Uraził dobre imię i cześć Anety K.

14.02.07, 09:50
Tako rzekła pani mecenas niejakiej Anety K nawiązując do wypowiedzi Leppera.

Należą się jej za to złote, co ja gadam, platynowe usta.
    • rydzyk_smigly Pełna zgoda z panią mecenas - każdy człowiek 14.02.07, 09:54
      nie skazany prawomocnym wyrokiem (jak obecny wicepremier IVRP) ma prawo do
      ochrony swego dobrego imienia.
      • kura56 Re: Pełna zgoda z panią mecenas - każdy człowiek 14.02.07, 09:55
        A skazany prawomocnym wyrokiem to nie ma już prawa? A gdzie to wyczytałeś?
        • rydzyk_smigly rusz kurzym móżdżkiem n/t 14.02.07, 09:57

          • m.rycho Re: rusz kurzym móżdżkiem n/t 14.02.07, 09:59
            xsawer napisał:
            >Tako rzekła pani mecenas niejakiej Anety K nawiązując do wypowiedzi Leppera.
            >
            > Należą się jej za to złote, co ja gadam, platynowe usta.<
            Dawanie ciała nie oznacza utraty dobrego imienia bo jeżeli tak by było to
            prawie wszystkie kobiety na świecie można by bezkarnie obrażać.
            • t-800 Re: rusz kurzym móżdżkiem n/t 14.02.07, 10:01
              Relatywizujesz nie gorzej niż red. Michnik. :-)
            • qqazz Re: rusz kurzym móżdżkiem n/t 14.02.07, 10:38
              m.rycho napisał:
              > Dawanie ciała nie oznacza utraty dobrego imienia bo jeżeli tak by było to
              > prawie wszystkie kobiety na świecie można by bezkarnie obrażać.

              Dawanie ciała na prawo i lewo tak ze sie nawet nie wie z kim sie ma dziecko jak
              najbardziej wiaze sie z utratą dobrego imienia.




              pozdrawiam
              • woda.woda Małe pytanko: 14.02.07, 10:41

                > Dawanie ciała na prawo i lewo jak
                >
                > najbardziej wiaze sie z utratą dobrego imienia.

                czy to dotyczy również mężczyzn?
                • scoutek Re: Małe pytanko: 14.02.07, 10:41
                  woda.woda napisała:

                  >
                  > > Dawanie ciała na prawo i lewo jak
                  > >
                  > > najbardziej wiaze sie z utratą dobrego imienia.
                  >
                  > czy to dotyczy również mężczyzn?

                  np. Lyzwinskiego?
                • qqazz Re: Małe pytanko: 14.02.07, 10:50
                  Gdyby tak tego nie upubliczniała sytuacja byłaby inna, jej prywatna sprawa i
                  tyle myslec sobie cos o tym mozna jak sie wie ale z butami nikt sie w cudze
                  sprawy pchac nie bedzie, ale robi publiczne show pod hasłem szukam ojca dla
                  dziecka bo nie wiem kto nim jest a kandydatów jest wielu, no to niestety, facet
                  który publicznie w podobnej sytuacji (acz nie jednakowej bo sie nie da z
                  przyczyn obiektywnych) zachowywałby sie jak p. Krawczyk byłby równie żałosny.



                  pozdrawiam
                  • woda.woda Ale 14.02.07, 10:53
                    czy facet, który puszcza się na pewo i prawo traci dobre imię? Odpowiedz
                    wprost: tak lub nie, jesli łaska.
                    • qqazz Re: Ale 14.02.07, 11:06
                      woda.woda napisała:
                      > czy facet, który puszcza się na pewo i prawo traci dobre imię? Odpowiedz
                      > wprost: tak lub nie, jesli łaska

                      >Dawanie ciała na prawo i lewo tak ze sie nawet nie wie z kim sie ma dziecko
                      jak najbardziej wiaze sie z utratą dobrego imienia.<
                      Zapomniałem jeszcze wspomniec o upublicznianiu tego faktu bo jezeli do tego nie
                      dojdzie to taka pani traci dobre imie co najwyzej u tych którzy to wiedzą, a
                      upublicznianie swojej rozwiazłosci całkiem inaczej stawia sprawę.

                      No jezeli jest tak jak piszesz ze sie puszcza na prawo i lewo jak np. niejaki
                      Simon M. to na pewno nie moze byc to powód do dumy i poważnego traktowania
                      takiego jegomoscia i o dobrym imieniu u takiego osobnika raczej nie ma mowy.




                      pozdrawiam
                      • woda.woda Rozumiem 14.02.07, 11:10
                        Czyli uważasz, że facet, który zmienia kobiety, jak rękawiczki nie jest wart
                        dobrego imienia.

                        Chwali się mierzenie ludzi tą samą miarą :)
      • alistair-p Re: Pełna zgoda z panią mecenas - każdy człowiek 14.02.07, 11:08
        rydzyk_smigly napisała:

        > nie skazany prawomocnym wyrokiem (jak obecny wicepremier IVRP) ma prawo do
        > ochrony swego dobrego imienia.
        ****************************
        Każdy nie pozbawiony praw publicznych.
    • kura56 Re: Uraził dobre imię i cześć Anety K. 14.02.07, 09:54
      a czy ty sobie wyobrażasz jaką ilość "walentynek" dostanie dziś pani Aneta
      Krawczyk? Szczęśliwa kobieta...
    • t-800 "Dobre imię" <lol2> /bt. 14.02.07, 09:55

      • dr.freud Jest zboczona bo miala stosunki z Samoobrona? 14.02.07, 11:13

        TO znaczy że P.P Gilowska, Kalata, Kaczyński, Szyszko,
        a nawet Giertych sa zboczeni, bo utrzymują stosunki
        z A . Lepperem a on przecie jest z Samoobrony.
    • mietowe_loczki Re: Uraził dobre imię i cześć Anety K. 14.02.07, 10:09
      To może przekroczyć twoje możliwości intelektualne, ale spróbuj, tylko spróbuj,
      zrozumieć: twierdząc, że Aneta Krawczyk utraciła swoje dobre imię, bo
      prowadziła się tak, a nie inaczej, implikujesz winę Łyżwińskiego i Leppera.
      • kura56 Re: Uraził dobre imię i cześć Anety K. 14.02.07, 10:14
        A możesz rozszyforać ten łamaniec intelektualny: prowadziła się tak a nie
        inaczej?
        • mietowe_loczki Re: Uraził dobre imię i cześć Anety K. 14.02.07, 10:16
          Od dawna już dopraszam się o wpuszczanie na forum osobników z IQ powyżej 56.
          Ale równie dobrze mogę napisać na Berdyczów.
          • kura56 Re: Uraził dobre imię i cześć Anety K. 14.02.07, 10:33
            No nie pochlebiaj sobie! Brak elementarnej logiki to nie jest coś co wymaga
            wysokiego IQ. Wręcz przeciwnie, im niższy iliraz tym szybciej idzie
            przyswajanie ciemnoty.
    • p.smerf Re: Uraził dobre imię i cześć Anety K. 14.02.07, 10:15
      Oczywiście. Ponieważ mężczyzna, który co tydzień "zalicza" inną panią to
      "kobieciarz" i ma swoja cześć. A kobieta, która to robi to stara k... i nijakiej
      czci nie ma.
      • woda.woda Cóż chcesz, taka polska tradycja. 14.02.07, 10:17
      • hopp Re: Uraził dobre imię i cześć Anety K. 14.02.07, 10:20
        Nie udawaja, że nie wiesz o co chodzi.

        I ciesz się, że pani, której uwłacza posada sprzataczki nie oskarżyła cię
        jeszcze publicznie o ojcostwo swojego dziecka.
        • p.smerf Re: Uraził dobre imię i cześć Anety K. 14.02.07, 10:41
          Od dawien dawna bywały panie, które oskarżały kogoś o ojcostwo i od lat byli
          panowie, którzy się zarzekali, że absolutnie niemożliwe. A potem okazywało się,
          że jednak są. Oczywiście nie bronię tej pani, bo i mnie się wydaje podejrzane
          takie strzelanie dookoła. I można mieć do niej o ten brak precyzji pretensje.
          Ale pretensje o to, że miała kilku partnerów, to zwyczajne sarmackie zakłamanie.
          • tees1 no nie wiem 14.02.07, 11:13
            p.smerf napisał:

            > Ale pretensje o to, że miała kilku partnerów, to zwyczajne sarmackie zakłamanie

            „z autobusem Arabów zdradziła go” nie jest jednak wierszem pochwalnym

            a swoja droga niezla komuna hipisowska tam byla, ze matka przez tyle lat nie
            moze dosc z kim ma to dziecko
            • p.smerf Re: no nie wiem 14.02.07, 11:16
              > „z autobusem Arabów zdradziła go” nie jest jednak wierszem pochwaln
              > ym

              Ale na przykład "instruktor zaliczył wszystkie uczestniczki kursu" takim
              wierszem jest. I mógłby sobie to nieomal wpisać do CV.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja