travel_wawa
12.01.07, 09:31
"Jeśli ich żądania nie zostaną spełnione, w maju mają zacząć ogólnopolski
protest. Ale właśnie okazało się, że nie ma on najmniejszego sensu, bo ani
lekarze, ani pielęgniarki niczego nie wywalczą. Musi im wystarczyć, jak
wyliczył resort, że w ubiegłym roku ich pensje wzrosły co najmniej o jedną
czwartą: pielęgniarka dostała średnio o 500 zł więcej, lekarz-specjalista o
tysiąc złotych."
Z tym tysiącem złotych to wierutne kłamstwo.
Ten człowiek po raz kolejny posługuje się kłamstwem, żeby naszczuć
społeczeństwo na lekarzy i pielegniarki.
Ciekawe, jak daleko zajadą Religa i Piecha takimi metodami.
Czesi, Litwini, Słowacy, Wegrzy zrozumieli, że tylko znaczące podwyższenie
honorariów i jasna perspektywa ich dalszego wzrostu może zatrzymać odpływ
wysokokwalifikowanej kadry medycznej i młodziezy lekarskiej do innych krajów
UE.
Ciekawe na co liczą nasi zakłamani ministrowie...