Dębski i Lipiec- AWS i PIS-'uzdowiciele"sportu

30.01.07, 23:03
DĘBSKI/ AWS/ gangsterskie powiązania, takie same maniery-zginął w
porachunkach
Lipiec/ PIS/ -z uprawiania sportu odszedł w niesławie jako koksiarz
W prokuraturze już leży doniesienie na wyczyny pana jako urzędnika
Kaczyńskiego
    • logo.vlad Re: Dębski i Lipiec- AWS i PIS-'uzdowiciele"sport 30.01.07, 23:46
      Takie już "szczęście" niektórych resortów, że daje się tam tych "zasłużonych",
      którym z przydziału stołek przypada, a gdzie indziej dać strach. IMHO da się
      znaleźć jeszcze drastyczniejsze przykłady od wymienionych - Giertych i Łybacka
      w edukacji, czy Podkański w kulturze.

      A z drugiej strony - może Waść pamiętasz te czasy, kiedy to na wszystkich
      stadionach w kraju (poza Gieksą) śpiewano przeboje w stylu "Marian Dziurowicz,
      największa k...a z Katowic"? gListkiewicz wtedy - po Dziurowiczu - wchodził
      także jako uzdrowiciel. Ciekaw, jakiego "uzdrowiciela" przyniesie nam obecna
      afera?
    • markus.kembi Re: Dębski i Lipiec- AWS i PIS-'uzdowiciele"sport 30.01.07, 23:55
      Pamiętam jak dziennikarze piali z zachwytu nad Dębskim jaki to on wspaniały i
      uczciwy. I gdzie dzisiaj są ci dziennikarze?
    • tornson Re: Dębski i Lipiec- AWS i PIS-'uzdowiciele"sport 31.01.07, 00:50
      tomek6665 napisał:

      > Lipiec/ PIS/ -z uprawiania sportu odszedł w niesławie jako koksiarz
      > W prokuraturze już leży doniesienie na wyczyny pana jako urzędnika
      > Kaczyńskiego
      Do tego w geście prostackiej zemsty, po objęciu swojej funkcji, zwolnił z pracy
      człowieka który go kiedyś zawiesił za stosowanie dopingu.
      • tomek6665 Re: Dębski i Lipiec- AWS i PIS-'uzdowiciele"sport 31.01.07, 06:55
        <<powrót

        Kompromis albo topór


        W hotelu Sheraton odbyła się konferencja prasowa trzech członków zawieszonego
        zarządu PZPN – prezesa Michała Listkiewicza, Zbigniewa Koźmińskiego (także
        szefa rady nadzorczej Ekstraklasy SA) i Adama Olkowicza odpowiedzialnego za
        polsko-ukraiński projekt Euro 2012.

        Koźmiński zaapelował o zawarcie ugody na linii Ministerstwo Sportu – PZPN.
        Pierwszym krokiem powinno być odwieszenie zarządu przez ministra Tomasza Lipca
        i wycofanie kuratora Andrzeja Ruski, a zarząd przyspieszyłby – o tydzień, dwa –
        wyznaczony na 31 marca termin Walnego Zgromadzenia i wyboru nowych władz.
        Zobowiązałby się do niepodejmowania decyzji, z wyjątkiem tej o przyspieszeniu
        zjazdu, a związkiem kierowałby sekretarz generalny, Zdzisław Kręcina. „Wszyscy
        mamy już chyba dość sytuacji, w której cierpią interesy sportu i naszej
        dyscypliny. Czas usiąść do stołu i rozpocząć merytoryczne rozmowy. Musimy się w
        końcu dogadać. Dość retoryki i inwektyw. Jesteśmy skazani na kompromis, bo
        stanowisko FIFA jest nieprzejednane”, apelował Koźmiński.

        Wtórował mu Listkiewicz: „Jesteśmy gotowi do rozmów z ministrem. Jesteśmy pod
        parą. Są wytypowane osoby, które mogą je rozpocząć nawet w ciągu godziny.
        Dymisja zarządu (czyli tzw. plan Nurowskiego/Bońka – przyp. JKM) która
        umożliwiłaby wprowadzenia kuratora sądowego i uniknięcie sankcji ze strony FIFA
        i UEFA, nie jest możliwa. Rozmawiałem z niemal wszystkimi członkami zarządu.
        Wykluczają oni taką możliwość. Minister nie przyjmuje argumentów
        merytorycznych. To jest szkodliwa postawa z politycznym i ambicjonalnym
        podtekstem. Trzeba usiąść do stołu bez uprzedzeń. I nie wiem dlaczego kurator
        wmawia mediom i uprawia muktidezinformację, iż PZPN w ubiegłym roku wydał
        wiecej na swoje zjazdy niż na piłkę młodzieżową? Na młodzież przeznaczyliśmy 8
        milionów, na zjazd 50 tysięcy – takie są fakty.

        Znowu Koźmiński: „Tak naprawdę zarząd do dymisji podał się 7 stycznia podczas
        zjazdu, kiedy jednogłośnie przyjęliśmy nowy statut, czego domagał się minister.
        Nawet kropki są tam, gdzie sobie życzył. Kurator Rusko wyznaczył termin Walnego
        Zgromadzenia na 3 marca, ale decyzje na nim podjęte nie będą przecież
        respektowane przez FIFA i UEFA. Poza tym nie ma możliwości, aby do tego terminu
        zgodnie ze statutem przygotować zjazd i wybrać delegatów w okręgach”.

        Olkowicz: „Do 15 lutego Polska i Ukraina muszą złożyć ostatnie dokumenty
        odnośnie starań o Euro 2012. Wybór gospodarza 18 kwietnia w Cardiff. Sytuacja
        jest szczególna, bo Ukraińcy są rozgoryczeni sugerując nawet celowe
        zamieszanie, choć przecież Polska przedstawiła gwarancje rządowe! Ich minister
        sportu napisał ostry list do pana Lipca, prezes Hrihorij Surkis – także nowy
        członek Komitetu Wykonawczego UEFA, co zwiększa wspólne szanse – chce via nasza
        ambasada w Kijowie interwencji w polskiego MSZ i u premiera”

        Minister niestety nie odpowiedział na propozycję. Co będzie? FIFA w końcu nas
        zawiesi (jest jeszcze osławiony artykuł 23. ustawy o sporcie kwalifikowanym), a
        topór już wisi. Tak naprawdę to chyba Lipiec i Rusko nie chcą żadnego zjazdu i
        wyborów, bo wiedzą, iż ich ludzie nie przejdą. Chcą kuratora sądowego
        (ministerialny może działać tylko 3 miesiące), który może rządzić i póltora
        roku. FIFA będzie czekać, a topór wisieć. Chore to wszystko.

        I jeszcze jedno. Ministrowi Lipcowi radzę przeczytać artykuł „Dwie miarki
        kuratora piłki. Rusko czyściciel” zamieszczony we wczorajszym „Pulsie Biznesu”.
        Jest o tym jak kurator PZPN, jako prezes Ekstraklasy SA, bez przetargu sprzedał
        prawa telewizyjne i nie tylko.


        --------------------------------------------------------------------------------

        (*)Jacek Korczak-Mleczko
        <<powrót





Pełna wersja