terraincognita
11.02.07, 20:16
MOTTO: "Jestem gotów plunąć w mordę każdemu, kto powie, że jestem
niekulturalny." A. Lepper
1)To był wyjątkowy rok, takiego nie mieliśmy od 17 lat:
- pierwszy raz od 17 lat do marszałka sejmu wpływa wniosek aby Jezusa
Chrystusa ogłosić królem, a na komendzie policji można zamówię taxi lub
pizzę.
Wszystko zaczęło się od kampanii partii zwanej żartobliwie prawem i
sprawiedliwością, pod wdzięcznym Tytułem "My dotrzymujemy słowa".
1a)- W ramach "my dotrzymujemy słowa" - "jeśli mój brat zostanie prezydentem,
ja nie zostanę premierem", premierem został atrakcyjny Kazimierz, pierwszy
produkt medialny w Europie Środkowej. Rodzime "Truman Show" potrwało pół
roku, w tym czasie w ramach "my dotrzymujemy słowa" w kwestii taniego
państwa, powstało najwięcej w historii wolnej Polski
nowych ministerstw, sekretarzy i podsekretarzy stanu, z ministerstwem śledzi
i morza (dla LPR) na czele, mamy najwięcej
w historii Polski marszałków sejmu i senatu oraz 4 wicepremierów oraz 1 super
wicepremier (Dorn)
1b)- Dwukrotnie TK zanegował ustawy przegłosowane w odstępie kilku miesięcy,
co jest absolutnym rekordem. Mięliśmy w ciągu roku 3 rządy, w ramach tych
samych partii 3 rodzaje koalicji na trzech różnych pakietach umów, do tego
dwóch premierów, pięciokrotnie był wymieniany minister finansów.
1c)Jeśli mój brat zostanie prezydentem, ja jednak zostałem premierem,
ponieważ premier, który ma 78% poparcia społecznego był za słaby,
wymieniliśmy go na premiera, który ma 33% poparcia, a premier który miał 78%
poparcia przegrał wybory na prezydenta Warszawy.
2)- Pierwszy raz od 17 lat Polska zobaczyła masówkę, 158 cm kompleksów
spędziło słuchaczy radiowęzła z Torunia do stoczni i uroczyście przysięgało
nie rozmawiać z Lepperem, po czym polazły i gadało, ale o tym za chwilę.
3)- Pierwszy raz od 17 lat w ministerstwie sprawiedliwości w randze
Wiceministra zasiadł sędzia stanu wojennego i w randze ministra koordynatora
komunistyczny prokurator z lat 70. Takiej kadry nie miał nawet Leszek Miller.
Na fali rewolucji moralnej wicemarszałkiem sejmu, a następnie wicepremierem
wybrano 4 krotnego recydywistę, członka powołanej przez SB grupy politycznej,
na co dokumenty widział brat . Premiera recydywistę zdymisjonowano za
warcholstwo, co było ewidentnym chamstwem, by następnie w nocy bez kamer tuż
po projekcji filmu o JP II wskrzesić i wsadzić na szczyty władzy warchoła,
prostaka, człowieka o marnej reputacji.
4)- Od 17 lat nie mieliśmy w rządzie koalicyjnym klubu, który w ponad 50%
składa się z oskarżonych lub skazanych prawomocnymi wyrokami posłów,
znajdziemy w IV RP odnowy moralnej, posła pedofila, posłankę skazaną za
fałszowanie przepustek więziennych, europosła
oskarżonego o gwałt, rodzimego posła oskarżonego o gwałt, jego żonę oskarżoną
o defraudacje, posłankę, która zasłynęła, jako operatorka scen korupcyjnych,
a następnie została skazana przez komisje etyki i ta sama komisja uniewinniła
posłów korumpujących posłankę. Znajdziemy posła wyrzuconego z klubu PiS za
jazdę po pijaku, jest poseł wywalony który kupił sobie mandat posła z SO za
awantury w dyskotece, jest również poseł powołujący się na znajomości z
ministrem sprawiedliwości w czasie egzekucji komorniczej, za co został
wywalony z SO, cały ten kwiat polskiego parlamentaryzmu tworzy koalicyjne
koło narodowo - ludowe.
5)- Pierwszy raz od 17 lat minister sprawiedliwości 80% czasu pracy poświecił
na konferencje, pierwszy raz minister pokazał społeczeństwu jak się niszczy
dokumenty przy okazji sprawy politycznej, gdzie o 6.50 prokuratura wkroczyła
do PZU na wniosek posła Kurskiego, członka sztabu wyborczego PIS, który
oskarżył Donalda Tuska o fałszerstwa polegające na kupowaniu bilbordów od
PZU. Jak się okazało nie było ani jednego świadka potwierdzającego słowa
Kurskiego, firma obsługująca PZU obsługiwała PIS nie PO, a sędzią w tej
sprawie był minister, który był szefem kampanii wyborczej PiS. Sprawę
umorzono, poseł Kurski błaga na kolanach o ugodę. To samo ministerstwo
sprawiedliwości w ciągu roku zresocjalizowało Rywina i wypuściło do USA,
wypuściło Jakubowską i Jakubowskiego, łamiąc prawo aresztowało Wąsacza, nie
wyjaśniło ANI JEDNEJ SŁYNNEJ AFERY łącznie z aferą Rywina, którą obecny
minister jako członek komisji ponoć rozwiązał w ułamku sekundy, tylko
ówczesne władze blokowały śledztwa.
6)- Pierwszy raz od 17 lat rząd, który popierał lustrację zamknął do spółki z
klerem usta księdzu Sakowiczowi-Zalewskiemu, prezydent podpisał wadliwą
ustawę lustracyjną, a następnie sam znowelizował ją do poziomu ustawy, która
obowiązywała wcześniej. Nie złapano ani jednego członka układu, nie
odebrano emerytury ani jednemu ubekowi, za to opluto wielu opozycjonistów, w
tym nieżyjących jak Jacka Kuronia i uczynił to człowiek, który nie spędził
ANI JEDNEGO DNIA W KOMUNISTYCZNYM WIEZIENIU, A W CZASIE STANU WOJENNEGO JAKO
JEDYNY OPOZYCJONISTA Z KRĘGU WAŁĘSY SIEDZIAŁ U MAMUSI POD PIERZYNĄ głaszcząc
kota lub swojego małego ....
Na tym tle pokazuje się najbardziej czytelny podział w IV RP. Komuniści
dzielą się na pisowych i pozostałych, z tym, ze pisowi tacy jak Gierek
junior, Jasiński, Kryże, to dobrzy komuniści, pozostali są z układu. Z układu
są też wszyscy członkowie opozycji i media, z tym, że w tym wypadku ważny
jest kontekst i przydatność "układowa". Znany polityk opozycji najpierw
dostał propozycję objęcia rządu IV RP, potem ogłoszono go mordercą
demokracji, by znów zaproponować mu miejsce w rządzie.
7)- Pierwszy raz od 17 lat rząd, który nie zrobił nic w kwestiach
gospodarczych, nie wydał najmniejszego dokumentu, choćby najniższej wagi
regulującego jakikolwiek obszar gospodarczy, okrzyknął się twórcą 1 punktowej
inflacji i PKB na poziomie 5 pkt.
Pierwszy raz szef kancelarii prezydenta (Urbański), który wyleciał z niej za
prowadzenie spółki z baronem SLD Nawratem, która to spółka jest ulubieńcem
prokuratora, po kilku miesiącach karencji został szefem doradców premiera.
8)- Pierwszy raz od 17 lat ministrem spraw zagranicznym jest kierowniczka
magla, która nie odróżnia dwóch najważniejszych dla Polski traktatów
regulujących stosunki z sąsiadami.
9)- Pierwszy raz od 17 lat 8 ministrów spraw zagranicznych, a więc wszyscy
uznali polską politykę zagraniczną za szkodzącą i ośmieszająca kraj.
10)- Nigdy dotąd w historii 17 letnich zmagań z demokracja, prezydent nie
odwołał spotkania na szczycie tłumacząc się rozwolnieniem (dyspepsją)
wywołanym artykułem w niemieckim brukowcu.
11) Nigdy dotąd polski premier nie żebrał o 4 minuty rozmowy z prezydentem
USA by w jej trakcie oddać z wdzięczności 1200 polskich żołnierzy na
misję "pokojowe".
- Nie zdarzyło się od 17 lat, aby polski premier musiał się tłumaczyć w
Brukseli, że Polska nie jest krajem antysemickim, w którym króluje homofobia
i nigdy podobnych tłumaczeń nie uznano za sukces dyplomatyczny.
12)- Nie zdarzyło się w wciągu 17 lat by prezydent wygłosił 2 minutowe
orędzie, oznajmiając, że nie rozwiąże parlamentu.
13)- Nie było takiego przypadku by ministrem edukacji został szef
organizacji, której obecni, przyszli lub byli członkowie palili pochodnie w
kształcie swastyk, udawali kopulację z drzewem, oraz między sobą, wystawiając
znacząco ręce do przodu (podobno zamawiali piwo)
14)- Nie pamięta Polska takiego przypadku, by członkowie koalicyjnego rządu,
podawali rękoma weterynarzy środki wczesnooporonne przeznaczone dla bydła
kobietom zgwałconym przez innych członków tej partii.
15)- Nie miał nigdy miejsca taki przypadek by premier i prezydent z tytułami
naukowymi tak kaleczyli język polski,
mówiąc "włanczam", "som", "świętobliwość Biskup Rzyma", oraz mlaskali,
oblizywali wargi, odbijali w kułak, nieumieli zapiąć marynarki a pierwsza
dama zasuwała do samolotu z reklamówką.
16)- To był najciekawszy rok od 17 lat, polskie władze w ciągu roku
wykreowały i sprzedały taki wizerunek Pol