Gość: Mike
IP: *.ipt.aol.com
23.04.03, 18:41
W ich baliwerniach nie uslyszysz nigdy rozwazan o mozliwosci poprawy polskiej
gospodarki, ktora bedzie zmuszona do poprawy swoich wynikow w kazdej
dziedzinie, o otwartej konkurencji, ktora wyeliminuje patalachow zerujacych
na monopolistycznej, malo wydajnej produkcji a wiec sila rzeczy doprowadzi do
poprawy jakosci i obnnizki cen. Nie mowi sie takze o przejeciu stabilnych,
wypraktykowanych przez madrzejszych od Polakow, a wiec przez bogatych
europejczykow.Nie mowi sie o dobrze zorganizowanej na Zachodzie pomocy
socjalnej i lecznictwie mogacych sluzyc za przyklad zadufanym w sobie
ludzikom z kraju miedzy Odra i Bugiem. Bliski kontakt z tym wszystkim przy
otwartych oczach, uszach i umyslach moze tylko pomoc Polsce i Polakom, a nie
zaszkodzic, jak twierdza te palanty.