gorby33
23.02.07, 23:29
Przeciwko okolicznościom, w jakich doszło do zatrzymania kardiochirurga,
zaprotestowała Okręgowa Rada Lekarska i Naczelna Izba Lekarska (NIL).
- Sposób, w jaki przeprowadzono spektakularne zatrzymanie lekarza oraz
niektóre wypowiedzi członków rządu mogą wskazywać na to, że jest to działanie
mające na celu zdyskredytowanie środowiska lekarskiego - napisał
przewodniczący ORL dr Andrzej Włodarczyk. Według ORL, Ziobro i Kamiński
podczas konferencji użyli m.in. sformułowań: "dochodziło do czynów, które
mieszczą się w kategorii zbrodni. Już nikt nigdy przez tego pana życia
pozbawiony nie będzie".Naczelna Izba Lekarska w oświadczeniu stwierdza,
że "samorząd lekarski sprzeciwia się nieprzestrzeganiu poszanowania godności
człowieka, którego wina nie została udowodniona, ferowaniu wyroków przed
zakończeniem postępowania, uogólnianiu odpowiedzialności na całe środowisko
lekarskie".Także adwokacka komisja praw człowieka apeluje o "przestrzeganie
demokratycznych standardów państwa prawa", a wśród nich zasady domniemania
niewinności. - Uznaje się za niewinnego każdego, kto nie został skazany
prawomocnym wyrokiem w postępowaniu przed niezawisłym sądem, spełniającym
wymogi rzetelnego, uczciwego i sprawiedliwego procesu - przypomniała palestra
w oświadczeniu.
wiadomosci.onet.pl/1492260,11,item.html
a Ziobro twierdzi, że nie przesądzał o winie lekarza ! Jezeli to nie skleroza
to pewnie swoistego rodzaju inteligencja niezrozumiala dla wyksztalciuchow,
zwlaszcza prawdziwych prawnikow.