Odlaczenie aparatury to nie morderstwo

16.02.07, 10:25
Gazety dostaly amoku. Kraj ogarnia fobia skierowana przeciwko lekarzom,
ktorych jest coraz mniej. Ktos, kto ma nagly i powazny przypadek lekarski, wie
o czym mowie.
Napuszcza sie ludzi na lekarzy. Nie mowie tu o MG, ale o kardiologach z
Gorzowa i lekarzach z innych miejsc Polski. Mam wrazenie, ze chodzi o to, zeby
lekarzy zachecic do zachowan ekonomicznych i wyjazdu z kraju.
Poza wszystkim wmawia sie ludziom brednie. Odlaczenie aparatury to nie
morderstwo. Sa okreslone procedury odlaczania aparatury. Wmawianie ludziom, ze
jeden lekarz moze wyciagnac wtyczke z kontaktu i usmiercic pacjenta w szpitalu
jest zwyczajna glupota.
    • rydzyk_fizyk Powiedz to Ziobrze i Kamińskiemu 16.02.07, 10:26

      • frau_pranajtis Po co? 16.02.07, 10:36
        Ich zarzuty maja inny chrakter.
        Ja mowie o odlaczaniu aparatury, a nie o seksie z rodzina chorego, czy zbieraniu
        pieniedzy.
        • witek.bis Re: Po co? 16.02.07, 10:49
          Problem polega na tym, że oni nie wspominali o seksie, tylko właśnie o zabójstwie.
          • frau_pranajtis To wyjasni sad. 16.02.07, 10:55
            O ile wiem, oprocz tego zarzuty, ten lekarz ma kilka innych.
            Ja pisze o zupelnie innej rzeczy.
            Nie mozna mowic o lekarzu morderca, bo odlacza aparature podtrzymujaca nie
            zycie, ale funcje biologiczne pacjentowi. Na te aparature czeka obok ktos, komu
            zycie mozna uratowac.
        • rydzyk_fizyk Po co? Bo oni jeszcze tego nie wiedzą 16.02.07, 10:55
          i oskarżają dr G. o zabójstwo.
          • frau_pranajtis Bzdety. CBA jest od korupcji a nie zabojstw! 16.02.07, 10:56

            • rydzyk_fizyk Możliwe, to też powiedz Kamińskiemu i Ziobrze 16.02.07, 11:02
              inna sprawa, że w myśl ustawy CBA może zajmować się wszystkim.
    • obraza.uczuc.religijnych Daj jeszcze linka do tego tekstu. 16.02.07, 10:26

    • wujaszek_joe frau blada dziś ludzkim głosem !? 16.02.07, 10:35
      co ci kaczyści z ludzmi wyprawiają;)
      • galba.galba Jak nic - włam na jej konto :-) 16.02.07, 11:00
        .
    • incognitto Re: Odlaczenie aparatury to nie morderstwo 16.02.07, 10:38
      frau_pranajtis napisała:

      > Gazety dostaly amoku. Kraj ogarnia fobia skierowana przeciwko lekarzom,
      > ktorych jest coraz mniej. Ktos, kto ma nagly i powazny przypadek lekarski, wie
      > o czym mowie.
      > Napuszcza sie ludzi na lekarzy. Nie mowie tu o MG, ale o kardiologach z
      > Gorzowa i lekarzach z innych miejsc Polski. Mam wrazenie, ze chodzi o to, zeby
      > lekarzy zachecic do zachowan ekonomicznych i wyjazdu z kraju.

      > Poza wszystkim wmawia sie ludziom brednie. Odlaczenie aparatury to nie
      > morderstwo. Sa okreslone procedury odlaczania aparatury. Wmawianie ludziom, ze
      > jeden lekarz moze wyciagnac wtyczke z kontaktu i usmiercic pacjenta w szpitalu
      > jest zwyczajna glupota.

      a jesli tak było???

      w uśmiercanie pavulonem tez nam, normalnym ludziom wierzyć się nie chciało.
      on sam nie wyłączył, podobno dał rozkaz telefonicznie przebywając w drugim końcu Polski
      nie spodobało się to innemu lekarzowi, ktory to sprawe doniósł do proluratury;
      fobią w spoleczeństwie przesadzasz
      to tylko gazety, propaganda obu stron, szaleje.
      • frau_pranajtis Re: Odlaczenie aparatury to nie morderstwo 16.02.07, 10:42
        Nie ma takiej mozliwosci. Zeby odlaczyc pacjenta potrzebne jest konsylium (o ile
        pamietam to 3 lekarzy) a nie jeden telefon. MG nie mogl podjac decyzji
        samodzielnie, a juz z pewnoscia nie odlacza sie pacjenta bez podpisania
        dokumentacji.
        • pg20 Re: Odlaczenie aparatury to nie morderstwo 16.02.07, 10:47
          Jezu, blada mówi ludzkim głosem!
          A poważnie - masz rację. Jeśli tak było, jak mówi Ziobro i der dziennik, to
          zarzut morderstwa powinien być postawiony lekarzowi, który na telefoniczne
          polecenie odłączył pacjenta.
          • frau_pranajtis Ja zawsze mowie ludzkim glosem 16.02.07, 10:57
            Tylko Wy nie wiem czemu widzicie we mnie PSice, ktora nie jestem, nie bylam i
            raczej nie bede.
        • incognitto Re: Odlaczenie aparatury to nie morderstwo 16.02.07, 10:47
          frau_pranajtis napisała:

          > Nie ma takiej mozliwosci. Zeby odlaczyc pacjenta potrzebne jest konsylium (o il
          > e
          > pamietam to 3 lekarzy) a nie jeden telefon. MG nie mogl podjac decyzji
          > samodzielnie, a juz z pewnoscia nie odlacza sie pacjenta bez podpisania
          > dokumentacji.

          nie ma takiej mozliwości zeby trzymać pacjenta w karetce az umrze, zamiast go ratować, bo to niezgodne z prawem
          a już z pewnościa bez odpowiedniej kontroli nie można się poslugiwac pavulonem
          niosącym smierć, gdyby tak bylo dyr pogotowia zainteresowalby sie nadmiermym wykorzystywaniem tego leku

          pani jest strasznie niedzisiejsza
    • xtrin234 Re: Odlaczenie aparatury to nie morderstwo 16.02.07, 10:57
      Poczekaj na ujawnienie taśm.
      Zmienisz zdanie.
      • frau_pranajtis Mi nie chodzi o przypadek MG! 16.02.07, 11:00
        Chodzi mi o informowanie ludzi, ze odlaczenie pacjenta od aparatury jest
        morderstwem. To nieprawda!
        Lekarz ma prawo odlaczyc aparature, jezeli pacjent nie ma jakichkolwiek szans na
        powrot do zycia po jej odlaczeniu.
        Jak bedziemy tak rozumowac, to niedlugo bedzie milion ludzi w Polsce a miliard
        na swiecie podlaczonych do aparatury i nie bedzie mozna jej odlaczyc.
    • asienka32 Re: Odlaczenie aparatury to nie morderstwo 16.02.07, 12:45
      Nie.
      Ale jeśli lekarz proponuje rodzinie "dodatkowe" opłaty na lepszą opiekę nad
      chorym, a kiedy ich nie dostaje decyduje na odłączenie pacjanta /przez telefon
      z innego miasta/ to zachodzi podejrzenie, ze przestępstwo mogło być popełnione.
      Frau. Media rozpętują aferę i dyskusję pchają w ślepy zaułek, nie wiem czy z
      premedytacją czy nieświadomie. Zmanipulować materiał tak, aby był odebrany jako
      atak na srodowisko lekarzy.

      Facet żył z łapówek. I najprawdopodobniej odłączanie aparatury od umierajacego
      człowieka /wierzmy, że tylko wtedy zabierano respirator/ traktował jako
      narzędzie pozyskiwania klientów.
      Zapłać - a dostaniesz nadzieję na kilka najbliższych dni.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja