homosovieticus
25.01.07, 12:29
Tusk po kompromitacji w PE stara się zatrzeć bardzo przykre wrażenie, jakie
wywołały Jego targi z Kanclerzem Niemiec- Panią Merkel- w sprawie obsadzenia
stanowisk przewodniczacych Komisji Spraw Zagranicznych i Komisji Budżetowej w PE.
Ruszył więc niczym wściekły byk i zaapelował do Premiera Kaczyńskiego,żeby ten
podjął z Nim, Tuskiem, rozmowy nad sposobem rozwiazania skutków niechlujstwa i
samowoli Pani Gronkiewicz -Waltz.
Moim zdaniem, propozycja Tuska to bezczelnośc wołająca o pomstę do
Nieba.Pamietamy bowiem niedawne apele i grożby Tuska wzywajace obywateli do
nieposłuszeństwa wobec prawowicie działającej władzy.
Przewodniczacy Tusk kompromitując siebie wyrządza krzywdę wielu uczciwym w
politycznych zamiarach działaczy i szeregowym członkom Platformy.