Zakatowali bezdomnego łopatą w centrum miasta

03.02.07, 14:27
Na szóstkę bezdomnych w Szczecinie napadła grupa mężczyzn. Napastnicy,
uzbrojeni w łopaty, bili tak długo, aż jeden z mężczyzn zmarł. Policja
zatrzymała trzech podejrzanych. Do bójki doszło w nocy z czwartku na piątek
na terenie garażowiska przy ul. Racibora (na tyłach Zespołu Szkół Elektryczno-
Elektronicznych). Znajduje się tam około pół tysiąca blaszanych garaży. W
jednym z nich, na uboczu, mieszkali bezdomni. Kiedy napastnicy już się
oddalili, bezdomni zostali w garażu. Dopiero nad ranem jeden z poszkodowanych
zawiadomił o całym zajściu kierownika schroniska. Zanim przyjechała policja i
pogotowie, 47-letni mężczyzna zmarł. Miał liczne obrażenia klatki piersiowej.
(..)Pozostali bezdomni odnieśli mniejsze lub większe rany. Dwóch mężczyzn
trafiło do szpitala. Stan jednego z nich jest ciężki. Ma liczne obrażenia
twarzy. Trzy osoby, z lżejszymi obrażeniami, mogły być przesłuchane na
komisariacie. Wśród nich 27-letnia kobieta, najmłodsza z osób, które
mieszkały w garażu.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3893968.html
W "bezboznym" PRLu takiego bandytyzmu nie bylo.

    • s.berkowicz Re: to pewnie kwestarze od owsiaka :(:( 03.02.07, 14:31
    • bogucjusz Re: Zakatowali bezdomnego łopatą w centrum miasta 03.02.07, 14:31
      > W "bezboznym" PRLu takiego bandytyzmu nie bylo.

      Skad wiesz?




      ---
      Tzw. "Prawo i Sprawiedliwosc"; patrz --> Naduzycie semantyczne
      • gorby Re: Zakatowali bezdomnego łopatą w centrum miasta 03.02.07, 14:42
        Zapytaj,synu rodzicow.
        • splkm Re: Zakatowali bezdomnego łopatą w centrum miasta 03.02.07, 14:43
          to byli z pewnoscią księża z pobliskiej parafii.
          • gorby Re: Zakatowali bezdomnego łopatą w centrum miasta 03.02.07, 14:47
            Nie, to byli wyrosnieci ministranci.
        • bogucjusz Re: Zakatowali bezdomnego łopatą w centrum miasta 03.02.07, 14:49
          > Zapytaj,synu rodzicow.


          1. Moi rodzice nie specjalizuja sie w srodowiskach przestepczych PRL.
          2. Nie zwracales sie do nich z ta kwestia.

          Pytam dalej - skad wiesz?



          ---
          Tzw. "Prawo i Sprawiedliwosc"; patrz --> Naduzycie semantyczne
          • reda33 Re: Zakatowali bezdomnego łopatą w centrum miasta 03.02.07, 15:01
            Za komuny, nawet za pół komuny jeszcze w latach 80-ątych,
            w Warszawie było zaledwie kilku bezdomnych, jeden co dzień ten sam,
            chodził w papierowych butach z kartonu i charakterystycznym ubraniu prawie co
            dzień w okolicach tego samego przystanku w centrum.
            Pewnie zostawiony dla folkloru.

            Komuna bardzo intesnsywnie walczyła z bezdomnością, i dlatego bezdomnych nie
            napadali, bo ich nie było.
            Bezdomni masowo pojawili sie około 89 roku, po okrągłym stole.
            I od razu potrzebne były przytułki dla bezdomnych.
            Bezdomność wynika z bardzo złego prawa i rządu, które dbają o interesy bogatej
            władzy, a nie społeczeństwa.

            • bogucjusz Re: Zakatowali bezdomnego łopatą w centrum miasta 03.02.07, 15:28
              Zatem powrocmy do PRL i nie bedzie bezdomnych.
              Idac sladami pozostalych mitow i bzdur:

              - nie bedzie grzebiacych w smietnikach
              - nie bedzie przestepczosci na ulicach
              - dla wszystkich bedzie praca
              - dla wszystkich bedzie sluzba zdrowia




              ---
              Tzw. "Prawo i Sprawiedliwosc"; patrz --> Naduzycie semantyczne
Inne wątki na temat:
Pełna wersja