atak na rząd,nieuzasadniony

26.01.07, 19:23
Jeszcze od po wojny,zaden rzad nie byl tak atakowany jak rzad
Kaczynskiego.PO,pozwala sobie za duzo,pomimo wszelakich propozycji rządu,nigdy
nie szli na ugode.Nie obchodzi ich nawet to ze ich racja jest nie korzystna
dla Polski,obchodzi ich tylko jedno zwyciestwo.Jestem pewny ze gdyby wygrala
partia PO,to PIS,zapewne pomagala by a nie przeszkadzala.Prowadzi to do zlej
polityki kraju,i jawnie widocznego hamstwa PO.
    • yoma Re: atak na rząd,nieuzasadniony 26.01.07, 19:42
      A co znowu zrobiła PO?
      • hummer Re: atak na rząd,nieuzasadniony 26.01.07, 19:43
        yoma napisała:

        > A co znowu zrobiła PO?

        Stara się przestrzegać zasad języka polskiego :)
        Patrz 2 posty wyżej.
    • scylla Re: atak na rząd,nieuzasadniony 26.01.07, 19:45
      TAaaaaa, masz pewnie rację.
      Co wąchasz?
    • piotr7777 Re: atak na rząd,nieuzasadniony 26.01.07, 19:45
      > Jeszcze od po wojny,zaden rzad nie byl tak atakowany jak rzad
      > Kaczynskiego.
      Kompletna bzdura, która niedawno obaliła J. Paradowska.
    • lechu112 Chamstwo to chyba pisiorkow bylo 26.01.07, 19:46
      Winna i niewinny

      Jarosław Kaczyński z nieskrywaną satysfakcją ogłasza, że Warszawa straciła
      prezydenta, choć akurat w tej sprawie nieco więcej do powiedzenia będzie miał
      niezależny sąd. Premier RP nadaje 48-godzinnemu gapiostwu Hanny
      Gronkiewicz-Waltz rangę przestępstwa zasługującego na najwyższy wymiar
      politycznej kary.

      Niezwykle pryncypialny (inaczej: trzymający się zasad) premier zapomniał, że
      przed trzema laty trochę poważniejszą wpadkę miał jego brat, wówczas prezydent
      Warszawy.

      Zapomniał? To przypominamy. W 2003 roku Lech Kaczyński nie wpisał do
      oświadczenia majątkowego głównych źródeł swojego dochodu: pensji prezydenta
      miasta i diety poselskiej. Lewicowa "Trybuna" uznała, że prezydent Warszawy,
      który wpisał fałszywe dane, powinien odpowiadać za fałszerstwo (kara do 3 lat
      więzienia).

      Opozycja nie wykorzystała wpadki prezydenta stolicy. Przyjęła rozsądne
      tłumaczenie, że skoro prezydent Kaczyński nie działał ze złych pobudek (bo już
      PIT wypełnił prawidłowo), to popełnił zwykłą pomyłkę, która przestępstwem być
      nie może.

      Ot, tyle tytułem błędów i pomyłek.
      autor: Jerzy Sułowski
    • dr.freud Re: atak na rząd,nieuzasadniony 26.01.07, 19:48
      marekksiazka napisał:

      hamstwa PO.

      Brawo PiS!!, Brawo!!!
      Prosimy o bis!!!!!!!!
    • piq e, ksiazka to za dużo powiedziane,... 26.01.07, 20:31
      ...przeciez widac, kolego, że tu o żadnej książce nie może być mowy. Wystarczy
      marek. Po prostu marek.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja