Niech żyje nasza demokracja i nasz kapitalizm.

IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 30.04.03, 16:23
Po obradach okrągłego stołu w 1989 roku Polska przyjęła jedyny słuszny ustrój
gospodarczy i polityczny, jak zapowiadano przyniosło to wiele zmian:

GOSPODARKA:
Miasto Łódź, według przewidywań z pocz. lat 90-ych miało mieć dzisiaj około
miliona mieszkańców, a ma niewile ponad 700tys. W mieście straszą puste hale
po wielkich zakładah odzieżowych, a w tych liliputach które jeszcze istnieją
pracuje się w niewolniczych warunkach po 12godz. dziennie, gdy ktoś napomknie
tam o jakiejś podwyżce czy prawach pracowniczych, to mówi mu się że na jego
miejsca czeka setka innych (to i tak kulturalnie, bo w podobnych Polsce
krajach jak np. Meksyk wyrzuca się takich od razu z pracy). Zresztą w halach
fabrycznych to jeszcze ujdzie, ale gdy kierowcy na wyraźne ultimatum ze
strony swych pracodawców jeżdżą ponad 12godz na dobę,narażając siebie i
innych... Zresztą na 67tys Łódzkich bezrobodnych przypada 138 ofert pracy. Na
opiekę społeczną wydaje się 287mln zł (dużo za mało), nędzrzom wypłaca się
już tylko kilkudziesięcio złotowe zasiłki. Przestępczość w Łodzi jest
największa w kraju.
Górny Śląsk to prawdziwa perełka naszego kapitalizmu. W regionie który za
komuny dawał nam samowystarczalność Energetyczną i 8 miejsce na świecie w
produkcji stali dziś jest około 350tys bezrobodnych, a pod koniec roku będzie
400tys. W Zagłęniu Dąbrowskim liczba bezrobotnych od 1992 do 2001 roku
wzrosła o 170%, a w Będzinie 0 500% (PIĘĆSET PROCENT)!!! I rośnie do dziś!
Tutaj restrukturyzacja przemysłu (zresztą jak w całej Polsce) polega na
zamykaniu kolejnych fabryk i zwalnianiu pracowników (padła huta Baildon,
banki przestały finansować budowę Walcowni Rur Jedności w Siemianowicach
Śląskich). W Bielsku Białej jedną zrujnowaną fabrykę zamieniono na dyskotekę,
drugą na dom handlowy innych nikt nie chce, przy drodze z Katowic do
Zawiercia straszą puste przędzarnie, a w Będzinie pusta cementownia. Na
koszmarnym krajobrazie ruiny Huty Kościuszko w Chorzowie studeńci Wydz.Radia
i Telewizji chcą kręcić wideoklipy. Na miejscu kopalni Katowice ma powstać
miasteczko studenckie, na razie jest tam raj dla zbieraczy złomu podobnie
było na terenie kopalni Sosnowiec, dziś jest tam supermarket (po jakiego
ch*ja nam tyle marketów gdy nic nie produkujemy???). Jednak by rozwiązać
problem bezroboci hipermarketami potrzeba ich na śląsku parę tysięcy... Na
6,5tys bezrobodnych w Siemianowicach 1,3 ma prawo do zasiłku, bezrobodnych
jest tam 28%, gdyby nie sprytny manewr byłoby dużo więcej. Manewr ten polega
na wypłacaniu pracownikom Huty Jedność po 300, a ostatnio 200zł na miesiąc,
gdy pracownicy spróbują się zwolnić to nie będą mieli prawa do zasiłku.
Ogólnie na Śląsku 14% bezrobotnych ma prawo do zasiłku. Rząd ma jednak
genialne plany plany walki z tamtejszym bezrobociem. Z programu "Pierwsza
Praca" stworzono 435 miejsc pracy... Na Śląsku bezrobocie rośnie rośnie nie
tylko wśród górników i "specjalistów od łopaty", zwalniani są też w ochronie
zdrowia, edukacji, pośrednictwie finansowym. Dobrze ma się jedynie dwie
dzidziny gospodarki: handel i naprawy, oraz administracja (przybyło 8tys
urzędników).
Nadmorskie aglomeracje: Szczecin, Trójmiasto. Kiedyś kwitnący przemysł
stoczniowy, dziś została już tylko dogorywająca stocznia Gdynia. Stocznia ta
podpisała umowę z Amerykanami, a po jej upadku dzięki gwarancjom danym
Amerykanom nasi podadtnicy zapłacą im około 500mln złotych (NIE z 10.IV.2003).
Zarówno Szczecin, jak i trójmiasto jeszcze jako tako egzystują, bo rozkradają
mniejsze miasta ze swoich województw (Koszalin,Słupsk,Szczecinek,Lębork,itp.)
Co do słupska to po wielkich zakładach obówniczych Alki, browarze i przemyśle
elektronicznym nie zostało już nic. Dawniej prężny ośrodek przemysłu, dziś
zrzera go 30% bezrobocie.
Nie lepiej wyglądają inne duże miasta. Gdzie potężny przemysł zbrojeniowy w
Radomiu, co się stało z zakładami lotniczymi w Mielcu? Wałbrzych, Zielona
Góra, Olsztyn, Bydgoszcz, Białystok, Zamość... miasta dotknięte degrengoladą
gospodarczą możnaby mnożyć w nieskończoność.
Ogólnie węgiel, zwany czarnym złotem dziś przynosi nam straty. Hutnictwo,
przemysł stoczniowy, jeszcze raczkujący ale rozwijający się przemysł
elektroniczny i informatyczny, zbrojeniówka (za komuny byliśmy 7 importerem
świata, zaopatrując jeszcze w 80% naszą 400tys armię), własny przemysł
samochodowy, 10 miejsce w produkcji energii elekrtrycznej. To wszystko dawało
nam 10 miejsce w produckji przemysłowej na świecie. Dziś te gałęzie przemysłu
albo wogóle nie istnieją (Elektorniczny), albo dogorywają.
Jedynie Polska i USA przestrzegają jeszcze zasad drapierznego wolnego rynku.
Dla Amerykanów jest to korzystne, bo ich koncerny rządzą światową
gospopdarką. Jednak w przypadku Polski to efekt skrajnego idiotyzmu. Każdy
normalny kraj jak może chroni swój przemysł wprowadzając różne standardy lud
cła, każdy tylko nie Polska. Ślepo wierzymy w wolny rynek, który doprowadza
do ruiny cały nasz przemysł
DEMOKRACJA:
Nasza piękna demokracja dotyczy też np. takich neofaszytów. Za komuny by ich
wszystkich rozstrzelano, dziś mają całkowicie legalne zloty, a ostatnio
obchodzili rocznicę narodzih A.hitlera. Na Śląsku w obecności oficerów Wojska
Polskiego i episkopatu polski otwiera się groby "boCHaterskim" żołnierzom
wermachtu.
Jednak najbardziej z demokracji zadowolony jest kościół (nazwa Katoland
bardziej pasuje do naszego kraju niż IIIRP). Ojciec Rydzyk może bezkarnie
głosić swoje durnoty, namawiać do antysemityzmu i wogóle ogólnej nienawiści,
a nawet zabijać i okradać ludzi (Komitet Ratowania Stoczni Gdańskiej,
oszustwa podatkowe). Państwo musi bulić kupę kasy na nikomu niepotrzebne
szkoły wyznaniowe. Kościół mimo tego że jest najzyskowniejszym
przedsiębiorstwem w Polsce nie płaci podatków. W Katowicach rośnie siedziba
wydziału teologi Uniwersytetu Śląskiego (czyżby zadośćuczynienie za zamkniętą
Hutę Baildon). Pieniądze na budowę tego gówna była ze sprzedaży miastu Zabrze
przez kościół 904 hektarów gruntów popegeerowskich z zyskiem 52,5mln. Ziemia
ta została przekazany kościołowi przez rządzące Zabrzem swego czasu
Stowarzyszenie Rodzin Katolickich. Grunty te we wciśniętym między Bytom a
Gliwice Zabrzu są jedynym miejscem gdzie dla dużych inwestorów. W ten sposób
Zabrze, miasto o 28% bezrobociu płaci za nikomu niepotrzebny wydział teologi.
Wogóle w całym kraju lokalne samorządy oddają kościołowi za bezcen państwowe
grunty, a państwo z naszych podatków utrzymuje tego katolickiego molocha i
płaci konkordatową daninę Watykanowi. Wystarczy też zajrzeć do NIE lub FiM by
poczytać sobie o bezkarnych księdzach-pedofilach.
Innym przykładem naszej demokracji jest wszechogarniająca korupcja. Np. tzw.
mafia paliwowa, która pod osłoną polityków okrada państwo na miliardy dolarów
(sprawa wiele razy opisywana w NIE i wynikające z tych artykułów groźby wobec
tygodnika).
W kraju można bezkarnie zamordować szefa policji (Marek Papała) i ministra
(Jacek Dębski). Około 100tys uzbrojonych stróżów prawa (straż miejska) jedyne
co robi to wypisuje mandaty, a mogliby pomóc w walce z ogromną
przestępczością w kraju.
EDUKACJA I NAUKA.
W Polsce wydaje się na naukę 0,04% PKB (oznaka skończonego idiotyzmu naszych
władz). Jest to najmniej w Europie, a może nawet na świecie. Wydaje się u nas
mniej patentów niż na Węgrzech. Wysoka technologia, to główny wyznacznik
rozwoju gospodarczego kraju, a nie dbanie o nią to samobójstwo by nie
powiedzieć zdrada stanu.
Nasz kochany system edukacji. Dzięki wspaniałej reformie oświaty skrócono
obowiązkowy okres nauki o 2 lata i utrudniono dostęp do oświaty ludiom z
małych wiosek. Bez sensu wydano pieniądze na stworzenie gównowartych
Gimnazjów, zamiast spożytkować je na jakiś korzystny cel.
W czasach Gierkowskich zakłady przemysłowe brały studentów uczelni pod
opiekę. Oznaczało to że płaciły im przez okres studiów stypendia, a po
stu
    • Gość: Tomson Niech żyje nasza demokracja i nasz kapitalizm CD. IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 30.04.03, 16:24
      EDUKACJA I NAUKA.
      W Polsce wydaje się na naukę 0,04% PKB (oznaka skończonego idiotyzmu naszych
      władz). Jest to najmniej w Europie, a może nawet na świecie. Wydaje się u nas
      mniej patentów niż na Węgrzech. Wysoka technologia, to główny wyznacznik
      rozwoju gospodarczego kraju, a nie dbanie o nią to samobójstwo by nie
      powiedzieć zdrada stanu.
      Nasz kochany system edukacji. Dzięki wspaniałej reformie oświaty skrócono
      obowiązkowy okres nauki o 2 lata i utrudniono dostęp do oświaty ludiom z małych
      wiosek. Bez sensu wydano pieniądze na stworzenie gównowartych Gimnazjów,
      zamiast spożytkować je na jakiś korzystny cel.
      W czasach Gierkowskich zakłady przemysłowe brały studentów uczelni pod opiekę.
      Oznaczało to że płaciły im przez okres studiów stypendia, a po studiach
      gwarantowały zatródnienie. Stypendia te dotyczyły większości studentów, a
      opłacenia akademika i całodziennego wyżywienia pochłaniały mniej niż połowę
      tych stypendiów. Dziś uczelnie żyją głównie z pieniędzy, które studeńci płacą
      za powtarzanie semestrów. Studiuję na wiądącym wydziale Politechniki Gdańskiej.
      W mojej grupie na ponad 30 osób tylko 8 idzie zwykłym tokiem, reszta to
      spadkowicze z wyższych lat. Nie wszystkich jednak stać by wydać 1000 zł za
      powtarzanie semestru, a samo ukończenie tych studiów bez powtarzania wymaga
      nielada inteligencji (na pierwszym roku odpadali na matmie i fizie ludzie
      mający na maturze 5 i 6 z tych przedmiotów).
      ARMIA:
      Za komuny LWP (Ludowe Wojsko Polskie) to była druga siła najpotężniejszego
      sojuszu wojskowego jaki kiedykolwiek istniał. Siła udeżeniowa wojsk lądowych
      była większa niż armii Brytyjskiej czy Włoskiej. Wojsko uzbrojone w dość
      nowoczesny (jak na początek lat 80-ych sprzęt). W rękach polskich pilotów były
      samoloty do przenoszenia broni jądrowej. Armia licząca ponad 400tys. żołnierzy,
      w 80% uzbrajana przez rodzimy przemysł.
      Dziś Wojsko Polskie to całkowita degrengolada, słabsze nawet od takiej potęgi
      jak Białoruś.
      SPORT:
      Za rok olimpiada, a szanse medalowe mamy najmniejsze od 1956 roku. Po raz
      pierwszy od 1948 możemy nie zdobyć złotego medalu. W latach 60-ych i 70-ych
      bylismy 6 potęgą sportową świata. Dziś na sport wydaje się 0,065 PKB.
      Reprezentacja piłkarska 40mln kraju do pięt nie dorasta 10mln Czechom, a nawet
      5mln Danii i 4mln Chorwacji. Niedawno skakaliśmy z radości gdy nasze orły
      pokonały reprezentację 9 razy mniejszej Norwegii. Nasze kluby mają mniej
      pieniędzy nie tylko od klubów 2 razy biedniejszej Grecji, ale nawet od takich
      bogatych krajów jak Bułgaria,Chorwacja czy Ukraina. Za rok Polska liga będzie
      prawdopodobnie przypominać okręgówkę (połowa klubów z miast poniżej 100tys.
      mioeszkańców), a o ligę mistyrzów będzie walczyć wioskowa drużyna Groclinu.

      W "niepodległej" Polsce jest około 1,5mln niedożywionych dzieci, prawie 7mln
      ludzi żyje poniżej granicy ubustwa, blisko 19% ludzi nie ma pracy, 80% z nich
      nawet prawa do zasiłku. Pracy nie mają ludzie kończący nawet politechniki.
      Brakuje około 1,5mln mieszkań dla ludności, bankrutują szpitale (PRL uważał za
      swój obowiązek zapewnić wszystkim Polakom opiekę zdrowotną). Polska ze średnio
      rozwiniętego kraju stoczyła się do poziomu bananowej republiki. A Polska na
      transformacji straciła najmniej. Taka Czechosłowacja była jeszcze w latach 70-
      ych w pierwszej 10 w produkcji przemysłowej na 1 mieszkańca. ZSRR było 2 potęgą
      przemysłową świata, Polska 10. Ukraina, za komuny najbogatsza republika ZSRR
      dziś ma PKB na głowę mieszkańca niewiele większe niż Chiny. Rumunia tuż przed
      upadkiem komuny miała poziom życia zbliżony do tego w Polsce. Jugosławia pod
      żadami komunistów to było piękne i nowoczesne państwo. NRD w latach 80-ych i
      pod koniec 70-ych zdobywało więcej medalów na olimpiadzach niż USA, dziś
      zjednoczone Niemcy przegrywają nawet z Chinami. Wogóle w NRD, jedynym kraju
      który zyskał na transformacji 40% ludzi tęskni za komuną, a ludzie uciekają do
      zachodnich landów. Kuba i KRLD, kiedy miały poparcie bratnich krajów nikt nie
      słyszał tam o głodzie, a Kuba była wiodącym krajem w edukacji, opiece medycznej
      i społecznej w całej Ameryce Środkowej.

      To jest właśnie demokracja i kapitalizm. Komuna to może i było zło, ale
      mniejsze zło.
      • Gość: Flint Re: Niech żyje nasza demokracja i nasz kapitalizm IP: *.chello.pl 30.04.03, 16:36
        Współczuję Ci poziomu wiedzy o świecie i wykształcenia. Wychyl nos dalej niż
        poza Słupsk, poczytaj jakieś książki, czasopisma /najlepiej zagraniczne -
        polecam "The Economist"/ i wtedy się wypowiadaj, a nie zaśmiecaj forum
        przepisanymi z jakieś "Trybuny Ludu" głupotami.
        Pozdrawiam
        • Gość: Tomson Re: Niech żyje nasza demokracja i nasz kapitalizm IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 30.04.03, 16:56
          Gość portalu: Flint napisał(a):

          > Współczuję Ci poziomu wiedzy o świecie i wykształcenia. Wychyl nos dalej niż
          > poza Słupsk, poczytaj jakieś książki, czasopisma /najlepiej zagraniczne -
          > polecam "The Economist"/ i wtedy się wypowiadaj, a nie zaśmiecaj forum
          > przepisanymi z jakieś "Trybuny Ludu" głupotami.
          > Pozdrawiam

          Twój poziom wiedzy jest bardzo ograniczony. Co takiego dobrego o transformacji
          piszą "The Economist" i tym podobne. Jeśli już piszą coś dobrego to wyrażają
          one poględ góra 5% najbogatszej części naszego społeczeństwa. Ciekawe jednak
          czy pogląd ten podziela 45% Polaków żyjących poniżej progu egzystencji, albo
          18% żyjących poniżej progu ubóstwa.
          Jeśli nazywasz moją wypowiedź głupotami, to wskaż tam chociaż jedną.
          • Gość: Flint Re: Niech żyje nasza demokracja i nasz kapitalizm IP: *.chello.pl 30.04.03, 17:31
            Gość portalu: Tomson napisał(a):

            > Twój poziom wiedzy jest bardzo ograniczony. Co takiego dobrego o
            transformacji
            > piszą "The Economist" i tym podobne. Jeśli już piszą coś dobrego to wyrażają
            > one poględ góra 5% najbogatszej części naszego społeczeństwa. Ciekawe jednak
            > czy pogląd ten podziela 45% Polaków żyjących poniżej progu egzystencji, albo
            > 18% żyjących poniżej progu ubóstwa.
            > Jeśli nazywasz moją wypowiedź głupotami, to wskaż tam chociaż jedną.
            A choćby to:
            "Rumunia tuż przed upadkiem komuny miała poziom życia zbliżony do tego w
            Polsce." - W tym okresie w Rumunii panowała skrajna nędza, nieporównywalna
            nawet z polską biedą, którą miałem okazję widzieć na własne oczy.
            "jak w NRD w latach 80-ych i pod koniec 70-ych zdobywało więcej medalów na
            olimpiadzach niż USA" - 90 % z tych medali zawdzięczali stosowaniu dopingu do
            którego zawodników zmuszało Państwo z pobudek ideologicznych,
            "dziś zjednoczone Niemcy przegrywają nawet z Chinami" - Trudno się temu dziwić,
            bo w Chinach mieszka ponad miliard ludzi, a w Niemczech ok. 80 milionów.
            Łatwiej w związku z tym o znalezienie talentu w Chinach. I nie jest to
            bynajmniej zasługą komunizmu.
            "W ogóle w NRD, jedynym kraju który zyskał na transformacji 40% ludzi tęskni za
            komuną, a ludzie uciekają do zachodnich landów." - Uciekają bo mają dosyć życia
            wspólnie z wiecznie narzekającymi i nie potrafiącymi się dostosować do
            normalności homo sovieticusami.
            "Kuba i KRLD, kiedy miały poparcie bratnich krajów nikt nie słyszał tam o
            głodzie, a Kuba była wiodącym krajem w edukacji, opiece medycznej i społecznej
            w całej Ameryce Środkowej." - Wszystko to miały za Twoje pieniądze finansujące
            te reżimy, a nie za "poparcie". Poza tym obywatele tych rajów i tak korzystali
            z każdej okazji, nawet ryzykując życie, aby stamtąd uciec.
            Poza tym rzecz nie w tym co o transformacji w Polsce piszą w zagranicznej
            prasie, a w tym co piszą o ekonomii. Brak tej wiedzy powoduje, że polscy homo
            sovieticus wciąż żądają wszystkiego od Państwa, a swojego obrońcy upatrują w
            Andrzeju Lepperze i Romanie Giertychu. Tymczasem jeśli chciałbyś znaleźć jakąś
            rozsądne wyjście dla Polski to jest to tylko wolnorynkowy kapitalizm.
            Przykładów na to jest aż nadto wiele od Chile przez Hiszpanię po Irlandię.
            Trzeba mieć niestety podstawową wiedzę ekonomiczną na bazie której dokonuje się
            właściwych wyborów politycznych dzięki demokracji. Tej wiedzy w Polsce nie ma i
            wybory wygrywają socjaliści z SLD, LPR, Samoobrony lub związków zawodowych,
            którzy wprowadzają kolejne obciążenia "w imię pomocy ubogim". Okazuje się
            jednak, że ubodzy nic z tego nie mają /wciąż im mało/, a średniozamożni mają
            gdzieś rozwijanie firm, których dochody i tak im się zabiera /ciągle
            podwyższanymi podatkami/, patrząc jak na złodziei.
            To jest błędne koło, którego nie wyeliminujemy jeśli nie doprowadzimy szybko
            choćby do takich rozwiązań jak:
            - szybkie zliberalizowanie gospodarki, uwolnienie jej od różnych
            korupcjogennych koncesji i pozwoleń,
            - radykalne obniżenie podatków dla firm i osób fizycznych /tu nawet podatek
            liniowy/ przy jednoczesnej likwidacji ulg,
            - wycofanie państwa do niezbędnego minimum z narosłych jak rak różnorakich
            zobowiązań socjalnych /zasiłki, dodatki, zapomogi, dopłaty, itd./,
            - dofinansowanie i reorganizacja wymiaru sprawiedliwości tak aby na
            rozstrzygnięcie spraw nie czekało się latami, a policja była wreszcie skuteczna,
            - szybka prywatyzacja i restrukturyzacja branż permanentnie pasożytujących na
            budżecie /górnictwo, hutnictwo i rolnictwo/,
            - sprawne wykorzystanie funduszy europejskich w celu rozbudowy i naprawy
            istniejącej infrastruktury /szczególnie dróg/
            Możnaby wymienić wiele jeszcze idących w tym kierunku punktów, ale niestety
            społeczeństwo homo sovieticus tego nie jest w stanie zrobić.
            • Gość: Tomson Re: Niech żyje nasza demokracja i nasz kapitalizm IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 30.04.03, 18:48
              Gość portalu: Flint napisał(a):

              ) A choćby to:
              ) "Rumunia tuż przed upadkiem komuny miała poziom życia zbliżony do tego w
              ) Polsce." - W tym okresie w Rumunii panowała skrajna nędza, nieporównywalna
              ) nawet z polską biedą, którą miałem okazję widzieć na własne oczy.

              Źle się wyraziłem, chodziło mi o PKB na głowę mieszkańca, a bieda wynikała z
              tego, że Rumunia spłaciła wszystkie swoje długi i na to poszły pieniądze.

              ) "jak w NRD w latach 80-ych i pod koniec 70-ych zdobywało więcej medalów na
              ) olimpiadzach niż USA" - 90 % z tych medali zawdzięczali stosowaniu dopingu do
              ) którego zawodników zmuszało Państwo z pobudek ideologicznych,
              ) "dziś zjednoczone Niemcy przegrywają nawet z Chinami" - Trudno się temu
              dziwić,

              90% to grubo przesadzone dane, ale jeśli nikt NRDowcom nie odebrał tych medali
              to nie ma nawet o czym mówić. Zresztą chodzi tu głównie o poczucie dumy
              narodowej, jaką dawały sukcesy sportowe.

              ) bo w Chinach mieszka ponad miliard ludzi, a w Niemczech ok. 80 milionów.
              ) Łatwiej w związku z tym o znalezienie talentu w Chinach. I nie jest to
              ) bynajmniej zasługą komunizmu.

              Chiny są dużo biedniejsze niż Niemcy i nie mają tak wielkich tradycji
              sportowych. Zresztą przykład Indii wskazuje że liczba ludności wcale nie
              przekłada się na liczbę medali.

              ) "W ogóle w NRD, jedynym kraju który zyskał na transformacji 40% ludzi tęskni
              za
              ) komuną, a ludzie uciekają do zachodnich landów." - Uciekają bo mają dosyć
              życia

              Mają dość bycia obywatelami drugiej kategori w swoim kraju, dlatego uciekają na
              zachód i plują na nowy ustrój.

              ) wspólnie z wiecznie narzekającymi i nie potrafiącymi się dostosować do
              ) normalności homo sovieticusami.
              ) "Kuba i KRLD, kiedy miały poparcie bratnich krajów nikt nie słyszał tam o
              ) głodzie, a Kuba była wiodącym krajem w edukacji, opiece medycznej i
              społecznej
              ) w całej Ameryce Środkowej." - Wszystko to miały za Twoje pieniądze
              finansujące

              Wynikało to w dużej mierze z wymiany handlowej z krajami socjalistycznymi, a
              także kapitalistycznymi, bo za czasów ZSRR Amerykanie nie odważali uzurpować
              sobie tak mocno prawa by dyktować innym kogo mają lubić, a kogo nie.

              ) te reżimy, a nie za "poparcie". Poza tym obywatele tych rajów i tak
              korzystali
              ) z każdej okazji, nawet ryzykując życie, aby stamtąd uciec.

              W Japoni 1/3 mniejszości Koreańskiej utożsamia się z reżimen KRLD. A większość
              uciekających, jak to ująłeś z narażeniem życia z Kuby, to mafiozi, którym
              Castro nie dawał egzystować u siebie.

              ) Poza tym rzecz nie w tym co o transformacji w Polsce piszą w zagranicznej
              ) prasie, a w tym co piszą o ekonomii. Brak tej wiedzy powoduje, że polscy homo
              ) sovieticus wciąż żądają wszystkiego od Państwa, a swojego obrońcy upatrują w
              ) Andrzeju Lepperze i Romanie Giertychu. Tymczasem jeśli chciałbyś znaleźć
              ) jakąś

              Katonarodowiec Giertych jest ostatnim który marzy o powrocie do komunizmu,
              jedną z głównych zalet polskiej demokracji jest tolerowanie takich oszołomów.
              A ogólnoświatowa ekonomia jest ustalona pod amerykańskie koncerny.

              ) rozsądne wyjście dla Polski to jest to tylko wolnorynkowy kapitalizm.

              Nie ma niestety powrotu do komuny, bo w 1989 roku spaliliśmy za sobą wszystkie
              mosty. A na drapieżnym, wolnorynkowym, globalistycznym rynku z naszą
              technologią i ekonomią nie mamy żadnych szans. Jedyną nadzieją jest dbająca i
              rozwój wszystkich swoich regionów socjalistyczna UE.

              ) Przykładów na to jest aż nadto wiele od Chile przez Hiszpanię po Irlandię.
              ) Trzeba mieć niestety podstawową wiedzę ekonomiczną na bazie której dokonuje
              się
              ) właściwych wyborów politycznych dzięki demokracji. Tej wiedzy w Polsce nie ma
              i

              Irlandia swój poziom gospodarczy osiągała przez 20 lat od wstąpienia do unii.
              Hiszpania to cały czas jeden z najbiedniejszych krajów Unii, a gdybyśmy od 1980
              roku rozwijali się w tempi 2-3% na rok (nie pozwoliły na to strajki
              solidarności i nasza transformacja to byśmy byli dzisiaj bogatsi od Hiszpanii.
              Co do Chile to PKB na mieszkańca nie jest tam dużo wyższe niż w Polsce. A co do
              tamtejszego cudu gospodarczego za Pinochote, no cóż za Stalina ZSRR zwiększył
              swoją produkcją przemysłową dwudziestokrotnie, a jakoś nikt go za to nie
              chwali. Zresztą Chilijski cud gospodarczy to była głównie amerykaska pomoc, na
              jaką my nie możemy liczyć.

              ) wybory wygrywają socjaliści z SLD, LPR, Samoobrony lub związków zawodowych,
              ) którzy wprowadzają kolejne obciążenia "w imię pomocy ubogim". Okazuje się
              ) jednak, że ubodzy nic z tego nie mają /wciąż im mało/, a średniozamożni mają
              ) gdzieś rozwijanie firm, których dochody i tak im się zabiera /ciągle
              ) podwyższanymi podatkami/, patrząc jak na złodziei.

              Jedynie za I rządów SLD Polska miała jako taki wzrost gospodarczy, a bezrobocie
              spadało. A wrzucanie do jednego wora SLD i szowinistów z LPR to przesada.
              Największe złodziejstwo to były rządy koalicji AWS-UW, wtedy wprowadzono cztery
              poronione reformy, spowodowano astronomiczny wzrost bezrobocia, wrzucono kraj w
              długi jeszcze większe niż te gierkowskie, przejedzono pieniądze z prywatyzacji,
              zachamowano wzrost gospodarczy.

              ) To jest błędne koło, którego nie wyeliminujemy jeśli nie doprowadzimy szybko
              ) choćby do takich rozwiązań jak:

              To jest właśnie międzynarodowy korporacjonizm, robiący z takich krajów jak
              Polska rynki zbytu i ewentualnie "niewolników" do najmniejopłacalnych produkcji.

              ) - szybkie zliberalizowanie gospodarki, uwolnienie jej od różnych
              ) korupcjogennych koncesji i pozwoleń,

              Szybka liberalizacja gospodarki to upadek resztek naszego przemysłu, albo
              zrobienia z naszych robotników niewolników, jak w amerykańskich montowniach w
              Meksyku. Kraj od korupcji uwolnić mogą jedynie radykalne posunięcia, które
              doprowadzą do tego że ci złodzieje zaskarżą państwo do międzynarodowego
              trybunało praw człowieka i wygrają.

              ) - radykalne obniżenie podatków dla firm i osób fizycznych /tu nawet podatek
              ) liniowy/ przy jednoczesnej likwidacji ulg,

              Obniżenie podatku od firm i osób fizycznych to brak dochodów dla państwa (dziś
              możemy wydać mniej niż 4 razy mniejsze Czechy), a podatek liniowy to obciążenie
              najbiedniejszej części naszego społeczeństwa. Zachodnie firmy w zamian za
              inwestycje wymagają anormalnych ulg podatkowych i brania ryzyka inwestycyjnego
              na państwo, a to zwykłe skurwysyństwo całkowicie negujące sens tego systemu.

              ) - wycofanie państwa do niezbędnego minimum z narosłych jak rak różnorakich
              ) zobowiązań socjalnych /zasiłki, dodatki, zapomogi, dopłaty, itd./,

              Oznacza to wzrost nędzy nawet do 30% i śmierć głodową kilku procent naszego
              społeczeństwa.

              ) - dofinansowanie i reorganizacja wymiaru sprawiedliwości tak aby na
              ) rozstrzygnięcie spraw nie czekało się latami, a policja była wreszcie
              skuteczna

              Tu się zgadzam w stu procentach. Ale zbyt liberalne prawo to właśnie jeden z
              efektów naszej demokracji, a zaostrzenie go może się spotkać ze sprzeciwem
              organizacji obrony praw człowieka.

              ) - szybka prywatyzacja i restrukturyzacja branż permanentnie pasożytujących na
              ) budżecie /górnictwo, hutnictwo i rolnictwo/,

              Czyli zamykanie hut i kopalń, to właśnie dzieje się cały czas. Lepszym wyjściem
              byłoby zamknąć polski rynek na importowaną stal i produkty rolnicze, oraz
              agresywnie przy pomocy rządu wchodzić na każdy rynek na jaki się tylko da.
              W kraju jest takie błęne koło: kolei dogorywa bo droga jest energia
              elektryczna, energia jest droga bo drogi jest węgiel, węgiel jest drogi bo
              drogi jest jego transport koleją. To błędne koło to jeden z wielu przykładów
              tego jak idiotyczny mamy system.

              ) - sprawne wykorzystanie funduszy europejskich w celu rozbudowy i naprawy
              ) istniejącej infrastruktury /szczególnie dróg/

              Tu też racja. Jednak nie ma już czegoś nadrzędnego we władzy (jak kiedyś była
              partia) i różne korupcjogenne ścierwa mogą w świetle prawa dorwać się do tych
              funduszy (kolejny efekt wspaniałej
            • Gość: Tomson Re: Niech żyje nasza demokracja i nasz kapitalizm IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 30.04.03, 18:51
              Gość portalu: Flint napisał(a):

              > - sprawne wykorzystanie funduszy europejskich w celu rozbudowy i naprawy
              > istniejącej infrastruktury /szczególnie dróg/

              Tu też racja. Jednak nie ma już czegoś nadrzędnego we władzy (jak kiedyś była
              partia) i różne korupcjogenne ścierwa mogą w świetle prawa dorwać się do tych
              funduszy (kolejny efekt wspaniałej demokracji).

              > Możnaby wymienić wiele jeszcze idących w tym kierunku punktów, ale niestety
              > społeczeństwo homo sovieticus tego nie jest w stanie zrobić.

              Społeczeństwo jak to mówisz "homo sovieticus" przez 45 lat zmniejszyło
              dwurkotnie dystans jaki dzielił wschód od zachód, teraz przez chorą
              transformację osiągnięcia te zostały zmarnowane.
            • Gość: Ed Re: Kapitan Flint miał zawsze rację IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 03.05.03, 04:10
              Kapitanie!!! Daj hasło do abortażu!!!
            • Gość: Tomson Re: Niech żyje nasza demokracja i nasz kapitalizm IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 03.05.03, 14:38
              Gość portalu: Flint napisał(a):

              > wybory wygrywają socjaliści z SLD, LPR, Samoobrony lub związków zawodowych,
              > którzy wprowadzają kolejne obciążenia "w imię pomocy ubogim". Okazuje się
              > jednak, że ubodzy nic z tego nie mają /wciąż im mało/, a średniozamożni mają
              > gdzieś rozwijanie firm, których dochody i tak im się zabiera /ciągle
              > podwyższanymi podatkami/, patrząc jak na złodziei.
              > To jest błędne koło, którego nie wyeliminujemy jeśli nie doprowadzimy szybko
              > choćby do takich rozwiązań jak:
              > - szybkie zliberalizowanie gospodarki, uwolnienie jej od różnych
              > korupcjogennych koncesji i pozwoleń,
              > - radykalne obniżenie podatków dla firm i osób fizycznych /tu nawet podatek
              > liniowy/ przy jednoczesnej likwidacji ulg,
              > - wycofanie państwa do niezbędnego minimum z narosłych jak rak różnorakich
              > zobowiązań socjalnych /zasiłki, dodatki, zapomogi, dopłaty, itd./,
              > - szybka prywatyzacja i restrukturyzacja branż permanentnie pasożytujących na
              > budżecie /górnictwo, hutnictwo i rolnictwo/,

              Chciałem się jeszcze skupić na tej części twojej wypowiedzi, w której jak
              mniemam sugerujesz, że Polskę należy oddać w łapy czegoś w rodzaju PO. Podam ci
              więc przykład pana Balcerowicza. Dawniej awangarda UW, dziś gdyby nie stołek w
              NBP pewnie byłby w awangardzie PO.
              Podawał on jako ratunek dla Polski tworzenie wzorem Meksyku tzw. "maquiladora"
              (po naszemu montownie). Takiego gówna pełno jest w dogruntu kapitalistycznych
              krajch Ameryki Płd. i Azji Płd.Wsch. Jak się żyje i pracuje w takich
              montowniach amerykańskie społeczeństwo dowiedziało się od 15 Wendy Diaz (przez
              kilka lat zarabiała w takim miejscu w Hondurasie). Dzień pracy w takiej
              fabryczce trwa 16 godzin, wynagrodzenie 31 centów za godzinę. Zakazane są
              rozmowy w czasie pracy, a z toalety można skorzystać 2 razy w ciągu dnia.Gdy
              ktoś nie przetrzega w/w warunków zatrudnienia jest natychmiast zwalniany, no
              chyba że ma szczęście i dostanie wpierdol od zarządców. Wielu ludzi po latach
              pracy np. ślepnie z powodu pracy z rtęcią w przemyśle optycznym. Pracuje tam
              wiele kobiet, a gdy któraś zajdzie w ciążę jest natychmiast zwalniana,
              alternatywą dla zwolnienia jest praca mimo ciąży, która prowadzi do poronienia.
              Pracuje tam także sporo dzieci, które zmusza się do spania w fabrykach i
              zabrania chodzenia do szkoły.
              Montownie takie powstają w tzw. specjalnych strefach ekonomicznych. Nie
              istnieją tam związki zawodowe, a o kodeksie pracy czy prawach obywatelskich
              nikt tam nawet nie słyszał. Amerykanie mogą bez ceł przesyłać do takich
              montowni podzespoły i po praktycznie darmowym złożeniu ich odesłać na swój
              rynek. Z fabryk takich kraje jak Meksyk nie mają ani technologi, ani dochodów z
              ceł, a zatrówają one m.in. ujęcia wody pitnej.
              Wiele zachodnich koncernów (General Motors, Ford, General Electric, Toshiba,
              Levi's, VF Corporation, Gap) dzięki montowniom ma niskie ceny swych produktów i
              co za tym idzie krociowe zyski. Bogactwo Ameryki wyniki więc też w sporej
              mierze właśnie z tego że dla ich koncernów pracują niewolnicy w krajach
              trzeciego świata. Nie ma więc co się dziwić takiemu Jeffrejowi D.Sanchezowi
              (ekonomiście z Harvardu), który twierdzi, że problem krajów III świata to mała
              liczba montowni.
              Jeśli tak ma wyglądać kapitalizm w krajach takich jak Polska. A ogólnoświatowa
              gospodarka ma polegać na tym że 90% ludzi na świecie będzie w anormalnych
              warunkach harować na bogactwo reszty, to szczerze żałuję że Armia Czerwona nie
              rozniosła w puch tego kapitalistycznego gówna gdy miała ku temu okazję.
            • Gość: babariba bardzo piękny felieton, napisany 'z jajem', szkoda IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 05.05.03, 14:18
              że oprócz WIARY autora W DOGMATY argumentów w nim brakuje jakby :)))
              pzdr
              ******************************************
              Gość portalu: Flint napisał(a):

              > Gość portalu: Tomson napisał(a):
              >
              > > Twój poziom wiedzy jest bardzo ograniczony. Co takiego dobrego o
              > transformacji
              > > piszą "The Economist" i tym podobne. Jeśli już piszą coś dobrego to wyraża
              > ją
              > > one poględ góra 5% najbogatszej części naszego społeczeństwa. Ciekawe jedn
              > ak
              > > czy pogląd ten podziela 45% Polaków żyjących poniżej progu egzystencji, al
              > bo
              > > 18% żyjących poniżej progu ubóstwa.
              > > Jeśli nazywasz moją wypowiedź głupotami, to wskaż tam chociaż jedną.
              > A choćby to:
              > "Rumunia tuż przed upadkiem komuny miała poziom życia zbliżony do tego w
              > Polsce." - W tym okresie w Rumunii panowała skrajna nędza, nieporównywalna
              > nawet z polską biedą, którą miałem okazję widzieć na własne oczy.
              > "jak w NRD w latach 80-ych i pod koniec 70-ych zdobywało więcej medalów na
              > olimpiadzach niż USA" - 90 % z tych medali zawdzięczali stosowaniu dopingu do
              > którego zawodników zmuszało Państwo z pobudek ideologicznych,
              > "dziś zjednoczone Niemcy przegrywają nawet z Chinami" - Trudno się temu dziwić,
              >
              > bo w Chinach mieszka ponad miliard ludzi, a w Niemczech ok. 80 milionów.
              > Łatwiej w związku z tym o znalezienie talentu w Chinach. I nie jest to
              > bynajmniej zasługą komunizmu.
              > "W ogóle w NRD, jedynym kraju który zyskał na transformacji 40% ludzi tęskni za
              >
              > komuną, a ludzie uciekają do zachodnich landów." - Uciekają bo mają dosyć życia
              >
              > wspólnie z wiecznie narzekającymi i nie potrafiącymi się dostosować do
              > normalności homo sovieticusami.
              > "Kuba i KRLD, kiedy miały poparcie bratnich krajów nikt nie słyszał tam o
              > głodzie, a Kuba była wiodącym krajem w edukacji, opiece medycznej i społecznej
              > w całej Ameryce Środkowej." - Wszystko to miały za Twoje pieniądze finansujące
              > te reżimy, a nie za "poparcie". Poza tym obywatele tych rajów i tak korzystali
              > z każdej okazji, nawet ryzykując życie, aby stamtąd uciec.
              > Poza tym rzecz nie w tym co o transformacji w Polsce piszą w zagranicznej
              > prasie, a w tym co piszą o ekonomii. Brak tej wiedzy powoduje, że polscy homo
              > sovieticus wciąż żądają wszystkiego od Państwa, a swojego obrońcy upatrują w
              > Andrzeju Lepperze i Romanie Giertychu. Tymczasem jeśli chciałbyś znaleźć jakąś
              > rozsądne wyjście dla Polski to jest to tylko wolnorynkowy kapitalizm.
              > Przykładów na to jest aż nadto wiele od Chile przez Hiszpanię po Irlandię.
              > Trzeba mieć niestety podstawową wiedzę ekonomiczną na bazie której dokonuje się
              >
              > właściwych wyborów politycznych dzięki demokracji. Tej wiedzy w Polsce nie ma i
              >
              > wybory wygrywają socjaliści z SLD, LPR, Samoobrony lub związków zawodowych,
              > którzy wprowadzają kolejne obciążenia "w imię pomocy ubogim". Okazuje się
              > jednak, że ubodzy nic z tego nie mają /wciąż im mało/, a średniozamożni mają
              > gdzieś rozwijanie firm, których dochody i tak im się zabiera /ciągle
              > podwyższanymi podatkami/, patrząc jak na złodziei.
              > To jest błędne koło, którego nie wyeliminujemy jeśli nie doprowadzimy szybko
              > choćby do takich rozwiązań jak:
              > - szybkie zliberalizowanie gospodarki, uwolnienie jej od różnych
              > korupcjogennych koncesji i pozwoleń,
              > - radykalne obniżenie podatków dla firm i osób fizycznych /tu nawet podatek
              > liniowy/ przy jednoczesnej likwidacji ulg,
              > - wycofanie państwa do niezbędnego minimum z narosłych jak rak różnorakich
              > zobowiązań socjalnych /zasiłki, dodatki, zapomogi, dopłaty, itd./,
              > - dofinansowanie i reorganizacja wymiaru sprawiedliwości tak aby na
              > rozstrzygnięcie spraw nie czekało się latami, a policja była wreszcie skuteczna
              > ,
              > - szybka prywatyzacja i restrukturyzacja branż permanentnie pasożytujących na
              > budżecie /górnictwo, hutnictwo i rolnictwo/,
              > - sprawne wykorzystanie funduszy europejskich w celu rozbudowy i naprawy
              > istniejącej infrastruktury /szczególnie dróg/
              > Możnaby wymienić wiele jeszcze idących w tym kierunku punktów, ale niestety
              > społeczeństwo homo sovieticus tego nie jest w stanie zrobić.
        • indris Już coś podobnego słyszałem 30.04.03, 17:02
          Za komuny opowiadano taki dowcip o ZSRR. Do jakiejś wiochy przyjechał agitator
          i zachęcał do wyjazdów na budowę na Dalekim Wschodzie. Opisywał jakie tam
          znakomite warunki itp. itd. Ale wstał jakiś Wańka i powiedział, że on właśnie z
          tamtych okolic wrócił i tam trochę inne rzeczy widział, niż mówił towarzysz
          agitator. Na co agitator odpowiedział: "Ty Wańka mniej się włócz a więcej
          czytaj !"
          • Gość: Tomson Re: Już coś podobnego słyszałem IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 02.05.03, 22:23
            indris napisał:

            > Za komuny opowiadano taki dowcip o ZSRR. Do jakiejś wiochy przyjechał
            agitator
            > i zachęcał do wyjazdów na budowę na Dalekim Wschodzie. Opisywał jakie tam
            > znakomite warunki itp. itd. Ale wstał jakiś Wańka i powiedział, że on właśnie
            z
            > tamtych okolic wrócił i tam trochę inne rzeczy widział, niż mówił towarzysz
            > agitator. Na co agitator odpowiedział: "Ty Wańka mniej się włócz a więcej
            > czytaj !"

            Więc sobie wesołku jeden pogadaj z ludźmi, którzy żyli w starym ustroju. Tylko
            8% społeczeństwa twierdzi, że transformacja była dobra, są to dane GUSu nie
            podawane zbyt często, aby nie było podstaw do krytykowania naszej "pięknej"
            transformacji.
            • Gość: Ethanol Re: Już coś podobnego słyszałem IP: 151.112.27.* 02.05.03, 23:41
              thomson
              piszesz - demokracja, kapitalizm
              otoz u nas tej demotracji to tak do konca nie ma
              a kapitalizm to w bardzo szczatkowej formie
              Ze jest zle to sie zgadzam, ale to nie wina demokracji .
              • Gość: Tomson Re: Już coś podobnego słyszałem IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 03.05.03, 04:04
                Spójrz jak wygląda demokracja i kapitalizm w krajach porównywalnych z Polską.
                Czy jakiś kraj po 1989 roku dokonał skoku cywilizacyjnego z naszego poziomu do
                poziomu Europy Zachodniej?
              • Gość: zeta Re: Już coś podobnego słyszałem IP: *.home.cgocable.net 05.05.03, 13:37
                DEMOKRACJA MA SIE TAK DO KAPITALIZMU JAK PIESC DO OKA. To rownanie jest
                poprostu nierozwiazalne
            • indris Wyjaśnienie 05.05.03, 12:35
              Mój komentarz odnosił się do postu Flinta.
    • Gość: Mario Re: Niech żyje nasza demokracja i nasz kapitalizm IP: 217.98.105.* 03.05.03, 18:53
      Masz w 100 % rację. Słuchajmy nadszego wspaniałego prezydenta który rozdziela medale i wygłasza przemówienia. W pałacu jest tak wygodnie. Jeszcze z szabelką na wojnę za amerykę!
      • Gość: misiu Re: Niech żyje nasza demokracja i nasz kapitalizm IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 03.05.03, 21:59
        a ja mam gdzies taka zasrana demokracie i kapitalizm
    • Gość: J.K. Pisze powaznie, Tomson... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.05.03, 22:13
      masz racje, wiem , ze tak jest...
      I jeszcze kilkanacie lat, tak bedzie.

      Niemieckie zniszczenia wojenne Polski (1/3 majatku narodowego),
      narzucony nam przez Stalina na 50 lat "Socrealizm"
      myslisz, ze co, ze bedzie jakis kolejny "cud nad Wisla"?

      Nie.

      Uplyna dwa pokolenia, zanim w Twoim (i moim) kraju zacznie byc normalnie.

      Z powazaniem.

      J.K.
      Warszawiak,
      w 1981 przewodniczacy "S" w jednym z warszawskich zakladow przemyslowych.
      Socjaldemokrata

      • Gość: Tomson Re: Pisze powaznie, Tomson... IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 03.05.03, 22:36
        Stalinowski socrealizm się skończył po śmierci Stalina (nawet jego następcy
        nazwali go ludobójcą). Za komuny byliśmy zacofani do zachodu, ale dużo mniej
        zacofani niż teraz. Złe skutki na naszą gospodarkę wywarł nie tyle sam
        komunizm, co przejście z jednego ustroju do drugiego. Dlaczego nie przyjęto
        czegoś w rodzaju modelu Chińskiego (Chiny to może i dalej zacofany kraj, ale u
        nich transformacja ustrojowa przyniosła zyski)? Dlaczego kraje
        postkomunistyczne reformowały się same, a nie wspólnie w ramach np. RWPG (mając
        wspólny rynek zachodnie koncerny nie pozwalałyby sobie na takie charce)? To
        ostatnie to chyba wynik naszego wschodnioeuropejskiego szowinizmu i
        antyrusycyzmu, który cały czas na góbi.
        • Gość: Flint Re: Pisze powaznie, Tomson... IP: *.chello.pl 05.05.03, 12:30
          Gość portalu: Tomson napisał(a):

          > Stalinowski socrealizm się skończył po śmierci Stalina (nawet jego następcy
          > nazwali go ludobójcą). Za komuny byliśmy zacofani do zachodu, ale dużo mniej
          > zacofani niż teraz.
          Wybacz, ale to są żarty.
          Skoro ta nasza polska technologia była taka świetna to dlaczego Polacy nie
          kupowali np. polskich telewizorów i magnetowidów. Odpowiedź jest prosta, bo
          były gorsze od zagranicznych. Jak polski produkt był dobrej jakości to na rynku
          funkcjonuje jak np. Zelmer do dziś /chyba, że prezesem firmy był jakiś
          ignorant, co w przypadku firm państwowych było i jest normą/.
          Zresztą nie chce mi się nawet dyskutować, bo widzę, że jesteś święcie
          przekonany o swoich "trybuno ludowych" racjach. Na to już nic nie poradzę.
          Serdecznie pozdrawiam.
          • Gość: babariba Pisze powaznie, Tomson... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 05.05.03, 15:39
            Gość portalu: Flint napisał(a):
            >
            > Gość portalu: Tomson napisał(a):
            (...)
            > Wybacz, ale to są żarty.
            Skoro ta nasza polska technologia była taka świetna to dlaczego Polacy nie
            kupowali np. polskich telewizorów i magnetowidów. Odpowiedź jest prosta, bo
            były gorsze od zagranicznych. Jak polski produkt był dobrej jakości to na rynku
            funkcjonuje jak np. Zelmer do dziś /chyba, że prezesem firmy był jakiś
            ignorant, co w przypadku firm państwowych było i jest normą/.
            Zresztą nie chce mi się nawet dyskutować, bo widzę, że jesteś święcie
            przekonany o swoich "trybuno ludowych" racjach. Na to już nic nie poradzę.
            Serdecznie pozdrawiam.
            ************************************************
            Polacy nie kupowali tych wyrobów na przykład dlatego, że globalna suma popytu była większa, niż podaży. Ja do dziś w pełni jestem zadowolony z parametrów (zdobytych z wielkim nakładem sił)'Radmora 5102' (quasi quadro ma on w nazwie), nie zdarzyło mi się widzieć gramofonu lepszego niż 'g 1100 fs', do dzisiaj wspaniale pracuje mi magnetofon 'm 8011' (głowicę tylko musiałem wymienić).
            Ludziu dobry, zapytaj sobie starszych, ile firm z zachodniej Europy 'nakładało' tylko swoje znaki markowe na produkty polskich firm elektronicznych.
            Gdzie one są???
            Polska była znaczącym producentem sprzętu elektronicznego średniej klasy, a jaki sprzęt jest 'jądrem' sprzedaży??? Zajmuje główną część rynku.
            Pisałeś gdzieś wcześniej o parametrach sukcesu gospodarczego m.in. Iralndii, podpierając się mitami 'wolnego rynku'. Czegoś takiego jak 'wolny rynek' NIE MA. W przypadku Irlandii był to kosekwentnie realizowany PROJEKT ROZWOJU KRAJU firmowany i WSPOMAGANY przez rząd(???), państwo(???) - nie wiem, które określenie jest tu bardziej adekwatne. Wiesz, ile wynosi w Iraldii podatek od dochodów 'rentierskich'?
            Tak na marginesie, polecam rozmyślania na temat 'wolnego rynku' w konetkście wprowadzonego ostatnio (przed kilku miesiącami) przez USA systemu ceł na wyroby stalowe.
            Przez kogo? - Przez rząd firmowany przez AMERYKŃSKICH KONSERWATYSTÓW!!!
            Czyli w kraju uznawanego często za TOTALNY i niewzruszalny wzór GOSPODARKI WOLNORYNKOWEJ.I jak się ma do 'liberalnych' DOGMATÓW???
            A tu okazuje się, że taki kraj, wzór liberalizmu gospodarczego ma także POLITYKĘ GOSPODARCZĄ, którą realizuje w interesie KRAJOWYCH i przeważnie PRYWATNYCH firm.
            A słyszałeś może o jakiejś POLITYCE GOSPODARCZEJ realizowanej przez któryś z polskich rządów(???), państwo polskie(???).
            *****
            Aneks:
            1. sprzedano Francuzom fabryke całkiem niezłych kineskopów kolorowych w Piasecznie, 'gdzie one są???'
            2. nadal w 'Tonsilu' produkowane są całkiem przyzwoite głośniki. Kto wkłada je w skrzynki i dlaczego??? - to jest konkurs bez nagród.
            pzdr
            • Gość: Flint Re: Pisze powaznie, Tomson... IP: *.chello.pl 06.05.03, 11:29
              Gość portalu: babariba napisał(a):

              > Gość portalu: Flint napisał(a):
              > >
              > > Gość portalu: Tomson napisał(a):
              > (...)
              > > Wybacz, ale to są żarty.
              > Skoro ta nasza polska technologia była taka świetna to dlaczego Polacy nie
              > kupowali np. polskich telewizorów i magnetowidów. Odpowiedź jest prosta, bo
              > były gorsze od zagranicznych. Jak polski produkt był dobrej jakości to na
              rynku
              > funkcjonuje jak np. Zelmer do dziś /chyba, że prezesem firmy był jakiś
              > ignorant, co w przypadku firm państwowych było i jest normą/.
              > Zresztą nie chce mi się nawet dyskutować, bo widzę, że jesteś święcie
              > przekonany o swoich "trybuno ludowych" racjach. Na to już nic nie poradzę.
              > Serdecznie pozdrawiam.
              > ************************************************
              > Polacy nie kupowali tych wyrobów na przykład dlatego, że globalna suma popytu
              b
              > yła większa, niż podaży. Ja do dziś w pełni jestem zadowolony z parametrów
              (zdo
              > bytych z wielkim nakładem sił)'Radmora 5102' (quasi quadro ma on w nazwie),
              nie
              > zdarzyło mi się widzieć gramofonu lepszego niż 'g 1100 fs', do dzisiaj
              wspania
              > le pracuje mi magnetofon 'm 8011' (głowicę tylko musiałem wymienić).
              > Ludziu dobry, zapytaj sobie starszych, ile firm z zachodniej
              Europy 'nakładało'
              > tylko swoje znaki markowe na produkty polskich firm elektronicznych.
              > Gdzie one są???
              > Polska była znaczącym producentem sprzętu elektronicznego średniej klasy, a
              jak
              > i sprzęt jest 'jądrem' sprzedaży??? Zajmuje główną część rynku.
              > Pisałeś gdzieś wcześniej o parametrach sukcesu gospodarczego m.in. Iralndii,
              po
              > dpierając się mitami 'wolnego rynku'. Czegoś takiego jak 'wolny rynek' NIE
              MA.
              > W przypadku Irlandii był to kosekwentnie realizowany PROJEKT ROZWOJU KRAJU
              firm
              > owany i WSPOMAGANY przez rząd(???), państwo(???) - nie wiem, które określenie
              j
              > est tu bardziej adekwatne. Wiesz, ile wynosi w Iraldii podatek od
              dochodów 'ren
              > tierskich'?
              > Tak na marginesie, polecam rozmyślania na temat 'wolnego rynku' w konetkście
              wp
              > rowadzonego ostatnio (przed kilku miesiącami) przez USA systemu ceł na wyroby
              s
              > talowe.
              > Przez kogo? - Przez rząd firmowany przez AMERYKŃSKICH KONSERWATYSTÓW!!!
              > Czyli w kraju uznawanego często za TOTALNY i niewzruszalny wzór GOSPODARKI
              WOLN
              > ORYNKOWEJ.I jak się ma do 'liberalnych' DOGMATÓW???
              > A tu okazuje się, że taki kraj, wzór liberalizmu gospodarczego ma także
              POLITYK
              > Ę GOSPODARCZĄ, którą realizuje w interesie KRAJOWYCH i przeważnie PRYWATNYCH
              fi
              > rm.
              > A słyszałeś może o jakiejś POLITYCE GOSPODARCZEJ realizowanej przez któryś z
              po
              > lskich rządów(???), państwo polskie(???).
              > *****
              > Aneks:
              > 1. sprzedano Francuzom fabryke całkiem niezłych kineskopów kolorowych w
              Piasecz
              > nie, 'gdzie one są???'
              > 2. nadal w 'Tonsilu' produkowane są całkiem przyzwoite głośniki. Kto wkłada
              je
              > w skrzynki i dlaczego??? - to jest konkurs bez nagród.
              > pzdr
              Kineskopy z Piaseczna montowane są w telewizorach Thomson. A pytanie dlaczego
              Tonsil mimo tego, że ma dobry produkt do tej pory nie wypracował sobie marki
              poza krajem /a i w Polsce go nie widać - poza wspomnieniami/ zadaj nie mi, a
              Zarządowi tej Spółki.
              Polacy w każdych dotychczasowych wyborach wybierali jakąś politykę, w 90 %
              przypadków był to wybór socjalistów, zarówno w wypadku SLD, jak i zw.
              zawodowego "S". Taka też była /bo była/ polityka gospodarcza - socjalistyczna.
              Dotowano /a nie naprawiano/ huty, kopalnie, rolnictwo. Podwyższano podatki.
              Dokładano coraz to nowe korupcjogenne koncesje, pozwolenia, itd. Tworzono coraz
              to nowe fundusze, inspekcje, kontrole, itd. Wszystko przy demokratycznej
              aprobacie większości społeczeństwa, które dalej niczego z tych lekcji nie
              zrozumiało i pcha się w coraz większy socjalizm popierając masowo SLD, LPR,
              Samoobronę i PSL. Więc nie mów, że polityki nie było, bo jednak była. To, że
              zamiast Rzeczpospolitej zbudowano PRL-bis jest wynikiem wyborów podejmowanych
              przez społeczeństwo. To jest demokracja, której jak się okazuje, także warto
              się nauczyć.
            • Gość: Tomson Niestety tylko "głupie polaczki" wierzą jeszcze IP: *.ds.pg.gda.pl 08.05.03, 18:02
              w wolny rynek (mówię ogólnie o Polakach, oczywiście nie o wszystkich), no
              jeszcze Amerykanie jako tako przestrzegają tych reguł, ale oni dzięki swej
              hegemoni czerpią z tego krociowe zyski, gdyż wszystkie koncerny które mogą
              zagrozić ich rynkowi są kontrolowane przez Amerykanów.
              Polskie rządy jak cielaki oddają zachodnim koncernom swoje najlepsze fabryki,
              potem te fabryki się zamyka a na polski rynek idzie towar z importu.
              Irlandia swoją politykę wspierania przez państwo mogła wprowadzić tylko
              dlatego, że ma za sobą UE. Bo już np. Białoruś za prowadzenie własnej polityki
              gospodarczej jest okrótnie karcona i izolowana.
          • Gość: Tomson Re: Pisze powaznie, Tomson... IP: *.ds.pg.gda.pl 08.05.03, 17:54
            Gość portalu: Flint napisał(a):

            > Wybacz, ale to są żarty.
            > Skoro ta nasza polska technologia była taka świetna to dlaczego Polacy nie
            > kupowali np. polskich telewizorów i magnetowidów. Odpowiedź jest prosta, bo
            > były gorsze od zagranicznych. Jak polski produkt był dobrej jakości to na
            rynku
            > funkcjonuje jak np. Zelmer do dziś /chyba, że prezesem firmy był jakiś
            > ignorant, co w przypadku firm państwowych było i jest normą/.
            > Zresztą nie chce mi się nawet dyskutować, bo widzę, że jesteś święcie
            > przekonany o swoich "trybuno ludowych" racjach. Na to już nic nie poradzę.
            > Serdecznie pozdrawiam.

            Niestety masz rację rzeczywiście były gorsze. Ale przynajmniej były! W latach
            60-ych i 70-ych mieliśmy polskie telewizory,samochody,radia,komputery,
            elektronikę, nie były one tak nowoczesne jak mówiono wtedy, ale nie była jak na
            owe czasy tak zacofane jak mówi się dzisiaj. Czy dziś są jeszcze prowadzone
            badania w Polsce nad nowymi samochodami,komputerami czy telewizorami?
            To że kraje komunistyczne były zacofane do zachodnich to nie efekt tego, że
            komuna to zły ustrój, a tego że tuż po wojnie możliwości produkcyjne zachodu
            były nieporównywalnie większe niż doszczętnie zniszczonego wschodu. A zacofanie
            wschodu do zachodu zmniejszyło się w porównaniu do przedwojnia prawie
            dwukrotnie (mówię o czasach komuny,bo od 89 roku wszystko idzie wstecz).
            • Gość: Flint Re: Pisze powaznie, Tomson... IP: *.chello.pl 09.05.03, 14:15
              Gość portalu: Tomson napisał(a):

              > Gość portalu: Flint napisał(a):
              >
              > > Wybacz, ale to są żarty.
              > > Skoro ta nasza polska technologia była taka świetna to dlaczego Polacy nie
              >
              > > kupowali np. polskich telewizorów i magnetowidów. Odpowiedź jest prosta, b
              > o
              > > były gorsze od zagranicznych. Jak polski produkt był dobrej jakości to na
              > rynku
              > > funkcjonuje jak np. Zelmer do dziś /chyba, że prezesem firmy był jakiś
              > > ignorant, co w przypadku firm państwowych było i jest normą/.
              > > Zresztą nie chce mi się nawet dyskutować, bo widzę, że jesteś święcie
              > > przekonany o swoich "trybuno ludowych" racjach. Na to już nic nie poradzę.
              >
              > > Serdecznie pozdrawiam.
              >
              > Niestety masz rację rzeczywiście były gorsze. Ale przynajmniej były! W latach
              > 60-ych i 70-ych mieliśmy polskie telewizory,samochody,radia,komputery,
              > elektronikę, nie były one tak nowoczesne jak mówiono wtedy, ale nie była jak
              na
              >
              > owe czasy tak zacofane jak mówi się dzisiaj. Czy dziś są jeszcze prowadzone
              > badania w Polsce nad nowymi samochodami,komputerami czy telewizorami?
              > To że kraje komunistyczne były zacofane do zachodnich to nie efekt tego, że
              > komuna to zły ustrój, a tego że tuż po wojnie możliwości produkcyjne zachodu
              > były nieporównywalnie większe niż doszczętnie zniszczonego wschodu. A
              zacofanie
              >
              > wschodu do zachodu zmniejszyło się w porównaniu do przedwojnia prawie
              > dwukrotnie (mówię o czasach komuny,bo od 89 roku wszystko idzie wstecz).
              Niemcy były tak zniszczone /co mnie wcale nie martwi/ i
              rozgrabione /szczególnie przez Armię Czerwoną/ po II wojnie światowej jak
              Polska, albo nawet bardziej.
              Czy w Polsce prowadzi się badania nad nowymi samochodami,komputerami czy
              telewizorami? Raczej nie. Ale nie robi się też tego w Szwajcarii, Norwegii,
              Finlandii, Belgii, Danii, itd. Prowadzi się takie badania pewnie w Korei Płn.
              Tyle, że to niczego nie dowodzi. O potencjale gospodarczym państwa nie decyduje
              fakt, że jest w nim produkowane wszystko co się da.
              Poza tym widzę w Twoich wypowiedziach pewną sprzeczność. Skoro Zachód był po
              wojnie gospodarczo daleko przed Polską /co jest w dużej mierze faktem/, a
              później jak napisałeś Polska go dogoniła stając się 10 potęgą gospodarczą
              świata to dlaczego nie poszła "za ciosem" i go nie przegoniła? Czyżby to była
              wina robotników protestujących przeciw komunistycznej władzy? Przecież głównymi
              powodami strajków były katastrofalne warunki pracy, niskie płace, podwyżki cen,
              itd.
              • Gość: Tomson Re: Pisze powaznie, Tomson... IP: *.ds.pg.gda.pl 09.05.03, 14:56
                Gość portalu: Flint napisał(a):

                > Niemcy były tak zniszczone /co mnie wcale nie martwi/ i
                > rozgrabione /szczególnie przez Armię Czerwoną/ po II wojnie światowej jak
                > Polska, albo nawet bardziej.

                Żaden kraj po IIWŚ nie był zniszczony tak jak Polska i ZSRR. A po zachodniej
                stronie były też Francja, prawie nietknięta (w porównaniu do Polski)
                Wlk.Brytania i wogóle nietknięta, a wręcz wzmocnione USA. Niemcy zbudowały
                swoją potęgę dzięki amerykańskiej pomocy, miały być ich "kundlem" na ZSRR.

                > Czy w Polsce prowadzi się badania nad nowymi samochodami,komputerami czy
                > telewizorami? Raczej nie. Ale nie robi się też tego w Szwajcarii, Norwegii,
                > Finlandii, Belgii, Danii, itd. Prowadzi się takie badania pewnie w Korei Płn.

                Szwajcaria ma potężną bankowość, Finlandia ma Nokię, Belgia ma wogóle potężny
                przemysł od zarania kapitalizmu, Norwegia i Dania też mają jakieś zyskowne
                działy gospodarki. Polska miała to co wymieniłem powyżej, a dzisiaj nie ma nic.

                > Tyle, że to niczego nie dowodzi. O potencjale gospodarczym państwa nie
                > decyduje
                > fakt, że jest w nim produkowane wszystko co się da.
                > Poza tym widzę w Twoich wypowiedziach pewną sprzeczność. Skoro Zachód był po
                > wojnie gospodarczo daleko przed Polską /co jest w dużej mierze faktem/, a
                > później jak napisałeś Polska go dogoniła stając się 10 potęgą gospodarczą
                > świata to dlaczego nie poszła "za ciosem" i go nie przegoniła? Czyżby to była
                > wina robotników protestujących przeciw komunistycznej władzy?

                Nawet nie chodzi o same protesty, ale o to że ci robole nim zaczęli strajkować
                wcześniej opierdalali się w robocie. Największym błędem komuny było to że
                tolerowała taką postawę. To jest główny argument przemawiający przeciw
                komunizmowi, ale argument ten można było łatwo wyeliminować, co zapewne zrobili
                komuniści gdyby dalej rządzili krajem.

                > Przecież
                > głównymi
                > powodami strajków były katastrofalne warunki pracy, niskie płace, podwyżki
                > cen,

                Błędem Gierka było to że zamiast skupić się tylko na inwestecjach w rozwój
                gospodarki wydawał też pożyczki na towary dla ludności. Ludzie dorobili się w
                latach 70-ych, a potem trzeba było to jakoś spłacić. Wiązało się to ze
                zmniejszeniem dochodów ludności (ogólnie było i tak lepiej niż teraz, puste
                półki to dopiero efekt strajków), ale kraj mógł się dalej rozwijać i w kilka
                lat spłacilibyśmy większość długów.
    • Gość: Zuni A moze teraz czesc konstruktywna?? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.05.03, 16:06
      Skoro krytyka roznych formacji ustrojowych zabrala juz w tym watku tyle
      miejsca , proponuje abys Tomson przeszedl do czesci konstruktywnej i objawil
      jakie twoim zdaniem nalezy przedsiebrac dzialania , z jakich politycznych ,
      ekonomicznych i finansowych narzedzi skorzystac , by zaradzic zlu.

      Zuni
      • Gość: stary byk Re: A moze teraz czesc konstruktywna?? IP: *.imgw.pl 05.05.03, 18:53
        Gość portalu: Zuni napisał(a):

        > Skoro krytyka roznych formacji ustrojowych zabrala juz w tym watku tyle
        > miejsca , proponuje abys Tomson przeszedl do czesci konstruktywnej i objawil
        > jakie twoim zdaniem nalezy przedsiebrac dzialania , z jakich politycznych ,
        > ekonomicznych i finansowych narzedzi skorzystac , by zaradzic zlu.
        >
        > Zuni

        Popieram, krytykować wszystko to bardzo łatwo. Każda stara ciotka siedzi na
        kanapie i ma wszysko za złe.

        Jeśli chodzi o kapitalizm, to już przed Marksem, i przez niego kapitalizm
        został poddany druzgocącej krytyce (i całkiem słusznie!). Ale lekarstwo
        zaproponowane przez Marksa, a zrealizowane przez Lenina, Stalina, Mao, itd.
        było 1000 razy gorsze od choroby. Innych lekarstw na razie nie widać, bo np.
        społeczna nauka kościoła, to zbiór pobożnych życzeń i haseł, nie mających nich
        wspólnego z rzeczywistością.

        A o demokracji Churchil powiedział, że jest to najgorszy z ustrojów, ale
        lepszego nikt jeszcze nie wymyślił.

        Ponadto, czy na tym świecie możliwy jest raj?
        Nigdy go nie było i nie będzie!
        Można co nieco ulepszać (np. obecnie pod wszelkimi względami społecznymi jest
        znacznie lepiej niż np. 40 lat temu), ale zawsze będą nieszczęśliwi,
        nieudacznicy, frustraci, ale też ludzie szczęśliwi. I takich nawet teraz w
        Polsce jest większość.
        Niestety wielu poddaje się "propagandzie katastrofy" prezentowanej w TV oraz
        przez różnych populistów.
        Rozmawiam z pewną panią, która mówi, jak jest tragicznie, a ja pytam, czy u
        niej też? Ona odpowiada, że u niej dobrze, mąż ma przedsiębiorstwo, inwstuje,
        mają wszystko co trzeba.

        I tak jest z sonadażami opinii. Na pytanie o sytuację kraju, 80% mówi, że jest
        tragiczna, na pytanie o ich własną sytuację, 70% mówi, że jest niezła!

        Po prostu TV nie pokazuje, że ludzie pracują, zarabiają, bawią się, mają udane
        dzieci, ale że są bezrobotni, przestępcy, niechciane dzieci itp.
        Ludzie biorą rzeczywistość medialną za prawdziwą!


        • Gość: C2H5OH Re: A moze teraz czesc konstruktywna?? IP: *.home.cgocable.net 05.05.03, 20:15
          Churchill chodzil codziennie pijany do pracy. Cytowanie Jego wypowiedzi bral
          bym ostroznie.
          • Gość: Flint Re: A moze teraz czesc konstruktywna?? IP: *.chello.pl 06.05.03, 11:46
            Gość portalu: C2H5OH napisał(a):

            > Churchill chodzil codziennie pijany do pracy. Cytowanie Jego wypowiedzi bral
            > bym ostroznie.
            Sądź go raczej po efektach, a nie środkach do ich uzyskania :)
            • Gość: Tomson Re: A moze teraz czesc konstruktywna?? IP: *.ds.pg.gda.pl 08.05.03, 18:27
              Gość portalu: Flint napisał(a):

              > Gość portalu: C2H5OH napisał(a):
              >
              > > Churchill chodzil codziennie pijany do pracy. Cytowanie Jego wypowiedzi br
              > al
              > > bym ostroznie.
              > Sądź go raczej po efektach, a nie środkach do ich uzyskania :)

              Hitlera pokonał nie Churchil, lecz marszałek Żukow. W 1940 roku w czasie bitwy
              o Anglię Churchilowej Angli dupę uratowali polscy lotnicy. Churchil pozwolił na
              oddanie Wschodniej Europy w ręce Stalina, a zachodniej w ręce Amerykanów.
              Oto efekty działalności Churchila.
          • Gość: stary byk Czasem pijak lepszy niż głupek IP: *.imgw.pl 09.05.03, 14:48
            Gość portalu: C2H5OH napisał(a):

            > Churchill chodzil codziennie pijany do pracy. Cytowanie Jego wypowiedzi bral
            > bym ostroznie.

            Może i chodził, ale wojnę wygrał i literacka nagrodę Nobla dostał!

            Nie podoba się domokracja, to co proponujesz? Dyktaturę, maonarchię absolutną,
            satrapię, faszyzm, komunizm, peronizm? Co jeszcze?

            Narzekać można nawet na pogodę, ale to cecha starych bab (nie starych byków!)
        • Gość: Tomson Gdyby USA i inne wysoko rozwinięte kraje IP: *.ds.pg.gda.pl 08.05.03, 18:24
          postępowały w dziedzinie gospodarki wobec innych krajów, jak ZSRR wobec swoich
          satelit to na świecie nie byłoby głodu, poziom życia byłby większy niż w
          krajach bloku wschodniego.
          Kiedy w końcu ludzie do k**wy nędzy zrozumiecie, że kraje komunistyczne nie
          były za bogate i przegrały dlatego, że komunistyczny ZSRR powstał zacofanej i
          półfełdlnej carskiej Rosji. Gdyby za komunizm wzięły się USA lub kraje Europy
          Zachodniej wyglądałoby to o wiele inaczej.
          • Gość: Flint Re: Gdyby USA i inne wysoko rozwinięte kraje IP: *.chello.pl 09.05.03, 14:26
            Gość portalu: Tomson napisał(a):

            > postępowały w dziedzinie gospodarki wobec innych krajów, jak ZSRR wobec
            swoich
            > satelit to na świecie nie byłoby głodu, poziom życia byłby większy niż w
            > krajach bloku wschodniego.
            > Kiedy w końcu ludzie do k**wy nędzy zrozumiecie, że kraje komunistyczne nie
            > były za bogate i przegrały dlatego, że komunistyczny ZSRR powstał zacofanej i
            > półfełdlnej carskiej Rosji. Gdyby za komunizm wzięły się USA lub kraje Europy
            > Zachodniej wyglądałoby to o wiele inaczej.
            Piszesz zdaje się z Gdańska, więc może idź i zapytaj mieszkańców tego miasta z
            jakich powodów protestowali przeciw komunistycznemu reżimowi. Przecież nie z
            powodu dobrobytu.
            Rewolucje na świecie wybuchają kiedy ludzie nie mają już nic w życiu do
            stracenia /zadnej własności, wystarczających zarobków, a przede wszystkim
            nadziei, że będzie lepiej/. W Polsce było tak samo.
            • Gość: Tomson Re: Gdyby USA i inne wysoko rozwinięte kraje IP: *.ds.pg.gda.pl 09.05.03, 15:03
              Gość portalu: Flint napisał(a):

              > Piszesz zdaje się z Gdańska, więc może idź i zapytaj mieszkańców tego miasta
              z
              > jakich powodów protestowali przeciw komunistycznemu reżimowi. Przecież nie z
              > powodu dobrobytu.
              > Rewolucje na świecie wybuchają kiedy ludzie nie mają już nic w życiu do
              > stracenia /zadnej własności, wystarczających zarobków, a przede wszystkim
              > nadziei, że będzie lepiej/. W Polsce było tak samo.

              Tak z nadziei że będzie lepiej, ale była to nadzieja skończenie idiotyczna.
              Polacy wierzyli że wystarczy obalić komunę a będzie jak na zachodzie, a
              zachodnia propaganda z Radiem Wolna Europa na czele tylko utwierdzała ciemne
              społeczeństwo w tym przekonaniu.
              Spore znaczenie miał też polski pęd do tzw. "wolności", wolności która bardziej
              przypomina anarchię, wolności która kiedyś wprowadziła prawo veta i zgubiła
              nasz kraj w XVIII wieku.
          • Gość: stary byk Re: Gdyby żaby żyto żarły... IP: *.imgw.pl 09.05.03, 14:54
            Gość portalu: Tomson napisał(a):

            > postępowały w dziedzinie gospodarki wobec innych krajów, jak ZSRR wobec
            swoich
            > satelit to na świecie nie byłoby głodu, poziom życia byłby większy niż w
            > krajach bloku wschodniego.
            > Kiedy w końcu ludzie do k**wy nędzy zrozumiecie, że kraje komunistyczne nie
            > były za bogate i przegrały dlatego, że komunistyczny ZSRR powstał zacofanej i
            > półfełdlnej carskiej Rosji. Gdyby za komunizm wzięły się USA lub kraje Europy
            > Zachodniej wyglądałoby to o wiele inaczej.


            Ale piepszysz głupoty!
            Popatrz na NRD i RFN! Przecież przed wojną to był jeden kraj i nie było
            istotnych różnic.
            A po 40 latach socjalizmu jak jest między nimi różnica! Przecież nie na korzyść
            NRD!

            Podobnie Korea południowa i północna, albo np. Polska i Finlandia. Przecież
            jeszcze w latach 50-tych w Finlandii dzieci żebrały na ulicy (a u nas tego nie
            było w tym czasie). No i gdzie jest teraz Finlandia, a gdzie Polska?

            Właśnie kraje wysoko rozwinięte nie były takimi idiotami, żeby brać się za
            krwawą utopię i tracić co osiągnęły przedtem!


            • Gość: Tomson Re: Gdyby żaby żyto żarły... IP: *.ds.pg.gda.pl 09.05.03, 15:15
              Gość portalu: stary byk napisał(a):

              > Ale piepszysz głupoty!
              > Popatrz na NRD i RFN! Przecież przed wojną to był jeden kraj i nie było
              > istotnych różnic.
              > A po 40 latach socjalizmu jak jest między nimi różnica! Przecież nie na
              > korzyść NRD!
              > Podobnie Korea południowa i północna, albo np. Polska i Finlandia. Przecież
              > jeszcze w latach 50-tych w Finlandii dzieci żebrały na ulicy (a u nas tego
              nie
              > było w tym czasie). No i gdzie jest teraz Finlandia, a gdzie Polska?
              > Właśnie kraje wysoko rozwinięte nie były takimi idiotami, żeby brać się za
              > krwawą utopię i tracić co osiągnęły przedtem!

              Wschodnia część Niemiec była przed wojną bardziej biedniejsza niż zachodnia
              (Zagłębie Ruhry,Bawaria). Ja patrzę globalnie na cały rejon, a nie jakieś tam
              NRD. ZSRR nie miało takich możliwości finansowych jak USA, więc nie mogło tak
              finansować NRD, jak Amerykanie RFN.
              KRLD tuż przed wojną koreańską była dzięki komunistycznym reformem bardziej
              rozwinięta niż Korea Południowa. Bogactwo Korei Płd. to potok amerykańskiej
              technologii i kasy by zrobić sobie z nich zaporę przed ZSRR.
              Finlandia już w carskiej rosji miała najwyższy poziom życia i przed wojną
              lepiej tam się żyło niż w Polsce.
              Dziś Polska nie może liczyć na taką pomoc jaką miały RFN i Korea Płd., bo
              Ameryka nie ma w tym interesu. Nie dostaliśmy nawet nic z wdzięczności za
              obalenie komunizmu.
              • Gość: stary byk Re: Gdyby żaby żyto żarły... IP: *.imgw.pl 12.05.03, 15:18
                Gość portalu: Tomson napisał(a):

                > Gość portalu: stary byk napisał(a):
                >
                > > Ale piepszysz głupoty!
                > > Popatrz na NRD i RFN! Przecież przed wojną to był jeden kraj i nie było
                > > istotnych różnic.
                > > A po 40 latach socjalizmu jak jest między nimi różnica! Przecież nie na
                > > korzyść NRD!
                > > Podobnie Korea południowa i północna, albo np. Polska i Finlandia. Przecie
                > ż
                > > jeszcze w latach 50-tych w Finlandii dzieci żebrały na ulicy (a u nas tego
                >
                > nie
                > > było w tym czasie). No i gdzie jest teraz Finlandia, a gdzie Polska?
                > > Właśnie kraje wysoko rozwinięte nie były takimi idiotami, żeby brać się za
                >
                > > krwawą utopię i tracić co osiągnęły przedtem!
                >
                > Wschodnia część Niemiec była przed wojną bardziej biedniejsza niż zachodnia
                > (Zagłębie Ruhry,Bawaria). Ja patrzę globalnie na cały rejon, a nie jakieś tam
                > NRD. ZSRR nie miało takich możliwości finansowych jak USA, więc nie mogło tak
                > finansować NRD, jak Amerykanie RFN.

                Była troszkę niedniejsza, ale nie tak, jak po 40 latach socjalizmu!
                A dlaczego ZSRR nie miał takich mozliwości? Bo cały socjalizm jest
                nieefektywny, a jeszcze co się udało uzyskać szło na zbrojenia albo propagandę
                rewolucji.
                Polska za Gierka uzyskała kredyty równoważne Planowi Marshalla. I co z tego
                mamy - niespłacone długi, nawet po redukcji. Oto efektywność wykorzystania
                środków przez socjalizm.

                > KRLD tuż przed wojną koreańską była dzięki komunistycznym reformem bardziej
                > rozwinięta niż Korea Południowa. Bogactwo Korei Płd. to potok amerykańskiej
                > technologii i kasy by zrobić sobie z nich zaporę przed ZSRR.

                Może była, a na pewno obie Koree były daleko za Polską, nawet jeszcze w latach
                60-tych. Pomoc amarykańska była, ale wcale nie tak duża, po prostu kapitalizm w
                Korei potrafił wykorzystać te środki. A nasz socjalizm gierkowski wszystko
                przejadł albo zmarnotrawił.

                > Finlandia już w carskiej rosji miała najwyższy poziom życia i przed wojną
                > lepiej tam się żyło niż w Polsce.

                Może tak było za cara, nie pamiętam, ale po II wojnie światowej Finlandia
                płaciła ZSRR ogromne odszkodowania i była daleko za Polską. I znów widzimy
                skutki gospodarki socjalistycznej i kapitalistycznej.

                > Dziś Polska nie może liczyć na taką pomoc jaką miały RFN i Korea Płd., bo
                > Ameryka nie ma w tym interesu. Nie dostaliśmy nawet nic z wdzięczności za
                > obalenie komunizmu.

                Z wdzięczności nikt nic nie dostanie. Ale jeśli stworzylibyśmy dobre warunki do
                inwestowania, to prywatny kapitał amerykański, zachodnio-europejski i azjatycji
                zrobiłyby z nas orła Europy. Ale trzeba by usunąc biurokrację (licencje,
                pozwolenia), zliberalizować stosunki pracy, ograniczyć świadczenia socjalne (w
                jakim kraju jest procentowo tylu rencistów?) i przestać cokolwiek rozdawać
                (jedyna droga to "pot, krew i łzy").
                • Gość: Flint Re: Gdyby żaby żyto żarły... IP: *.chello.pl 12.05.03, 15:31
                  Gość portalu: stary byk napisał(a):

                  > Gość portalu: Tomson napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: stary byk napisał(a):
                  > >
                  > > > Ale piepszysz głupoty!
                  > > > Popatrz na NRD i RFN! Przecież przed wojną to był jeden kraj i nie by
                  > ło
                  > > > istotnych różnic.
                  > > > A po 40 latach socjalizmu jak jest między nimi różnica! Przecież nie
                  > na
                  > > > korzyść NRD!
                  > > > Podobnie Korea południowa i północna, albo np. Polska i Finlandia. Pr
                  > zecie
                  > > ż
                  > > > jeszcze w latach 50-tych w Finlandii dzieci żebrały na ulicy (a u nas
                  > tego
                  > >
                  > > nie
                  > > > było w tym czasie). No i gdzie jest teraz Finlandia, a gdzie Polska?
                  > > > Właśnie kraje wysoko rozwinięte nie były takimi idiotami, żeby brać s
                  > ię za
                  > >
                  > > > krwawą utopię i tracić co osiągnęły przedtem!
                  > >
                  > > Wschodnia część Niemiec była przed wojną bardziej biedniejsza niż zachodni
                  > a
                  > > (Zagłębie Ruhry,Bawaria). Ja patrzę globalnie na cały rejon, a nie jakieś
                  > tam
                  > > NRD. ZSRR nie miało takich możliwości finansowych jak USA, więc nie mogło
                  > tak
                  > > finansować NRD, jak Amerykanie RFN.
                  >
                  > Była troszkę niedniejsza, ale nie tak, jak po 40 latach socjalizmu!
                  > A dlaczego ZSRR nie miał takich mozliwości? Bo cały socjalizm jest
                  > nieefektywny, a jeszcze co się udało uzyskać szło na zbrojenia albo
                  propagandę
                  > rewolucji.
                  > Polska za Gierka uzyskała kredyty równoważne Planowi Marshalla. I co z tego
                  > mamy - niespłacone długi, nawet po redukcji. Oto efektywność wykorzystania
                  > środków przez socjalizm.
                  >
                  > > KRLD tuż przed wojną koreańską była dzięki komunistycznym reformem bardzie
                  > j
                  > > rozwinięta niż Korea Południowa. Bogactwo Korei Płd. to potok amerykańskie
                  > j
                  > > technologii i kasy by zrobić sobie z nich zaporę przed ZSRR.
                  >
                  > Może była, a na pewno obie Koree były daleko za Polską, nawet jeszcze w
                  latach
                  > 60-tych. Pomoc amarykańska była, ale wcale nie tak duża, po prostu kapitalizm
                  w
                  >
                  > Korei potrafił wykorzystać te środki. A nasz socjalizm gierkowski wszystko
                  > przejadł albo zmarnotrawił.
                  >
                  > > Finlandia już w carskiej rosji miała najwyższy poziom życia i przed wojną
                  > > lepiej tam się żyło niż w Polsce.
                  >
                  > Może tak było za cara, nie pamiętam, ale po II wojnie światowej Finlandia
                  > płaciła ZSRR ogromne odszkodowania i była daleko za Polską. I znów widzimy
                  > skutki gospodarki socjalistycznej i kapitalistycznej.
                  >
                  > > Dziś Polska nie może liczyć na taką pomoc jaką miały RFN i Korea Płd., bo
                  > > Ameryka nie ma w tym interesu. Nie dostaliśmy nawet nic z wdzięczności za
                  > > obalenie komunizmu.
                  >
                  > Z wdzięczności nikt nic nie dostanie. Ale jeśli stworzylibyśmy dobre warunki
                  do
                  >
                  > inwestowania, to prywatny kapitał amerykański, zachodnio-europejski i
                  azjatycji
                  >
                  > zrobiłyby z nas orła Europy. Ale trzeba by usunąc biurokrację (licencje,
                  > pozwolenia), zliberalizować stosunki pracy, ograniczyć świadczenia socjalne
                  (w
                  > jakim kraju jest procentowo tylu rencistów?) i przestać cokolwiek rozdawać
                  > (jedyna droga to "pot, krew i łzy").
                  Słusznie piszesz stary byku! Ciekawe czy ten młody bolszewik tomson jest w
                  stanie to pojąć? Pewnie zaraz znowu wyjedzie z PRLowskim rocznikiem
                  statystyczny, który udowadnia, jakim to byliśmy mocarstwem gospodarczym :)
                • Gość: Tomson Re: Gdyby żaby żyto żarły... IP: *.ds.pg.gda.pl 15.05.03, 14:53
                  Gość portalu: stary byk napisał(a):

                  > Była troszkę niedniejsza, ale nie tak, jak po 40 latach socjalizmu!
                  Głupoty gadasz nie spóścizna socjalizmu jest zła, ale przejście z przyjaznego i
                  bezpiecznego ustroju na drapierzny kapitalizm.

