nonno1
24.02.07, 20:09
Tak rozumuje Mirosław Czech i chyba ma rację. Żądanie lustracji osoby
duchownej to wyraz nieufności wobec decyzji papieża i wciaganie państwa (sądu
państwowego) do spraw czysto koscielnych rozstrzyganych według prawa
kanonicznego. Mówi się już, że Wielgus wycofa swój wniosek.
A za wszystkim kryje się cień o. dyrektora, który chce ustawiać i rozstawiać
hierarchów według swego upodobania. Ma już rząd i większość parlamentarną, to
trzeba też 'odzyskac' kościół i jego hierarchię.