haen1950
15.02.07, 07:06
DOMINIKA OLSZEWSKA: Jeszcze w tym miesiącu nowy wojewoda z PiS wygasi mandat
Hanny Gronkiewicz-Waltz. Potem premier Jarosław Kaczyński, nie czekając na
wyrok sądu w tej sprawie, rozważa wprowadzenie komisarza do rządzenia
Warszawą:
Józef Medyk, komisarz wyborczy w Warszawie, sędzia Sądu Najwyższego w stanie
spoczynku: Nie ma absolutnie żadnych podstaw prawnych do wprowadzenia teraz
komisarza w Warszawie. Hanna Gronkiewicz-Waltz jest prezydentem Warszawy aż
do rozstrzygnięcia sądowego. W art. 27 ust. 2 ustawy o bezpośrednim wyborze
wójta, burmistrza i prezydenta miasta jest napisane czarne na
białym: "Wygaśnięcie mandatu wójta, burmistrza i prezydenta miasta następuje
z dniem wydania przez sąd orzeczenia oddalającego odwołanie". Ten przepis
gwarantuje samorządowcowi nieusuwalność, strzeże przed zakusami polityków.
Urzędujący prezydent do decyzji sądu jest nienaruszalny. Tak jest i kropka."
Będę się upierał, że główną przyczyną kłótni Dorna z kaczorkiem była własnie
różnica zdań na ten temat. Uważam, że tutaj Warszawa z platformą powinny
postawić sprawę jasno i zmusić Kaczyńskich do użycia przemocy przy łamaniu
konstytucji. To znacznie ułatwi późniejszy proces zdelegalizowania tej
mafijnej organizacji jaką jest PiS.