Premier: Szanuję ekologów, ale musimy znaleźć p...

    • ilanek Dlaczego jeszcze nie wycięto tych drzew ? 24.02.07, 13:17
      Wyciąć drzewa, zatruć rzeki. Aby Polska rosła w siłę a ludowi pracującemu żyło
      się dostatniej.
      • adalberto3 Albo teraz z wiszacymi na nich ekologami, albo ... 24.02.07, 13:25
        .. dopiero jesienia, bo w miedzyczasie beda sie na nich rozmnazac ptaki.
        • uu1 Re: Albo teraz z wiszacymi na nich ekologami, alb 24.02.07, 13:54
          adalberto3 napisał:
          > .. dopiero jesienia, bo w miedzyczasie beda sie na nich rozmnazac ptaki.
          I ekolodzy. Nic w przyrodzie nie rozmnaża się tak szybko jak kombatanci i ekolodzy.
          • p.smerf Re: Albo teraz z wiszacymi na nich ekologami, alb 24.02.07, 13:58
            Nic w przyrodzie nie rozmnaża się tak szybko jak kombatanci i ekolo
            > dzy.

            Wyjąłeś mi to z ust. :)))
            • uu1 Re: Albo teraz z wiszacymi na nich ekologami, alb 24.02.07, 14:21
              > Wyjąłeś mi to z ust. :)))
              Blues panie Jarek, blues. :-)
    • rosol4 Re: Premier: Szanuję ekologów, ale musimy znaleźć 24.02.07, 17:38
      Każdy trzeźwo myślący oceni projekt budowy obwodnicy Augustowa tworzącej trasę
      Via Baltika prze chroniona dolinę Rospudy, jako dalece nie fortunne rozwiązanie
      zafundowane przez ekipę post komuchow.
      Zważywszy iz jest ona nie zbędna, tak dla mieszkańców jak i transportowców,
      należałoby znalesc rozwiązanie, które szybko wyprowadzi tiry poza miasto.
      Podstawowym priorytetem w założeniu jest ominiecie miasta bez szkody
      ekologicznej dla chronionej doliny Rospudy.
      Zatem przyjmując wariant 45 km obwodnicy Augustowa i zarazem Suwałk, w okresie
      wykonania przygotowania i budowy przenieść tranzyt tirów na boczna równoległą
      drogę wcześniej zmodernizowana i poszerzana.
      Budujemy fragment planowanej obwodnicy do okolic przecięcia z droga nr 622.
      Modernizujemy drogę nr 622 do Raczek, omijając ta wieś poszerzamy kolejna drogę
      nr 654, łącząc sie w Suwałkach z droga nr 8.
      W ten sposób na czas budowy właściwej nowej drogi likwidujemy obecna
      uciążliwość dużego miasta Augustowa.
      Czy potrafimy sie wznieść ponad podziały i animozje?
    • rospuda Premier: Szanuję ekologów, ale musimy znaleźć p.. 24.02.07, 20:58
      Jestem po przeciwnej stronie!!
      Chcemy wszyscy mieć dobre i bezpieczne drogi, ale nie wszyscy zdają sobie
      sprawę na czy polega planowanie i projektowanie nowych dróg. Mimo wszystko w
      Polsce widzę, że najwięcej do tej pory było specjalistów od leczenia (prawie
      wszyscy umieją leczyć), ale teraz nastąpił wysyp specjalistów od budowy dróg.I
      to jest najgorsze, bo służbę zdrowia już położyliśmy, a teraz rozłożymy
      drogownictwo. Zostawmy wreszcie budowę dróg inżynierom ( nawet tym
      wykształconym jeszcze za PRL-u), a ekolodzy niech się zajmą ekologią z
      prawdziwego zdarzenia. Drogi nie da się wybudować w powietrzu, zawsze gdzieś
      trafi na dom, las, rzekę, żabki, gniazdo ptaka, ale należy wybrać mniejsze zło.
      Nie rozrywajmy szat, nie straszmy społeczeństwa Unią, róbmy to z głową. Jak
      słyszę wrzask, jak to BULDOŻERY wjadą i zrobią rozpier...., zasypią całą
      dolinę, spuszczą całą wodę z rzeki, wybiją wszystkie ptaki w promieniu 10 km,
      nie mowiąc o stratowaniu storczyków, to włosy wszyskim staną na głowach. Ale
      wirzcie mi, da się to zrobić inaczej, i o to trzeba zadbać. A ci co płaczą, że
      płynąc któregoś dnia kajakiem Rospudą zobaczą z odległości 5 km ochydny most,
      który niszczy panoramę okolicy proponuję aby zadeklarowali, że za każdym razem
      wybierając się w w te piękne okolice zrobili to pieszo, choćby z Warszawy,
      niech zostawią swoje samochody pod domem. Wtedy nie potrzebne będą nowe i
      szersze drogi, przyrody nie zatrujemy spalinami, nie spłoszymy ptaków rykiem
      silników.
      Proszę, dbajmy o naszą przyrodę i środowisko, ale pamiętajmy, że najważniejszy
      element środowiska to człowiek, człowiek który w tym środowisku istnieje, żyje
      od lat. A człowiek, który przyjężdża tam na chwilę aby podziwiać te okolice,
      nie nie uzurpuje sobie praw do zarzadzania tym środowiskiem wbrew woli
      miejscowych, bo jest tylko gościem. Pamietajmy, tylko gościem. Postępujmy tak,
      aby gospodarze chcieli nas jeszcze zapraszać i przyjmować.
      To tylko tyle.
      P.s.
      Nie szanuję Premiera!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja