frank_drebin
15.01.07, 23:00
absolutnym "przypadkiem" jak komentowal proces Jaruckiej zostal przedstawiony
jak Konstanty Miodowicz, a nie Konstanty Miodowicz posel PO. Normalnie to jak
jakis posel przejdzie w odleglosci 10 metrow obok agencji towarzyskiej to
merdia typu TVN przypominaja z jakiej jest partii i jaka funkcje tam pelni.
A tu "zapomnieli" jakos dodac ;)