kryant
10.02.07, 22:55
co zresztą sama powiedziła, zmuszona przez nich.
Badania genetyczne wykonano już pięciu mężczyznom, ale nie dlatego, że Pani
Aneta powiedziała, że z nimi współżyła kiedy zaszła w ciążę
ALE BY POTWIERDZIĆ JEJ I ICH SŁOWA, ŻE NIE MOGĄ BYĆ OJCEM, BO NIE WSPÓŁŻYLI W
TYM CZASIE Z NIĄ.
i tak:
1. Mąż - bo ciągle są małżeństwem - badanie rutynowe oboje mówili, że nie
może
być mężem
2. Radny PO (dawniej w samoobronie) - pomówiony przez aresztowanego
Popeckiego
o ojcostwo, sam prosiił o badanie wykluczające
3. podobno był jeszcze ktoś trzeci, zdaje się, że też chodziło o pomówienie
ze
strny "działaczy" Samoobrony.
POZOSTAJĄ LEPER I ŁYŻWIŃSKI
4. Leper - o nim Pani Aneta mówiła, że była zmuszona z nim współżyć, ale jest
przekonana, że nie może być ojcem
5. Łyżwiński - Aneta mówi o nim, że jest ojcem i pewnie jest, a do badania
oddano nie jego materiał genetyczny, tylko jakiś podstawiony - to wynika z
reakcji na głosy, że tego typu wiążące badania powinny wykonywać co najmniej
dwa niezależne laboratoria, żadnych komentarzy i usiłowanie przejścia nad
tematem.
A JEŚLI OKAŻE SIĘ, ŻE JEDNAK OJCEM JEST ŁYŻWIŃSKI - TO BARDZO PRAWDOPODOBNE,
ŻE MACZAŁ W TYM PALCE RESORT ZIOBRY.