Kobiety manifestują,czy gdyby nie sprawa aborcji

05.03.07, 16:53
to też widzielibyśmy JE na ulicach?
Czy oprócz aborcji kobiety manifestujące dostrzegają inne problemy kobiet?
Jeśli tak to jakie?
Pozatym dlaczego używamy jakiegoś żargonu MANIFA,czu po prostu po polsku nie
możemy mówić manifestacja,demonstracja?
    • figaroq Re: Kobiety manifestują,czy gdyby nie sprawa abor 05.03.07, 17:17
      Jak widzisz nie ma innych problemów polska kobieta!
      Manifa to brzmi dumnie,nie?
      :)
      • dziwny_gosc Re: Kobiety manifestują,czy gdyby nie sprawa abor 05.03.07, 17:23
        pochód brzmiał jeszcze dumniej
        • ba.am Re: Kobiety manifestują,czy gdyby nie sprawa abor 05.03.07, 17:24
          Procesja :)
          • dziwny_gosc Re: Kobiety manifestują,czy gdyby nie sprawa abor 05.03.07, 17:26
            procesja to reakcyjny przeżytek
            • ba.am Re: Kobiety manifestują,czy gdyby nie sprawa abor 05.03.07, 17:29
              dziwny_gosc napisał:

              > procesja to reakcyjny przeżytek

              Krzyz niby tez, a jednak Nieznalska potrafila tchnac wen juch postepu.
              • obraza.uczuc.religijnych A mieszkańcy Augustowa czerpią z niego miłość 05.03.07, 17:30
                do przyjezdnych. Taka piękna tradycja.
                • ba.am Re: A mieszkańcy Augustowa czerpią z niego miłość 05.03.07, 17:32
                  obraza.uczuc.religijnych napisał:

                  > do przyjezdnych. Taka piękna tradycja.

                  To z troski o szczesliwy powrot ekologow do domu po polskich drogach Podlasia.
                  • obraza.uczuc.religijnych Ja też wzruszyłem się tym ichnim "spieprzajcie!" 05.03.07, 17:39

    • ba.am A kogo obchodza prawa kobiet? 05.03.07, 17:23
      Tu chodzi o prawa pewnej grupy kobiet do zaistnienia w polityce.

      I czym sa te prawa kobiet, z grubsza mozna je sprowadzic do stwierdzenia: kto
      mysli jak my ma prawo do gloszenia swoich pogladow a reszta morda w kubel!
      • kahlil Re: A kogo obchodza prawa kobiet? 06.03.07, 21:56
        ale i tu na FK brak feministek same "politykiery"
        • ba.am Re: A kogo obchodza prawa kobiet? 09.03.07, 17:49
          kahlil napisał:

          > ale i tu na FK brak feministek same "politykiery"

          Kazda madra kobieta jest w jakiejs czesci feministka.
          Ale nie z powodow ideologicznych, tylko dlatego, ze zna swoja wartosc.
    • piotr7777 Re: Kobiety manifestują,czy gdyby nie sprawa abor 05.03.07, 17:26
      > to też widzielibyśmy JE na ulicach?
      > Czy oprócz aborcji kobiety manifestujące dostrzegają inne problemy kobiet?
      Oczywiście - np. dyskryminację na rynku pracy.
      • wikul Re: Kobiety manifestują,czy gdyby nie sprawa abor 05.03.07, 17:47
        piotr7777 napisał:

        > > to też widzielibyśmy JE na ulicach?
        > > Czy oprócz aborcji kobiety manifestujące dostrzegają inne problemy kobiet
        > ?
        > Oczywiście - np. dyskryminację na rynku pracy.


        A na czym polega ta "dyskryminacja na rynku pracy". Konkretnie, bez lewackich
        zaklęć. Bo chyba nie jesteś na bieżąco i karmisz sie archaicznymi streotypami.

        praca.gazeta.pl/gazetapraca/1,74785,3722165.html
    • wikul Re: Kobiety manifestują,czy gdyby nie sprawa abor 05.03.07, 17:40
      kahlil napisał:

      > to też widzielibyśmy JE na ulicach?
      > Czy oprócz aborcji kobiety manifestujące dostrzegają inne problemy kobiet?
      > Jeśli tak to jakie?
      > Pozatym dlaczego używamy jakiegoś żargonu MANIFA,czu po prostu po polsku nie
      > możemy mówić manifestacja,demonstracja?


      Można, to wynalazek nazifeministek. One tworzą feministyczną nowomowę.
      • simply-m Re: Kobiety manifestują,czy gdyby nie sprawa abor 09.03.07, 17:45
        faktycznie czy kobiety polskie zyją tylko aborcją?
        • karbat Re: Kobiety manifestują,czy gdyby nie sprawa abor 09.03.07, 18:17
          reaguja na problem ,ktory ich bezposrednio dotyczy a co maja czekac i sie
          modlic ?
          • terraincognita Re: Kobiety manifestują,czy gdyby nie sprawa abor 09.03.07, 19:09
            Wolnosc kobiety to prawo do aborcji! Ona decyduje,nikt inny.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja