roterupel
12.02.07, 17:52
W RM, w "Rozmowach Niedokończonych" były prokurator krajowy (2001r)
Włodzimierz Blajerski poddał analizie teczkę zawierającą "dokumentacje
współpracy" Abp. Stanisława Wielgusa z polską bezpieką i polskim wywiadem. W
kilkugodzinym wywodzie poddał krytyce wiarygodnosc zgromadzonej tam
dokumentacji i postawił tezę o rzucajacej się się w oczy, dla znawcy
przedmiotu, fałszywości nie tylko podpisów ale i niektórych ważnych dokumentów
na podstawie, których dwie Wysokie Komisje wydały wyrok potwierdzajacy
współpacę Arcybiskupa ze służbami specjalnymi PRL-u. Nie mogę zrozumieć w jaki
sposób oszukano tak łatwo nie tylko Gazetę Polską ale i Prezydenta RP.
Powstaje w mojej głowie podejrzenie,że być może nie było to oszustwo, którego
ofiarą padł Prezydent Lech Kaczyński, Gazeta Polska i My wszyscy ale była to
jakaś, KONIECZNA OFIARA, którą zgodził się ponieść Arcybiskup Stanisław
Wielgus ( stąd prezydenckie oklaski w Katedrze) dla zwycięskiego zakończenia
walki z "Układem".
Ostanie zmiany w rządzie Premiera Jarosława Kaczyńskiego zdają się potwierdzac
tezę o "ofierze'" i zbliżajacym się politycznym - i nie tylko- rozgromieniu
wszystkich antypolskich sił.