Co pan gadasz „będziemy musieli przyjąć karę” ?!!

18.01.07, 21:01
gen. Gromosławem Czempińskim, byłym szefem Urzędu Ochrony Państwa i oficerem
wywiadu Polski Ludowej, rozmawia Jan Złotorowicz
Jak się czuje człowiek, który zostanie zaraz zdeubekizowany?
– Najkrócej mówiąc, bardzo źle.
..– Kontakt z SB miałem ograniczony. Ale myśmy w wywiadzie zrobili wiele
dobrego. A teraz przyrównuje się nas do sługusów Moskwy. Dla oficera wywiadu
nie ma nic gorszego. Byliśmy dumni, każdy wiedział, że polski wywiad chodził
własnymi ścieżkami. Dlatego to teraz tak boli. Na przykład ludzie z
Departamentu V zajmowali się zwalczaniem przestępstw gospodarczych. Tam było
wielu porządnych ludzi. Trzeba wiedzieć, że I, II, III czy IV departament –
to wszystko są osobne tematy. Nie można tego wrzucać do jednego worka. Ale
nikt nas teraz nie będzie słuchać. Będziemy musieli przyjąć karę, jaką nam
wyznaczono, bo się nie da w tym kraju prowadzić racjonalnej dyskusji.
---------------
    • maureen2 Re: Co pan gadasz „będziemy musieli przyjąć 18.01.07, 21:03
      wywiad zdeubekizować ?? To potwarz.
    • devegas Re: Co pan gadasz „będziemy musieli przyjąć 18.01.07, 21:04
      Czyli co? Sepuku ma zrobić?
      • maureen2 Re: Co pan gadasz „będziemy musieli przyjąć 18.01.07, 21:06
        co robić ? może się zemścić ?
        • devegas Re: Co pan gadasz „będziemy musieli przyjąć 18.01.07, 22:51
          Dla twórcy wątku przyjąć karę to za mało wszak honor oficerski.....
          Czyli jedyne wyjście dla Czempińskiego jak rozumiem to sepuku ( inaczej :harakiri):).
    • petroniusz0015 Re: Co pan gadasz „będziemy musieli przyjąć 18.01.07, 21:04
      Gadanie o czyms takim jak "polski wywiad" w okresie PRL jest zwykłą
      kpiną. "Polski wywiad" nie istniał. Była tylko służba bezpieczeństwa ze swoim
      zagranicznym oddziałem całkowicie podporządkowanym mocodawcom z Moskwy.
      • canaris.jr Re: Co pan gadasz „będziemy musieli przyjąć 18.01.07, 21:27
        młody człowieku , nic nie wiesz o tajn-służbach...
        dzisiejsi włodarze „haben dir eingepaukt” (wbili ci do głowy) komplex
        moskwy.....
        takim myśleniem , zrobisz karierę w pewnym instytucie....
        polska I i II była suwerenna , co nie znaczy ,że w obligach rubelbloku miała
        związki z cccp słuzbami... that's normally...pogadaj z emerytami KGB lubo
        CIA...
        a czy dzisiaj polskie służby nie współpracują z yankesami ?
        pamiętaj , że prawie za wszystkimi przewrotami rządowymi w Ameryce łacinskiej ,
        stali killerzy ze służb CIA....
        karuzela , to nie tylko kołowrót...anchorwinch....

      • daktylek Re: Co pan gadasz „będziemy musieli przyjąć 18.01.07, 22:54
        A skąd to wiesz? Przekazywałeś osobiście dokumenty wywiadu do Moskwy?
    • patience Ładne mi "własne ścieżki"... 18.01.07, 21:23
      > ..– Kontakt z SB miałem ograniczony. Ale myśmy w wywiadzie zrobili wiele
      > dobrego. A teraz przyrównuje się nas do sługusów Moskwy. Dla oficera wywiadu
      > nie ma nic gorszego. Byliśmy dumni, każdy wiedział, że polski wywiad chodził
      > własnymi ścieżkami.

      rzeczywiscie, maja z czego byc dumni...:


      "Najbardziej istotne było jednak odkrycie, że obaj zamordowani oficerowie – w
      chwilach wypadków – mieli przy sobie posiadać dyskietki z informacjami o siatce
      agenturalnej polskiego wywiadu w krajach, w których pracowali. Zgodnie z
      przepisami bezpieczeństwa obowiązującymi we wszystkich służbach, nikomu nie
      wolno wynosić żadnych dokumentów poza siedzibę wywiadu. Tym bardziej, że na tych
      dyskietkach miały znajdować się dane identyfikujące Osobowe Źródła Informacji
      czyli osoby za pieniądze szpiegujące dla Polski. [...]

      Jednak najbardziej prawdopodobne wydaje się założenie, że obu agentów
      zamordowano w odwecie. To była ewidentna zemsta służb specjalnych Saddama
      Husajna, za to, że zorganizowaliśmy ucieczkę amerykańskich oficerów wywiadu z
      Iraku – uważa Janusz Onyszkiewicz, były minister obrony.

      Służby Husajna blisko współpracowały z KGB i GRU, a te z kolei do końca lat 80.
      kontrolowały polskie służby – mówi Antoni Macierewicz, likwidator WSI i szef
      Służby Kontrwywiadu Wojskowego. W służbach III RP pracowało ciągle wielu ludzi z
      dawnego układu. Jest więc bardzo prawdopodobne, że agenci rosyjscy zdobyli od
      swoich współpracowników w Polsce dane identyfikujące oficerów z tej akcji i
      przekazali je Irakijczykom.

      www.polskieradio.pl/media/artykul.aspx?id=176
      • maureen2 Re: Ładne mi "własne ścieżki"... 18.01.07, 21:31
        czyli były przecieki,nie pierwsze i nie ostatnie
        • patience Re: Ładne mi "własne ścieżki"... 18.01.07, 23:01
          Obawiam sie ze cos wiecej niz przecieki. Co najmniej zachwianie lojalnosci.
          Szkoda tylko ze przez PRLowskie zasleznosci ludzie gina nawet teraz.
      • canaris.jr Re: Ładne mi "własne ścieżki"... 18.01.07, 23:23
        paranoja...każda jednostka biologiczna , obojętnie komu służy ,jest
        suwerenna....
        rasowi , certyfikowani oficerowie, najlepiej gdy służbę przejmują od pokoleń ,
        są diamentem...
        broń boże dla tego reżimu...
        aktualny system polityczny w Polsce jest zagrożeniem dla tradycji polskich
        tajn-służb...
        nigdy bym swojemu następcy nie akceptował współpracy z tym reżimem...
        uważam, że polska traci wielu młodych in spe utalentowanych agentów .....
        nie sądze , by po doświadczeniach i brutal „rozrachunku” z stara gwardią ,
        ktoś inteligentny wstąpi dziś do tych służb..
        te służby wymagają szlachectwa charakteru i nie tylko .... reżim zniszczył te
        walory.. polscy hunwejbini....kambodża...pol-pot....
        wejrzyjcie w archiwa przedwojennej dwójki....tumany czwartej pomrocznej...
        • maureen2 Re: Ładne mi "własne ścieżki"... 18.01.07, 23:33
          najlepsza jest zasada- pracuj zawsze dla siebie,nigdy dla innych,a już szcze-
          gólnie nie dla idiotów.
Pełna wersja