Skąd biorą się takie kanalie?

24.01.07, 23:43
Obszczymury obrzucające wszelkim możliwym błotem zmarłych?
Po śmierci Miłosza, Herberta, Kuronia, teraz Kapuścińskiego zawsze znajdą się
tacy co za punkt honoru (swoistego) poczytują sobie udowodnienie, że zmarła
osoba nie ma zasług, a zasadzie powinna za swoje przestępstwa zgnić w
więzieniu. Albo przynajmniej pochowana pod płotem.
Ledwo pojawi się informacja o śmierci, a tych bałwanów zaczynają swędzieć
zwieracze i czuja mus wewnętrzny (w okolicy kiszek) aby nafajdać na świeżą
mogiłę.
Zastanawiałem się, skąd to się bierze. I myślę, że powoduje nimi podświadoma
chęć złamania tabu naszej kultury, nakazującego szacunek dla zmarłych.
Podobni są do tych głupich gó..arzy niszczących dla hecy groby, i w ten
sposób okazujących lekceważenie przyjętych powszechnie norm społecznych.
Oczywiście nasi obszczymurowie (nowytor, homosovieticus czy inni) czują że
trzeba podać jakieś usprawiedliwienie dla ich harcow na grobie - no to walą z
grubej rury (kanalizacyjnej).
Powinni jednak się trochę nad soba zastanowić. O ile potrafią, bo
najwyraźniej myślą jelitem grubym.
    • pisuarro Jak to "skąd" ? Toż to... 24.01.07, 23:46
      ...sól ziemi, tej ziemi... ;)
    • rewolucja_moralna Re: Skąd biorą się takie kanalie? 24.01.07, 23:48
      Obszczymury biorą się od was.
      Sam zobacz:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=56099292
      • woda.woda od jakich "was"? 24.01.07, 23:50
        • w11mil od przeciwnikow PIS 24.01.07, 23:51
          • woda.woda to nowytor4 jest przeciwnikiem PiS? 24.01.07, 23:51
            • rewolucja_moralna Re: to nowytor4 jest przeciwnikiem PiS? 24.01.07, 23:53
              nowytor4 jest normalnym zjawiskiem na forum tym.
              • woda.woda Nie, nie jest "normalnym zjawiskiem" 24.01.07, 23:53
                Jest wyjatkowo złym człowiekiem
                • rewolucja_moralna Re: Nie, nie jest "normalnym zjawiskiem" 24.01.07, 23:57
                  Odpowiadasz na :
                  woda.woda napisała:

                  > Jest wyjatkowo złym człowiekiem


                  To trzeba go zlikwidować? Bo nie spełnia ani roli provo, ani normalnego
                  dyskutanta. Po prostu jest niemiłosienie źle spłodzony:)
                  • woda.woda Nie. 24.01.07, 23:58
                    Nie nalezy go likwidować.

                    Raczej ignorować.
                    • rewolucja_moralna Re: Nie. 24.01.07, 23:59
                      OK
        • rewolucja_moralna Re: od jakich "was"? 24.01.07, 23:51
          A to ciekawe pytanie dla giwi...
          • woda.woda Nie, dla ciebie 24.01.07, 23:52
            hyba wiesz, co piszesz?
            • rewolucja_moralna Re: Nie, dla ciebie 24.01.07, 23:58
              Odpowiadasz na :
              woda.woda napisała:

              > hyba wiesz, co piszesz?


              Jak nie jak tak:)
    • alistair-p To zwykłe mendy,teraz nami rządzą :-(( 24.01.07, 23:49

      • w11mil obraza.uczuc.religijnych jest przeciwnikem PIS! 24.01.07, 23:50
        Autor: obraza.uczuc.religijnych
        Data: 24.01.07, 19:08 + dodaj do ulubionych wątków

        skasujcie post

        + odpowiedz cytując + odpowiedz

        --------------------------------------------------------------------------------
        Wczoraj Kapuściński, dziś K. Feldman. W sumie im się nie dziwię. Choc z
        drugiej strony ich nazwiska mówią wiele (dosłownie).


        • obraza.uczuc.religijnych Jam Prawdziwy Polak. 24.01.07, 23:51

          • w11mil Twój post był podły 24.01.07, 23:53
            obraza.uczuc.religijnych napisał:

            >
            • obraza.uczuc.religijnych No przecież piszę że jestem Polakiem. 24.01.07, 23:54

    • frank_drebin No to Zakowski musial wiele murow obszczac. W 24.01.07, 23:50
      koncu tak podprowadzil wdowe po Herbercie w wywiadzie, zeby naprowadzic ja na
      watek choroby psychicznej Herberta bo Herbert smial sie nie zgadzac z linia GW
      i Nadredaktora. Nie wspomne juz o tym, ze forumowicze co to sa .... zuczki male
      owszem murek obszczaja. A taki Zakowski w koncu persona. Czyli jesli tu
      obszczymurki nawet to Zakowski pojechal po murze zawartoscia szambiarki.
    • os_roj w przypadku homosia wiadomo-z zakonu gdyńskiego 24.01.07, 23:50
      , nowotwór zaś? - radyjo Oj.Dyra!

      dr.krisk napisał:

      > Obszczymury obrzucające wszelkim możliwym błotem zmarłych
    • homosovieticus Twoje zarzuty sa nieuzasadnione a powodem ich 24.01.07, 23:56
      jest zwykle nieuctwo i ślepa wiara,że prawdę o ludziach znają i podają tylko
      antypisowskie media.
      • dr.krisk No i jak zwykle - nie zrozumiałeś. 25.01.07, 00:02
        Możesz sobie myśleć dowolne głupoty o zmarłym. Ale w naszej kulturze jest
        wyjątkowym chamstwem atakowanie ludzi zmarłych, zwłaszcza zaraz po ich śmierci.
        I o to mi chodzi.
        Więc nie opowiadaj bzdur o "prawdzie o ludziach". Weź węgiel na wstrzymanie z
        tą prawdą. Przynajmniej na czas pogrzebu.
        Durniu.
        • homosovieticus Re: No i jak zwykle - nie zrozumiałeś. 25.01.07, 00:12
          Możesz sobie myśleć dowolne głupoty o zmarłym.

          Niczego glupiego nie myśle o Zmarlym.

          Ale w naszej kulturze jest
          > wyjątkowym chamstwem atakowanie ludzi zmarłych, zwłaszcza zaraz po ich
          śmierci.


          W "naszej kulturze" piszesz a jaką to i czyją kulturę masz na mysli, zechciej
          zdradzić.
          >
          > I o to mi chodzi.

          Tobie chodzi o to,że ludzi,których Ty uważasz za wielkich nie można krytykowac
          i to bez wzgledu czy są żywi czy umarli.
          Zaklamanym i niedouczonym( nie znasz twórczości Zmarlego żurnalisty) gó..arzem
          jesteś i dlatego tak reagujesz.


          > Więc nie opowiadaj bzdur o "prawdzie o ludziach".

          Wykaż ze to bzdury, No dalej do roboty znawco tematu.


          >Weź węgiel na wstrzymanie z
          > tą prawdą. Przynajmniej na czas pogrzebu.

          Zaiste dziwne to prośba jak na forumowego "racjonalistę - niedowiarka".


          > Durniu.

          To jeden z elementów "kultury", którą tu reprezentujesz, fajtapo?
          • dr.krisk Re: No i jak zwykle - nie zrozumiałeś. 25.01.07, 00:20
            homosovieticus napisał:

            > W "naszej kulturze" piszesz a jaką to i czyją kulturę masz na mysli, zechciej
            > zdradzić.
            A taką zwykłą, polską. Każącą na pogrzeb przyjść w odświętnym ubraniu, położyć
            kwiatki, pomilczeć, pożegnać się ze zmarłym. Zdjąć czapkę na widok konduktu.
            Ty oczywiście masz inne zwyczaje - i dajesz temu wyraz.
            Durniu.


            • michal00 nasza kultura, czapka i kondukt 25.01.07, 00:27
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=53721699&a=53722682
              hipokryta do potegi n-tej...
              • dr.krisk Re: nasza kultura, czapka i kondukt 25.01.07, 00:30
                Piękny przykład manipulacji. Z jednej strony dyktator-zbrodniarz, z drugiej
                pisarz zasłużony jak mało kto dla polskiej kultury....
                Genialnie to obmyśliłeś.
                • w11mil komunisci sa tego zdania o Pinochecie 25.01.07, 00:34
                  dr.krisk napisał:

                  > Z jednej strony dyktator-zbrodniarz, z
                  • dr.krisk Oraz znakomia większośc..... 25.01.07, 00:37
                    ... absolutnych niekomunistów. Także rodziny jego ofiar.
                    Nie kombinuj.
                • michal00 Re: nasza kultura, czapka i kondukt 25.01.07, 00:36
                  Nie dosc ze hipokryta, to jeszcze idzie w zaparte i udaje, ze nie rozumie co
                  napisal przed chwila. Jezeli domagasz sie szacunku dla zmarlych pomimo
                  negatywnej ich oceny i piejesz z oburzenia z powodu wpisu homosia (skadinad
                  rzeczywiscie niestosownego), to racz uprzednio stosowac sie do gloszonych
                  zasad.
                  • dr.krisk Re: nasza kultura, czapka i kondukt 25.01.07, 00:44
                    "Negatywna ocena" Kapuścińskiego może dotyczyć jego przynależności do partii,
                    poglądów, itp.
                    "Negatywna ocena" Pinocheta to 3000 zamordowanych ludzi.
                    Doskonale rozumiem co napisałem i podtrzymuję. Dlaczego zakładasz, że żądam
                    szacunku dla zmarłego mordercy, który nigdy nie okazał skruchy, nie przeprosił
                    za swoje zbrodnie? Nie sądzisz że byłoby to co najmniej dziwne?
                    • michal00 relatywizacja 25.01.07, 00:59
                      albo zadamy odpowiedniego zachowania po smierci kazdego (nie szacunku, bo
                      szacunku zadac nie mozna), albo gdzies musi byc ustawiona granica. ustawienie
                      granicy to zgoda na relatywizacje. a zgoda na relatywizacje to dopuszczenie do
                      wielosci granic. Jeden powie - pinoczetowi mozna bluzgac, bo to zbrodniarz,
                      drugi - jaruzelowi mozna bluzgac bo to zbrodniarz, trzeci - urban to kanalia,
                      wiec mozna mu ublizyc, czwarty - michnik to swinia, piaty - kapuscinski...,
                      szosty - moj nielubiany sasiad itd... krotko mowiac rzecz sie sprowadza do
                      tego, ze arbitralnie chcesz ustalac komu mozna bluzgac na pogrzebie, a to
                      z "polska kultura", na ktora sie powolujesz, nie ma nic wspolnego.
                      • dr.krisk Masz rację. 25.01.07, 01:09
                        Ale relatywizację stosujemy, i musimy stosować. Mógłbym sprawę jeszcze bardziej
                        postawić na glowie i spytać, czy np. uważasz że Hitlerowi należał sie godny
                        pogrzeb?
                        W mojej rodzinie śmierc Stalina przywitano z ulgą i (skrzętnie skrywaną)
                        radością. Tez nieładnie?

                        Nie dyskutujmy o całej ludzkości. Mówimy o zwykłych ludziach (a takimi byli
                        Kuroń, Herbert czy Kapuściński). Nie sprowadzajmy sprawy do absurdu.
                        • michal00 Re: Masz rację. 25.01.07, 01:18
                          Ale relatywizację stosujemy, i musimy stosować. Mógłbym sprawę jeszcze bardziej
                          >
                          > postawić na glowie i spytać, czy np. uważasz że Hitlerowi należał sie godny
                          > pogrzeb?
                          > W mojej rodzinie śmierc Stalina przywitano z ulgą i (skrzętnie skrywaną)
                          > radością. Tez nieładnie?

                          Rozumiem, ze mozna sie cieszyc ze smierci znienawidzonego wroga i gdybym zyl w
                          tamtych czasach, to pewnie tez bym sie w duchu cieszyl ze smierci Stalina albo
                          Hitlera. Jednak nie poszedlbym nasrac na ich groby ani nie chcialbym widziec
                          ich glow niesionych na pikach przez upojona smiercia dzicz. Czytales o
                          egzekucji Husajna? Kaci nasmiewali sie z niego. Choc to zbrodniarz zrobilo mi
                          sie niedobrze.

                          dobranoc
                          • dr.krisk Re: Masz rację. 25.01.07, 01:27
                            michal00 napisał:

                            > Jednak nie poszedlbym nasrac na ich groby ani nie chcialbym widziec
                            > ich glow niesionych na pikach przez upojona smiercia dzicz. Czytales o
                            > egzekucji Husajna? Kaci nasmiewali sie z niego. Choc to zbrodniarz zrobilo mi
                            > sie niedobrze.
                            A pewnie. Ja również nie nawoływałem do wykopania pinochetowego trupa z grobu,
                            tylko ucieszyłem się że jednego zbrodniarza mniej.
                            Dobranoc.
            • homosovieticus Re: No i jak zwykle - nie zrozumiałeś. 25.01.07, 00:32
              Ta "kultura" nie zasuguje na szacunek ponieważ jest zlepkiem SPRZECZNYCH
              nakazów i zachowań.
              Mędrcu.
              • dr.krisk Nie szanujesz polskiej kultury i tradycji? 25.01.07, 00:36
                homosovieticus napisał:

                > Ta "kultura" nie zasuguje na szacunek ponieważ jest zlepkiem SPRZECZNYCH
                > nakazów i zachowań.
                No ładnie. Fakt - ty zachowujesz się spójnie: jak cham.
                Skąd pochodzisz - tzn. z jakiego kraju?
                • homosovieticus Re: Nie szanujesz polskiej kultury i tradycji? 25.01.07, 00:39
                  To nie jest klasyczna polska kultura której cechą byla tradycyjna rozumność
                  zachowań. To co Ty uprawiasz to "kultura" ludzi nierozumnych a więc
                  biezkulturnych i z polskością mająavca bardzo niewiele wspólnego.
        • woda.woda Myślę, że 25.01.07, 00:18
          homoś nie jest z tej samej kultury co ty.
          • dr.krisk Też tak mi się wydaje. 25.01.07, 00:22
            woda.woda napisała:

            > homoś nie jest z tej samej kultury co ty.
            Najwyraźniej. Hiperborejczyk on, czy jak? Zmarłych wywozi na step, coby ich
            dziki zwierz pożarł?

            • woda.woda Re: Też tak mi się wydaje. 25.01.07, 00:25
              To, że ludzie urodzili sie i mieszkają w tym samym kraju nie znaczy, że
              pochodzą z tego samego kręgu kulturowego.

      • kazden.jeden "Homosovieticus skrył podłość pod sutanną 25.01.07, 04:38
        gdzie odnalazł swe powołanie, z którego czerpie satysfakcję pełną garscią".
        W przerwach - zajmuje się opluwaniem "łzeelit", czyli ludzi wyrastajacych
        intelektualnie nad poziom zrozumiały dla Rycyków, Lepuarów i Wrzodków oraz
        Kacyńskich.
        • dr.krisk Żartujesz??? Naprawdę??? 25.01.07, 11:39
          No pięknie.... Kto by się spodziewał co się kryje w duszy księdza...
          Piekło.
    • t-800 Załóż se koszulkę "Nie płakałem po papieżu" 24.01.07, 23:59
      Albo zamów prenumeratę teczkową za 1 zł. Chociaż akurat Ty nie potrzebujesz. ;-]
      • dr.krisk A co to ma wspólnego? 25.01.07, 00:09
        Piszę o pewnym niedobrym zwyczaju, chamskim i barbarzyńskim - opluwaniu
        zmarłego zaraz po jego śmierci.
        Te koszulki (głupie zresztą) nie odnosiły się do JPII, ale do atmosfery po
        jego śmierci. Ty poszedłeś dalej, znacznie dalej niż twórcy owych koszulek.
        Dumny jesteś z siebie?
        • frank_drebin Odpowiedz na to :) 25.01.07, 00:16
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=56116707&a=56117039
          A zapomnialem zaznaczyles:
          dr.krisk napisał:
          "Piszę o pewnym niedobrym zwyczaju, chamskim i barbarzyńskim - opluwaniu
          zmarłego zaraz po jego śmierci."

          Wiec pewnie bedziesz sie i Zakowskiego bronil, ze to nie bylo zaraz po smierci
          Herberta. Fakt nie bylo zaraz. Czyli zaraz nie mozna a potem mozna co dusza
          zapragnie. W koncu Zakowski to "wasate sumienie polskiego dziennikarstwa" ;)
          • dr.krisk Zdziwię cię... 25.01.07, 00:27
            frank_drebin napisał:

            > Wiec pewnie bedziesz sie i Zakowskiego bronil,
            Nie będę. Zwłaszcza że ani tego programu nie oglądałem, ani arytkułów nie
            czytałem.
            Ale może zamiast martwić się o Żakowskiego, pogadamy o tobie? Powiedz,
            uważasz "demaskatorskie" wypowiedzi rozmaitych glosicieli prawdy absolutnej za
            właściwe? Nie rażą cię?
            • frank_drebin Re: Zdziwię cię... 25.01.07, 00:46
              Hyhy, ja sie martwie o ciebie nie o wasate sumienie. Zastosowal metode, ktora
              uwazasz za podla. Co do "demaskatorskich" wypowiedzi to sadze, co juz
              napisalem. Ze "demaskatorska" wypowiedz na FK ma sile siku na murze (ty
              zaczales o obszczymurach). Natomiast "demaskatorska" wypowiedz (wywiad)
              Zakowskiego co by nie powiedziec osoby znanej ma sile szamba na murze. A o mnie
              ja tu sobie pisze. Staram sie pisac o tym co moge zweryfikowac, czasem zartuje.
              Co do weryfikowania tzw. Autorytetow uwazam ze nie ma swietosci. Jednak pewne
              zastrzezenie. Co innego jest weryfikacja po dokumentach, wspomnieniach itp. -
              to jest jakos sprawdzalne. Mozna o tym podyskutowac mozna sie posprzeczac.
              Chociaz np. o Kuronia nie mozna sie sprzeczac wedlug Saloniku - parafrazujac
              Gombrowicza "wielkim opozycjonista byl z SB nie rozmawial" i koniec dyskusji -
              kazde inne zdanie jest niedopuszczalne.
              A co innego takie nazwe to po imieniu kurestwo jakie zrobil wasate sumienie
              sugerujac Herbertowi chorobe psychiczna po jego smierci co nie jest w zaden
              sposob sprawdzalne.
              P.S.
              Mozesz teraz spokojnie wyslac moj post do skasowania za slowo "kurestwo" uzyte
              w tym poscie.
    • gorby Polska to diabelski kociol pelen scierwa 25.01.07, 00:40
    • homosovieticus Gorby należy do tego samego kręgu kultowego co 25.01.07, 00:44
      krisk. Operuje tylko uboższym i bardziej PROSTACKIM jezykiem.
      • dr.krisk A jaki jest twój "krąg kultowy"? 25.01.07, 00:47
        Kult chamstwa?
        To ja raczej faktycznie nie reflektuję. Siedź tam sobie i wyznawaj ten kult,
        ale w samotności.
        • gorby kult chamstwa i pychy typowej dla klechow z RM 25.01.07, 00:56
        • homosovieticus Żyję "pod podlogą" i dlategna ludzi patrzę z dolu. 25.01.07, 00:56
          Malo się różni między sobą olbrzymia większość do której i Ty należysz.
          • dr.krisk Nie patrz z dołu, ani z góry... 25.01.07, 01:00
            Tylko w oczy.
            Z dołu to glizdy patrzą.
            Niewiele mnie interesuje co sądzisz o podeszwach moich butów.
            • homosovieticus Re: Nie patrz z dołu, ani z góry... 25.01.07, 01:03
              Wyjątkowo prosto myślisz. Masz predyspozycje na komentatora sportowego.
              • dr.krisk To prawda. 25.01.07, 01:12
                Bo ja dość prosty czlowiek jestem. Z ludu się wywodzę, i jak widzę chama, to go
                chamem nazywam.
                Wolę proste myślenie od pokrętnego.
                A dlaczego ty pod podłogą siedzisz? Aha - chomiki tam mieszkają...
        • crazzy_b Dość już oceniania ludzi urodzonych przed 1972 r. 25.01.07, 01:23
          tylko i wyłącznie na podstawie tego czy byli czy nie byli członkami PZPR,czy
          mieli czy nie mieli jakikolwiek kontakt z jakimikolwiek przedstawicielami władz PRL.
          Dość już arogancji w wypowiedziach i braku jakichkolwiek zahamowań w nadużywaniu
          języka ulicy,szczególnie w sytuacjach kiedy mówi się o zmarłych przed chwilą.
          Swój apel kieruję przede wszystkich do młodych forumowiczów. Nasze posty czytane
          są na całym świecie.Zły to ptak,który własne gniazdo kala.Wasz język
          forumowy,Wasz lekceważący ton, gdy mówicie o postaci szanowanej i uznanej na
          świecie na drugi dzień po Jego śmierci ŹLE! świadczy o Polsce i o Was.Czy tego
          chcecie ? Czy to jest Wasz cel, by mówiono o Polakach lekceważąco ?
          Nie jest to mój pierwszy apel na tym forum.Zawsze bronię prawa do swobody
          wypowiedzi, ale dziś mówię BASTA!
          Wszystkie cywilizowane kraje na świecie szczycą się swoimi nieprzeciętnymi
          pozytywnymi postaciami,a Wy co ? Każdego chcecie wdeptać w ziemię.Nie macie
          żadnych hamulców nawet w obliczu śmierci.Czy chcecie by Wasze dzieci uczac sie
          dziś od Was tak samo w przyszłości Wasze pokolenia tak traktowało? one też
          czytają nasze posty.
          Dla mnie Kapuściński był i pozostanie na zawsze wspaniałym, nietuzinkowym
          dziennikarzem,który pozostawił po sobie książki godne każdej biblioteki.
          I nic już więcej dziś nie ma znaczenia.A Wy,młodzi zabierzcie sie za czytanie
          Jego spuścizny, może to Wam pomoże odkryć,że język polski to nie tylko słowne
          wykrętasy, które wydają Wam się dowcipne, ale są przede wszystkim prostackie i
          obraźliwe.
    • porannakawa Skąd biorą się takie kanalie? ____ Z PiSu! 25.01.07, 01:05

      • ofiara_spelniona Skąd biorą się takie kanalie? ____ Z PiSu!!! 25.01.07, 01:08
        www.pis.org.pl
        • silesius.monachijski0 Tak wyglada prawdziwa kanalia 25.01.07, 12:03
          ludzie.gazeta.pl/henryk.log/0,0.html
          ofiara_spelniona napisał:

          > www.pis.org.pl
    • hopp Aleś pojechał.... 25.01.07, 12:22
      Nie rób z Kapuścińskiego drugiego Wojtyły, którego "oczywistego" autorytetu wg
      niektórych nie należało naruszać. Kapuściński na taki zamordyzm umysłowy nie
      zasługuje.

      Na tym polega wolność słowa, że każdy powiedzieć swoją opinię, która wcale nie
      musi zgadzać się z twoją.
      Zresztą o ile dobrze pamiętam to po śmierci Wojtyły z tej wolności słowa
      korzystałeś (ja zresztą też).
      • dr.krisk Naprawdę???? 25.01.07, 12:31
        Nie zrozumiałeś o co mi chodzi.
        A chodzi mi z grubsza o to, aby powstrzymać się od negatywnych komentarzy
        choćby przez czas jakiś. Dla niektórych ludzi śmierć Kapuścińskiego jest
        wydarzeniem przykrym i smutnym. Jakoś nie wypada latać w
        transparentem "Kapuściński to szuja", nieprawdaż?
        I tyle.
        P.S. Pokaż mi gdzie to naigrawałem się JPII po jego śmierci. Bo coś
        konfabulujesz.
        • silesius.monachijski0 Re: Naprawdę???? 25.01.07, 12:47
          przypominam, ze po smierci JPII GW reklamowala koszulki z napisme: "Nie
          plakalem po papiezu"; no, ale co tam papiez w porownaniu do Kapuscinskiego; z
          papieza i - ogolnie - KK mozna sie "nabijac" (to jest "trendy"), ale nie daj
          Boze z bylych dzialaczy pzpr, ktorzy - przyznaje - przy okazji swojej
          politycznej aktywnosci tworzyli b. dobra literature; to
          zwyczajnie "bluznierstwo"; podobnie, jka kwestionowanie "geniuszu"
          Balcerowicza, przypominaniem, ze tez dlugo "terminowal" w nieboszcze pzpr, zas
          skutki jego reform tak bardzo genialne dla duzej czesci spoleczenstwa wcael nie
          byly; no, ale coz: lewicowo-liberalny (coz za sprzecznosc) sad forumowy i tak
          wie lepiej

          dr.krisk napisał:

          > Nie zrozumiałeś o co mi chodzi.
          > A chodzi mi z grubsza o to, aby powstrzymać się od negatywnych komentarzy
          > choćby przez czas jakiś. Dla niektórych ludzi śmierć Kapuścińskiego jest
          > wydarzeniem przykrym i smutnym. Jakoś nie wypada latać w
          > transparentem "Kapuściński to szuja", nieprawdaż?
          > I tyle.
          > P.S. Pokaż mi gdzie to naigrawałem się JPII po jego śmierci. Bo coś
          > konfabulujesz.
        • hopp Re: Naprawdę???? 25.01.07, 12:51
          > Dla niektórych ludzi śmierć Kapuścińskiego jest
          > wydarzeniem przykrym i smutnym.

          To chyba oczywistość którą można napisać nawet po śmierci takiej kanalii jak
          Pinochet.

          Jakoś nie wypada latać w
          > transparentem "Kapuściński to szuja", nieprawdaż?
          > I tyle.

          A za tydzień bedzie już można? Sądząc po reakcjach na krytykę np. Kuronia mam
          poważne wątpliwości.


          > P.S. Pokaż mi gdzie to naigrawałem się JPII po jego śmierci. Bo coś
          > konfabulujesz.

          Jeśli twierdzisz, że tak nie było to przepraszam. Najwyraźniej coś źle
          zapamietałam.


          Mnie wczoraj o mdłości przyprawiły raczej komentarze przeciwników PiSu, którzy
          śmierć Kapuścińskiego wykorzystali, żeby wyrąbać od razu, że pisiaki nie
          zdążyły go zlustrować i tym podobne.
          • dr.krisk Re: Naprawdę???? 25.01.07, 13:03
            hopp napisał:

            > A za tydzień bedzie już można? Sądząc po reakcjach na krytykę np. Kuronia mam
            > poważne wątpliwości.
            Wybacz - nie jestem w stanie podać ci dokładnego czasu, po upływie którego
            można rzucić się na legendę nieboszczyka. Na pewno kilka godzin po jego śmierci
            to stanowczo zbyt krótko.
            Może to faktycznie hipokryzja, ale jakoś wolę w tej kwestii pozostać hipokrytą.



            > Najwyraźniej coś źle
            > zapamietałam.
            Najwyraźniej.


            >
            >
            > Mnie wczoraj o mdłości przyprawiły raczej komentarze przeciwników PiSu,
            którzy
            > śmierć Kapuścińskiego wykorzystali, żeby wyrąbać od razu, że pisiaki nie
            > zdążyły go zlustrować i tym podobne.
            Fakt. Co prawda lustratorzy się za chwilę znaleźli... ale masz rację.
    • francuskilacznik Skąd biorą się ubeckie kanalie? 25.01.07, 12:24
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=56127826
      • karbat Re: Skąd biorą się ubeckie kanalie? 25.01.07, 12:51
        to sraczki maniaki rozpetaly burze malujac rzeczywistosc w DWOCH kolorach
        biale to dobre
        czerwone to zle

        oszolomy spucily psa lustracyjnego ,robiac w koncu z narodu durni
        (dostaniecie do przeczytania ,tylko to co wam damy do przeczytania )

        Pan Kapuscinski znaczaca postacia w polskiej literaturze jest i basta !
        Rozsadni ludzie potrafia jeszcze odroznic role w PRL p. Kapuscinskiego od
        Dornow ,Kryze ,Lepperow , wielkiego stratega i im podobnym cwaniakom
    • maaax spytaj o to inicjatorów "T-shirtów dla wolnosci" 25.01.07, 12:57
      po prostu
      "Nie płakałem po...."
      jak nie po papiezu, to i np. po Kuroniu, Kapuscinskim, itp. tez tym bardziej
      nie trzeba, prawda?
      • mmikki Re: spytaj o to inicjatorów "T-shirtów dla wolnos 25.01.07, 13:15
        ludzie na poziomie, jesli po kims nie płaczą, wcale nie przeszkadzaja w żałobie
        tym, którzy czyja potrzebe popłakania

        ja np. nie będe płakac po pani Jadwidze Kaczyńskiej - czy to znaczy, że pójde
        walną kupe na jej świeżą mogiłę? nie
    • mietowe_loczki Re: Skąd biorą się takie kanalie? 25.01.07, 13:26
      Och tam zaraz kanalie. To tylko prawdziwi katolicy, którzy w ten sposób na co
      dzień wcielają w praktykę swoje najważniejsze przykazanie miłości.
      • mmikki Re: Skąd biorą się takie kanalie? 25.01.07, 13:31
        psiory to nie są prawdziwi katolicy
        to udawacz - jedni, z powodu ruskich i prawosławnych genów nienawidzą rimskiego
        papy i katolickiego kościoła (akcja Wielgus), gdudzy to komuchy i staliniści
        oraz ich dzieci, udający katolików bo to teraz popłaca
Pełna wersja