LID czyli wszystkie patologie IIIRP w jednym

21.01.07, 13:12
Komuszki nawet w niedziele nam spokoju nie chcą dać i raczą nas swoimi wywodami na konferencjach prasowych.
I oto co rzekł marszałek Borowski:
Prawa nie trzeba przestrzegać. To znaczy my politycy nie musimy.
Prawo obowiązuje tylko was głupich i maluczkich.
Jak my politycy nie spełniamy warunków prawem przewidzianych to nalezy prawo zmienić.
LID proponuje aby przymknąć oko na prawo i udawać że HGW i inni złożyli deklaracje w terminie.
Brawo.

Czy marszałek Borowski zrobi konferencje prasową imnie poprze kiedy powiem w US aby przymkneli oko gdy spóżnięsię zezłożeniem deklaracji?

I taka to jest własnie IIRP i jej lewi politycy.
    • dr.freud Re: LID czyli wszystkie patologie IIIRP w jednym 21.01.07, 13:40

      > I oto co rzekł marszałek Borowski:
      > Prawa nie trzeba przestrzegać. To znaczy my politycy nie musimy.

      Pan Prezydent Lech Kaczyński jest tutaj przykładem i wyrocznią
      jednocześnie.
      • melisa-bb Re: LID czyli wszystkie patologie IIIRP w jednym 21.01.07, 13:47
        Przykro patrzeć na tę grupę patrzącą z atawistycznym pożądaniem władzy.
    • joella.r jak zmienisz nick, kiedy Rokita wejdzie do rządu? 21.01.07, 13:44
    • mmikki Re: LID czyli wszystkie patologie IIIRP w jednym 21.01.07, 13:50
      > Prawa nie trzeba przestrzegać. To znaczy my politycy nie musimy.

      czy Lech Kaczyński wykonał juz postanowienie prawomocnego wyroku sądu nakazujące
      mu przeprosić pana Wachowskiego? czy nadal uważa, że on, polityk, nie musi?
      • premier.z.krakowa Re: LID czyli wszystkie patologie IIIRP w jednym 21.01.07, 13:53
        a u was biją murzynów to chciałeś powiedzieć?
        I co dalej się upierasz ze HGW złożyła deklarację w terminie?


        mmikki napisał:

        > > Prawa nie trzeba przestrzegać. To znaczy my politycy nie musimy.
        >
        > czy Lech Kaczyński wykonał juz postanowienie prawomocnego wyroku sądu nakazując
        > e
        > mu przeprosić pana Wachowskiego? czy nadal uważa, że on, polityk, nie musi?
Pełna wersja