andrze_n
14.01.07, 13:09
oto opis zdarzenia o ktorym wszyscy trabia....bo na to zasluguje:
"...student omal nie stracił życia. Tylko za to, że zwrócił uwagę 15-letniej
koleżance nożowników, Ninie P. Jechał autobusem. Chciał, żeby dziewczyna
przesunęła nogę, bo chciał wysiąść. Ta odpowiedziała wulgarnie..."
www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=96&ShowArticleId=28019
oto BRAK SLADU po tym zdarzeniu w giewu ("Rydzyk" np. wazniejszy):
www.gazetawyborcza.pl/0,0.html
www.gazetawyborcza.pl/0,75398.html
www.gazeta.pl/0,0.html
serwisy.gazeta.pl/kraj/0,0.html
dopiero gw w Lublinie pisze o tym:
miasta.gazeta.pl/lublin/0,0.html
z sugestia winy poszkodowanego i co "chakterystyczne", NIE MOZNA
PODYSKUOWAC /BRAK WEJJSCIA do forum pod txt./:
miasta.gazeta.pl/lublin/1,35640,3847419.html
dopiero ktos z czytelnikow zalozyl watek...:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=55436196&a=55490274
Dlaczego GW boi sie takich tematow? Tematow krytycznych wobec sila zeczy nie
posiadajacej doswiadczenia zyciowego mlodziezy?... Bo nie chce prowokowac w
Polsce (450 tys nakladu) "niepoprawnej" dla linii gazety dyskusji o poziomie
moralnosci PL mlodziezy...Stalo by to w pewnej sprzecznosci z haslem "robta
co chceta", wg ktorego starsi/ rodzice / tradycyjne wychowanie, polska
swiadomosc historyczna, dzialania Giertycha i "kaczek" sa szkodliwe dla
Polski, a napewno juz zbedne na latwej drodze kariery tych wspanialych
polskich "mlodych obywateli"...GW idealizujac obraz naszej mlodziezy
znieksztalca dyskusje o niej...Niestety walka polityczna z "kaczkami"
przeslania temu opiniotworczemu dziennikowi oczy.