sierzant_nowak
21.01.07, 02:47
za www.matka-kurka.net i www.matka-kurka.net/link/?url=http://wiadomosci.onet.pl/1,15,11,26791703,74050224,2864101,forum.html
Najbardziej rozśmieszają mnie komentarze gołopośladkowców, którzy są święcie przekonani, że od aresztowania tego czy tamtego im przybędzie. Tymczasem przeciętny gołopośladkowiec nie zdaje sobie sprawy, że jeszcze za to zapłaci ze swoich podatków i daje się napychać jak gęś pasztetem zmielonym z ochłapów, co gorsze taka wątrobianka zupełnie mu wystarczy jako przekąska do igrzysk. Jest coś niesamowicie groteskowego w tych wszystkich nieudacznikach, którzy całe życie pracowali w jakiś komunistycznych molochach, jak fabryka niezbędników dla układu warszawskiego i teraz nadal wierzą, że czasy Gierka wrócą tylko trzeba wsadzić Wachowskiego. A Kulczyk żyje sobie pełna gęba, wcina kawior i krztusi się ze śmiechu gdy 160 cm kompleksów ściga swoich dawnych kolegów z pracy. A Gudzowaty oblizuje pełne sygnetów paluchy po ostrygach czarterem sprowadzonych z ciepłych krajów i klepie się po brzuszku patrząc jak ciemny lud wykupuje cukier i mąkę na tony, bo ma być podwyżka rechocze na cały pałac. Miller żyje sobie jak paczek w maśle, ubecy kroja po 4000 na rękę, a gołopośladkowcy pieją z zachwytu, bo Subotic był agentem. Co pozostaje przeciętnym gołodupcom IVRP, a no karmić się takimi newsami i dalej włazić w tyłek swoim pokomunistycznym brzuchatym szefom, chwaląc kolor włosów wyfikowanych małżonek. Potem wracają do domu odpalają neostradę sponsorowaną przez babcie emerytkę i pyskują do monitorów jaka to piękna jest Polska, bo wreszcie sprawiedliwość, wsadzili Wachowskiego, Wołoszański agentem. Taki gołopośladkowiec w życiu niczego nie osiągnie, całe swoje jestestwo będzie z wywalonym jęzorem oglądał Mercedesy zza szyby, oblizywał się na kabanosy i pociskał chleb ze smalcem, polski patriota pożal się boże. Gdyby mu dać 100 000 na otworzenie firmy i pójście na swoje, maiłby pełne gacie i został przy swojej głodowej pensyjce, albo po pijaku pojechał do warszawy i domagał się górniczej odprawy 45 000, oczywiście po to by kupić kino domowe i jakiegoś złoma ściągniętego z berlińskiego drzewa.
Tak się jakoś w tej IVRP ułożyło, że najgłośniej o esbecji krzyczą ci co przesiedzieli u mamy za piecem, czasy gdy ich ulubiony Michnik siedział, czego mu nigdy nie wybaczą i do takich należy sam I strateg, partyzant kwatermistrz, dekownik z podkulonym ogonkiem. Inni z kolei jak pryszczaci wolnomyśliciele ze swoim guru Korwinem na czele, co bez zająknięcia podpisał lojalkę, wygłaszają barwne teorie jak to powinno być i jakoś nie widzą, że Korwin od 17 lat za największy sukces może uznać wprowadzenie dwóch posłów do sejmu kiedy jeszcze nie było progu wyborczego. Całe to towarzystwo spóźnionych kombatantów, teoretyków opozycji głosi ezoteryczną wiedzę, której jakoś nikt nie chce kupić, więc pozostaje im okrzyczeć się martyrologiczną, podziemną elitę intelektualną, uznać za filozofów, których nie rozumie świat nie dorosły do idei. Taki gołopośladkowiec jeden z drugim, który nie dorobił się ani mamony, ani tytułów naukowych, tudzież szacunku, będzie do końca swoich dni posypywał solą egzystencjalny ból, będzie skowyczał, że jego talent przepadł ponieważ, Michnik siedział w więzieniu wsadzony przez swoich kolegów. No właśnie gołopośladkowcu jeden z drugim, taki Michnik to miał to czego nie macie wy, JAJA, potrafił się postawić swoim i postawić na sowim, to jest coś co nie da wam spokoju do końca życia, bo przecież pamiętacie, że w tamtym czasie byliście nikim i tak wam zostało. Wieczni opozycjoniści teoretycy, którzy oczekują, że za swoje deklaracje antykomunistyczne dostaną 50 PLN emerytury więcej, albo trzynastkę w socjalistycznej fabryce gwoździ. 99 na 100 `antykomunistycznych' gołopośladkowców głosowałoby na Kiszczaka, gdyby im zapewnił 5000 emerytury, albo 7000 wypłaty, w nich nie ma żadnej ideologii, jest tylko socjalistyczna mentalność, nawet nie socjalistyczna, a typowo polska mentalność podpierającego kołkiem poniemiecki płot chłopo-robotnika.