Oj gdyby to PiS zaproponowal ile byloby krzyku ze

10.01.07, 23:07
centralizuja, zagarniaja, podporzadkowuja sobie, zawlaszczaja itp. I pewnie
Komorowski by przytaczal przyklady z Jamajki, ze nawet tam nie polaczono ZUS
ze skarbowka.
A tu prosze debata ;)

gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,49621,3834701.html
    • t-800 Re: Oj gdyby to PiS zaproponowal ile byloby krzyk 10.01.07, 23:08
      Byłoby, że zamach na pieniądze milionów Polaków. ;-]
      • frank_drebin :)))))) Oczywiscie watek faszystkowski tez by sie 10.01.07, 23:12
        pojawil bo to krok do faszyzacji kraju ;)
        t-800 napisał:

        > Byłoby, że zamach na pieniądze milionów Polaków. ;-]
    • elfhelm Ale PiS przecież tego nie zaproponowałby 10.01.07, 23:13
      bo łączenie tych instytucji wiązałoby się z koniecznością:
      1. myślenia propaństwowego (związanego właśnie z koniecznością uporządkowania
      systemu US i podatkowego),

      2. ograniczenia stanowisk kierowniczych dla swoich.
      • frank_drebin No patrz jak PiS zaproponuje laczenie. Jak w przy- 10.01.07, 23:15
        padku nadzorow finansowych o czym pial Salonik jakie to be, to jest to mnozenie
        posad. A jak PO zaproponuje laczenie to jest to ograniczanie stanowisk. Cud
        boski ;)
        elfhelm napisał:

        > bo łączenie tych instytucji wiązałoby się z koniecznością:
        > 1. myślenia propaństwowego (związanego właśnie z koniecznością uporządkowania
        > systemu US i podatkowego),
        >
        > 2. ograniczenia stanowisk kierowniczych dla swoich.
        • elfhelm Nowy nadzór finansowy jest droższy :) 10.01.07, 23:18
          Podobnie jak droższa jest nowa zmniejszona KRRiT.

          Poza tym obie zmiany ustaw pozwoliły "odzyskać" kilka instytucji, których rząd
          nie kontrolował.

          Prezesów skarbówek można zmienić bez gmerania w ustawach.
          • frank_drebin No pamietam cos klamal na temat Balcerek o 10.01.07, 23:22
            "rzezi" szefow Izb Skarbowych bodaj. Mial pecha np. w moim miescie z tej
            funkcji nie wymieciono dotychczasowego szefa, a Balcerek lkal ze wymieniono
            wszystkich.
            A z tym nowym polaczonym nadzorem finansowym cos mi sie nie zgadza. Moge sie
            mylic ale on chyba jeszcze nie istnieje. Cos przeoczylem ?
            elfhelm napisał:

            > Podobnie jak droższa jest nowa zmniejszona KRRiT.
            >
            > Poza tym obie zmiany ustaw pozwoliły "odzyskać" kilka instytucji, których rząd
            > nie kontrolował.
            >
            > Prezesów skarbówek można zmienić bez gmerania w ustawach.
            • elfhelm Re: No pamietam cos klamal na temat Balcerek o 10.01.07, 23:28
              Istnieje, istnieje. Przecież "gwiazda rządu Kaczyńskiego" minister Kluza stoi na
              czele tego potworka.

              Zmian w US-ach i IS-ach trochę jest. Pewnie nie hurtowo, bo tam jakieś minimalne
              wymogi trzeba spełniać, a i pensje w powiatach nie rzucają na kolana.

              A co do łączenia urzędów centralnych, to z reguły pożerają one więcej kasy.
              Miller połączył kiedyś nadzór nad OFE i nadzór nad ubezpieczeniami. I jedna
              instytucja zjadła o prawie połowę więcej kasy.

              Z tym finansowym jest tak samo. Przecież Kluza czy Krukówna muszą mieć nową furę
              i komórę.

              • frank_drebin Re: No pamietam cos klamal na temat Balcerek o 10.01.07, 23:32
                1. A jak ten polaczony nadzor finansowy sie nazywa ? czysta ciekawosc naprawde
                chyba mi cos umknelo.
                2.
                elfhelm napisał:
                A co do łączenia urzędów centralnych, to z reguły pożerają one więcej kasy.
                Miller połączył kiedyś nadzór nad OFE i nadzór nad ubezpieczeniami. I jedna
                instytucja zjadła o prawie połowę więcej kasy.

                To jak w kontekscie tego co napisales obronisz propozycje PO ? Tylko prosze bez
                glodnych kawalkow, ze PO mysli propanstwowo ;) Jak propanstwowo i "liberalnie"
                PO mysli udowodnilo juz przy dubeltowym becikowym .....
                • elfhelm Re: No pamietam cos klamal na temat Balcerek o 10.01.07, 23:41
                  > 1. A jak ten polaczony nadzor finansowy sie nazywa ?

                  Komisja Nadzoru Finansowego

                  > To jak w kontekscie tego co napisales obronisz propozycje PO ?

                  Połączenie przynieść korzyści i finansowe (ograniczenie administracji, zwłaszcza
                  ograniczenie stanowisk kierowniczych), i ułatwienia dla
                  podatników/ubezpieczonych. Dziś mamy różne terminy zapłaty składek i podatków, itp.
                  W przypadku nadzoru finansowego korzyści czy przy KRRiT odniósł jedynie PiS,
                  który mógł po prostu przejąć kilkanaście intratnych posad.

                  Oczywiście - jak pisze m. in. Orłowski - połączenie wymaga uporządkowania
                  zwłaszcza ustaw podatkowych. I sprawności w działaniu.

                  Bo skala ewentualnej reformy byłaby nieporównywalna z połączeniem instytucji
                  nadzorów finansowych.
                  • michal00 Re: No pamietam cos klamal na temat Balcerek o 10.01.07, 23:47
                    Połączenie przynieść korzyści i finansowe (ograniczenie administracji, zwłaszcz
                    > a
                    > ograniczenie stanowisk kierowniczych), i ułatwienia dla
                    > podatników/ubezpieczonych. Dziś mamy różne terminy zapłaty składek i
                    podatków,
                    > itp.
                    > W przypadku nadzoru finansowego korzyści czy przy KRRiT odniósł jedynie PiS,
                    > który mógł po prostu przejąć kilkanaście intratnych posad.

                    glupstwa pleciesz elfhelm - polaczenie nadzoru finansowego ma zalety - takie
                    numery jak kiedys z PZU juz nie przejda. A co do tych ulatwien dla
                    podatnikow/ubezpieczonych, to tylko pobozne zyczenia naiwnych. jeszcze nigdy
                    sie nie zdarzylo, zeby reforma administracji skarbowej lub ZUS przyniosla
                    jakies korzysci podatnikom, przeciwnie - jest dokladnie na odwrot, zeby
                    wspomniec nieslawna reforme ubezpieczen spolecznych z 1999 roku.
                    • elfhelm Najlepiej nic nie robić. Prawda? 10.01.07, 23:50
                      Ewentualnie tylko przejmować instytucje i obsadzać je jakimiś dawnymi
                      milicjantami (jak ten z CBA), kumplami Kwiatkowskiego i innymi przydupasami.

                      Została jeszcze Rada Polityki Pieniężnej i NIK.

                      Sporo instytucji już odzyskanych z ciekawymi nominacjami, jak działaczka PZPR
                      rzecznikiem praw dziecka czy specjalista ds. betonu w NBP.
                      • michal00 Re: Najlepiej nic nie robić. Prawda? 11.01.07, 00:01
                        robic, jak najbardziej robic, ale niekoniecznie fuzje molochow prowadzac do
                        powstania supermolocha. Dotychczasowe doswiadczenia pokazuja, ze mozna sie
                        spodziewac wielkiego burdelu w razie realizacji tego pomyslu. a to zagina
                        jakies papiery, a to popsuje sie "system komputerowy" i bedzie trzeba masowo
                        zapieprzac do urzedow w celu wyjasnienia, co spowoduje zatory, a zatory
                        spowoduja kolejne zatory i kolejny burdel. czarno to widze.
                  • frank_drebin Elfhelm ty przestan kombinowac jak kon pod gorke ; 10.01.07, 23:54
                    Jeszcze przed chwila pisales:
                    "elfhelm napisał:
                    A co do łączenia urzędów centralnych, to z reguły pożerają one więcej kasy.
                    Miller połączył kiedyś nadzór nad OFE i nadzór nad ubezpieczeniami. I jedna
                    instytucja zjadła o prawie połowę więcej kasy."
                    Wiec raz jest na minus.
                    A teraz nagle jest na plus ? ;)
                    elfhelm napisał:
                    Połączenie przynieść korzyści i finansowe (ograniczenie administracji, zwłaszcza
                    ograniczenie stanowisk kierowniczych), i ułatwienia dla
                    podatników/ubezpieczonych. Dziś mamy różne terminy zapłaty składek i podatków,
                    itp.W przypadku nadzoru finansowego korzyści czy przy KRRiT odniósł jedynie
                    PiS, który mógł po prostu przejąć kilkanaście intratnych posad. Oczywiście -
                    jak pisze m. in. Orłowski - połączenie wymaga uporządkowania zwłaszcza ustaw
                    podatkowych. I sprawności w działaniu.Bo skala ewentualnej reformy byłaby
                    nieporównywalna z połączeniem instytucji nadzorów finansowych."

                    Sie zdecyduj chlopie na jedna linie ;)
          • daktylek Re: Nowy nadzór finansowy jest droższy :) 10.01.07, 23:27
            Dlatego Sentat nie poprze poprawki o obcięciu 3,5 mld administracji rządowej.
            Pieniądze dla kolesiów muszą się znależć
          • michal00 Re: Nowy nadzór finansowy jest droższy :) 10.01.07, 23:40
            ciekawe jak obliczyles, ze nowy nadzor jest drozszy. Nawiasem mowiac nie ma
            zadnej gwarancji, ze nowa scentralizowana administracja skarbowa bedzie tansza.
            • elfhelm Re: Nowy nadzór finansowy jest droższy :) 10.01.07, 23:43
              > ciekawe jak obliczyles, ze nowy nadzor jest drozszy

              Wszystkie wydatki na administrację wzrosły tak w tym roku, jak i rok temu. Także
              na nadzór finansowy. Także na kancelarie Wodza i jego brata (i to znacząco).
              Także na KRRiT, żeby Krukówna i kumpel Kwiatkowskiego mogli się wozić nowymi furami.

              > Nawiasem mowiac nie ma
              > zadnej gwarancji, ze nowa scentralizowana administracja skarbowa bedzie tansza.

              Oczywiście że nie ma. Głównym plusem będzie ułatwienie naliczania i
              ujednolicenie terminu zapłaty.

              • michal00 Re: Nowy nadzór finansowy jest droższy :) 10.01.07, 23:53
                Wszystkie wydatki na administrację wzrosły tak w tym roku, jak i rok temu. Takż
                > e
                > na nadzór finansowy.

                no tak, ale chodzi o porownanie obecnego nadzoru z poprzednimi. bo to ze wiecej
                wyda sie na knf w 2007 roku niz 2006 jest oczywiste chocby z tego wzgledu, ze w
                roku ubieglym knf dzialala dopiero od wrzesnia :)

                >Także na kancelarie Wodza i jego brata (i to znacząco).

                Na samo kancelarie prezydenta wzrost byl b. maly. wieksza czesc przyrostu
                poszla na renowacje zabytkow krakowa czy cos podobnego.

                > Także na KRRiT, żeby Krukówna i kumpel Kwiatkowskiego mogli się wozić nowymi
                fu
                > rami.
                >

                demagogia

        • pandada rzucasz jakieś slogany 10.01.07, 23:27
          a trzeba przecież każdą propozycję rozpatrywać osobno.
          • frank_drebin Hyhy ja tylko antycypuje :) Wiem trudne slowo, ale 10.01.07, 23:34
            sa wyszukiwarki internetowe ;)
            pandada napisał:

            > a trzeba przecież każdą propozycję rozpatrywać osobno.
        • t-800 Re: No patrz jak PiS zaproponuje laczenie. Jak w 10.01.07, 23:44
          frank_drebin napisał:

          > padku nadzorow finansowych o czym pial Salonik jakie to be, to jest to
          mnozenie
          >
          > posad.

          BTW - do tego łączenia to już się Belka przymierzał, bo to jest wymóg UE. :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja