daktylek
21.02.07, 07:31
Plany naszej operacji w Afganistanie zmieniano kilkakrotnie. Służby wywiadu i
kontrwywiadu wojskowego, które mają zabezpieczyć tę misję, do dzisiaj nie
mają nawet swojej struktury - pisze "Życie Warszawy".
Już wiadomo, dlaczego polscy żołnierze jadą do Afganistanu dopiero w
kwietniu, a nie w lutym, jak planowano wcześniej. W Afganistanie pogubiły się
nasze misje wojskowe, które miały rozpoznać teren przyszłych działań.
Wyjeżdżające do Afganistanu od listopada ub.r. kolejne rekonesanse
rozpoznawcze naszej armii jeździły od bazy do bazy. Okazuje się, że były one
położone często w zupełnie innych rejonach niż ten, do którego ostatecznie
trafią nasi żołnierze - relacjonuje dziennik.
Jak teraz ustaliło "ŻW", w składzie zeszłorocznych rekonesansów nie było
przedstawiciela nowych służb wojskowych. Wyjeżdżali oficerowie z dowództwa
operacyjnego, wojsk lądowych i jednostek, które wytypowano do wysłania.
Wywiad i kontrwywiad wojskowy działały w kraju.
fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/do-afganistanu-po-omacku-nieprzygotowana-misja,873781,2943