mmikki
28.01.07, 13:55
Sledztwo w tej sprawie wkracza zdaje sie w 3 miesiąć. Zamiast odpowiedzi na
pytanie, czy kobiety zmuszane były do prostytucji, to znaczy czy prawdą jest,
że za pieniądze Sejmu (nasze) bonzowie Sammobrony zatrudniali te kobiety,
które zgodziły sie współżyć za kasę, zawraca nam sie głowe mierna informacją,
kto jest ojcem dziecka jakiej pani.
Czy Sammobrona niszczyła moralnie kobiety zatrudnione tam i awansujące w
strukturach partii, robiąć z nich dziwki obsługujące prezydim partii? a myśmy
za to płacili?
Panie Ziobro, panie Kaczmarek?