Rumunia i Bułgaria jesli chodzi o kraje UE.. kolejnym negatywnym
        i trwałym skutkiem jego reform jest wynikajaca z bezrobocia emigracja młodziezy
        ... zlikwidować miejsce pracy jest łątwo..zbudować je..niezwykle trudno... UE
        tu akurat pomogła rozładować nam ten nabrzmiały problem ale to nie w ten sposób
        nalezy takie problemy roziwązywać..zreszta w procesie przedakcesyjnym na
        życzenie UE musieliśmy ograniczać czy wygaszac produkcję w zakładch itd to tez
        doprowadziło do bezrobocia teraz łaskawie kilka państw otworzylo swe rynki pracy
        a tamtejsi cwaniacy zrobili z nas niewolników i zapedzili do obozów pracy..
    • zablokowany Za co powinniście siedzieć... 10.01.07, 12:17
      za to, że namawiacie do współżycia i współpracy z prezesem Wissenbergiem z ECB.
      Jednak nie martwie się...nekrofilię można wyleczyć....
    • hopp czy to prawda 10.01.07, 12:17
      że przy dwucyfrowej inflacji utrzymywano w Polsce stały kurs dolara dzięki
      czemu zagraniczni inwestorzy mogli realizować na lokowanychu nas dolarach
      olbrzymie zyski?

      a jeśli to prawda - czy odpowiedzialny jest za to Balcerowicz, czy
      Gronkiewiczowa?
      • sierzant_nowak Re: czy to prawda 10.01.07, 12:22
        > że przy dwucyfrowej inflacji utrzymywano w Polsce stały kurs dolara dzięki
        > czemu zagraniczni inwestorzy mogli realizować na lokowanychu nas dolarach
        > olbrzymie zyski?
        >
        > a jeśli to prawda - czy odpowiedzialny jest za to Balcerowicz, czy
        > Gronkiewiczowa?

        troche w tym prawdy jest :D z jednym szczegolem... Mozna bylo na tym tak zarabiac, ale Polska na tym nie tracila :D Potrafisz pojac taka sytuacje? ;-)
        • hopp Re: czy to prawda 10.01.07, 12:29
          nie

          jeśli ktoś zarabia na dolarach kilkanaście procent to ktoś inny musi tracić

          jesli nie Polska to kto?
          • sierzant_nowak to byl mechanizm jak przy spekulacji np. 10.01.07, 12:43
            nieruchomosciami... Na chlopski rozum:

            przyjezdza John z milionem dolarow. Kupuje za to 10 mld (dla rownego rachunku biore kurs 10.000 za USD) i wklada to do banku gdzie oprocentowanie wynosi 100% rocznie (przerysowane, ale zeby sie rowno liczylo). Po roku wyciaga 20 mld zlotych (wartych - z uwagi na inflacje - tyle samo w polsce co rok wczesniej 10 mld). I teraz rzeczywiscie, jezeli kurs jest sztywny to moze zamienic te 20 mld na 20 mln dolarow. Tylko pojawia sie pytanie - OD KOGO ODKUPI DOLARY ZA ZLOTOWKI? Zeby zamienic dolary za zlotowki, to ktos, kto MIAL dolary i CHCIAL miec zlotowki musial sie zgodzic na transakcje. Polska nie miala przeciez tych - rzucanych na przyklad przez michalkiewicza - 17 mld dolarow. Polska nie mogla tez tych dolarow drukowac, nie? Wiec jak ktos mogl te dolary wywiezc?

            Odpowiedz jest prosta - kupowal dolary za zlotowki od NASTEPNEGO spekulanta, ktory chcial kontynuuowac ten trick. Czyli przyjezdzal Bill i dawal mu 20 mln dolarow za 20 mld zlotych liczac na to, ze za rok zrobi to samo co John. Ostatni sie przejechal :D Wiec tak - majac dolary mozna bylo przez pewien czas na tym zarabiac, jezeli sie na czas wycofalo (jak z kazdej spekulacji). Ale co Polska na tym stracila? Przeciez te 20 mld zlotych ktore mial John po roku to byla wartosc tych 10 mld sprzed roku - inflacja tylko pomnozyla liczbe zlotowek przez dwa, ale wartosc byla taka sama, nie? Za to, zeby John mogl odjechac z podwojna liczba dolarow zaplacil Bill. Wiec gdzie jest NASZA strata?
            • hopp Re: to byl mechanizm jak przy spekulacji np. 10.01.07, 12:49
              czy to znaczy, że nie mieli mozliwości legalnej wymiany w polskim banku?
              • sierzant_nowak Re: to byl mechanizm jak przy spekulacji np. 10.01.07, 12:57
                > czy to znaczy, że nie mieli mozliwości legalnej wymiany w polskim banku?

                zeby bank mogl dac Johnowi dolary to musialby MIEC dolary. A ile dolarow mialy polskie banki w roku 1990?

                Byla kwota buforowa w NBP (ok 17 mln dolarow) ktora sluzyla jako srodki do przekazywania kasy miedzy Johnem i Billem, ale polskie banki nie mogly wyczarowac dolarow z kosmosu. Tak wiec Z DEFINICJI jedna wielka bujda jest twierdzenie ze wyjechali od nas spekulanci z milardami dolarow ktore NAM ukradli, bo mysmy NIE MIELI dolarow.
                • sierzant_nowak dotarlo, czy trawisz jeszcze? 10.01.07, 13:10

                  • hopp Re: dotarlo, czy trawisz jeszcze? 10.01.07, 13:15
                    uff ....dotarło:)

                    może jeszcze z właściwym sobie wdziękiem wytłumaczysz mi, czy - jeśli to
                    prawda, że nie było pieniedzy na odsetki- nie mogły zwiekszać naszego
                    zadłużenia?

                    • sierzant_nowak Re: dotarlo, czy trawisz jeszcze? 10.01.07, 13:18
                      > może jeszcze z właściwym sobie wdziękiem wytłumaczysz mi, czy - jeśli to
                      > prawda, że nie było pieniedzy na odsetki- nie mogły zwiekszać naszego
                      > zadłużenia?

                      co znaczy "nie bylo pieniedzy na odsetki"? Pieniadze na odsetki byly - zlotowki. Natomiast polskie banki nie mialy dolarow zeby te zlotowki na dolary zamieniac. Z tym ze bank POLSKI nie ma obowiazku wyplacic ci twoich pieniedzy w dolarach, jezeli wlozyles na konto zlotowki. A zakres wymiany w banku byl ograniczony rezerwami walutowymi banku.
                      • hopp Re: dotarlo, czy trawisz jeszcze? 10.01.07, 13:22
                        WPŁACONE dolary przecież były, Polska potrzebowała tylko dolarów na odsetki

                        • sierzant_nowak Re: dotarlo, czy trawisz jeszcze? 10.01.07, 13:36
                          > WPŁACONE dolary przecież były, Polska potrzebowała tylko dolarów na odsetki

                          Oj, przeczytaj opis z Johnem i Billem raz jescze, bo sie gubisz...

                          Jak john przyjezdzal z mln dolarow to musial go najpierw sprzedac za zlotowki. Np. bankowi jakiemus - dostawal w zamian 10 mld ZLOTYCH, ktore wplacal na konto ZLOTOWKOWE (bo tam bylo wysokie oprocentowanie). Po roku wyciagal 20 mld zlotych i musial znalezc dolarowego kupca na te zlotowki. Nikt nie mial OBOWIAZKU odkupic od niego tych zlotowek za dolary.

                          W praktyce po tym roku rzeczywiscie odkupowal zlotowki bank, ale dlatego, ze wlasnie sprzedal Billowi 20 mld zlotych za 2 mln dolarow.




                          Czyli po tej operacji po roku jest tak

                          John - przyjechal z mln dolarow, wyjechal z dwoma - zysk
                          bank - zaczal z 10 mld zlotych, skonczyl z 20 mld zlotych (w dolarach) wartych tyle samo co 10 mld rok temu - bez zmian
                          Bill - wlasnie zamienil dolary na zlotowki i czeka na zysk
                          • hopp Re: dotarlo, czy trawisz jeszcze? 10.01.07, 13:42
                            > Oj, przeczytaj opis z Johnem i Billem raz jescze, bo sie gubisz...


                            Zostaw ich w spokoju, chodzi mi o wersję bez ich udziału
                            • sierzant_nowak to musisz precyzyjniej pytac... 10.01.07, 13:45
                              w takim razie o dolary na JAKIE odsetki od JAKICH kwot przez KOGO wplaconych (albo od kogo pozyczonych) pytales?
    • jaa_ga Ty skinie zadbaj o Leppera, bo ledwie dycha 10.01.07, 12:18
      Poci się ze strachu, myśli czarne ma,
      a przesłuchania tuż-tuż...cichym ścigają go lotem.
      Koszącym he he
      • t-800 Re: Ty skinie zadbaj o Leppera, bo ledwie dycha 10.01.07, 12:18
        A co tam w Stanach słychać ws. Murzynów? ;-)
        • zablokowany A Wy juz Wissenberga z ECB znaleźliście czy 10.01.07, 12:24
          dalej szukacie w internecie?
        • joella.r a co z Charkowem? /n 10.01.07, 12:24
          • t-800 Re: a co z Charkowem? /n 10.01.07, 12:34
            W Charkowie Polskę reprezentował prawdziwy demokrata (nie mniejszy niż Geremek),
            Europejczyk i mąż stanu, magister honoris causa.
            • zablokowany Tam też szukaliście Wissenberga z EBC 10.01.07, 12:44
              Doprawdy ta bolszewicka pisowska hołota jest niesamowita...Tylko im nekrofilia
              w główkach...
      • haen1950 Re: Ty skinie zadbaj o Leppera, bo ledwie dycha 10.01.07, 12:27
        jaa_ga napisała:

        > Poci się ze strachu, myśli czarne ma,
        > a przesłuchania tuż-tuż...cichym ścigają go lotem.
        > Koszącym he he

        On tylko udaje zwolennika Leppera, robi za naganiacza kogutów i kur..ek z
        samoobrony do stadka, w którym stary kaczor króluje niepodzielnie.
        • jaa_ga Re: Ty skinie zadbaj o Leppera, bo ledwie dycha 10.01.07, 12:32
          Szczypińska nie pozwoli:-))

        • s-k-i-n widzę ze w tym temacie nie masz nic do powiedzenia 10.01.07, 12:32
          a skoro tak to zamknij pape i siedz cicho
          • jaa_ga Re: widzę ze w tym temacie nie masz nic do powied 10.01.07, 12:39
            wiesz co, skinie?... Doopa z ciebie, a nie naganiacz:-))
            • s-k-i-n Re: widzę ze w tym temacie nie masz nic do powied 10.01.07, 13:01
              d..y to ja rżnę..naganiaja inni
              • sierzant_nowak buuuhahahaha - a zaraz potem sie budzisz, co? :D 10.01.07, 13:11

    • sympatykow Re: Za co Balcerowicz powinien pójść siedzieć? 10.01.07, 13:46
      Za utrzymywanie "popiwku" w czasie, gdy był ministrem finansów, na początku lat
      90. Oczywiście nie ma sposobu, by go za to posadzić, ale straty gospodarcze i
      społeczne spowodowane "popiwkiem", w ciągu kolejnych lat, przesunęły nas z
      czołówki do ogona państw postkomunistycznych, z rosnacym bezrobociem i
      zadłużeniem. Polska straciła wtedy wielką szansę. Oczywiście można powiedzieć,
      że to nie wina Balcerowicza, ale jako człowiek świadomy mechanizmów
      ekonomicznych nie powinien udawać, że tego nie widzi. Oprócz ministra finansów
      był wicepremierem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja