tomek6665 25.01.07, 10:37 wystarczy pojechać na Podhale, żyją jeszcze swiadkowie Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
tomek6665 Re: idol Kaczyńkich Ogień mordował niewinnych lu 25.01.07, 10:39 po drugie gość miał epizod w UB Odpowiedz Link Zgłoś
p.smerf Re: idol Kaczyńkich Ogień mordował niewinnych lu 25.01.07, 10:57 Epizod był dość znaczący. Był komendantem powiatowym UB w Zakopanem. Na szczęście była furtka, aby zmyć z siebie znamię złego ubeka, należało w swoim dalszym życiu zabić jakiegoś komucha, Żyda, lub Słowaka. A jeśli nie zabić, to chociaż dać mu po mordzie, lub ukraść rower. Tacy ubecy będą oczyszczeni i unikną deubekizacji. Odpowiedz Link Zgłoś
wujcio44 Re: idol Kaczyńkich Ogień mordował niewinnych lu 25.01.07, 14:00 p.smerf napisał: > Epizod był dość znaczący. Był komendantem powiatowym UB w Zakopanem. Powiat to był w Nowym Targu. Odpowiedz Link Zgłoś
goldenwomen ziejesz od rana nienawiscia 25.01.07, 10:59 mam wrazenie ze Ci płaca za opluwanie Kaczek! wiecej klasy polecam :) -- Dla rządu przed wyborami drogi jest wyborca. Po wyborach drożeje wszystko inne. Jean Rigaux Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Re: ziejesz od rana nienawiscia 25.01.07, 12:26 goldenwomen napisała: > mam wrazenie ze Ci płaca za opluwanie Kaczek! wiecej klasy polecam :) A ja mam wrażenie, że Ci płacą za obronę wszystkich durnych pomysłów genetycznych patriotów spod znaku Ognia i jemu podobnych Łupaszków... Mordowali? Mordowali. Ale w słusznej sprawie, tak jak Pinochet, no to należą im się pomniki w IV RP, prawda? Taka to i klasa naszych nowych panów! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
prawie_magister Re: ziejesz od rana nienawiscia 25.01.07, 12:31 mordowali? kogo? morderców spod znaku ub? Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_smigly Skończ jednak te studia. 25.01.07, 12:37 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=55992251&a=56040230 prawie_magister napisał: > mordowali? kogo? morderców spod znaku ub? Odpowiedz Link Zgłoś
goldenwomen Re: ziejesz od rana nienawiscia 25.01.07, 13:11 wiesz chociaz o czym piszesz? Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Inteligentna jak, za przeproszeniem... 25.01.07, 13:13 ... Geremek z Frasyniukiem. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_smigly Z blogu mieszkańca tamtej ziemi. 25.01.07, 11:10 "Przedwczoraj prezydent Lech Kaczyński odsłonił na Podhalu pomnik Józefa Kurasia, góralskiego bojownika, znanego pod pseudonimem "Ogień", ktory to pseudonim przyjął zdesperowany Kuraś po śmierci żony, syna i ojca z rąk Niemców. Zastanawiam się nad tym, czy prezydent naprawdę ma tak kiepskich doradców, że każą mu bezkrytycznie gloryfikować osobę, o której nawet historycy mówią, że jest kontrowersyjna i minie jeszcze wiele lat, nim będzie można ocenić postać Kurasia w oparciu o archiwa i dokumenty do dziś nie ujawnione. Prezydent przerwał specjalnie urlop, aby uczcić partyzanta Podhala. W przemówieniu narzekał, że po 1989 roku Polska w niewystarczającym stopniu upamiętniała bohaterów zbrojnego antykomunistycznego podziemia po II wojnie światowej. Józefa Kurasia wspominał jako dowódcę jednego z najsilniejszych oddziałów, które opierały się narzuconej komunistycznej władzy. Jaka szkoda, że w Zakopanem nie ma pomnika Janosika. Pewnie niełatwo byłoby pomnik takiego komucha (odbierał bogatym i dawał biednym) odsłaniać obecnemu prezydentowi, ale co by nie mówić, byłby to pomnik bardziej neutralny i nie budzący politycznych kontrowersji. Kurasiowi nie chcieli postawić pomnika mieszkańcy jego rodzinnego Nowego Targu, bo niektórzy jego "żywą legendę" wspominają w zdecydowanie mrocznym świetle.... my.opera.com/mmaly/blog/show.dml/408168 Odpowiedz Link Zgłoś
s-k-i-n [...] 25.01.07, 11:47 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
prawie_magister Re: idol Kaczyńkich Ogień mordował niewinnych lu 25.01.07, 12:21 omek6665 napisał: > wystarczy pojechać na Podhale, żyją jeszcze swiadkowie ---------- zwłaszcza starzy ubekowie, którzy byli całkiem "niewinni", tylko ludność była winna ze nie chciała komuchów i "niewinnych" siepaczy z ub Odpowiedz Link Zgłoś
nauma Re: idol Kaczyńkich Ogień mordował niewinnych lu 25.01.07, 13:18 Powiem tylko tyle: mój pradziadek był przed wojną w KPP. Podczas okupacji miał nieszczęście nie wyleczyć się z ciągot komunizujących i należał do AL. Walczył przeciwko Niemcom z bronią w ręku, NIGDY nie zrobił niczego przeciwko ludziom z innych ugrupowań, nigdy nie zrobił niczego przeciwko rodakom. Na koniec wojny był rozczarowany tym wszystkim i z przerażeniem przewidywał sowietyzację Polski. I tylko za przeszłość ludzie Ognia połamali mu obie nogi, na oczach mojej prababci. Chrzanię takiego "bohatera". Wolę mojego dziadka, który przeżył Mauthausen, jego brata, który zginął w Powstaniu Warszawskim, Mikołajczyka czy "Inkę", o której niedawno była sztuka. Odpowiedz Link Zgłoś