witek.bis
21.01.07, 08:51
3.09.2005 | Kalendarium
Spotkanie Lecha Kaczyńskiego z Nicolasem Sarkozy’m
Kandydat na urząd prezydenta Polski Lech Kaczyński spotka się 13 września b.r.
z ministrem spraw wewnętrznych Francji Nicolasem Sarkozy'm. Spotkanie odbędzie
się w sztabie wyborczym Prawa i Sprawiedliwości w Warszawie. Nicolas Sarkozy
od 2004 roku przewodniczy największej francuskiej partii prawicowej - Unii na
rzecz Ruchu Ludowego (Union pour un Mouvement Populaire). Unia na rzecz Ruchu
Ludowego jest ugrupowaniem będącym obozem obecnego prezydenta Francji
Jacques'a Chiraca. Nicolas Sarkozy jest jednocześnie faworytem wyborów
prezydenckich we Francji w 2007 roku.
www.lechkaczynski.pl/wydarzenie.php?id=20
Lech Kaczyński spotkał się z kandydatem na prezydenta Francji
(15-09-2005)
We wtorek w sztabie wyborczym Prawa i Sprawiedliwości w Warszawie odbyło się
spotkanie Lecha Kaczyńskiego z ministrem spraw wewnętrznych Francji i
przywódcą francuskiej centroprawicy Nicolasem Sarkozy. W trakcie spotkania
rozmawiano przede wszystkim o założeniach polityki zagranicznej.
W kilku słowach powiedziałem o różnych założeniach polityki zagranicznej z
punktu widzenia partii, którą reprezentuję. Zwróciłem też uwagę, że pod tym
względem nie widzę jakichś szczególnych różnic między Janem Rokitą a braćmi
Kaczyńskimi. Mam nadzieję, że to są założenia związane z polityką nowego rządu
- powiedział Kaczyński na briefingu zorganizowanym po spotkaniu.
Kandydat PiS na urząd prezydenta wyraził podczas rozmowy z francuskim
politykiem poparcie dla Unii Europejskiej. Dodał również, że niezależnie od
tych czy innych mało fortunnych zdarzeń bardzo chciałby dobrych, poprawnych
stosunków z Francją.
W rozmowie z Sarkozy\'m, Kaczyński poruszył też kwestie solidarności
europejskiej, relacji z Niemcami, a także sprawę umowy niemieckich i
rosyjskich firm o budowie po dnie Bałtyku, gazociągu omijającego Polskę.
Sarkozy - szef rządzącej we Francji Unii na Rzecz Ruchu Ludowego - powiedział
podczas briefingu, że cieszy się z „linii w polityce europejskiej” jaką
prezentuje Kaczyński i z tego, co chce on zrobić, by umocnić stosunki
polsko-francuskie.
Ze swej strony zapewnił, że także będzie dążył do umocnienia tych relacji.
Podkreślił, że Polska i Francja „dzielą te same wartości i powinny
współpracować”.
Francuski polityk życzył Kaczyńskiemu i PiS sukcesu w wyborach. Dodał, że choć
jego wizyta w Polsce była krótka, spotkał się z najważniejszymi postaciami
polskiego życia politycznego.
Artykuł udostępniony przez:
Prawo i Sprawiedliwość
No i gdzie wtedy byli Ku-ku-ku-chciński, Bramaputra, Fastryga,
Ryngraf-Kamiński i cała reszta tej menażerii? Dlaczego nie bili na alarm?
Dlaczego nie wzywali do opamiętania? Przecież kandydat Kaczyński łamał wtedy
konstytucję, aż trzeszczało.