Dodaj do ulubionych

"Tarcza", a ćwiczenia Układu Warszawskiego?!

13.02.07, 01:05
Czy ja dobrze rozumiem(?);
***ćwiczebne założenia*** Układu Warszawskiego o nuklearnym ataku USA i jej
sprzymierzeńców na Polskę, wzbudziły wśród oszołomskiego towarzystwa wielkie
oburzenie na PRL i jej władze, że godziły się one na takie scenariusze!
(tak jakby mogły się nie zgodzić, lub założyć, że np. wypowiadają wojnę Chinom
i ją wygrywają!)
Dziś, po ok. roku od ujawnienia owych "rewelacji", ci oburzeni wówczas,
fundują nam zagrożenie REALNE - TARCZĘ!!!
Ale dziś, ich to nie bulwersuje???
Obserwuj wątek
      • don.kichote Re: "Tarcza", a ćwiczenia Układu Warszawskiego?! 13.02.07, 01:29
        mike.recz napisał:

        > Jestem ciekawy jakie plany inwazji miały USA.

        Błąd! Nie inwazji, a obrony! Plany Paktu jak i Układu, były planami OBRONNYMI,
        ma wypadek ataku drugiej strony.

        > Nasze tereny też pewnie traktowali tylko jako front nie interesując się ludźmi
        > tu nieszkającymi.

        Oczywiście!
        Powiem więcej. Gdyby - co nie daj Boże - w tamtych czasach wybuchła wojna
        nuklearna, to rozegrałaby się właśnie na terenach NRD, Polski, Czechosłowacji
        ew. zachodniej Rosji - wtedy ZSRR, czyli w tzw.Europie Środkowej, tak jak
        planowali to stratedzy z Układu i z całą pewnością z NATO!!

        > Myślę,że nie byliby mniej bezwzględni od sowietów.

        Wojna to wojna!
        Zastosowaliby środki takie, jakie byłyby konieczne! (Hiroszima, Nagasaki)
        • mike.recz Re: "Tarcza", a ćwiczenia Układu Warszawskiego?! 13.02.07, 01:49
          don.kichote napisał:

          >
          > Błąd! Nie inwazji, a obrony! Plany Paktu jak i Układu, były planami OBRONNYMI,
          > ma wypadek ataku drugiej strony.
          Może to moja chora wyobraźnia ale nie chce mi się wierzyć,że obie strony nie
          miały przygotowanych planów ataku.


          > Oczywiście!
          > Powiem więcej. Gdyby - co nie daj Boże - w tamtych czasach wybuchła wojna
          > nuklearna, to rozegrałaby się właśnie na terenach NRD, Polski, Czechosłowacji
          > ew. zachodniej Rosji - wtedy ZSRR, czyli w tzw.Europie Środkowej, tak jak
          > planowali to stratedzy z Układu i z całą pewnością z NATO!!

          Plan Rapackiego odrzuciło właśnie NATO.


          > Wojna to wojna!
          > Zastosowaliby środki takie, jakie byłyby konieczne! (Hiroszima, Nagasaki)


          I cudownie,że tak się nie stało.Nie pisalibyśmy sobie teraz o tym.




















          • don.kichote Re: "Tarcza", a ćwiczenia Układu Warszawskiego?! 13.02.07, 02:09
            mike.recz napisał:

            > Może to moja chora wyobraźnia ale nie chce mi się wierzyć,że obie strony nie
            > miały przygotowanych planów ataku.

            Ależ miały! Te tzw. plany "Obronne", przewidywały w dalszej części kontrofensywę
            na tereny wroga! Ale dopiero po ataku z jego strony!

            > Plan Rapackiego odrzuciło właśnie NATO.

            Podejrzewam, że gdyby nie zrobiło tego NATO, zrobiłaby to ZSRR. Gdyby ten plan
            wszedł w życie i w razie "W" był przestrzegany, to US i ZSRR musiałyby tymi
            rakietami walić w siebie! A po co, skoro mieli "sojuszników"?
        • don.kichote Re: Ale Tarcza jest potrzebna 13.02.07, 10:55
          mike.recz napisał:

          > rydzyk_fizyk napisał:
          >
          > > żeby było łatwiej celować
          >
          > Co fakt,to fakt:)

          Czy ja wiem?
          Anglicy i Hiszpanie, że o Amerykanach nie wspomnę, tarczy (do celowania) nie
          mają, a Araby walą w nich, jak w - nomen,omen - kaczy tyłek.
          • mike.recz Re: Ale Tarcza jest potrzebna 13.02.07, 11:11
            don.kichote napisał:

            Czy ja wiem?
            > Anglicy i Hiszpanie, że o Amerykanach nie wspomnę, tarczy (do celowania) nie
            > mają, a Araby walą w nich, jak w - nomen,omen - kaczy tyłek

            Być może,to tylko kwestia czasu kiedy u nas coś takiego się wydarzy.
              • mike.recz Re: Ale Tarcza jest potrzebna 13.02.07, 11:34
                don.kichote napisał:

                > I to właśnie, jest tym "realnym zagrożeniem" płynącym z budowy "Tarczy" na
                > naszej ziemi!

                Określiłbym to jako bardzo duże zwiększenie prawdopodbieństwa...

                Irak,tarcza,Afganistan
                  • mike.recz Re: Ale Tarcza jest potrzebna 13.02.07, 11:50
                    Być może centrala nie wydała jeszcze dyspozycji...

                    Argumenty na tak też z pewnością są.
                    Na miejscu Rosji też byłbym wku.wiony nie ma co się dziwić.
                    Martwi mnie to,że skoro teren planowanej bazy ma być eksterytorialny,to
                    znaczy,że USA będą mogły upchnąć tam wszystko co tylko będą chciały.
                    Jeżeli zainstalują tam sobie atomówki np?
                    • don.kichote Re: Ale Tarcza jest potrzebna 13.02.07, 12:44
                      mike.recz napisał:

                      > Być może centrala nie wydała jeszcze dyspozycji...

                      Oficjalnie - to "centrala" "konsultuje" i w związku z tym, nie może podjąć
                      żadnego stanowiska a wyznawcy "centrali" własnego zdania widać nie mają!
                      Ale jak "rozkaz przyjdzie" to się dowiemy! "Jeden przez drugiego" oznajmiać nam
                      będą to stanowisko i nawzajem się przekonywać!

                      > Argumenty na tak też z pewnością są.

                      Jeden na pewno:
                      "Chcesz pokoju, bądź GOTÓW do wojny"!

                      > Na miejscu Rosji też byłbym wku.wiony nie ma co się dziwić.
                      > Martwi mnie to,że skoro teren planowanej bazy ma być eksterytorialny,to
                      > znaczy,że USA będą mogły upchnąć tam wszystko co tylko będą chciały.
                      > Jeżeli zainstalują tam sobie atomówki np?

                      Dokładnie!
    • wannassermann Dla ZSSR Polska byla krajem podbitym.... 13.02.07, 18:13
      I jako kraj podbity byla traktowana. Dlatego tez wszystkie wazniejsze decyzje
      polityczne w Polsce byly konsultowane z ZSSR.

      Decydowali Sowieci, a ich namiestnicy w Polsce, czyli PZPR po prostu byli od
      wykonywania polecen.

      Obecnie, przynajmniej polityka i decyzje polityczne i militarne sa domena
      polskiego rzadu.
      • don.kichote Re: Dla ZSSR Polska byla krajem podbitym.... 13.02.07, 18:49
        wannassermann napisała:

        > I jako kraj podbity byla traktowana. Dlatego tez wszystkie wazniejsze decyzje
        > polityczne w Polsce byly konsultowane z ZSSR.
        >
        > Decydowali Sowieci, a ich namiestnicy w Polsce, czyli PZPR po prostu byli od
        > wykonywania polecen.

        Jak na razie, wszystko się zgadza. Tylko co to ma wspólnego z mechanizmem
        opisanym w tytułowym poście?

        > Obecnie, przynajmniej polityka i decyzje polityczne i militarne sa domena
        > polskiego rzadu.

        Czy chcesz przez to powiedzieć, że sprowadzenie REALNEGO zagrożenia na kraj i
        jego obywateli, jest lepsze od zagrożenia WIRTUALNEGO/(nierzeczywistego), tylko
        dlatego, że zagrożenie to sprowadza tzw. niepodległy(?) rząd???

        Jeśli tak, to nie wiem czego Ci gratulować?!
        Pocieszam się tylko tym, że źle Cię zrozumiałem!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka