do tych co śmieją się i nie lubią PRL-u

31.01.07, 10:43
Działa mi na nerwy jak głównie osoby urodzone latach 70-tych wypowiadają się
negatywnie typu że w PRL-u było szaro buro i do d... A nie mówi się o tym że
wszyscy mieli prace, młodzież chodziła do klubów, pałaców młodzieży itd.
Dlaczego o tym GW nie pisze oraz inne media ??
A najbardziej irytuje mnie to jak osoby urodzone w latach 60-70-tych są w
stanie wypowiadać się na ten temat - jak to kiedyś było! - a co wy możecie
pamiętać ja jestem z tego pokolenia urodzonego przed PRL-em i to tylko takie
osoby jak ja powinny mieć prawo głosu na temat PRL-u !
dodam że ani ja ani mój mąż nie byliśmy w Partii
    • woda.woda Ja nie lubię PRLu, chociaż 31.01.07, 10:46
      chodziłam do Pałacu Młodziezy.
      • karbat Re: Ja nie lubię PRLu, chociaż 31.01.07, 11:00
        mozna odniesc wrazenie ,ze prawicowe skrajne oszolomy ,kaczysci ubolewaja ,ze
        wowczas nie bylo zadnego powstania ,buntu przeciw PRL i socjalizmowi ( Wegry) .

        Mieliby okazje dzis do swietowania kolejnego przegranego powstania z kilkoma
        tysiacami trupow .
        Mieliby dzis okazje z ksiadzem okazje blyszczec na tych uroczystosciach.

        • wikul Re: Ja nie lubię PRLu, chociaż 01.02.07, 00:04
          karbat napisał:

          > mozna odniesc wrazenie,ze prawicowe skrajne oszolomy ,kaczysci ubolewaja ,ze
          > wowczas nie bylo zadnego powstania ,buntu przeciw PRL i socjalizmowi( Wegry) .
          > Mieliby okazje dzis do swietowania kolejnego przegranego powstania z kilkoma
          > tysiacami trupow .
          > Mieliby dzis okazje z ksiadzem okazje blyszczec na tych uroczystosciach.


          Można odnieść wrażenie że zgłupiałeś do reszty z tego uwielbienia do PRL-u.
          To daty 1956, 1968, 1970, 1976, 1980, 1989 nic ci nie mówią ? Zabierz sie do
          czytania, nieuku. Nie będziesz sie musiał kompromitować wypisując pierdoły.
    • czeslawab Re: do tych co śmieją się i nie lubią PRL-u 31.01.07, 10:52
      zapomniałam dodać że jest osobą wykształconą i zwracam się do tych co najeżdżają
      na PRL aby oddali swoje magistraty i dyplomy które zrobili w tych czasach!
      • antykagan Re: do tych co śmieją się i nie lubią PRL-u 31.01.07, 19:24
        czeslawab napisała:

        > zapomniałam dodać że jest osobą wykształconą

        W to niestety, bardzo, ale to bardzo wątpię.
      • nonno1 Re: chetnie oddam nawet doktorat, ale 31.01.07, 20:33
        niech PRL mi zwróci 45 lat zmarnowanych szans.
        Gdzie ja mogłem wtedy (i jak?) uciec, żeby nie robić magisterium i doktoratu w
        PRL?
        A teraz komu się nie podoba, nie ma przeszkód, niech jedzie nawet do Korei
        północnej lub na Kubę, tam socjalizm nadal kwitnie.
    • qqazz Szanowna pani 31.01.07, 10:54
      Idac dalej pani logiką, o czasach Sanacji powinni się wypowiadac tylko ci
      którzy sie urodzili przed zamachem majowym, o rozbiorach ci którzy pamiętaja
      jeszcze I RP, zas o bitwie pod Grunwaldem wyłącznie jej uczestnicy, przyzna
      pani ze to absurdalne prawda?



      pozdrawiam
      • woda.woda Przyznasz jednak, 31.01.07, 10:56
        że o tym jak było w PRL lepiej wiedzą świadkowie. Podobnie jest w kazdej innej
        sytuacji.
        • qqazz Re: Przyznasz jednak, 31.01.07, 11:18
          woda.woda napisała:
          > że o tym jak było w PRL lepiej wiedzą świadkowie. Podobnie jest w kazdej
          innej sytuacji.

          Niewatpliwie masz rację, choc czasem odrobina dystansu do zdarzeń o których sie
          mówi czy pisze daje całkiem niezłe efekty, ja bynajmniej swoja opinie o czasach
          których nie pamietam opieram na wspomnieniach ludzi którzy je przezyli i stad
          np. wiem ze wymianna pieniedzy to było oszustwo, az do lat 70 kiełbasa w
          przecietnym domu była zadkim rarytasem, podobnie jak mieso czy nawet dżem albo
          ser czasami, że wiekszość dzieci szkolnych jako 2 sniadanie nosiła chleb z sama
          margaryna, juz nie mówiac o nowych ciuchach czy butach, NRD, Czechosłowacja,
          czy Wegry, a nawet ZSRR to były wrecz raje gdzie było wszystko w porównaniu z
          PRL, ze Gierek to był tepy cwok który o niczym nie miał pojecia a zwłaszcza o
          gospodarce (nie spotkałem tez nigdy osoby która jakos specjalnie chwaliłaby
          sobie czasy gierkowskie), a później to mniej lub wiecej ale sam pamietam.




          pozdrawiam
          • woda.woda Idzie mi tylko o to, 31.01.07, 11:19
            że lepiej wie, jak wygląda Ameryka ten, kto tam mieszkał, niż ten, komu o
            Ameryce opowiadano :)
            • qqazz Re: Idzie mi tylko o to, 31.01.07, 11:35
              woda.woda napisała:
              > że lepiej wie, jak wygląda Ameryka ten, kto tam mieszkał, niż ten, komu o
              > Ameryce opowiadano :)

              Ależ jak najbardziej sie zgadzam z twoim stwierdzeniem, choc bywaja wyjatki od
              tej niewatpliwej reguły bo przecierz kto lepiej wie jak wyglada Ameryka
              wiecznie zalany pijaczek kjtóry spedził tam 10 lat i ani razu nie wychilił nosa
              poza swoja dzielnicę i oprócz niej widział tylko lotnisko, czy ktos kto co
              prawda tam nie był ale przeprowadził wiele rozmów z osobami które tam
              mieszkały, czytał wspomnienia, ogladał, nagrania?



              pozdrawiam
              • woda.woda Nie posługuumy się ekstremum 31.01.07, 11:37
                • qqazz Re: Nie posługuumy się ekstremum 31.01.07, 11:47
                  Totez zaznaczyłem ze to wyjatek od opisanej przez ciebie reguły, mój przykład
                  to bynajmniej nie próba odwracania kota(ups) ogonem tylko dostrzezenie wyjatków.



                  pozdrawiam
          • woda.woda Re: Przyznasz jednak, 31.01.07, 11:22
            az do lat 70 kiełbasa w
            > przecietnym domu była zadkim rarytasem, podobnie jak mieso czy nawet dżem
            albo
            > ser czasami, że wiekszość dzieci szkolnych jako 2 sniadanie nosiła chleb z
            sama
            >
            > margaryna, juz nie mówiac o nowych ciuchach czy butach,

            To akurat nie jest do końca prawdą, jesli mówimy o przeciętnej. To, co piszesz
            odnosi sie do najbiedniejszych.
            • qqazz Re: Przyznasz jednak, 31.01.07, 11:27
              woda.woda napisała:
              To akurat nie jest do końca prawdą, jesli mówimy o przeciętnej. To, co piszesz
              > odnosi sie do najbiedniejszych.

              Z kim bym na ten temat nie rozmawiał, czy to rodzice, czy tesciowa czy znajomi,
              bez wzgledu na pochodzenie chłopskie, robotnicze czy inteligenckie oraz region
              w którym sie wychowywali wszyscy mówia to samo, wniosek mój taki ze ta grupa
              najbiedniejszych była bardzo szeroka i tak na oko to grubo przekraczała 70%
              społeczeństwa.




              pozdrawiam
              • woda.woda Mówią, że dżem był rarytasem? 31.01.07, 11:36
                Ja zyłam w przeciętnym środowisku i - owszem - rarytasem była szynka,
                pomarańcze, cytryny, kakao i inne delkikatesy, ale nie dżem :)
                Chleb z dżemem był zawsze. Podonie najtańsza kiełbasa (pomijam lata 90.)

                Odzieży, rzeczywiście, nie kupowano tak, jak dziś. Jeden płaszcz musiał
                starczyć na wiele sezonów. Natomiast powszechne było zjawisko krawcowej, która
                szyła na zamówienie mnie i mojej mamie sukienki; podobnie buty: powszechne było
                zjawisko szewca :)

                • qqazz Re: Mówią, że dżem był rarytasem? 31.01.07, 11:53
                  Tak słyszałem, a z tego co pamietam w latach 80 (a pochodzę z dobrze
                  rozwinietego i wtedy nieźle zaopatrzonego regionu) nawet dzemu czy marmolady
                  brakowało moze nie ciagle ale czesto.



                  pozdrawiam
                  • woda.woda Pisałes o latach 60. i 70., przypominam :) 31.01.07, 11:56
                    • qqazz Pamietam, pamietam :) 31.01.07, 12:11
                      Totez zaznaczam ze piszac o tym okresie opieram sie na relacjach swiadków.



                      pozdrawiam
            • jdbad Re: Przyznasz jednak, 31.01.07, 11:58
              Podobnie jak dzisiaj zresztą. Nóż sie otwiera, gdy czytam to co wypisuje Quazz.
              • qqazz Re: Przyznasz jednak, 31.01.07, 12:15
                jdbad napisała:
                > Podobnie jak dzisiaj zresztą. Nóż sie otwiera, gdy czytam to co wypisuje
                Quazz.

                A cóz cie tak drazni w tym co pisze?




                pozdrawiam
                • jdbad Re: Przyznasz jednak, 31.01.07, 19:28
                  Informqacje na temat tego co 'rzekomo' było dostępne i nie w PRL.
                  • qqazz Re: Przyznasz jednak, 01.02.07, 15:08
                    jdbad napisała:
                    > Informqacje na temat tego co 'rzekomo' było dostępne i nie w PRL.

                    Jak juz napisałem wczesniej swoja wiedze opieram na relacjach tych którzy to
                    doskonale pamietaja, a od pewnego momentu równiez swoich, niemniej przyznaje ze
                    zbytnio uogólniłem w pewnym fragmencie i troche sie zagalopowałem z nie do
                    końca przemyslanymi wnioskami, oczywiscie zdaje sobie sprawę ze czyjeś
                    wspomnienia moga byc inne o czym napisałem tez nizej.



                    pozdrawiam
          • taziuta Re: Przyznasz jednak, 31.01.07, 21:11
            qqazz napisał:

            > ... np. wiem ze wymianna pieniedzy to było oszustwo, az do lat 70 kiełbasa w
            > przecietnym domu była zadkim rarytasem, podobnie jak mieso czy nawet dżem
            > albo ser czasami, że wiekszość dzieci szkolnych jako 2 sniadanie nosiła chleb
            > z sama margaryna, ...


            Cóż, wygląda, że mało wiesz...
            I jeśli spotykałeś się z takimi tylko relacjami, to serdecznie współczuję.
            Wierzę, że podobne przypadki również się trafiały, na marginesie...
            Ale slumsy są też w Twoich ukochanych Stanach, prawda? :-)
            • krystian10 Re: Przyznasz jednak, 31.01.07, 21:13
              Teraz jest era dobrobytu, a organizacje zbierające na szklankę mleka szkalują
              nasz rząd i dobrobyt.
            • qqazz Re: Przyznasz jednak, 31.01.07, 21:24
              Cóz nie kazdy mógł kupowac w dessie :)


              pozdrawiam
              • woda.woda Serek w dessie? Bez przesady :) 31.01.07, 21:33
                • taziuta Re: Serek w dessie? Bez przesady :) 31.01.07, 21:42
                  Może ci, których relacje wyrobiły jego opinie o tamtych czasach, kupowali serek
                  w dessie właśnie. Albo zapamiętał trzy po trzy... :-)
                  • piq [...] 01.02.07, 19:37
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • qqazz Re: Serek w dessie? Bez przesady :) 31.01.07, 22:24
                  :) Taki zarcik, cóz kazdy ma swoje wspomnienia, ja słyszałem akurat takie, cóz
                  ktos inny moze miec inne, nie wszedzie było tak samo, nie zamierzam bynajmniej
                  z nikim sie o nie kłócic ani ich kwestionowac tak samo jak to co słyszałem od
                  tych którzy wiedza lepiej ode mnie i o czym napisałem bo niby na jakiej
                  podstawie i jakim prawem, dziwny to był kraj PRL i dziwne czasy.




                  pozdrawiam
              • krystian10 Re: Przyznasz jednak, 31.01.07, 21:40
                qqazz napisał:

                > Cóz nie kazdy mógł kupowac w dessie :)
                >
                >
                > pozdrawiam


                Myślałem, że Ty tylko młody, a okazuje się że też głupi.
    • nonno1 Re: wolność czy pastwisko? 31.01.07, 10:56
      Mnie chyba wolno się wypowiadać, skoro jestem urodzony przed II Wojną.

      Dobrze powiedział Kuroń, że najlepsze bezpieczeństwo socjalne jest w więzieniu!
      Bo i rzeczywiście: wikt, dach i opierunek, a nawet spacer po dziedzińcu
      zapewniony!

      PRL była właśnie takim dość obszernym więzieniem, było zabezpieczenie socjalne
      (tzw. praca - czy się stoi, czy się leży 2 tysiące się należy) i oczywiście
      brak wolności.

      Kto ma duszę niewolnika, taki system musi mu się podobać. Widać, ze zarówno
      teraz jak i kiedyś niemało ludzi ma dusze niewolnicze. Dobrze pisał poeta:

      Pokrnie paście się narody!
      Na nic WOLNOŚCI dar dla TRZODY!
      Trzoda jest po to, żeby strzyc ją,
      Albo jej sprawić rzeź czasami,
      A jej dziedzictwem i tradycją
      Jest bicz i jarzmo z dzwoneczkami.

      Puszkin, tłum. Tuwim
      • bubba49 Re: wolność czy pastwisko? 31.01.07, 12:00
        ale piewcy perelu tego nie zrozumią.pozdrawiam.
        • yoma Re: wolność czy pastwisko? 31.01.07, 13:30
          W Peerelu mówiło się: zrozumieją...
      • tornson Co ty anarchista jesteś? 31.01.07, 13:40
        nonno1 napisał:

        > Bo i rzeczywiście: wikt, dach i opierunek, a nawet spacer po dziedzińcu
        > zapewniony!
        >
        > PRL była właśnie takim dość obszernym więzieniem, było zabezpieczenie socjalne
        > (tzw. praca - czy się stoi, czy się leży 2 tysiące się należy) i oczywiście
        > brak wolności.
        >
        > Kto ma duszę niewolnika, taki system musi mu się podobać. Widać, ze zarówno
        > teraz jak i kiedyś niemało ludzi ma dusze niewolnicze. Dobrze pisał poeta:
        >
        > Pokrnie paście się narody!
        > Na nic WOLNOŚCI dar dla TRZODY!
        > Trzoda jest po to, żeby strzyc ją,
        > Albo jej sprawić rzeź czasami,
        > A jej dziedzictwem i tradycją
        > Jest bicz i jarzmo z dzwoneczkami.
        >
        > Puszkin, tłum. Tuwim
    • bibliotekarz4 Re: do tych co śmieją się i nie lubią PRL-u 31.01.07, 11:17
      taka prawda oni by chcieli nawet PKiN w Wawie zniszczyć ! - to sa przeciez
      historyczne pamiątki!
      • jdbad Re: do tych co śmieją się i nie lubią PRL-u 31.01.07, 12:07
        Do pana, który urodził się przed II wojną:
        Nikt nie usiłuje w tym wątku wmówic, że chce powrotu do PRL, ale dyskutujemy na
        temat prawdziwości wizerunku tego tworu.
        Cytat z innego pisarza; ' Boso, ale w ostrogach'. Nie każdy jest zdeklarowanym
        rewolucjonistą. Ludzie po prostu chcą spokojnie życ.
    • prawie_magister Re: do tych co śmieją się i nie lubią PRL-u 31.01.07, 12:06
      JHa pamiętam!!!!
      w czasach peerelku zamordowano mi ojca a najbliższa rodzina siedziała po
      więzieniach. Dla mnie prl zawsze bedzie okresem w którym rządzili zbrodniarze.
      A ostatnim ze zbrodniarzy jest jeszcze żyjący gienerał co to wydał wojne
      własnemu narodowi!
    • jaslon pomieszanie z poplątaniem i upadek forum :((( 31.01.07, 12:48
      Kolejny wątek, w którym nijak odpowiedzieć.

      Urodziłem się w 1958, czy więc mogę się wypowiedzieć? Sądzę, że większość
      rozsądnych ludzi, pamiętających PRL wypowie się podobnie.
      Swoją młodość wspominam bardzo dobrze. Fajni koledzy, pierwsze miłości, lody
      Śnieżka, oranżada po szkole, z górki na kawałku dykty, wakacje, liceum !!! ...
      Ale jestem przekonany, że niewolnicy też mają piękne wspomnienia, też kochali!
      I nikt mi moich wspomnień nie odbierze!

      Ale pamiętam też stanie całą noc po szynkę na święta, zapracowaną matkę, która
      wstawała o 3 rano do pracy i cały swój czas poświęcała rodzinie. Pamiętam, że
      kiedy kończyłem studia nie było dla nas pracy (1982!). Pamiętam, że oboje z
      żoną mieliśmy od pełnoletniości opłacone pełne wkłady na mieszkanie i
      mieszkania za komuny nie dostaliśmy! Pamiętam, ze wreszcie PRL po prostu UPADŁ,
      ZBANKRUTOWAŁ!

      WIEM, że dzisiaj żyje się nieporównanie lepiej i łatwiej. Cywilizacyjny i
      kulturowy poziom życia jest nieporównanie wyższy.
      Ale też stajemy przed coraz to innymi problemami, tak jak i inne europejskie
      kraje, i musimy je rozwiązywać. Raczcie też pamiętać, że dochodu na osobę
      porównywalnego z Niemcami czy Norwegią, nie wyczaruje ani Lepper, ani
      Kaczyńscy, ani Kwaśniewski.

      Wszyscy mamy prawo do pięknych wspomnień, ale mylenie wspomnień z pięknych
      chwil z realną oceną stanu gospodarczego PRL (nie wspomnę o realnej
      dyktaturze!) to całkiem inne sprawy.
    • bogucjusz Re: do tych co śmieją się i nie lubią PRL-u 31.01.07, 12:54
      czeslawab napisała:

      > Działa mi na nerwy jak głównie osoby urodzone latach 70-tych wypowiadają się
      > negatywnie typu że w PRL-u było szaro buro i do d... A nie mówi się o tym że
      > wszyscy mieli prace, młodzież chodziła do klubów, pałaców młodzieży itd.

      A mnie dziala na nerwy, jak jakies osoby powtarzaja bzdury, jak to w PRL wszyscy
      mieli prace, zylo sie w sumie nie tak zle, nikt nie szukal po smietnikach i nie
      bylo przestepczosci.

      > ja jestem z tego pokolenia urodzonego przed PRL-em i to tylko takie
      > osoby jak ja powinny mieć prawo głosu na temat PRL-u !

      Mamy tu do cznienia z typowa demencja starcza. Pamietasz tylko pozytywne
      wspomnienia. Za PRLu bylas mloda, zdrowa i pewnie niebrzydka, faceci sie
      ogladali, nic nie bolalo, etc. I projektujesz ten nastroj, sadzac, ze wszystko w
      PRLu bylo cacy.



      ---
      Tzw. "Prawo i Sprawiedliwosc"; patrz --> Naduzycie semantyczne
    • tornson Poprostu wróciła stalinowska propaganda. 31.01.07, 13:23
      czeslawab napisała:

      > A nie mówi się o tym że
      > wszyscy mieli prace, młodzież chodziła do klubów, pałaców młodzieży itd.
      > Dlaczego o tym GW nie pisze oraz inne media ??
      Widziałem kroniki filmowe z lat 40-ych i początku 50ych i PRL w dzisiejszych
      mediach, to jak IIRP w stalinowskiej propagandzie, tylko źle albo wogóle! Już
      nawet w latach 1956-89 nie było takiego zakłamania w mediach jak dziś.
      • qqazz Teskno ci? 31.01.07, 13:27
        Za Dziennikiem Jaruzelskim i konferencjami prasowymi Urbana?


        pozdrawiam
      • woda.woda Kroniki filmowe z lat 40.i 50. jako źródło wiedzy 31.01.07, 13:30
        ;))
        • tornson Jako źródło wiedzy, że wartość merytoryczna 31.01.07, 13:38
          współczesnych wiadomości telewizyjnych (szczególnie tych w TV-Wildstejn) jest
          taka sama jak wtedy.
    • ukos Bilans PRL 31.01.07, 14:02
      1946: PKB Polski = PKB Hiszpanii
      1989: PKB Polski = 1/4 PKB Hiszpanii
      • tornson Skąd ty bierzesz takie debilizmy? 31.01.07, 19:55
        ukos napisał:

        > 1946: PKB Polski = PKB Hiszpanii
        Skąd ty się urwałeś idioto! W 1946 Polska była doszczętnie zniszczona IIWŚ,
        Hiszpania była nietknięta, trzeba mieć zero wiedzy historycznej by takie
        bezmózgie brednie pisać.

        > 1989: PKB Polski = 1/4 PKB Hiszpanii
        www.theodora.com/wfb1989/poland/poland_economy.html
        www.theodora.com/wfb1989/spain/spain_economy.html
        Nie wiem skąd w Polsce tylu debili. Pokażesz jednemu i drugiemu czyste fakty, a
        ten dalej się bedzie upierał przy swoim.
        • ukos Sam piszesz niebywałe pierdoły 31.01.07, 23:09
          tornson napisał:

          > (...)
          > Skąd ty się urwałeś idioto! W 1946 Polska była doszczętnie zniszczona IIWŚ,
          > Hiszpania była nietknięta, trzeba mieć zero wiedzy historycznej by takie
          > bezmózgie brednie pisać.
          (...)
          W 1946 r. Hiszpania była bardzo zniszczona przez wojnę domową, w której zginęlo
          ok. miliona ludzi. W czasie II WŚW. nie odbudowała się, bo nie miał jej kto
          pomóc, wszyscy wojowali, a w dodatku w pierwszej fazie frankizm opierał się na
          doktrynie korporacjonizmu dławiąc gospodarkę poprzez etatystyczny
          interwencjonizm (w zakładach pracy było coś w rodzaju komisarzy). Odstąpili od
          tego na początku lat 60. i natychmiast zostawili PRL daleko w tyle. W 1989
          mieli np. 2,5 raza więcej studentów (a w 1946 mieli dwa razy więcej niż Polska
          analfabetów, wtedy jeszcze nie potrafili dorównać nawet polskiemu nauczaniu
          podziemnemu!), nie mówiąc już o wskaźnikach czysto gospodarczych.
          • tornson Re: Sam piszesz niebywałe pierdoły 01.02.07, 23:15
            ukos napisał:

            > W 1946 r. Hiszpania była bardzo zniszczona przez wojnę domową, w której zginęlo
            > ok. miliona ludzi. W czasie II WŚW.
            Hiszpania już w 1938 miała PKB per captia wyższe od Polski:
            Polska-96; Hiszpania -173; źródło R.Cameron "Historia Gospodarcza" s.564.

            > nie odbudowała się, bo nie miał jej kto
            > pomóc, wszyscy wojowali,
            I Hiszpania sobie nieźle zarobiła na tej wojnie.

            > a w dodatku w pierwszej fazie frankizm opierał się na
            > doktrynie korporacjonizmu dławiąc gospodarkę poprzez etatystyczny
            > interwencjonizm (w zakładach pracy było coś w rodzaju komisarzy). Odstąpili od
            > tego na początku lat 60. i natychmiast zostawili PRL daleko w tyle. W 1989
            > mieli np. 2,5 raza więcej studentów
            Ale mieli trzy razy mniej uczelni i o połowę mniej wykładowców. To że w Polsce
            tak mało ludzi studiowało to wino ignoranctwa obywateli, a nie systemu który
            stwarzała możliwości studiowania każdemu kto chciał. W latach 70ych gdy nie
            ludzie mieli lepiej poukładane w głowach studiowało około 20% populacji w

            > (a w 1946 mieli dwa razy więcej niż Polska
            > analfabetów,
            Oj coś kręcisz. Może w 1950, ale napewno nie w 1946, Polska nawet przed IIWŚ
            miała więcej analfabetów niż Hiszpania. Zresztą w 1989 mieli ponad dwa razy
            więcej analfabetów (Polska 2%, Hiszpania 5%).
          • tornson Re: Sam piszesz niebywałe pierdoły 01.02.07, 23:15
            ukos napisał:

            > W 1946 r. Hiszpania była bardzo zniszczona przez wojnę domową, w której zginęlo
            > ok. miliona ludzi. W czasie II WŚW.
            Hiszpania już w 1938 miała PKB per captia wyższe od Polski:
            Polska-96; Hiszpania -173; źródło R.Cameron "Historia Gospodarcza" s.564.

            > nie odbudowała się, bo nie miał jej kto
            > pomóc, wszyscy wojowali,
            I Hiszpania sobie nieźle zarobiła na tej wojnie.

            > a w dodatku w pierwszej fazie frankizm opierał się na
            > doktrynie korporacjonizmu dławiąc gospodarkę poprzez etatystyczny
            > interwencjonizm (w zakładach pracy było coś w rodzaju komisarzy). Odstąpili od
            > tego na początku lat 60. i natychmiast zostawili PRL daleko w tyle. W 1989
            > mieli np. 2,5 raza więcej studentów
            Ale mieli trzy razy mniej uczelni i o połowę mniej wykładowców. To że w Polsce
            tak mało ludzi studiowało to wino ignoranctwa obywateli, a nie systemu który
            stwarzała możliwości studiowania każdemu kto chciał. W latach 70ych gdy ludzie
            mieli lepiej poukładane w głowach studiowało około 20% populacji w

            > (a w 1946 mieli dwa razy więcej niż Polska
            > analfabetów,
            Oj coś kręcisz. Może w 1950, ale napewno nie w 1946, Polska nawet przed IIWŚ
            miała więcej analfabetów niż Hiszpania. Zresztą w 1989 mieli ponad dwa razy
            więcej analfabetów (Polska 2%, Hiszpania 5%).
        • piq [...] 01.02.07, 19:43
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • dr.krisk Ma pani oczywiście rację!!! 31.01.07, 16:02
      czeslawab napisała:

      > Działa mi na nerwy jak głównie osoby urodzone latach 70-tych wypowiadają się
      > negatywnie typu że w PRL-u było szaro buro i do d... A nie mówi się o tym że
      > wszyscy mieli prace, młodzież chodziła do klubów, pałaców młodzieży itd.
      Rzeczywiście miałem pracę. Nie miałem:
      a) mieszkania;
      b) zasobów pieniężnych;
      c) żadnych możliwości dorobienia;
      d) możliwości wyjazdu za granicę
      Niewielką pociechą jest dla mnie fakt, że mogłem sobie pójść do "pałacu
      młodzieży" i pograć za friko w pingponga.
      PRL był maksymalnie do d..y. Zabrał mojej rodzinie wszystkie dobra, które miała
      przed wojną (nacjonalizacja), dziadka wsadził na trzy lata do kamieniołomów
      (wróg klasowy), matke wyrzucił ze studiów (córka wroga klasowego).
      Dał nam brązowe ortaliony i radio Koliber.
      Osobiście nie gustuję.
      A urodziłem się bardzo dawno.
      • tornson A kogo ty obchodzisz? 31.01.07, 19:59
        Polska to 40mln kraj, liczy się poziom życia ogółu obywateli nie jednostek.
        Mieszkanie otrzymywał wtedy w końcu każdy, opłaty to było poniżej 10% średniej
        płacy. Standard życia Polski lat 60ych i 70ych porównywalny był do Włoch.
        To że mała grupka dorobiła się po 1989 gó.. znaczy, ponieważ większość żyje w
        biedzie (70% Polaków poniżej progu socjalnego, przed 1989 zamykało się to w góra
        10%).
        • antykagan [...] 31.01.07, 20:26
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • tornson [...] 31.01.07, 21:24
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • dr.krisk Idiota.. 31.01.07, 22:05
          tornson napisał:

          > Mieszkanie otrzymywał wtedy w końcu każdy,
          Tak. W moim mieście miałem czekać 22 lata, co oznaczało że własny kąt (tj.
          klitkę M3 w betonowym bloku) będę miał przed pięćdziesiątką.

          > Standard życia Polski lat 60ych i 70ych porównywalny był do Włoch.
          Akurat w latach 70-tych pojechałem na kilka dni do Włoch (z 10 dolarami w
          kieszeni, bo tylko tyle PRL pozwalał wywieźć). Porównywalny, powiadasz....
          Tylko że z tego porównania wyraźnie wynikało tak na oko 20 lat różnicy w
          poziomie życia na nasza niekorzyśc.

          Dziecko drogie - nie pieprz głupot. Wiem że jesteś młodym studentem, i twoja
          młodośc niejako usprawiedliwia głupoty które wypisujesz. Ale bez przesady...
          • krystian10 Re: Idiota.. 31.01.07, 22:11
            Jakoś nie zauważyłeś przesady w postach qqazz ?
            • dr.krisk Nie czytalem. 31.01.07, 22:15
              A dlaczego powinienem zauważyć?
            • tornson W latach 70ych Włosi jeździli na "saxy" do Niemiec 01.02.07, 13:46
              jak dziś Polacy. Co starsi powinni pamiętać mecz Polska-Włochy na mundialu w
              RFN, gdzie większość kibiców to byli włosi którzy zarabiali na chleb w RFN.
              Jedyne w czym włosi nas wtedy deklasowali to motoryzacji, w produkcji samochodów
              byli potęgą, oczywiście byli też silnie zmotoryzowani. Polacy mieli lepszy
              dostęp do edukacji, służby zdrowia czy wczasów. Budownictwo mieszkaniowe było na
              porównywalnym poziomie.
              Suma sumarum dochód narodowy na jednego mieszkańca Włoch to było 120-130%
              dochodu w Polsce.
              • piq hahahahaha, dajcie sobie, dartysynu, jakis,... 01.02.07, 19:55
                ...przelicznik walutowy, tylko rozsadny, a nie oficjalny - to po pierwsze. A po
                drugie - wystarczy popatrzec na lata 70. i 80. i jakie byly róznice między prlem
                a Włochami. Ragazzo da Napoli przyjechał mirafiori z ubogiego miasta włoskiego i
                byl tu paniskiem za swoje śmieszne liry. Bo prlowska złotówka była mniej
                śmieszna tylko od rubla transferowego (1 rubel transferowy =ł się oficjalnie np.
                0,70$). Jesteście niepoprawnym błędem ewolucyjnym, dartysyn.
        • piq [...] 01.02.07, 19:48
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • douglasmclloyd Re: do tych co śmieją się i nie lubią PRL-u 31.01.07, 16:11
      czeslawab napisała:

      > Działa mi na nerwy jak głównie osoby urodzone latach 70-tych wypowiadają się
      > negatywnie typu że w PRL-u było szaro buro i do d... A nie mówi się o tym że
      > wszyscy mieli prace, młodzież chodziła do klubów, pałaców młodzieży itd.

      Od razu widac, ze ty nigdzie nie chodzilas. O 10 wieczorem praktycznie wszystkie
      knajpy byly pozamykane. Obejrzyj sobie kiedys filmik z pobytu Iron Maiden w
      Polsce, odswierzysz sobie pamiec.

      en.wikipedia.org/wiki/Behind_the_Iron_Curtain_(Iron_Maiden_video)
    • wannassermann za PRL placimy dzis my i nasze dzieci tez beda 31.01.07, 16:12
      Tak, za to ze wszyscy mieli prace (z wyjatkiem tych szykanowanych przez wladze)
      placimy dzisiaj dlugi. Co ciekawsze, owe dlugi beda placic jeszcze nasze wnuki.
      A wszystko to dzieki wlasnie latom 70-tym i wielkiemu rozkwitowi szostej potegi
      ekonomicznej swiata. A wszystko na kredyt bez pokrycia.

      A to, ze przez 50 lat bylismy niedorozwinieci gospodarczo to sie tez nie liczy?
      Dzieki socjalizmowi kraje, ktore przed wojna byly na podobnym poziomie
      gospodarczym lub nizej (Hiszpania, Grecja, Portugalia) teraz sa trzy dlugosci
      przed nami.
      W normalnym systemie bylibysmy przynajmniej rozwinietym gospodarczo panstwem, a
      nie ubogim, zakompleksionym krewnym....
      • kitop Ludzie, czy wyście powariowali???? 31.01.07, 19:12
        Czy nie stać was na minimum uczciwego spojrzenia na PRL? Tylko opowiadacie
        zasłyszane głupoty albo celowo kłamiecie! Po co, pytam, po co?
        Po pierwsze - Polska Ludowa to conajmniej cztery różne okresy historyczne. Do
        1956 - stalinizm, potem "mała stabilizacja" Gomułki, później Gierek a na końcu
        Solidarność i stan wojenny. W zależności od tego kto kiedy się urodził i co
        pamięta (albo raczej - rozumie) - ocena PRL jest różna, zależna od jego
        osobistych wrażeń. Albo zasłyszanych opowieści - często "różnaj treści".
        Nie będę polemizował z bredniami, że kiedykolwiek brakowało dżemu ( a serka
        topionego była zawsze obfitość! - nie znosiłem!)
        Dr. Kriskowi mogę powiedzieć, bez obrazy, że jeżeli miał pracę ( a mieli ją
        wówczas wszyscy) a nie miał mieszkania, zasobów pieniężnych( a kto je, kurczę,
        wtedy miał? ) i nie mógł jeździć za granicę to znaczy, że, przepraszam, był
        zwykłym nieudacznikiem. Bo w opozycję nie uwierzę!
        Było rzeczywiście byle jak! Ale można było sobie poradzić. Tak jak i dziś,
        doktorze Krisk! Są tacy co sobie chwalą i ci którzy przymierają głodem! Tak!
        Zaprzeczysz?
        PRL oczywiście była państewm wymuszonym na nas. Ale w takich samych warunkach
        w innych tzw. demoludach było znacznie, znacznie gorzej. Patrz -
        Czechosłowacja, chociaż tam zaopatrzenie zawsze było lepsze, Węgry - podobnie
        ale za jaką cenę? nie mówiąc o Rumunii czy Albanii.
        Tzw. gospodarka socjalistyczna była absolutnie nieudanym eksperymentem, to poza
        dyskusją! Czy można było ją jakoś zreformować? Okazało się, że nie! Tak długo,
        jak nie wolno było naruszyć ideologicznego kanonu własności państwowej,
        gospodarki planowej i społecznej równości. Powinni o tym pamiętać także ci,
        którzy zarzucają Jaruzelskiemu, że zmarnował drugą połowę lat 80tych i nie
        reformował gospodarki. Nie reformował, bo się bał! Nie o siebie przecież! Kiedy
        uznał, że może zaryzykować, zrobił premierem Rakowskiego i wszystko nagle
        ruszyło z kopyta. Tylko, że już było za późno! Ale Ustawa Rakowskiego o
        działalnośći gospodarczej ruszyła polską gospodarkę i do dziś stawiana jest za
        wzór dobrego przepisu.
        Rozgadałem się. Przepraszam. Jeszcze do tego wrócę.
        • jaslon co za chore pierdzielenie !!! 31.01.07, 19:25
          > Rozgadałem się. Przepraszam. Jeszcze do tego wrócę.

          Wracaj!!! Do PRL-u. Ewentualnie Korea, Kuba. Coś jeszcze?
          • woda.woda Do czego napisałes ten "komentarz"? 31.01.07, 19:29
            • jaslon Złota Rybka znajomego pierdzieliła tak samo ... 31.01.07, 19:44
              kiedy on przeniósł ją do nowego dużego akwarium. Akwarium duże, woda świetnie
              filtrowana, żarcia do woli, piękne bujnie rosnące rośliny. A Złota Rybka ciągle
              się boczy, pływa gdzieś po kątach i mruczy pod nosem, jakie to poprzednie
              akwarium było ekstra, jak sobie mogła popływać, i w tą stronę i z powrotem, i
              jak ją karmili!!! Raz nawet pokazali jej samczyka! Na zdjęciu :))) Jaki wtedy
              miała orgazm! Ba orgazm! DWA!!!
              Kiedyś zapytałem znajomego, o co chodzi? A on na to:

              - A wiesz Złota Rybka to była samiczka gupika, którą trzymałem rok w
              musztardówce. Jak ją wpuściłem do normalnego akwarium to ją chyba szlak trafił
              od tej wolności, której pojąć nie mogła. Zresztą stara była i wkrótce zdechła.
              Ale do musztardówki wrócić nie chciała.
              • karbat Re: Złota Rybka znajomego pierdzieliła tak samo . 31.01.07, 20:00
                PRL gospodarowal w stefie rubla transferowego bo musial !

                czy durnie kierujacy wowczas panstwem ,kierujacy nim ,byli gorsi
                od dzisiejszych rzadzacych krajem elit - NIE !!

                rzadzacy za komuny byli skrepowani ideologia ,
                dzisiejsi narzucaja sobie i krajowi idiotyczna ideologie
              • woda.woda Mam wrażenie, że post kitopa nie dotyczył PRL 31.01.07, 20:00
                jako kraju zniewolonego, tylko wskazał na to, aby:

                1. Umieć drózniac różne jego etapy
                2. Umiec przyznać, że dżem nie był rarytasem. Co jest zgodne z prawdą.
                3. Umiec przyznać, że wtedy ogromna większość z Polaków wiele
                spraw "załatwiała". Co tez jest zgodne z prawdą.
                • krystian10 Re: Mam wrażenie, że post kitopa nie dotyczył PRL 31.01.07, 20:19
                  Szczera prawda, jak ktoś nie miał dżemu czy serka topionego to znaczy, że był
                  głupi, albo przepijał wszystko.
                  • woda.woda A dlaczego 31.01.07, 20:21
                    ktos miał nie miec serka topionego?
                • karbat Re: Mam wrażenie, że post kitopa nie dotyczył PRL 31.01.07, 20:21
                  zasluga lewicy bylo ,
                  zaangazowanie w uksztaltowanie takich a nie innych granic kraju .
                  zniesienie systemu feudalnego ,
                  wklad w uprzemyslowienie kraju ( potezna migracja ze wsi do miast)
                  mozliwosc powszechnej edukacji dostepnej dla kazdego
                  zostawili kosciol katolocki w kosciele

                  cena spoleczna tego wysilku byla duza ,
                  oprocz tego cena jaka MUSIALA Polska placic
                  na rzecz sytemu sowietow tez byla nie mala
            • tornson Nie szukaj sensu w rozumowaniu prostych mózgów 31.01.07, 20:11
              radykalnych antykomunistów. Ich roeste mechanizmy, mylnie nazywane mózgami,
              rozumują prostymi skojarzeniami, np: "ktoś chwali komunę - wyślij go do Korei i
              na Kubę".
              • woda.woda Prawdę mówiąc, tornson, 31.01.07, 20:18
                wybieram zycie o suchym chlebie - ale w demokratycznym kraju, w którym paszport
                mam w szufladzie.
                • tornson Oj nie wydaje mi się że tak samo byś pisał 31.01.07, 21:15
                  gdybyś naprawdę żył o suchym chlebie.

                  woda.woda napisała:

                  > wybieram zycie o suchym chlebie - ale w demokratycznym kraju, w którym paszport
                  >
                  > mam w szufladzie.
                  Jakbyś żył tylko o suchym chlebie to paszport na niewiele by się tobie zdał, bo
                  niemiałbyś kasy na pociąg do njbliższego większego miasta, a co dopiero na
                  wyjazd zagrnicę.
                  • woda.woda owszem, tak bym pisała. 31.01.07, 21:16
                    "o suchym chlenie" jest przenośnią - znaczy - bez dobrobytu
              • wannassermann dzieki PRL Polacy zostali pariasami Europy.... 31.01.07, 22:17
                ze srednio rozwinietego kraju przed wojna, zostalismy krajem biedakow, w
                dodatku ze sporym dlugiem w dolarach w spadku od rzadow PZPR.
                Socjalizm zrobil z Polakow biedakow (w latach 80-tych srednia placa odpowiadala
                $20 miesiecznie) i pijakow.
                W dodatku, paszporty wydawala SB....
                • tornson Polacy pariasami Europy stali się już w XVIII w. 01.02.07, 00:39
                  wannassermann napisała:

                  > ze srednio rozwinietego kraju przed wojna,
                  Średnio rozwinięty kraj? Nie kompromituj się! Po Rumunii i Albanii Polska była
                  najbardziej zacofanym krajem Europy. Cały ówczesna infrastruktura, cały
                  szczątkowy przemysł jaki wtedy w Polsce istniał został stworzony przez zaborców.
                  Międzywojenna Polska nie potrafiła odzyskać produkcji przemysłowej z 1913 roku.
                  Dopiero po 1936 roku, gdy wprowadzono na pełną skalę interwencjonizm państwa i
                  centralne planowanie (głównym wynikiem tej polityki był COP) udało się ruszyć
                  kraj do przodu.
                  O zacofaniu społecznym, braku dostępu do medycyny i podstawowych środku
                  sanitarnych, czy edukacji ponadpodstawowej dla większości obywateli nie trzeba
                  już chyba wspominać. Z edukacją to nawet tą podstawową nie było najlepiej, gdy
                  prawie połowa obywateli to byli analfabeci.

                  > zostalismy krajem biedakow,
                  W latach 70ych byliśmy lepiej rozwinięci od Hiszpanii i porównywalni z Włochami.
                  Wspólczesne zacofanie Polski to efekt solidaruszych burd i destrukcji
                  gospodarczej po 1989 roku.

                  > w
                  > dodatku ze sporym dlugiem w dolarach w spadku od rzadow PZPR.
                  Niemal w całości umorzonym. Dzisiejsze długi to zasługa solidaruchów z AWS.

                  > Socjalizm zrobil z Polakow biedakow (w latach 80-tych srednia placa odpowiadala
                  >
                  > $20 miesiecznie)
                  Bredzisz wysnuta z wiedzy wydmuszko. Dolar i złoty były wzajemnie nieprzeliczalne.

                  > i pijakow.
                  Pijaństwo było już domeną szlacheckiego motłochu w XVII i XVIII wieku.

                  > W dodatku, paszporty wydawala SB....
                  Toczyła się zimna wojna i nie można było ot tak wypuszczać obywateli zagranicę
                  gdy wrogi blok nie szanował naszego prawa. USA, zwane ostoją demokracji, też
                  niepozwalają swoim obywatelom na podróże do wrogich krajów (Kuba,Iran, wcześniej
                  Irak czy Serbia).
                  • wannassermann a socjalizm doprowadzil Polske do wiekszej nedzy. 01.02.07, 01:01
                    przed II wojna polska produkcja przemyslowa byla na poziomie Hiszpanii, lepiej
                    niz Grecja czy Portugalia.
                    Owszem, Polska poniosla wieksze straty poprzez wojne, ale przez 50 lat
                    socjalizmu przepasc miedzy Polska a krajami rozwinietymi tylko rosla.
                    Polak byl przez caly okres socjalizmu biedny. Jedynie przez pierwsza polowe
                    lat 70-tych Polacy poczuli, ze poziom zycia im rosnie - niestety juz w 1975
                    roku okazalo sie, ze to bylo jedynie dzieki zagranicznym kredytom, ktore PZPR
                    przetracila, a za ktore teraz my musimy placic.

                    Nie truj glupot o paszportach. SB sprawdzalo wnioski paszportowe a Polak nie
                    mogl miec go w domu, tylko musial wypelniac nowy wniosek za kazdym razem gdy
                    wyjezdzal. I za kazdym razem tez SB sprawdzala je od nowa.
                    Znajdz mi jakis demokratyczny kraj ktory tak traktowal swoich obywatel jak
                    bydlo.
                  • piq [...] 01.02.07, 20:29
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • dr.krisk No tak - rozumiem. 31.01.07, 22:13
          kitop napisał:

          > Dr. Kriskowi mogę powiedzieć, bez obrazy, że jeżeli miał pracę ( a mieli ją
          > wówczas wszyscy) a nie miał mieszkania, zasobów pieniężnych( a kto je,
          kurczę,
          > wtedy miał? ) i nie mógł jeździć za granicę to znaczy, że, przepraszam, był
          > zwykłym nieudacznikiem.
          Ależ masz rację! Rzeczywiście, byłem nieudacznikiem. Nie umiałem "załatwić"
          sobie mieszkania, talonu na samochód, przydziału na wczasy, itp. Po prostu
          absolutnie nie nadawałem się do życia w PRL-u. Nie kręciło mnie zupełnie
          załatwianie, szukanie dojścia, poparcia, znajdowanie pociotków w biurze
          paszportowym, itp.
          A teraz jest normalnie - pracuję, zarabiam jakieś pieniądze, i nie musze
          martwić się skąd wziąc opony do mojego samochodu, który kupiłem po prostu w
          sklepie....
          Może to włąśnie jest tzw. normalnośc?
        • wikul Re: Ludzie, czy wyście powariowali???? 01.02.07, 01:09
          kitop napisał:


          > Dr. Kriskowi mogę powiedzieć, bez obrazy, że jeżeli miał pracę ( a mieli ją
          > wówczas wszyscy) a nie miał mieszkania, zasobów pieniężnych(a kto je, kurczę,
          > wtedy miał? ) i nie mógł jeździć za granicę to znaczy, że, przepraszam, był
          > zwykłym nieudacznikiem. Bo w opozycję nie uwierzę!


          Pochwal sie w jaki to sposób dawałeś sobie radę żeby nie byc nieudacznikiem.
          Szczególnie w jaki sposób jeździłeś za granicę. Bo stosując twoja terminologię
          w Polsce było wtedy jakieś 99 % nieudaczników.
          A prawie 10 mil.nieudaczników załozyło Solidarność.


          > Było rzeczywiście byle jak! Ale można było sobie poradzić. Tak jak i dziś,
          > doktorze Krisk! Są tacy co sobie chwalą i ci którzy przymierają głodem! Tak!
          > Zaprzeczysz?


          Nie było towarzyszu kitop tak jak dziś. I nie zmieni tego stwierdzenie że są
          tacy co sobie chwalą i tacy którym sie nie podoba. Po prostu standard był inny.
          Teraz nawet ludzie biedni nie muszą łapać oczek w pończochach, przerabiać
          jednorazowe zapalniczki na wielorazowe czy napełniać wkłady do długopisów.
          Raz piszesz że można sobie było poradzić a pożniej że było byle jak.
          To własciwie jak było ?
      • tornson Ale ty masz mózg zasrany propagandą. 31.01.07, 20:07
        Cała gospodarka po 1989 roku oparta jest na przejadaniu tego co wypracowali
        komuniści. Zachodnie inwestycje były przyciągane przez poPRLowską infrastrukturę
        przemysłową i społeczeństwo wykształceniem nie ustępujące społeczeństwom Zachodu.
        A Polacy płacą za chore reformy gospodarcze które zrobiły z Polski kraj
        trzeciego świata i farmę półniewolniczej siły roboczej dla wielkich koncernów.
        • jaslon dylemat dialektyczny :))) 31.01.07, 20:31
          Widzę, że bezskuteczne, ale nie mogę sobie odpuścić. Jeżeli czytam, że ktoś
          kłamie, kłami i bezczelnie kłamie, to nie mogę przejść obojętny. Oszczercom i
          kłamcom trzeba się przeciwstawiać. Nawet, jeżeli są analfabetami!

          Oczywiste prawdy są takie:
          - komuna to system zbrodniczy
          - PRL to była DYKTATURA
          - PRL był systemem ANTY-demokratycznym
          - komuchy z lat do 1956, to zwykli bandyci
          - komuchy z lat po 70-tym, to cyniczni złodzieje i oszuści, do tego głąby
          - PRL zbankrutował gospodarczo, UPADŁ z własnej nieudolności i kretyństwa
          komuchów

          I dla jasności, to co napisałem powyżej:
          - nie ma nic wspólnego z poglądami politycznymi
          - nie ma żadnego związku z jakością rządów po '89
          • woda.woda Hmm, ciekawe :) 31.01.07, 20:34

            > - komuchy z lat do 1956, to zwykli bandyci
            > - komuchy z lat po 70-tym, to cyniczni złodzieje i oszuści, do tego głąby

            A ci między '56 a 70 kim byli? :)

            • jaslon Re: Hmm, ciekawe :) 31.01.07, 20:48
              A ja myślałem, że ty wiesz wszystko. A jeszcze bardziej byłem przekonany, że
              moje opinie cię nie interesują :)

              Gomułka był ideowym komunistom, ale oczywiście był przestępcą. Przewodził
              antydemokratycznej dyktaturze. Jedyne, co można powiedzieć na jego
              usprawiedliwienie, to że prawdopodobnie nie czerpał ze swojej działalności
              prywatnych korzyści i wierzył, że robi to dla dobra "klasy robotniczej".

              Niestety mając ogrom władzy, był zbyt głupi, by doprowadzić Polskę do
              niepodległego i demokratycznego bytu. Możliwe, że tego po prostu nie chciał.
              Reszta jego komuszych towarzyszy, to mieszanka analogicznie zaślepionych
              idiotów i zwykłych cynicznych bandziorów żądnych władzy, z wszelkimi formami
              przejściowymi.

              Oczywiście mówię cały czas o grupie łobuzów w wąskiego kręgu ludzi faktycznie
              sprawujących władzę.
              • woda.woda Re: Hmm, ciekawe :) 31.01.07, 20:53
                > A ja myślałem, że ty wiesz wszystko.

                gdyby tak było, pora byłaby umierać :)

                A jeszcze bardziej byłem przekonany, że
                > moje opinie cię nie interesują :)

                Nie, nie nalezysz do osób, których wpisów nie otwieram.

                Co do Gomułki - zapomniałes o jego antyniemieckiej obsesji (z innej strony,
                wówczas w pewnym sensie zrozumiałej)

              • tornson [...] 31.01.07, 21:21
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • jaslon Jacy "wszyscy"? TY? 31.01.07, 21:30
                  A mosz coś do powiedzenia?
          • krystian10 Re: dylemat dialektyczny :))) 31.01.07, 21:02
            Ja wtedy żyłem i nie przypominam sobie żeby ktoś z głodu umierał, walczyłem z
            tym ustrojem i dostałem nie raz pałka po plecach, ale stwierdzenia że nic wtedy
            nie było wqrwiają mnie jak mało co. Pod względem socjalnym dało się żyć, to brak
            wolności ruszył tę "bryłę świata", tylko brak wolności spowodował zryw
            robotników, a nie jakieś braki dżemu czy serka.
            • danus01 Re: dylemat dialektyczny :))) 31.01.07, 21:47
              krystian10 napisał:

              > Pod względem socjalnym dało się żyć, to bra
              > k
              > wolności ruszył tę "bryłę świata", tylko brak wolności spowodował zryw
              > robotników, a nie jakieś braki dżemu czy serka.

              jesli wtedy juz byles duzy to powinienes pamietac, ze fala strajkow w roku 80
              byla tlamszona-skutecznie!-podwyzkami tam gdzie strajkowali
              strajkowali robotnicy
              kiedy i gdzie nastapil przelom i zaczeto wysuwac inne postulaty oprocz podwyzek?
              chyba nie myslisz, ze czynili to strajkujacy robotnicy, ktorzy tyle wiedzieli o
              wolnosci i demokracji ile im brygadzista powiedzial a jemu jego kierownik itd.
              nie tedy szla droga do wolnosci
              co zreszta widac dzis wyraznie jesli sa tesknoty za PRLem i rzady PiSu
              szkoda, ze demokraci i wolnosciowcy zmarnowali okres transformacji na....
              a moze taka cene trzeba bylo zaplacic aby teraz wiedziec czego zalowac i co
              mozna naprawic
              ale nie-stop
              taka optymistka to ja juz nie jestem
              • krystian10 Re: dylemat dialektyczny :))) 31.01.07, 21:58
                Ja bym nie był taki pesymista, naród ma swój rozum i da odpór tym debilom.
                Wiesz, wydaje mi się, że jednak robotnik nie był na tyle głupi, żeby nie
                wiedzieć o co walczy, wychodzili na ulice protestować przeciwko podwyżce cen
                mięsa, ale wiedzieli że wychodzą protestować przeciwko władzy.
                Może byli mądrzejsi od dzisiejszych oszołomów i wiedzieli co im wolno, przecież
                hasło "socjalizm tak wypatrzenia nie" nie wziął się z niczego, wtedy było
                wiadomo, że komunę można obalić działaniami nie bezpośrednimi.
                A tak w ogóle to byłem wtedy duży i wiedziałem co to znaczy wolność, ojciec
                uczył mnie od dziecka :)
        • wannassermann komunisci wypracowali jedynie deficyt. 01.02.07, 01:06
          To tyle jesli chodzi o gospodarke - wypracowano wieloletnie, wielomiliardowe
          zadluzenie.

          A jesli chodzi o zycie spoleczne, to komunizm tez wypracowal kartki na mieso,
          buty, papierosy i wodke oraz wiele innych rzeczy.
          Wypracowal tez cenzure i przydzialy papieru przez PZPR, szykanowanie inaczej
          myslacych, nie dawanie paszportow, pijanstwo i nierobstwo.
          Wyprodukowano tez swiadome falszowanie historii, oraz konstytucje, ktora
          poprawial wlasnorecznie sekretarz generalny innej partii w zupelnie innym kraju.
          To wlasnie poklosie rzadow PZPR i jej przystawek.
    • ab_extra Za nic bym nie wrócił do tego gie.... 31.01.07, 20:38

      • karbat Re: Za nic bym nie wrócił do tego gie.... 31.01.07, 20:48
        zasadniczy blad w rozumowaniu ,
        w Polsce po wojnie musial byc system socjalistyczny i nie bylo innej mozliwosci!
        co z niego zrobiono , na ile Polska mogla go sama ksztaltowac ?

        plucie na wlasna historie jest dzis w modzie w narodzie
        zgodnie z kacza i kosciola ideologia

        • jaslon jakie plucie na historię ? 31.01.07, 20:55
          Plucie na komuszych zdrajców. Na te wszystkie komusze śmieci, które mordowały
          naszych współrodaków, niszczyły naszą gospodarkę i kradły dla siebie!!!
          Kto pluje na Polskę?
          • woda.woda Re: jakie plucie na historię ? 31.01.07, 21:01
            karbat ma rację: nie mieliśmy wyboru, PRL być musiał. Jest to jeden z etapów
            naszej, polskiej historii.
          • karbat Re: jakie plucie na historię ? 31.01.07, 21:04
            jaslon napisał:

            > Plucie na komuszych zdrajców. Na te wszystkie komusze śmieci, które mordowały
            > naszych współrodaków,

            w kazdym okresie historycznym rodacy dawali wycisk rodakom w Polsce ( mordowali
            sie nawzajem ) nic nadzwyczajnego

            >niszczyły naszą gospodarkę i kradły dla siebie!!!

            jaka gospodarke niszczyli , ta co sami zbudowali ?
            masz na mysli przemysl ,ten co byl w Polsce byl przede wojna ? hehehe

            moim zdaniem ,prawdziwa kradziez w Polsce dopiero sie zacznie

    • loocee Re: do tych co śmieją się i nie lubią PRL-u 31.01.07, 21:00
      przecież kości były u rzeżnika i tramwaje jeżdziły...
      • erg_samowzbudnik Re: do tych co śmieją się i nie lubią PRL-u 31.01.07, 21:10
        Do Jaslona
        Nalezało bez zbędnej zabawy wzniecić powstanie przeciw kacapom. Pokazać im
        gdzie raki zimuja . Tak jak pokazali ci co wzniecili powstanie w Warszawie. I
        teraz by było pieknie i ślicznie ,tylko bez nas niestety. Byli by Polacy, ale
        jacyś tacy skosnoocy.
        Przepraszam ale to wszystko ironia i sarkazm.
      • danus01 Re: do tych co śmieją się i nie lubią PRL-u 31.01.07, 21:10
        loocee napisał:

        > przecież kości były u rzeżnika

        masz na mysli kosci ekspedientek widoczne na zdjeciach rtg?

        >i tramwaje jeżdziły...

        na ogol stadami, bo w pojedynke to mogly byc posadzone o zbytni indywidualizm
        niezgodny z zasadami socjalistycznego zycia wspolnotowego
        • karbat Re: do tych co śmieją się i nie lubią PRL-u 31.01.07, 21:27
          jaslon napisał:
          Jedyne, co można powiedzieć na temat Gomolki , na jego
          > usprawiedliwienie, to że prawdopodobnie nie czerpał ze swojej działalności
          > prywatnych korzyści i wierzył, że robi to dla dobra "klasy robotniczej".
          >
          > Niestety mając ogrom władzy, był zbyt głupi, by doprowadzić Polskę do
          > sensownego - demokratycznego bytu. Możliwe, że tego po prostu nie chciał.
          > Reszta jego komuszych towarzyszy, to mieszanka analogicznie zaślepionych
          > idiotów i zwykłych cynicznych bandziorów żądnych władzy, z wszelkimi formami
          > przejściowymi.
          > Oczywiście mówię cały czas o grupie łobuzów w wąskiego kręgu ludzi faktycznie
          > sprawujących władzę.

          faktycznie sam kaczek bym lepiej nie opisal ;)

          tylko nie mowil bym o waskiej grupie lobuzow z kragu sprawujacego wladze
          PIS -koalicjanci
      • gniewko_syn_ryba Re: do tych co śmieją się i nie lubią PRL-u 31.01.07, 21:50
        oocee napisał:

        > przecież kości były u rzeżnika i tramwaje jeżdziły...

        Stary dowcip z czasów PRLu:

        Czym rózni się PRL od II RP ?

        Za II RP nad sklepem mięsnym wisiał szyld "Rzeźnik", a w środku było mięso. Za
        PRLu nad sklepem wisiał szyld "Mięso", a w środku był rzeźnik...
    • nowytor4 Skandal!!! i mówisz, że cię do PZPR nie przyjmneli 31.01.07, 21:36
      'przyjamnki' do PZPR też miały swe ograniczenia, jak widać na przykładzie autorki.
      • kitop Ludzie, czy wyście powariowali???? cz. II 31.01.07, 22:24
        Kiedy zacząłem pisać ten post, myślałem, że kieruję go do ludzi rozsądnych,
        myślących, wolnych od prymitywnego skażenia antykomunizmem i nienawiścią. Dalej
        tak uważam i dlatego proszę, żeby osobnicy typu jasloń czy nowytor dali sobie
        spokój i przenieśli się na inne wątki. Chętnie się z was pośmieję ale przy
        innej okazji. Ta jest zbyt poważna - chodzi o pół wieku histori Polski. Jednak
        Polski, nieważne jakiej, tu można dyskutować, ale POLSKI!
        Trochę wyręczył mnie karbat ( nic nie przekręciłem?) który napisał:
        zasluga lewicy bylo ,
        zaangazowanie w uksztaltowanie takich a nie innych granic kraju .
        zniesienie systemu feudalnego ,
        wklad w uprzemyslowienie kraju ( potezna migracja ze wsi do miast)
        mozliwosc powszechnej edukacji dostepnej dla kazdego
        zostawili kosciol katolocki w kosciele

        No, prawie! Migracja ze wsi do miast to nie tyle uprzemysłowienie kraju ( też
        ważne, oczywiście) ile awans cywilizacyjny milionów Polaków, żyjących w
        niewyobrażalnej nędzy i zacofaniu. To, że Jaś z wiochy na Podlasiu mógł sobie
        po raz pierwszy w życiu kupić BUTY, które dotychczas widział tylko u Pana albo
        na obrazku - to był milowy krok w życiu milionów Jasiów. A jak jeszcze dostał z
        czasem mieszkanie z "elektryką" i łazienką to ohohohoho! No to co, że w tej
        łazience trzymał świnie? Jego dzieci już wiedziały, że tam się myje.
        Jaslon! Nie wcinaj się! Ty napewno wierzysz, że Polska przedwojenna to było
        wolne państwo szczęśliwych Polaków, sławiących Marswzałka Piłsudskiego i
        piejących ze szczęścia, prawda? Gów..o prawda! Korzeni PRLu szukaj w Polsce
        przedwrześniowej, w kraju w którym ogromna większość obywateli polskich żyła w
        niewyobrażalnej nędzy i upodleniu! A ta suwerenność? No i co z niej? Klęska
        1939 r. - która kosztowała nas 6 milionów zabitych i zrujnowany kraj. Sądzisz,
        ze Polacy w 1945r tęsknili za powtórką?
        PRL to DZISIEJSZY kształt kraju. Jeżeli nawet w 45tym dostaliśmy go z kaprysu
        Stalina ( to nie był kaprys, to była zimna kalkulacja!) to przez 47 lat PRLu
        trzeba było mocno się starać, aby utrzymać te granice. Następcy Stalina często
        mieli inne zdanie w tej sprawie. Ale kto dziś o tym pamięta.
        Tęsknota za PRLem to oczywiście także tęsknota za młodością, wiekiem dojrzałym
        itd.- jak to ktoś tu celnie zauważył. Ale to nie oznacza chęci czy zamiaru
        powrotu do tamtych czasów.
        Czy ktoś może mi wskazać jakiegokolwiek polityka, który po 1990 r. usiłował
        powrócić do PRL albo chociaż sugerował taki zamiar? To bzdura!
        W dyskusji o naszej przeszłości należy domagać się prawdy (tak, tak, nawet tej
        bolesnej!) i uczciwej, obiektywnej oceny. Bez nienawistnego zaślepienia. tym
        zaślepionym, obok współczucia, mogę powiedzieć - to była Polska! Szanujcie
        ją!




        ?
        • dr.krisk Nie można się nie zgodzić... 31.01.07, 22:36
          .. z tym co piszesz. Mnie również denerwują fantastyczne opowieści o tamtych
          czasach z których wynika, że po ulicach jeździły kibitki wywożące Polaków na
          Sybir, zaś każdy milicjant mógł ot tak zastrzelić niewinnego przechodnia. A
          niedługo tak będzie się pisać w podręcznikach historii dla dziatwy szkolnej.

          PRL dla mnie (od lat 60tych wzwyż) to był kraj wiecznej niemożności, braku i
          prowizorki. Absolutnie nie mogłem się do niego adaptować - mimo że urodziłem
          się w nim i wychowałem. Nie umiałem niczego "załatwić" ani ustawić się.
          Najwyraźniej PRL - to nie dla mnie. Nie tęsknię, nie wspominam miło.
        • jaslon [...] 31.01.07, 23:00
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • dr.krisk No i nic nie zrozumiałeś... 31.01.07, 23:03
            A szkoda. Czasem zamiast powrzaskiwać stare mantry o komuchach, możnaby się
            uspokoić i pomyśleć. Kiedyś spróbuj.
            • jaslon Jak ja kocham tych co zrozumieli wszystko :))) 31.01.07, 23:23
              Jak chcecie pisać jakiś blog o swoich wspomnieniach z dzieciństwa, o piszcie!!!
              Żyjecie w wolnym kraju!!! Możecie pisać, że Gierek dał Wam wolność, że
              Jaruzelski Was obronił, że Urban jest wybitnym intelektualistą, że dżem w PRL-u
              był smaczniejszy niż dzisiaj, a myśl o bożonarodzeniowych pomarańczach
              wyzwalała u Was orgazm.

              Tylko przyznajcie jedno. PRL ZBANKRUTOWAŁ. Sam z siebie!! I pozostał po nim
              tylko Wasz żal!
              • dr.krisk A ja tych co nie potrafią czytać. 31.01.07, 23:26
                Zamiast się wściekać i powrzaskiwać, lepiej byś przeczytał posty do których się
                odnosisz. I spróbował zrozumieć ich treśc. Bo (wybacz) to co piszesz nijak się
                ma do mnie.
                Mniej pisz - więcej czytaj.
                • jaslon Swoje rady zachowaj dla siebie! 31.01.07, 23:35
                  Chcecie powspominać wspaniałe czasy PRL-u? Do leśniczówki w Puszczy
                  Białowieskiej :) Małe polowanko, pół literka przy ognisku w doborowym
                  TOWARZYSTWIE! Wolno! Uwierz, że JUŻ wolno!

                  Tylko nie usprawiedliwiaj tych, co piszą, że za PRL-u było dżemu w brud, a
                  dzisiaj dzieci głodują! Bo to jest żenujące. Może to ty nie zrozumiałeś, co
                  pisze Czesiu?
                  • dr.krisk A jednak - nie wrzeszcz tyle. 01.02.07, 09:55
                    Zanim się na kogoś wydrzesz - to przeczytaj.
                    Na przykład to:
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=56472741&a=56491340
                    No i po co te twoje ryki?
                    • jaslon A jednak - nie pouczaj tyle! 01.02.07, 10:59
                      Nie jesteś żródłem prawd objawionych.
                      Przeczytaj np. to:
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=56472741&a=56479755
                  • woda.woda Co za obrzydliwa maniera 01.02.07, 11:02
                    wciskania ludziom słów, którtch ie powiedzieli.



                    jaslon napisał:

                    > Chcecie powspominać wspaniałe czasy PRL-u? Do leśniczówki w Puszczy
                    > Białowieskiej :) Małe polowanko, pół literka przy ognisku w doborowym
                    > TOWARZYSTWIE! Wolno! Uwierz, że JUŻ wolno!
                    >
                    > Tylko nie usprawiedliwiaj tych, co piszą, że za PRL-u było dżemu w brud, a
                    > dzisiaj dzieci głodują! Bo to jest żenujące. Może to ty nie zrozumiałeś, co
                    > pisze Czesiu?
                    • jaslon inwektywy jako argument ? 01.02.07, 11:43
                      "obrzydliwa maniera" > wciskania ludziom słów, którtch ie powiedzieli.


                      Wskaż konkretne miejsce gdzie i zacytuj.
                      • woda.woda Jakie znowu inwektywy? 01.02.07, 11:46
                        Wciskasz przedmówcy słowa, których nie wypowiedział (przejrzyj, co do niego
                        piszesz i to, co on pisał).

                        A to jest obrzydliwa maniera
                        • jaslon przypisywanie obrzydliwych manier to nie inwektywy 01.02.07, 13:01
                          Nie potrafisz wskazać konkretnego cytatu? Ale jednocześnie przypisujesz mi
                          jakieś cechy i niewłaściwe postępowanie!
                          Nie widzę możliwości dyskutowania z tobą.
                          • woda.woda Czyżby? 01.02.07, 14:09
                            Napisałes:

                            " Do leśniczówki w Puszczy
                            Białowieskiej :) Małe polowanko, pół literka przy ognisku w doborowym
                            TOWARZYSTWIE! Wolno! Uwierz, że JUŻ wolno!

                            Tylko nie usprawiedliwiaj tych, co piszą, że za PRL-u było dżemu w brud, a
                            dzisiaj dzieci głodują! Bo to jest żenujące. Może to ty nie zrozumiałeś, co
                            pisze Czesiu?"

                            A dzie twój rozmówca napisał, że tęskni do PRL, co mu wciskasz?

                            • dr.krisk No właśnie... 01.02.07, 14:12
                              woda.woda napisała:

                              > A dzie twój rozmówca napisał, że tęskni do PRL, co mu wciskasz?
                              >
                              Nie wiem co w faceta wstąpiło. Najwyraźniej nie chce mu się przeczytać postu na
                              który odpowiada. Można i tak, ale bardzo utrudnia to wszelką dyskusję :)))
                              Pozdrawiam - K.
        • nowytor4 [...] 31.01.07, 23:16
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • nelsonek Gajowy zaczyna sie nam starzec! :-( 31.01.07, 22:18

    • czwarta.rzeczpospolita Re: Nonno1 chyba najlepiej podsumował PRL 31.01.07, 22:43
      Ze wszystkich głosów, które tu przeczytałem - według mnie.
      Jestem trochę młodzy od Nonno1, bo urodziłem się tuż po II wojnie, a nie przed.
      Ale PRL doskonale pamiętam.

      Było siermiężnie, ale nie przesadzajmy, że się żylo samym chlebem i margaryną.
      Ja miałem przez wszystkie lata w PRL-u lekką nadwagę.

      Mnie najbardziej doskwierały nie niedostaki materialne, a brak wolności właśnie
      i wiążace sie z tym poczucie sponiewieranej godności. Choc nie żadałem zbyt
      wiele "swobód" - byłem takim sobie zwykm niewychylającym się obywatelem. Ale dla
      mnie np. tzw. "wybory" do Sejmu już były imprezą, przez którą czułem sie
      stradszliwie upokorzony. Bałem sie nie brać udziału, bo panowała powszechna
      opinia, że za to człowieka moga spotkac nieprzyjemności. Alboi skreślałem
      wszystkich, albo wrzucałem pusta kopertę i kartkę w domu wrzucałem do kibla -
      ale mojej zdeptanej godnoiści niewiele to pomagało. Czułem się zeszmacony.
    • ja.wars z perspektywy widac, ze PRL byl lepszy od IIIRP 31.01.07, 22:45
      Za PRL myslalem,ze kapitalizm jest lepszy od socjalizmu,teraz mysle odwrotnie.
      • nelsonek Re: z perspektywy widac, ze PRL byl lepszy od III 31.01.07, 22:54
        "Kapitalizm wymyślili Sowieci żeby socjalizm był lepszy"

        ja.wars napisał:
        > Za PRL myslalem,ze kapitalizm jest lepszy od socjalizmu,teraz mysle odwrotnie.
      • wikul Re: z perspektywy widac, ze PRL byl lepszy od III 02.02.07, 01:23
        ja.wars napisał:

        > Za PRL myslalem,ze kapitalizm jest lepszy od socjalizmu,teraz mysle
        odwrotnie.


        Za PRL-u nie miałeś wyboru, musiałeś akceptować socjalizm. Teraz możasz wybrać
        (jeszcze) socjalizm i wyjechać do tego lepszego swiata. Na co czekasz ?
    • frank_drebin Takie dosc idiotyczne deklaracje zawezaja a wla- 31.01.07, 22:57
      sciwie kasuja mozliwosc dyskusji na kazdy temat:
      czeslawab napisała:
      "ja jestem z tego pokolenia urodzonego przed PRL-em i to tylko takie osoby jak
      ja powinny mieć prawo głosu na temat PRL-u ! dodam że ani ja ani mój mąż nie
      byliśmy w Partii"
      Czyli na temat samochodow moga sie wypowiadac tylko ich producenci. Na temat
      zywnosci tylko - wlasnie kto ? Producenci czy spece od zywienia czy kto ? Na
      temat zimy tylko Eskimosi. Itp., itd.
      Zastanawia jedno w tym watku slowo "Partia" pisane z duzej litery ;)
      Dopuszczam prowokacje w temacie watku :)
    • s-k-i-n Re: do tych co śmieją się i nie lubią PRL-u 31.01.07, 23:03
      ja jestem rocznik 1978 i sobie PRL chwalę (z wyjątkiem okresu 1944-56)
      • kitop Dr. krisk! 31.01.07, 23:46
        Bardzo Cię przepraszam! Bardzo! Określenie "nieudacznik" zabrzmialo jak epitet
        a byłaby to ostatnia rzecz jaką bym chciał wobec Ciebie użyć. Przepraszam.
        Zwłaszcza, ze wśród moich znajomych i kolegów miałem wielu takich jak Ty -
        ludzi trochę zagubionych, trochę nieporadnych, niepotrafiących znaleźć się w
        tamtej rzeczywistości. Sztucznej rzeczywistości, nie oszukujmy sie! Pomagaliśmy
        im, w miarę możliwości. Powiem tak - często cena za tzw. urządzenie się była
        bardzo wysoka. Wiem coś o tym.
        Dziękuję, ze w pewnym sensie popierasz moją podstawową tezę - mimo wszystko to
        była Polska! I nie wolno wycierać nią podłogi.
        Jeszcze raz przepraszam. Pozdrawiam.
        • dr.krisk Re: Dr. krisk! 01.02.07, 09:49
          kitop napisał:

          > Bardzo Cię przepraszam! Bardzo! Określenie "nieudacznik" zabrzmialo jak
          epitet
          > a byłaby to ostatnia rzecz jaką bym chciał wobec Ciebie użyć. Przepraszam.
          Nie obraziłem się wcale, bo bycie nieudacznikiem w PRL to rzecz szczególna - co
          innego gdybym owym nieudacznikiem pozostał na resztę mych dni. Ale miło, że nie
          chciałeś mnie urazić :)

          > Dziękuję, ze w pewnym sensie popierasz moją podstawową tezę - mimo wszystko
          to
          > była Polska! I nie wolno wycierać nią podłogi.
          Oczywiście! Podległa, zależna - ale Polska. Przecież pod zaborami też istniała.
          Mnie też denerwuje gdy zaczyna się o PRL-u opowiadać legendy. Nie dlatego, abym
          go lubił, ale jeżeli ktoś udowadnia że przez prawie pół wieku w sklepach był
          tylko ocet, to wystarczy obalić to twierdzenia, aby potem wmawiać ludziom że
          było całkiem przyjemnie. Opis czasów minionych powinien być obiektywny -
          opowiadanie legend wyrządza więcej szkody niż pożytku.
          "Wycierając podłogę" PRL-em wycieramy nią samymi sobą.
          Pozdrawiam - KrisK

          > Jeszcze raz przepraszam. Pozdrawiam.
    • wikul do tych co podziwiają i lubią PRL 01.02.07, 00:41
      czeslawab napisała:

      > Działa mi na nerwy jak głównie osoby urodzone latach 70-tych wypowiadają się
      > negatywnie typu że w PRL-u było szaro buro i do d... A nie mówi się o tym że
      > wszyscy mieli prace, młodzież chodziła do klubów, pałaców młodzieży itd.
      > Dlaczego o tym GW nie pisze oraz inne media ??
      > A najbardziej irytuje mnie to jak osoby urodzone w latach 60-70-tych są w
      > stanie wypowiadać się na ten temat - jak to kiedyś było! - a co wy możecie
      > pamiętać ja jestem z tego pokolenia urodzonego przed PRL-em i to tylko takie
      > osoby jak ja powinny mieć prawo głosu na temat PRL-u !
      > dodam że ani ja ani mój mąż nie byliśmy w Partii


      Wielu żyło w tych czasach więc nie musisz uprawiać propagandy. Ja pamietam
      i mogę potwierdzić żę było szaro i smutno. Ile było tych pałaców młodzieży ?
      To że wszyscy mieli "pracę" niczego nie załatwia. Dobrze by było gdyby za tą
      pracę dostawali wynagrodzenie a nie jałmużnę. Może wtedy nie dochodziłoby do
      protestów i buntów pracowniczych. Takich jak np.ten w Poznaniu
      pl.wikipedia.org/wiki/Pozna%C5%84ski_Czerwiec_56
      www.city.poznan.pl/czerwiec56/
      • dr.krisk Pałace Młodzieży? 01.02.07, 09:52
        Tak przy okazji - gdzie te Pałace były? Bo w moim mieście wojewódzkim średniej
        wielkości był tylko Młodzieżowy Dom Kultury: modelarstwo, tańce ludowe i bodaj
        kółko fotograficzne. A gdzie Pałac????
        Salony też były. Meblowe i puste.
    • jaslon smutny przykład 01.02.07, 08:42
      Oczywiście można by mnożyć przykłady na ile sposobów PRL niszczyła Polskę i
      nasze społeczeństwo. Może jeszcze jeden smutny przykład tak to chwalonej
      filozofii "radzenia sobie":
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3888961.html
      Tak pokolenia wychowane w PRL-u przekazują swoim następcom zaradność :(((

      Oczywiście wystarczy rozejrzeć się wokół lub na listę 100-u najbogatszych
      Polaków, żeby zauważyć skąd wywodzili się ci "zaradni". I nie jest to próba
      uogólnienia, bo do przyzwoitej pozycji w życiu doszło wielu przyzwoitych ludzi.
      To tylko racjonalne spojrzenie na otaczający nas świat.

      To ja już wolę tą etykietkę nieudacznika, którą tak hojnie oferujecie. Mnie
      sowiecka „zaradność” brzydzi.
      • karbat Re: smutny przykład 01.02.07, 12:42
        lewica

        *zaangazowanie w uksztaltowanie takich a nie innych granic kraju .
        Na Bugu granica by byla ,to fakt .Ale Stalin dal nam granice na Odrze,
        ktorej by nigdy tam nie bylo.
        z rzadem emigracyjnym nikt nie chcial gadac ,nawet sami Anglicy mieli ich dosc .

        *zniesienie systemu feudalnego ,
        obszary ciemnoty ,biedy i nedzy byly w Polsce przedwojennej przeogromne ,
        nastapilo uprzemyslowienie kraju - potezna migracja ze wsi do miast.
        oczywicie odbywalo sie to bez rachunku ekonomicznego i bylo b,b. kosztowne

        *mozliwosc powszechnej edukacji dostepnej dla kazdego
        takich mozliwosci nauki dla kazdego ,rownych szans spolecznych jesli chodzi o
        edukacje ,juz w Polsce nigdy nie bedzie .

        *zostawili kosciol katolocki w kosciele
        ci ksieza ,biskupi co wspolpracowali z socjalistami ( bylo ich nie malo)
        nie mogli narzekac .
        Reszta ksiezy byla ksiezmi ,na przegiecia ,na robienie duzej kasy , na
        dyskusje ideologiczne ,polityke nie mieli szans ,fakt
        Mitologizowaniem jest robienie z ksiedza wielkiego meczennika za komuny (po
        latach piecdziesiatych )

        Polacy wybrali system w ktorym bedzie;

        Nastepowalo rozwarstwienie spoleczne ,lagodzone duza emigracja zarobkowa .
        Dobre wyksztalcenie bedzie w coraz wiekszym stopniu bedzie zalezne od zamozosci
        i pozycji spolecznej .
        Kapital doprowadzi skutecznie do tego ,ze biedni beda biedniejsi ,nie beda
        mieli szansna awans spoleczny .

        wobec powazszego w kraju beda
        wystepowaly i wzrastaly napiecia spoleczne ,patologie ,brutalizacja zycia
        spolecznego ,poczucie niesprawiedliwosci ,,,,,
        A pieprzenie ksiedza ,ze im wiecej kosciola ,Boga w Polsce
        tym narod bedzie lepszy ,wsadzic mozecie sobie miedzy bajki




        • jaslon kolejne mieszanie spraw - tak nie da się dyskutowa 01.02.07, 13:24
          Przynajmniej rzeczowo.
          1. Kto chce wspominać piękne czasy swojej młodości niech wspomina do woli.
          Robią to ludzie na całym świecie. Robią to Hindusi, Chińczycy, Kubańczycy,
          Etiopczycy, Francuzi, Amerykanie, ja też chętnie snuję takie wspomnienia.

          2. Nie ma powodów, aby pluć na własny kraj, współobywateli. Ale Polska to coś o
          wiele więcej niż państwo. PRL był specyficzną organizacją państwową i musi
          podlegać krytyce i ocenie. Działalność dyktatury komuchów, którzy do realizacji
          swoich celów wykorzystali instytucję państwa, PRL, nad którym sprawowali
          całkowitą kontrolę, ta działalność doprowadziła do opłakanych skutków. Widzimy
          je, na co dzień w postawach naszych współobywateli, w stanie gospodarki i
          stosunkach gospodarczych, w poziomie cywilizacyjnym.
          PRL jako państwo upadł na skutek własnej działalność. Gospodarczo było to
          bankructwo z długofalowymi skutkami.

          3. Wszystkie punktu, które poruszasz, opisz dla innych krajów demokratycznej
          Europy. Wiele z nich znajdowało się na podobnym lub niższym poziomie rozwoju.
          Wiele z nich rozwiązało swoje problemy na drodze demokracji. Mają wykształcone
          społeczeństwa, bezpłatne szkolnictwo z wyższym włącznie, dostęp do służby
          zdrowia na przyzwoitym poziomie. Bez tych gigantycznych kosztów, jakie ponosiło
          nasze społeczeństwo.

          4. Wyjątkiem jest kwestia granic. Ale przeinaczasz ten problem. To wschodni
          agresor napadł na Polskę 17.IX.1939 i zagrabił nasze ziemie. To to samo państwo
          osadziło w Polsce marionetkowy rząd. Nie sądzę żeby można było to podsumować
          stwierdzeniem, że mamy sowietom i Stalinowi coś do zawdzięczenia.

          5. Rozumiem, ze dla krajów gorzej rozwiniętych niż Polska (jest jeszcze takich
          trochę), masz prostą receptę. Komunizm to jest to! Niewolniczy system, w którym
          kosztem życia i wolności zbuduje się lepszy świat. Zorganizować łagry, obozy
          koncentracyjne, zmusić do niewolniczej pracy i za sto lat pokazać ile
          osiągnęliśmy. Tą drogą idzie Korea Pn. Mają broń atomowa, wyślą satelity w
          kosmos! Tylko im zazdrościć! To jest potęga! Może taka jest wizja twojego
          wspaniałego świata. Maje taka nie jest.

          I nie pisz o lewicowości! Komuchy nie mają nic wspólnego z lewicą!!!
          Jestem przekonany, że mam poglądy lewicowe. Jestem też zatwardziałym
          antykomunistą.
          • karbat Re: kolejne mieszanie spraw - tak nie da się dysk 01.02.07, 14:03
            jaslon napisal;
            ">4. Wyjątkiem jest kwestia granic. Ale przeinaczasz ten problem. To wschodni
            >agresor napadł na Polskę 17.IX.1939 i zagrabił nasze ziemie.
            >
            jaslon i tu sie mylisz !!!albo czegos nie rozumiesz

            Polska ma granice na jakie ja stac !!
            a powstaly one w wynikow takich a nie innych faktow historycznych .(wypadkowa
            sil , graczy )
            I to nie ma nic wspolnego z twoimi odczuciami o sprawiedliwosci .
            Czy jakimis subiektywnymi czy obiektywnymi sprawiedliwymi odczuciami !!
            gdyby nie Stalin nie bylo by granic na Odrze !

            Na wschodzie nie bylibysmy w stanie wymarzonych granic NIGDY utrzymac ,sami
            jako Panstwo Polskie
            Pierwszy raz zyjemy w kraju w ktorym ponad 33 % spoleczenstwa nie mowi w innych
            jezykach !
            Nasze ziemie przedwojenne hehehehe nie wczoraj to dzis by nam je Bialorusini
            Ukraincy zabrali ,ludnosc Ukrainska zamieszkujaca te ziemie oderwala by je od
            Polski wczesniej czy pozniej
            Tak jak to zrobili Litwini ...oni wszyscy mieli nas DOSC !!! nie kapujesz

            >To to samo państwo
            >osadziło w Polsce marionetkowy rząd. Nie sądzę żeby można było to podsumować
            >stwierdzeniem, że mamy sowietom i Stalinowi coś do zawdzięczenia."

            a kogo SOVIECI mieli wsadzic do rzadu ,,,, MARSJAN
            gdyby przszli mongolowie obsadzili by rzady w Polsce polskim ksiedzem?!!

            Takie sa fakty ,tupac nozka mozesz dlugo

            w Polsce po wojnie musialy rzadzic partie socjalistyczne ,nie bylo innego
            WYJSCIA !,reszta to dywagacje i pobozne zyczenia .
            • kitop Re: kolejne mieszanie spraw - tak nie da się dysk 01.02.07, 15:17
              No właśnie, tak się nie da dyskutować. Jaslon nie chce albo nie może zrozumieć,
              ze Polska nie jest wyspą na oceanie tylko państwem, tak jak inne, którego byt i
              losy są nierozerwalnie związane z sytuacją na swiecie. Bo przecież nie tylko w
              Europie. Jeżeli ktoś powtarza ( a jest to ulubiona skarga pożal się Boże
              patriotów ) jak to w 1939 r zostaliśmy napadnięci przez Niemców I Sowietów, i
              nie zadaje sobie trudu aby zastanowić się czy przypadkiem sami się do tego nie
              przyczyniliśmy - to o czym tu dyskutować? A przecież Polska była wówczas krajem
              suwerennym i wszystkie decyzje jej władz były decyzjami samodzielnymi. I
              prowadziliśmy samodzielną politykę zagraniczną!
              Jeśliby jaslon zechciał to przyjąć do wiadomości to powinien się dalej
              zastanowić dlaczego w 1939 byliśmy państwem znienawidzonym przez swoich
              sąsiadów. I czy np decyzja o udziale w rozbiorze Czechosłowacji u boku Hitlera
              zwiększała czy zmniejszała nasze szanse w nieuchronnym już wówczas starciu z
              Niemcami?
              Ale to są trudna ćwiczenia umysłowe dla kogoś, kto ma zaprogramowaną nienawiść
              do mających inne zdanie a zwłaszcza dla ludzi o poglądach lewicowych. Bo te
              Twoje zapewnienia o lewicowości to sobie możesz jaslon wsadzić, wiesz gdzie.
              Natomiast zgadzam się, że jesteś " zatwardziałym antykomunistą". To widać.
              A wiesz, co jest gorsze od komunizmu? Tylko antykomunizm! A wiesz kto to
              powiedział? Ciekawe, czy wiesz. Napewno nie komunista, nawet nie lewicowiec,
              podpowiem Ci.
              • jaslon Śmieszne mąciwody jesteście :))) 01.02.07, 16:57
                • woda.woda To jest spojrzenie historyczne - tylko tyle. 01.02.07, 16:58
                  • kitop Jaslon! 01.02.07, 18:00
                    Cieszę się, że udało mi sie Ciebie rozbawić! To już coś! Lepiej się czuję
                    jako "mąciwoda" niż komuch, zdrajca i takie tam różne. Bo wiesz, obrzucanie się
                    epitetami niczego do przodu nie posuwa!
                    • jaslon hola, hola 01.02.07, 18:42
                      Proszę mi tu nie insynuować!
                      System komunistyczny jest powszechnie uznawany za system zbrodniczy i ja się
                      pod tym podpisuję obiema rękoma!

                      Pojęcia komuch używam wobec członków władz PZPR-u po roku ‘56, w szczególności
                      tych, którzy mieli realną władzę, bądź aktywnie i jednoznacznie wspierali
                      dyktaturę w PRL-u. (Używam go dla rozróżnienia od komunistów, którymi w
                      większości oni nie byli.)
                      Tak więc nie używam go, jako określenia z założenia obraźliwego, ale przyznaję,
                      że o tej grupie osób jestem jak najgorszego zdania.

                      Każdą dyktaturę i władzę antydemokratyczną uważam za zło, które należy jak
                      najszybciej zwalczyć. Osoby, które propagują i są zwolennikami dyktatur i
                      systemów antydemokratycznych, to w sposób oczywisty osoby uznawane przeze mnie
                      za wrogów.

                      Jeżeli określacie siebie jako komunistów, to w sposób oczywisty uważam was za
                      wrogów demokracji i swoich wrogów. Polska szczęśliwym trafem wydobyła się z
                      dyktatorskiego systemu i w mojej opinii, każdy obywatel naszego społeczeństwa
                      powinien uważać za swój obowiązek zwalczanie poglądów antydemokratycznych, w
                      tym w szczególności komunistycznych.
                      • karbat Re: hola, hola 01.02.07, 19:10
                        jaslon napisał:

                        > Pojęcia komuch używam wobec członków władz PZPR-u po roku ‘56, w szczegól
                        > ności tych, którzy mieli realną władzę, bądź aktywnie i jednoznacznie
                        >wspierali > dyktaturę w PRL-u. (Używam go dla rozróżnienia od komunistów,
                        >którymi w > większości oni nie byli.)
                        > Tak więc nie używam go, jako określenia z założenia obraźliwego, ale
                        przyznaję,> że o tej grupie osób jestem jak najgorszego zdania.

                        gdyby nie lewica ,ktora wowczas ,przejela polityczna paleczke w Polsce
                        mialbys w Polsce skosnookich !,ktorzy by utrwalali owczesny porzadek ,
                        albo dziesiatki ,setki tysiecy polskich trupow .

                        > Każdą dyktaturę i władzę antydemokratyczną uważam za zło, które należy jak
                        > najszybciej zwalczyć. Osoby, które propagują i są zwolennikami dyktatur i
                        > systemów antydemokratycznych, to w sposób oczywisty osoby uznawane przeze
                        mnie za wrogów.

                        dobrze ,ze tak uwazasz ,wolno ci , nic ci dzis nie grozi ,,,jest roznica
                        pomiedzy pogladami ,twoim UWAZANIEM a mozliwosciami w okreslonej sytuacji
                        geopolitycznej .
                        • jaslon pitu, pitu, czyli gdybologia stosowana 01.02.07, 19:31
                          No poświęcili się dla mojego dobra i dobra mojej rodziny, a ja tego nie
                          potrafię docenić!!! Niektórych nawet zabili dla ich dobra!

                          No nie potrafię :)))
                          Ale dość już dyskusji po próżnicy.
    • roto To napisz Czesia za co kochasz ten PRL ? 01.02.07, 19:42
      skoro Ty i Twój mąż rzekomo w partii nie byliście. A może wstyd się przyznać
      co ? większość komuchów tak ma wychodzi to często w sondażach przedwyborczych,
      czerwoni mają w sondażu 4 procent poparcia , a po wyborach 10 dziwne nie ?
      ciekawe skąd to się bierze ? ano stąd ,że wciąż żyje tęsknota za opiekuńczym i
      niańczącym PRL-em tylko wstyd się przyznać otwarcie. Wszystkie nieroby i
      ciamajdy życiowe tak mają
      • karbat Re: To napisz Czesia za co kochasz ten PRL ? 01.02.07, 19:58
        jaslon napisał:

        > No poświęcili się dla mojego dobra i dobra mojej rodziny, a ja tego nie
        > potrafię docenić!!! Niektórych nawet zabili dla ich dobra!
        > No nie potrafię :)))
        > Ale dość już dyskusji po próżnicy.

        na prawie kazdym zakrecie historycznym ,kryzs panstwa , mordowali sie rodacy
        nawzajem ,(tak bylo nie tylko w Polsce ) i tak bedzie !!!

        -dyktator Kosciuszko wielu ukrocil o glowe nawet paru biskupom spadl leb ,
        -Pilsudzki , na zakrecie historii w sytuacji kryzysowej ,zgladzil kilkuset
        Polakow
        -Lewica zaraz po wojnie ,robila rzeczy zbrodnicze , gdyby nie ona, rzadziliby
        skosnoocy w kraju !!!,to jest fakt i to jest pewne jak amen w pacierzu !!!
        -Jaruzelski kontrowersyjna decyzja ,w kryzysie spol-polit. w kraju zapobiegl
        wojnie domowej, nikt nie wie do dzis !!! jak zareagowali by ruscy ,tak jak na
        Wegrzech ?

        gdy burdel w kraju ,kryzys sytuacja extremalna , sytuacje czsto ratuje
        dyktatura albo wojsko ,powtarzam tak bylo jest i tak bedzie ,
        ( i to nie my to wymyslilismy ,prawidlowosc historyczna ,,,Jugoslawia ci nic
        nie mowi ?? )
        • jaslon co za uparty manipulator :((( 01.02.07, 20:48
          Nie porównuj Kościuszki i Piłsudskiego do komunistycznych zbrodniarzy
          dostarczonych przez sowiety z głębi ich zniewolonego kraju.

          Po wojnie narzucono Polsce siłą rząd złożony z podłego autoramentu szuj, które
          ochoczo mordowały polskich patriotów. I przestań pieprzyć o skośnookich, może
          tacy dwulicowi tchórze jak ty ich tu oczekiwali?
          • karbat Re: co za uparty manipulator :((( 01.02.07, 21:20
            jaslon napisał:

            > Po wojnie narzucono Polsce siłą rząd złożony z podłego autoramentu szuj,
            które > ochoczo mordowały polskich patriotów. I przestań pieprzyć o
            skośnookich,

            czemu nie przyjmujesz obiektywnych faktow HISTORYCZNYCH do wiadomosci ,twoj
            problem .Wolalbys aby ruscy komisarzerzadzili wowczas Polska to twoj problem.

            spytaj kogos starszego to ci powie jakie byly wiece w Polsce jak NAROD
            krzyczal ,wiecowal my chcemy Gomolki ,Gmolka ,Gomolka ,, narod byl wowczas b
            madry .Poznan .
            • jaslon Jak zwykle mącisz oszuście! 01.02.07, 21:46
              O jakich czasach w końcu piszesz? O '45, czy o '56?
              Gomułka okazał się głupim karłem, ale w '56 Polacy uwierzyli, że to człowiek,
              który może wybić się na samodzielność! Przecież kamraci posadzili go w
              więzieniu! Niestety okazał się całkowitym nieudacznikiem.

              Nie zapominajcie też, że wszyscy oni po kolei doprowadzali Polskę do ruiny
              gospodarczej. Byli marnymi politykami i zupełnymi ignorantami w dziedzinie
              gospodarki :(((

              No i byli zdrajcami!
          • woda.woda A była jakś inna mozliwośc? (realnie poproszę) 01.02.07, 21:23

            > Po wojnie narzucono Polsce siłą rząd złożony z podłego autoramentu szuj
            • jaslon oczywiście 01.02.07, 21:40
              Ale zależy, o kogo pytasz?
              Sowieci mogli pozwolić na wolne wybory w Polsce. Tak się stało po wojnie w
              wielu krajach Europy. Ale niestety sowiety to byli czerwoni bandyci z Azji.

              Czy sowiety mogły znaleźć gorsze szuje na kandydatów do marionetkowego rządu?
              Nie wiem! Ale tym, którzy się w tym marionetkowym rządzie należała się
              szubienica. A po wsze czasy piętno zdrajców!
              • woda.woda Re: oczywiście 01.02.07, 21:48
                jaslon napisał:

                > Ale zależy, o kogo pytasz?


                Nie "o kogo", a o co.

                Mozesz przedstawić (realnie), jak mogła inaczej wygladać nasz historia po
                wojnie?

                Podkresam: realnie.
                • jaslon Przecież ty wiesz, że jesteś głosicielem prawd jed 01.02.07, 22:02
                  ynych?

                  Jakość rządów komuszej hołoty jednoznacznie skazuje ich na druzgocąco niską
                  ocenę. Doprowadzili gospodarkę do całkowitego upadku. W obawie przed
                  wywieszaniem szukali w końcówce lat 80-tych sposobu na uniknięcie kary.
                  Niestety znaleźli politycznych głupców, którzy pozwolili im na koniec rozkraść
                  ukradzione.
                  A ci po '45 to przecież zwykli zdrajcy!

                  I koniec tej dyskusji po próżnicy!
                  • kitop Re: Przecież ty wiesz, że ..jesteś ograniczony! 01.02.07, 23:30
                    To do ciebie jaslon! A do wody - czy Ci nie szkoda czasu? Przecież ten facio
                    naprawdę nic nie rozumie! To jest jak dyskusja ze ślepym o kolorach! Równie
                    dobrze moglibyśmy dyskutować z kotem premiera o wyższości świezego mięsa nad
                    suchą karmą. Skutek jest taki sam - strata czasu!
                    • jaslon ta komusza siła argumentu .... :((((( 01.02.07, 23:51
                      Nie czaj się, wyznaj że jesteś komuchem :)))
                    • woda.woda Teraz już wiem, że to strata czasu 02.02.07, 00:05
                      Dzięki
Inne wątki na temat:
Pełna wersja