                  > A dlaczego ZSRR nie miał takich mozliwości? Bo cały socjalizm jest
                  > nieefektywny, a jeszcze co się udało uzyskać szło na zbrojenia albo
                  > propagandę rewolucji.
                  Trzeba było bronić się przeciw agresywnej polityce USA. A dzięki socjalizmowi
                  ZSRR miał coraz więcej możliwości w stosunku do zachodu i znaczył o niebo
                  więcej niż carska Rosja w swoim czasie.

                  > Polska za Gierka uzyskała kredyty równoważne Planowi Marshalla. I co z tego
                  > mamy - niespłacone długi, nawet po redukcji. Oto efektywność wykorzystania
                  > środków przez socjalizm.
                  AWS zaciągnęła jeszcze większe długi i wszystko przejadła. Gierek spłaciłby
                  wszystko gdyby nie wspierana przez CIA Solidarność.

                  > > KRLD tuż przed wojną koreańską była dzięki komunistycznym reformem bardziej
                  > > rozwinięta niż Korea Południowa. Bogactwo Korei Płd. to potok amerykańskiej
                  > > technologii i kasy by zrobić sobie z nich zaporę przed ZSRR.

                  > Może była, a na pewno obie Koree były daleko za Polską, nawet jeszcze w
                  > latach
                  > 60-tych. Pomoc amarykańska była, ale wcale nie tak duża, po prostu kapitalizm
                  Pomoc była na niespotykaną ani wcześniej ani później skalę. Kraje bez pomocy
                  kończą jak Birma,Bangladesz albo Filipiny.

                  > w Korei potrafił wykorzystać te środki. A nasz socjalizm gierkowski wszystko
                  > przejadł albo zmarnotrawił.
                  Przejedli obywatele, którzy potem zdradziecko pod flaga Solidarności walczyli z
                  tym dzięki któremu się dorobili. W latach 70-ych Polska bez rzadnej pomocy
                  rozwijała się szybciej niż Korea za amerykańską kasę, ale wszystkie osiągnięcia
                  Gierka zostały zmarnowane strajkami Solidarności. Korea miała nad nami taką
                  przewagę, że miała zdyscyplinowane społeczństwo szanujące swoją władzę.

                  > Może tak było za cara, nie pamiętam, ale po II wojnie światowej Finlandia
                  > płaciła ZSRR ogromne odszkodowania i była daleko za Polską. I znów widzimy
                  > skutki gospodarki socjalistycznej i kapitalistycznej.
                  Przedwojenne PKB na 1 mieszkańca w Finlandii było prawie 3 razy większe niż w
                  Polsce (dane z encyklopedii Gutenberga).

                  > Z wdzięczności nikt nic nie dostanie. Ale jeśli stworzylibyśmy dobre warunki
                  > do inwestowania, to prywatny kapitał amerykański, zachodnio-europejski i
                  > azjatycji
                  > zrobiłyby z nas orła Europy. Ale trzeba by usunąc biurokrację (licencje,
                  > pozwolenia), zliberalizować stosunki pracy, ograniczyć świadczenia socjalne
                  Rzaden kapitalistyczny kraj nie dokonał po wojnie skoku cywilizacyjnego bez
                  niczyjej pomocy (no może Singapór, ale co do tego pastwa to nie wiem).

                  > w jakim kraju jest procentowo tylu rencistów?) i przestać cokolwiek rozdawać
                  > (jedyna droga to "pot, krew i łzy").
                  Nic nie rozdawać! Poprostu nie pozwolić na niszczenie naszego przemysłu i
                  torpedowanie budowania polskiej rodzimej gospodarki. Gospodarka taka może
                  powstać tylko i wyłącznie przy pomocy państwa (jak w Irlandii czy Hiszpanii),
                  kraje te miały za sobą całą UE i mogły sobie pozwolić na państwowe osłony.
                  • mr_watchman Re: Gdyby żaby żyto żarły... 15.05.03, 16:23
                    Gość portalu: Tomson napisał(a):

                    > Głupoty gadasz nie spóścizna socjalizmu jest zła, ale przejście z
                    > przyjaznego i bezpiecznego ustroju na drapierzny kapitalizm.

                    A co powiesz na spuściznę drapieżnej ortografii?
                    Który to ustrój był bezpieczny i przyjazny? Socjalizm? Ten w Korei Płn., gdzie
                    ludzie umierają z głodu, ten w Chinach, gdzie 14 lat temu czołgi rozjeżdżały
                    ludzi, czy ten w PRL-u, gdzie zdobyczą był papier toaletowy, a miarą sukcesu -
                    zakup tandetnej glazury na czarnym rynku?

                    > Trzeba było bronić się przeciw agresywnej polityce USA. A dzięki
                    > socjalizmowi ZSRR miał coraz więcej możliwości w stosunku do zachodu i
                    > znaczył o niebo więcej niż carska Rosja w swoim czasie.

                    Wymień te możliwości, jakie miał ZSRR.

                    > AWS zaciągnęła jeszcze większe długi i wszystko przejadła. Gierek spłaciłby
                    > wszystko gdyby nie wspierana przez CIA Solidarność.

                    Ale przecież Solidarność pojawiła się już po Gierku. Więc kto bronił Gierkowi
                    spłacać długi?

                    > Pomoc była na niespotykaną ani wcześniej ani później skalę. Kraje bez pomocy
                    > kończą jak Birma,Bangladesz albo Filipiny.

                    Dlatego trzeba walczyć o amerykańskie inwestycje.

                    > Przejedli obywatele, którzy potem zdradziecko pod flaga Solidarności
                    > walczyli z tym dzięki któremu się dorobili. W latach 70-ych Polska bez
                    > rzadnej pomocy rozwijała się szybciej niż Korea za amerykańską kasę, ale
                    > wszystkie osiągnięcia Gierka zostały zmarnowane strajkami Solidarności.
                    > Korea miała nad nami taką przewagę, że miała zdyscyplinowane społeczństwo
                    > szanujące swoją władzę.

                    Ale wskaż te osiągnięcia PRL-u. Choć jedno.

                    > Przedwojenne PKB na 1 mieszkańca w Finlandii było prawie 3 razy większe niż
                    > w Polsce (dane z encyklopedii Gutenberga).

                    Co za pech, że facet mówił akurat o powojennej Polsce i powojennej Finlandii.

                    > Rzaden kapitalistyczny kraj nie dokonał po wojnie skoku cywilizacyjnego bez
                    > niczyjej pomocy (no może Singapór, ale co do tego pastwa to nie wiem).

                    Żaden nieuk nic nie zrozumiał, dopóki nie poszedł do szkoły i nie nauczył się
                    chociażby czytać. Masz jeszcze wiele przed sobą.

                    > Nic nie rozdawać! Poprostu nie pozwolić na niszczenie naszego przemysłu i
                    > torpedowanie budowania polskiej rodzimej gospodarki.

                    Czyli co robić? Co masz na myśli pisząc "polska firma"? Z polskim
                    akcjonariatem? Płacąca podatki w Polsce? Zatrudniająca Polaków?

                    > Gospodarka taka może powstać tylko i wyłącznie przy pomocy państwa (jak w
                    > Irlandii czy Hiszpanii), kraje te miały za sobą całą UE i mogły sobie
                    > pozwolić na państwowe osłony.

                    Akurat w obu krajach (choć w Irlandii zdecydowanie bardziej) cała reforma
                    polegała na rezygnacji z osłon socjalnych.
                    • Gość: Flint Re: Gdyby żaby żyto żarły... IP: *.chello.pl 16.05.03, 11:17
                      Tomson nie jest w stanie nic wykazać poza propagandowym bełkotem rodem z PRLu.
                      O tamtej rzeczywistości nie wie nic, a jego komunistyczne poglądy /np.
                      zaprzeczanie zbrodniom komunistycznym/ kwalifikują go do podjęcia śledztwa
                      przez Instytut Pamięci Narodowej.
      • Gość: Tomson Mój komentarz miał zwrócić uwagę na to, by nie IP: *.ds.pg.gda.pl 08.05.03, 18:19
        mówić o tym, że rządy komunistyczne to jakieś cholerne zło, że nasza dzisiejsza
        tragiczna sytuacja to wina komunistów, że po 89 odzyskaliśmy jakąś
        niepodległość i wszystko zmieniło się na lepsze. I aby nie mówić że zimna wojna
        między USA a ZSRR to wojna dobrego Wuja Sama z Imperium Zła, bo po śmierci
        Stalina to USA bardziej niż ZSRR przypominało imperium zła.
        Oczywiście odpowiesz mi cos w rodzaju: co nas obchodzi przeszłość, ważna jest
        teraźniejszość. To jest racja, ale zakłamywanie histori jest jednak złem, z
        którym trzeba walczyć.
        Co do ratunku dla Polski, to jako całkowicie niezależne państwo nie mamy w
        coraz bardziej globalistycznym świecie żadnych szans. Potężne zachodnie
        koncerny zniszczą wszelkie próby budowania rodzimego przemysłu w Polsce, a gdy
        będziemy próbowali temu przeciwdziałać to skończymy jak Białoruś, albo Kuba.
        Jedyną szansą dla Polski jest silna,zjednoczona i socjalistyczna Unia
        Europejska, dbająca jak kiedyś ZSRR o w miarę równomierny rozwój wszystkich
        swych regionów. Dla krajów jak Polska oznacza to ogromny awans cywilizacyjny, a
        dla Niemiec,Francji czy Wlk.Brytani może jakieś straty ekonomiczne, ale w
        zamian za to największy (choć oczywiście nie całkowity) wpływ na politykę
        europejskiego supermocarsta. Może trudny i bardzo mało zależny od nas
        scenariusz do spełnienia, ale gdy będziemy dalej jako sługus Ameryki torpedować
        niezależną UE, to szanse będą zerowe.
        Jeśli chodzi o wyjście jako sojusznik Ameryki, skończymy wtedy jako jedna
        wielka montownia (jak Meksyk czy Honduras), może nie będziemy umierać z głodu,
        ale większość społeczeństwa będzie całkowicie obdarta z godności. Nie ma raczej
        szans na stanie się 52 stanem USA (51 jest Puertorico), bo USA raczej nie
        będzie czciało się je*ać z nowym 40mln stanem. Nie ma też szans na pomocą jaką
        dostała np.Korea, bo nie znaczymy dla Ameryki tyle co ona wtedy.
        • Gość: Flint Re: Mój komentarz miał zwrócić uwagę na to, by ni IP: *.chello.pl 09.05.03, 14:35
          Gość portalu: Tomson napisał(a):

          > mówić o tym, że rządy komunistyczne to jakieś cholerne zło, że nasza
          dzisiejsza
          >
          > tragiczna sytuacja to wina komunistów, że po 89 odzyskaliśmy jakąś
          > niepodległość i wszystko zmieniło się na lepsze. I aby nie mówić że zimna
          wojna
          >
          > między USA a ZSRR to wojna dobrego Wuja Sama z Imperium Zła, bo po śmierci
          > Stalina to USA bardziej niż ZSRR przypominało imperium zła.
          > Oczywiście odpowiesz mi cos w rodzaju: co nas obchodzi przeszłość, ważna jest
          > teraźniejszość. To jest racja, ale zakłamywanie histori jest jednak złem, z
          > którym trzeba walczyć.
          > Co do ratunku dla Polski, to jako całkowicie niezależne państwo nie mamy w
          > coraz bardziej globalistycznym świecie żadnych szans. Potężne zachodnie
          > koncerny zniszczą wszelkie próby budowania rodzimego przemysłu w Polsce, a
          gdy
          > będziemy próbowali temu przeciwdziałać to skończymy jak Białoruś, albo Kuba.
          > Jedyną szansą dla Polski jest silna,zjednoczona i socjalistyczna Unia
          > Europejska, dbająca jak kiedyś ZSRR o w miarę równomierny rozwój wszystkich
          > swych regionów. Dla krajów jak Polska oznacza to ogromny awans cywilizacyjny,
          a
          >
          > dla Niemiec,Francji czy Wlk.Brytani może jakieś straty ekonomiczne, ale w
          > zamian za to największy (choć oczywiście nie całkowity) wpływ na politykę
          > europejskiego supermocarsta. Może trudny i bardzo mało zależny od nas
          > scenariusz do spełnienia, ale gdy będziemy dalej jako sługus Ameryki
          torpedować
          >
          > niezależną UE, to szanse będą zerowe.
          > Jeśli chodzi o wyjście jako sojusznik Ameryki, skończymy wtedy jako jedna
          > wielka montownia (jak Meksyk czy Honduras), może nie będziemy umierać z
          głodu,
          > ale większość społeczeństwa będzie całkowicie obdarta z godności. Nie ma
          raczej
          >
          > szans na stanie się 52 stanem USA (51 jest Puertorico), bo USA raczej nie
          > będzie czciało się je*ać z nowym 40mln stanem. Nie ma też szans na pomocą
          jaką
          > dostała np.Korea, bo nie znaczymy dla Ameryki tyle co ona wtedy.

          A owszem zmieniło się na lepsze. Mimo, że żyjemy w PRL-bis /kapitalizm
          koncesjonowany/ to choć ta odrobina normalności wystarczyła, żeby Polskę
          zmienić na lepsze. Warto jednak zawalczyć o prawdziwą Rzeczpospolitą z normalną
          gospodarką nieograniczaną przez korupcjną zachłanność socjalistycznych
          polityków, ze sprawnym sądownictwem oraz innymi atrybutami nowoczesnego,
          przyjaznego obywatelom Państwa.
          Aby tego dokonać czas zerwać z mentalnością homo sovieticus.
          • Gość: Tomson Re: Mój komentarz miał zwrócić uwagę na to, by ni IP: *.ds.pg.gda.pl 09.05.03, 15:09
            Gość portalu: Flint napisał(a):

            > A owszem zmieniło się na lepsze. Mimo, że żyjemy w PRL-bis /kapitalizm
            > koncesjonowany/ to choć ta odrobina normalności wystarczyła, żeby Polskę
            > zmienić na lepsze. Warto jednak zawalczyć o prawdziwą Rzeczpospolitą z
            normalną
            > gospodarką nieograniczaną przez korupcjną zachłanność socjalistycznych
            > polityków, ze sprawnym sądownictwem oraz innymi atrybutami nowoczesnego,
            > przyjaznego obywatelom Państwa.
            > Aby tego dokonać czas zerwać z mentalnością homo sovieticus.

            Zachowaliśmy większość wad poprzedniego ustroju, eliminując jego wszystkie
            zalety. Mamy też w kraju wszystkie wady kapitalizmu i demokracji i tylko
            niewielką część korzyści idące z tych ustrojów. Ja osobiście niewidzę rzadnych
            korzyści z kapitalizmu(globalnie dla Polski), ale pewnie jakieś jednak są.
        • Gość: stary byk Re: Mój komentarz miał zwrócić uwagę na to, by ni IP: *.imgw.pl 09.05.03, 15:05
          Chyba tylko Bush twierdzi, że USA są najszlachetniejsze i zawsze miały rację.
          Jest oczywiste, że był (i chyba jest) kraj imperialistyczny, ale jednak ci co z
          nim współpracowali (Tajwan, Korea płd. Malezja...) wyszli na tym nieźle, nie
          tak jak przyjaciele (zresztą przymusowi) ZSRR. Nie należy jednak liczyć na
          innych ale na siebie. Kraje zaprzyjaźnione z USA, ale prowadzące politykę
          populistyczną (Argentyna...) dały dupy i nie mogą się pozbierać. Ale nie
          powiesz, że USA narzucały im taką politykę, tak jak i teraz nam nie narzucają,
          a nasi politycy chcą rozdawać (swoim) to, czego nawet nie ma (rezerwy wirtulane
          NBP).

          Wietrzenie spisku wielkich koncernów to idiotyzm. Im zależy tylko na zysku i
          jeśli jakiś kraj się mądrze rządzi (nie chce wszystkim zabrać wszystkiego na
          podatek, prawo jest prawem...), to zarówno kraj jak i koncerny dobrze na tym
          wychodzą!

          Ale ja widzę u Polaków taką ideologię: niech obcy dziękują, że pozwalamy im
          kiwnąć palcem, niech oddadzą nie tylko cały zysk, ale jeszcze do nas dopłacą,
          to łaskawie zezwolimy im na działalność.
          • Gość: Tomson Re: Mój komentarz miał zwrócić uwagę na to, by ni IP: *.ds.pg.gda.pl 09.05.03, 15:21
            Zachodnie koncerny wyciskają ostatnie soki z takich krajów jak Polska. Rządają
            by otworzyć im granice na ich towary, pozwolić zniszczyć rodzimy przemysł, a
            inwestują dopiero wtedy gdy zwolni się ich ze wszystkich podatków i pozwoli na
            niewolnicze wykorzystanie pracowników.
            Pieniądz nie ma narodowości, ale ten co go posiada ją ma. Amerykańscy
            biznesmeni dbają przedewszystkim o dobro swojego kraju, kosztem krajów
            biedniejszych (niszczenie ich przemysłu, zabieranie najlepszych miejsc pracy a
            dawanie w zamian najgorszych).
            • Gość: Flint Re: Mój komentarz miał zwrócić uwagę na to, by ni IP: *.chello.pl 09.05.03, 15:32
              Gość portalu: Tomson napisał(a):

              > Zachodnie koncerny wyciskają ostatnie soki z takich krajów jak Polska.
              Rządają
              > by otworzyć im granice na ich towary, pozwolić zniszczyć rodzimy przemysł, a
              > inwestują dopiero wtedy gdy zwolni się ich ze wszystkich podatków i pozwoli
              na
              > niewolnicze wykorzystanie pracowników.
              > Pieniądz nie ma narodowości, ale ten co go posiada ją ma. Amerykańscy
              > biznesmeni dbają przedewszystkim o dobro swojego kraju, kosztem krajów
              > biedniejszych (niszczenie ich przemysłu, zabieranie najlepszych miejsc pracy
              a
              > dawanie w zamian najgorszych).

              Śmiać mi się chce gdy czytam Twoje wypowiedzi.
              Ty nic nie rozumiesz.
              Biznesmeni dbają o dobro swojej kieszeni, a nie o dobro swojego kraju.
              Poza tym nie wiem czy słyszałeś, ale nie zarzyna się kury znoszącej złote
              jajka. Wobec tego dlaczego ci "niedobrzy biznesmeni" mieliby nas zniszczyć
              skoro robią z nami dobre interesy :)
              • Gość: Tomson Re: Mój komentarz miał zwrócić uwagę na to, by ni IP: *.ds.pg.gda.pl 10.05.03, 18:34
                Gość portalu: Flint napisał(a):

                > Śmiać mi się chce gdy czytam Twoje wypowiedzi.
                > Ty nic nie rozumiesz.
                > Biznesmeni dbają o dobro swojej kieszeni, a nie o dobro swojego kraju.
                > Poza tym nie wiem czy słyszałeś, ale nie zarzyna się kury znoszącej złote
                > jajka. Wobec tego dlaczego ci "niedobrzy biznesmeni" mieliby nas zniszczyć
                > skoro robią z nami dobre interesy :)

                Nie niszczą nas ale nasz przemysł. My mamy być dla nich tanią siłą roboczą,
                która za zarobione grosze będzie kupować ich towary, a te co bardziej luksusowe
                produkty będą dla kilku procentowej elity naszego kraju.
                Do pilnowania ponad 6mld "niewolników" koncerny potrzebują kilkadziesiąt
                milionów "zarządców", którzy będą zarabiać więcej kasy, ale i tak koncernom
                wszystko się wzróci z kupowania ich produktów. Amerykańscy biznesmeni mają
                ogromny wpływ na rządy amerykańskie, które ich chronią i w ich interesie jest
                silna Ameryka by pomóc im czasem siłą zdobyć rynki, kontrakty lub potrzebne
                surowce (np.Irak).
                • Gość: Flint Re: Mój komentarz miał zwrócić uwagę na to, by ni IP: *.chello.pl 11.05.03, 23:08
                  Gość portalu: Tomson napisał(a):

                  > Gość portalu: Flint napisał(a):
                  >
                  > > Śmiać mi się chce gdy czytam Twoje wypowiedzi.
                  > > Ty nic nie rozumiesz.
                  > > Biznesmeni dbają o dobro swojej kieszeni, a nie o dobro swojego kraju.
                  > > Poza tym nie wiem czy słyszałeś, ale nie zarzyna się kury znoszącej złote
                  > > jajka. Wobec tego dlaczego ci "niedobrzy biznesmeni" mieliby nas zniszczyć
                  >
                  > > skoro robią z nami dobre interesy :)
                  >
                  > Nie niszczą nas ale nasz przemysł. My mamy być dla nich tanią siłą roboczą,
                  > która za zarobione grosze będzie kupować ich towary, a te co bardziej
                  luksusowe
                  >
                  > produkty będą dla kilku procentowej elity naszego kraju.
                  > Do pilnowania ponad 6mld "niewolników" koncerny potrzebują kilkadziesiąt
                  > milionów "zarządców", którzy będą zarabiać więcej kasy, ale i tak koncernom
                  > wszystko się wzróci z kupowania ich produktów. Amerykańscy biznesmeni mają
                  > ogromny wpływ na rządy amerykańskie, które ich chronią i w ich interesie jest
                  > silna Ameryka by pomóc im czasem siłą zdobyć rynki, kontrakty lub potrzebne
                  > surowce (np.Irak).
                  Podobne rzeczy jak Ty o biznesmenach mówili komuniści o kapitalistach i
                  obszarnikach oraz Hitler o Żydach.
                  • Gość: Tomson Re: Mój komentarz miał zwrócić uwagę na to, by ni IP: *.ds.pg.gda.pl 12.05.03, 03:53
                    Gość portalu: Flint napisał(a):

                    > Podobne rzeczy jak Ty o biznesmenach mówili komuniści o kapitalistach i
                    > obszarnikach oraz Hitler o Żydach.
                    Dziś to Ameryka najbardziej przypomina faszystowskie Niemcy. A komuniści mieli
                    rację, ale w odniesieniu do tych najgorszych biznesmenów, którzy dla zysku
                    zniszczą wszystko. Jak np. w Słupskim powiecie gdzie Nestle, która najpierw
                    zniszczyła tam naszą Pomorzankę, potem otworzyła w jej miejsce swoje fabryki
                    (łaskawcy kurwa wasza mać), a teraz przenoszą je z rejonu o 35% bezrobuciu na
                    Węgry. I jeśli tak ma wygląć kapitalizm to niech go szlag trafi.
                    • Gość: Flint Re: Mój komentarz miał zwrócić uwagę na to, by ni IP: *.chello.pl 12.05.03, 10:29
                      Gość portalu: Tomson napisał(a):

                      > Gość portalu: Flint napisał(a):
                      >
                      > > Podobne rzeczy jak Ty o biznesmenach mówili komuniści o kapitalistach i
                      > > obszarnikach oraz Hitler o Żydach.
                      > Dziś to Ameryka najbardziej przypomina faszystowskie Niemcy.
                      > A komuniści mieli
                      > rację, ale w odniesieniu do tych najgorszych biznesmenów, którzy dla zysku
                      > zniszczą wszystko. Jak np. w Słupskim powiecie gdzie Nestle, która najpierw
                      > zniszczyła tam naszą Pomorzankę, potem otworzyła w jej miejsce swoje fabryki
                      > (łaskawcy kurwa wasza mać), a teraz przenoszą je z rejonu o 35% bezrobuciu na
                      > Węgry. I jeśli tak ma wygląć kapitalizm to niech go szlag trafi.
                      Jeśli USA przypominają Ci faszystowskie Niemcy, a komuniści mieli rację to
                      nawet dobry lekarz /psychiatra/ już Ci nie pomoże.
                      PS. A co do fabryki to dlaczego ją przenoszą?
                      • Gość: Tomson Re: Mój komentarz miał zwrócić uwagę na to, by ni IP: *.ds.pg.gda.pl 12.05.03, 10:55
                        Gość portalu: Flint napisał(a):

                        > Jeśli USA przypominają Ci faszystowskie Niemcy, a komuniści mieli rację to
                        > nawet dobry lekarz /psychiatra/ już Ci nie pomoże.
                        USA bardziej niż kto kolwiek przypomina politykę faszystowskich niemiec. A za
                        komuny i tak było o niebo lepiej niż teraz i nie wiem czy nasz przemysł
                        kiedykolwiek osiągnie moc produkcyjną sprzed 1979roku (przed strajkami
                        Solidarności).

                        > PS. A co do fabryki to dlaczego ją przenoszą?
                        Delikatnie napomknięto im by płacili więcej niż 800 złotych pracownikom i
                        płacili jakiś podatek ze swej działalności.
                        • Gość: Flint Re: Mój komentarz miał zwrócić uwagę na to, by ni IP: *.chello.pl 12.05.03, 11:13
                          Gość portalu: Tomson napisał(a):

                          > Gość portalu: Flint napisał(a):
                          >
                          > > Jeśli USA przypominają Ci faszystowskie Niemcy, a komuniści mieli rację to
                          >
                          > > nawet dobry lekarz /psychiatra/ już Ci nie pomoże.
                          > USA bardziej niż kto kolwiek przypomina politykę faszystowskich niemiec. A za
                          > komuny i tak było o niebo lepiej niż teraz i nie wiem czy nasz przemysł
                          > kiedykolwiek osiągnie moc produkcyjną sprzed 1979roku (przed strajkami
                          > Solidarności).
                          W czym było lepiej? Chyba w więzieniu :)

                          > > PS. A co do fabryki to dlaczego ją przenoszą?
                          > Delikatnie napomknięto im by płacili więcej niż 800 złotych pracownikom i
                          > płacili jakiś podatek ze swej działalności.
                          Co to były za "delikatne żądania" skoro firmie opłaca się zamykać fabrykę i w
                          związku z tym płacić pracownikom półroczne odprawy, przenosić lub kupować nowe
                          urządzenia, organizować na nowo produkcję, itd. A poza tym jak to jest z tymi
                          Węgrami? Będą pracować za darmo?
                          A może są wydajniejsi i nie mają "delikatnych żądań"?
                          • Gość: Tomson Re: Mój komentarz miał zwrócić uwagę na to, by ni IP: *.ds.pg.gda.pl 12.05.03, 14:49
                            Gość portalu: Flint napisał(a):

                            > W czym było lepiej? Chyba w więzieniu :)
                            Mieliśmy WŁASNY RODZIMY przemysł, nie było bezrobocia i ubustwa, przestępczość
                            była minimalna, mogliśmy być dumni np. z sukcesów sportowców dotowanych przez
                            polskie zakłady pracy.


                            > Co to były za "delikatne żądania" skoro firmie opłaca się zamykać fabrykę i w
                            > związku z tym płacić pracownikom półroczne odprawy, przenosić lub kupować
                            nowe
                            > urządzenia, organizować na nowo produkcję, itd. A poza tym jak to jest z tymi
                            > Węgrami? Będą pracować za darmo?
                            > A może są wydajniejsi i nie mają "delikatnych żądań"?
                            Rządanie by w Słupsku traktowano ludzi choć w 1/10 tak dobrze jak w Szwajcari i
                            by płace w Nestle były przynajmniej niewiele niższe niż w rozjebanej przez nią
                            Pomorzance.
                            • Gość: Flint Re: Mój komentarz miał zwrócić uwagę na to, by ni IP: *.chello.pl 12.05.03, 15:03
                              Gość portalu: Tomson napisał(a):

                              > Gość portalu: Flint napisał(a):
                              >
                              > > W czym było lepiej? Chyba w więzieniu :)
                              > Mieliśmy WŁASNY RODZIMY przemysł, nie było bezrobocia i ubustwa,
                              przestępczość
                              > była minimalna, mogliśmy być dumni np. z sukcesów sportowców dotowanych przez
                              > polskie zakłady pracy.
                              Ciesz się że nie pamiętasz tego ubóstwa, upodlenia i szarzyzny.

                              > > Co to były za "delikatne żądania" skoro firmie opłaca się zamykać fabrykę
                              > i w
                              > > związku z tym płacić pracownikom półroczne odprawy, przenosić lub kupować
                              > nowe
                              > > urządzenia, organizować na nowo produkcję, itd. A poza tym jak to jest z t
                              > ymi
                              > > Węgrami? Będą pracować za darmo?
                              > > A może są wydajniejsi i nie mają "delikatnych żądań"?
                              > Rządanie by w Słupsku traktowano ludzi choć w 1/10 tak dobrze jak w Szwajcari
                              i
                              >
                              > by płace w Nestle były przynajmniej niewiele niższe niż w rozjebanej przez
                              nią
                              > Pomorzance.
                              Wszystko musi mieć swoje uzasadnienie. Również podwyżki wynagrodzeń muszą mieć
                              odniesienie do wydajności, poziomu sprzedaży, ponoszonych kosztów, itd. Nie
                              wierzę poza tym że jedynym powodem likwidacji przedsiębiorstwa i przeniesienie
                              produkcji /co wiąże się także z kosztami/ w inne miejsce jest niewielki spór
                              płacowy. Bardziej prawdopodobne wydaje mi się, że paru lewackim związkowcom
                              wydało się, że mogą wydoić pracodawcę tak jak to robią od lat ich koledzy z
                              kopalń i po prostu przegięli.
                              • Gość: Tomson Re: Mój komentarz miał zwrócić uwagę na to, by ni IP: *.ds.pg.gda.pl 13.05.03, 04:06
                                Gość portalu: Flint napisał(a):

                                > Ciesz się że nie pamiętasz tego ubóstwa, upodlenia i szarzyzny.
                                Wtedy gdy wszystkimi siłami odbudowywaliśmy kraj ze zniszczeń wojennych? Ale to
                                była wina nazistów, którzy zniszczyli nasz kraj.

                                > Wszystko musi mieć swoje uzasadnienie. Również podwyżki wynagrodzeń muszą
                                > mieć
                                > odniesienie do wydajności, poziomu sprzedaży, ponoszonych kosztów, itd. Nie
                                > wierzę poza tym że jedynym powodem likwidacji przedsiębiorstwa i
                                > przeniesienie
                                > produkcji /co wiąże się także z kosztami/ w inne miejsce jest niewielki spór
                                > płacowy. Bardziej prawdopodobne wydaje mi się, że paru lewackim związkowcom
                                > wydało się, że mogą wydoić pracodawcę tak jak to robią od lat ich koledzy z
                                > kopalń i po prostu przegięli.
                                Czyli typowy zachodni pogląd: "dziesięciu podludzi w Polsce czy tym podobnym
                                kraju nie jest wartych jednego pana wyższej rasy z zachodu". Jeśli świat ma się
                                opierać na takiej nazistowskiej polityce, to niech go ropierdoli zagłada
                                jądrowa.
                                • Gość: Flint Re: Mój komentarz miał zwrócić uwagę na to, by ni IP: *.chello.pl 13.05.03, 09:55
                                  Gość portalu: Tomson napisał(a):

                                  > Gość portalu: Flint napisał(a):
                                  >
                                  > > Ciesz się że nie pamiętasz tego ubóstwa, upodlenia i szarzyzny.
                                  > Wtedy gdy wszystkimi siłami odbudowywaliśmy kraj ze zniszczeń wojennych? Ale
                                  to
                                  >
                                  > była wina nazistów, którzy zniszczyli nasz kraj.
                                  >
                                  > > Wszystko musi mieć swoje uzasadnienie. Również podwyżki wynagrodzeń muszą
                                  > > mieć
                                  > > odniesienie do wydajności, poziomu sprzedaży, ponoszonych kosztów, itd. Ni
                                  > e
                                  > > wierzę poza tym że jedynym powodem likwidacji przedsiębiorstwa i
                                  > > przeniesienie
                                  > > produkcji /co wiąże się także z kosztami/ w inne miejsce jest niewielki sp
                                  > ór
                                  > > płacowy. Bardziej prawdopodobne wydaje mi się, że paru lewackim związkowco
                                  > m
                                  > > wydało się, że mogą wydoić pracodawcę tak jak to robią od lat ich koledzy
                                  > z
                                  > > kopalń i po prostu przegięli.
                                  > Czyli typowy zachodni pogląd: "dziesięciu podludzi w Polsce czy tym podobnym
                                  > kraju nie jest wartych jednego pana wyższej rasy z zachodu". Jeśli świat ma
                                  się
                                  >
                                  > opierać na takiej nazistowskiej polityce, to niech go ropierdoli zagłada
                                  > jądrowa.
                                  Puknij się w łeb, bo pieprzysz jak debil!
    • Gość: duddie Re: Niech żyje nasza demokracja i nasz kapitalizm IP: 218.13.250.* 12.05.03, 14:57
      masz synku chyba 12 lat.
      w tym komunistycznym dobrobycie, ktory tak wychwalasz dzielny czytelniku 'nie'
      (najwiekszego komucha wszechczasow), gdzie bylismy wielka potega energetyczna:

      1. byly kartki na mieso, ktorego i tak nie bylo
      2. w sklepach byl ocet
      3. na instalacje aparatu telefonicznego czekales 15 lat
      4. kazdy twoj list zagraniczny byl otwierany a potem pakowany do plastikowej
      torby (z czerwona pieczatka "przesylka nadeszla uszkodzona")
      5. komuna prala cie po plegarach jak tylko powiedziales cos na nia

      gdyby komuna (twoja kochana) byla dalej to bys nie wypisywal bys takich bo:

      1. jakbys cos napisal to by cie spalowali albo zakatrupili
      2. nie mial bys synku na czym napisac bo nie bylo by ani internetu ani komputera
      3. w telewizorze bys ogladal codziennie dupe urbana mowiaca o tym jak to przez
      tych warcholow z solidarnosci nie ma miesa w sklepach

      wiec nie gadaj glupot. jak ci sie nie podoba to spadaj z tego kraju, albo wez
      sie do roboty a nie czekasz tylko na to az ktos ci cos da - z moich podatkow!
      • Gość: Tomson Sam jesteś bezmyślny guwniarz ze swym bełkotem IP: *.ds.pg.gda.pl 13.05.03, 04:02
        Gość portalu: duddie napisał(a):

        > masz synku chyba 12 lat.
        > w tym komunistycznym dobrobycie, ktory tak wychwalasz dzielny
        > czytelniku 'nie'
        > (najwiekszego komucha wszechczasow), gdzie bylismy wielka potega \
        > energetyczna:
        > 1. byly kartki na mieso, ktorego i tak nie bylo
        > 2. w sklepach byl ocet
        > 3. na instalacje aparatu telefonicznego czekales 15 lat
        Efekt paraliżu naszej gospodarki przez Solidarność na przełomie lat 70-ych i 80-
        ych.

        > 4. kazdy twoj list zagraniczny byl otwierany a potem pakowany do plastikowej
        > torby (z czerwona pieczatka "przesylka nadeszla uszkodzona")
        Bo w tych listach często szedł anty PRLowski bełkot, który robił ludziom wodę z
        mózgu.

        > 5. komuna prala cie po plegarach jak tylko powiedziales cos na nia
        Prali zdrajców ojczyzny, którzy na usługach wrogich mocarstw niszczyli nasze
        państwo od środka

        > gdyby komuna (twoja kochana) byla dalej to bys nie wypisywal bys takich bo:
        > 1. jakbys cos napisal to by cie spalowali albo zakatrupili
        Komuniści nie mordowali za takie coś, to są wierutne kłamstwa. Sporadycznie
        zdarzały się takie przykłady za stalinizmu, ale został on potępiony już przez
        Gomułkę. Zresztą mając ustrój pozwalający godnie żyć ludziom, dający im
        względne bezpieczeństwo i dumę z ojczyzny, nie trzeba byłoy go aż tak krytykować

        > 2. nie mial bys synku na czym napisac bo nie bylo by ani internetu ani
        > komputera
        Byłby napewno, w latach 60-ych i 70-ych nasza komputeryzacja nie odstawała tak
        mocno od zachodniej (komputer Odra znaczył wtedy wiele), a potem cały nasz
        rozwój został wstrzymany przez zdradziecką Solidarność.

        > 3. w telewizorze bys ogladal codziennie dupe urbana mowiaca o tym jak to
        > przez tych warcholow z solidarnosci nie ma miesa w sklepach
        Mówił ludziom prawdę.

        > wiec nie gadaj glupot. jak ci sie nie podoba to spadaj z tego kraju, albo wez
        > sie do roboty a nie czekasz tylko na to az ktos ci cos da - z moich podatkow!
        Przestań pierdalić takie głupoty. Ja walczę z zakłamywaniem historii. Nie ma
        już odwrotu do komuny, bo przez naszą głupotę "spaliliśmy wszystkie mosty", ale
        niech ludzie nie pierdolą że to był ustrój zbrodniczy i gorszy dla Polski.
        • Gość: Flint Re: Sam jesteś bezmyślny guwniarz ze swym bełkote IP: *.chello.pl 13.05.03, 10:11
          Gość portalu: Tomson napisał(a):

          > Gość portalu: duddie napisał(a):
          >
          > > masz synku chyba 12 lat.
          > > w tym komunistycznym dobrobycie, ktory tak wychwalasz dzielny
          > > czytelniku 'nie'
          > > (najwiekszego komucha wszechczasow), gdzie bylismy wielka potega \
          > > energetyczna:
          > > 1. byly kartki na mieso, ktorego i tak nie bylo
          > > 2. w sklepach byl ocet
          > > 3. na instalacje aparatu telefonicznego czekales 15 lat
          > Efekt paraliżu naszej gospodarki przez Solidarność na przełomie lat 70-ych i
          80
          > -
          > ych.
          >
          > > 4. kazdy twoj list zagraniczny byl otwierany a potem pakowany do plastikow
          > ej
          > > torby (z czerwona pieczatka "przesylka nadeszla uszkodzona")
          > Bo w tych listach często szedł anty PRLowski bełkot, który robił ludziom wodę
          z
          >
          > mózgu.
          >
          > > 5. komuna prala cie po plegarach jak tylko powiedziales cos na nia
          > Prali zdrajców ojczyzny, którzy na usługach wrogich mocarstw niszczyli nasze
          > państwo od środka
          >
          > > gdyby komuna (twoja kochana) byla dalej to bys nie wypisywal bys takich bo
          > :
          > > 1. jakbys cos napisal to by cie spalowali albo zakatrupili
          > Komuniści nie mordowali za takie coś, to są wierutne kłamstwa. Sporadycznie
          > zdarzały się takie przykłady za stalinizmu, ale został on potępiony już przez
          > Gomułkę. Zresztą mając ustrój pozwalający godnie żyć ludziom, dający im
          > względne bezpieczeństwo i dumę z ojczyzny, nie trzeba byłoy go aż tak
          krytykowa
          > ć
          >
          > > 2. nie mial bys synku na czym napisac bo nie bylo by ani internetu ani
          > > komputera
          > Byłby napewno, w latach 60-ych i 70-ych nasza komputeryzacja nie odstawała
          tak
          > mocno od zachodniej (komputer Odra znaczył wtedy wiele), a potem cały nasz
          > rozwój został wstrzymany przez zdradziecką Solidarność.
          >
          > > 3. w telewizorze bys ogladal codziennie dupe urbana mowiaca o tym jak to
          > > przez tych warcholow z solidarnosci nie ma miesa w sklepach
          > Mówił ludziom prawdę.
          >
          > > wiec nie gadaj glupot. jak ci sie nie podoba to spadaj z tego kraju, albo
          > wez
          > > sie do roboty a nie czekasz tylko na to az ktos ci cos da - z moich podatk
          > ow!
          > Przestań pierdalić takie głupoty. Ja walczę z zakłamywaniem historii. Nie ma
          > już odwrotu do komuny, bo przez naszą głupotę "spaliliśmy wszystkie mosty",
          ale
          >
          > niech ludzie nie pierdolą że to był ustrój zbrodniczy i gorszy dla Polski.
          Głupoty jakie tu wypisujesz urągają wszelkim normom. To co tu napisałeś
          powinieneś powiedzieć setkom tysięcy ludzi więzionych przez komunistyczny reżim
          lub rodzinom ludzi których ten reżim uśmiercił. Nie zrobisz tego bo napluliby
          Ci w twarz. Może dla Ciebie PRL był dobry, ale wynika to prawdopodobnie z tego,
          że jesteś synem PZPRowskiego aparatczyka lub UB/SBka. Takim ludziom żyło się
          dobrze. Mieli odrębne sklepy, darmowe mieszkania i samochody, czasem
          zagraniczne wyjazdy. Ja nie miałem w rodzinie PZPRowców ani ubeków i chociaż
          przez to nie korzystałem z dobrodziejstw PRLu to zawsze byłem z tego dumny.
          Ci co się skurwili dzisiaj piszą takie bzdury jak Ty, cholerny komunisto!
          Przez Tobie podobnych ten kraj gnił pod sowieckim butem przez 50 lat. Marnował
          ludzką energię i pracę, demoralizował społeczeństwo. Komunistyczny PRL zostawił
          po sobie taki burdel i zacofanie, że płacą i będą płacić za niego kolejne
          pokolenia Polaków. Za to Was komunistów nienawidzę!
          • Gość: Flint Re: do komunisty Tomsona IP: *.chello.pl 14.05.03, 17:21
            Gość portalu: Flint napisał(a):

            > Gość portalu: Tomson napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: duddie napisał(a):
            > >
            > > > masz synku chyba 12 lat.
            > > > w tym komunistycznym dobrobycie, ktory tak wychwalasz dzielny
            > > > czytelniku 'nie'
            > > > (najwiekszego komucha wszechczasow), gdzie bylismy wielka potega \
            > > > energetyczna:
            > > > 1. byly kartki na mieso, ktorego i tak nie bylo
            > > > 2. w sklepach byl ocet
            > > > 3. na instalacje aparatu telefonicznego czekales 15 lat
            > > Efekt paraliżu naszej gospodarki przez Solidarność na przełomie lat 70-ych
            > i
            > 80
            > > -
            > > ych.
            > >
            > > > 4. kazdy twoj list zagraniczny byl otwierany a potem pakowany do plas
            > tikow
            > > ej
            > > > torby (z czerwona pieczatka "przesylka nadeszla uszkodzona")
            > > Bo w tych listach często szedł anty PRLowski bełkot, który robił ludziom w
            > odę
            > z
            > >
            > > mózgu.
            > >
            > > > 5. komuna prala cie po plegarach jak tylko powiedziales cos na nia
            > > Prali zdrajców ojczyzny, którzy na usługach wrogich mocarstw niszczyli nas
            > ze
            > > państwo od środka
            > >
            > > > gdyby komuna (twoja kochana) byla dalej to bys nie wypisywal bys taki
            > ch bo
            > > :
            > > > 1. jakbys cos napisal to by cie spalowali albo zakatrupili
            > > Komuniści nie mordowali za takie coś, to są wierutne kłamstwa. Sporadyczni
            > e
            > > zdarzały się takie przykłady za stalinizmu, ale został on potępiony już pr
            > zez
            > > Gomułkę. Zresztą mając ustrój pozwalający godnie żyć ludziom, dający im
            > > względne bezpieczeństwo i dumę z ojczyzny, nie trzeba byłoy go aż tak
            > krytykowa
            > > ć
            > >
            > > > 2. nie mial bys synku na czym napisac bo nie bylo by ani internetu an
            > i
            > > > komputera
            > > Byłby napewno, w latach 60-ych i 70-ych nasza komputeryzacja nie odstawała
            >
            > tak
            > > mocno od zachodniej (komputer Odra znaczył wtedy wiele), a potem cały nasz
            >
            > > rozwój został wstrzymany przez zdradziecką Solidarność.
            > >
            > > > 3. w telewizorze bys ogladal codziennie dupe urbana mowiaca o tym jak
            > to
            > > > przez tych warcholow z solidarnosci nie ma miesa w sklepach
            > > Mówił ludziom prawdę.
            > >
            > > > wiec nie gadaj glupot. jak ci sie nie podoba to spadaj z tego kraju,
            > albo
            > > wez
            > > > sie do roboty a nie czekasz tylko na to az ktos ci cos da - z moich p
            > odatk
            > > ow!
            > > Przestań pierdalić takie głupoty. Ja walczę z zakłamywaniem historii. Nie
            > ma
            > > już odwrotu do komuny, bo przez naszą głupotę "spaliliśmy wszystkie mosty"
            > ,
            > ale
            > >
            > > niech ludzie nie pierdolą że to był ustrój zbrodniczy i gorszy dla Polski.
            > Głupoty jakie tu wypisujesz urągają wszelkim normom. To co tu napisałeś
            > powinieneś powiedzieć setkom tysięcy ludzi więzionych przez komunistyczny
            reżim
            >
            > lub rodzinom ludzi których ten reżim uśmiercił. Nie zrobisz tego bo napluliby
            > Ci w twarz. Może dla Ciebie PRL był dobry, ale wynika to prawdopodobnie z
            tego,
            >
            > że jesteś synem PZPRowskiego aparatczyka lub UB/SBka. Takim ludziom żyło się
            > dobrze. Mieli odrębne sklepy, darmowe mieszkania i samochody, czasem
            > zagraniczne wyjazdy. Ja nie miałem w rodzinie PZPRowców ani ubeków i chociaż
            > przez to nie korzystałem z dobrodziejstw PRLu to zawsze byłem z tego dumny.
            > Ci co się skurwili dzisiaj piszą takie bzdury jak Ty, cholerny komunisto!
            > Przez Tobie podobnych ten kraj gnił pod sowieckim butem przez 50 lat.
            Marnował
            > ludzką energię i pracę, demoralizował społeczeństwo. Komunistyczny PRL
            zostawił
            >
            > po sobie taki burdel i zacofanie, że płacą i będą płacić za niego kolejne
            > pokolenia Polaków. Za to Was komunistów nienawidzę!

            I co komunisto! Nie opowiesz nam o życiu w PRLowskim dobrobycie zapewnianym
            przez tatę - sekretarza PZPR albo śledczego z UB?
            • Gość: Flint Tomson! Dezerterujesz z własnego wątku? /no txt/ IP: *.chello.pl 15.05.03, 12:21
              • Gość: Tomson Stary są juwenalia mam wiele lepszych zajęć niż IP: *.ds.pg.gda.pl 15.05.03, 14:42
                siedzenie na forum.
          • Gość: Tomson Re: Sam jesteś bezmyślny guwniarz ze swym bełkote IP: *.ds.pg.gda.pl 15.05.03, 14:41
            Gość portalu: Flint napisał(a):

            > Głupoty jakie tu wypisujesz urągają wszelkim normom. To co tu napisałeś
            > powinieneś powiedzieć setkom tysięcy ludzi więzionych przez komunistyczny
            > reżim
            > lub rodzinom ludzi których ten reżim uśmiercił. Nie zrobisz tego bo napluliby
            > Ci w twarz. Może dla Ciebie PRL był dobry, ale wynika to prawdopodobnie z
            > tego,
            Dziś niepomiernie więcej ludzi ginie z rąk mafii i innych bańdziorów (blokersi,
            dresiarze,kibole), których nie byłoby za komuny, bo nie mieliby życia.
            Były represje, ale podobne represje stosowano w stanach przeciw ludziom jedynie
            podejrzanym o symbatyzaowanie z socjalistami (słynne polowanie na czarownice
            Huwera). Ten tzw. "reżim" tymi tzw. "represjami" bronił kraj sługusami obcego
            supermocarstwa. Część z nich to byli poprostu zdrajcy służący za pieniądze CIA,
            większość to ludzie zaślepieni durnowatą propagandą RWE, którzy jak idioci
            wierzyli że rozpiżenie PRL (jego politycznych i gospodarczych struktór)
            doprowadzi nasz kraj do bogastwa. Było nie było jedni i drudzy byli sługusami
            wrogiego mocarstwa (kilkanaście wyclowanych w nas głowic jądrowych) i działając
            przeciw Polsce byli zdrajcami (świadomie lub nie). Owszem było też trochę
            niewinnych represjonowanych, ale to zdarza się zawsze gdy walczy się ze
            zdrajcami, całą winę za to ponosi CIA i inne tym podobne amerykańskie
            organizacje terrorystyczne, w których interesie było zniszczenie wszystkich
            państw Układu Warszawskiego.

            > że jesteś synem PZPRowskiego aparatczyka lub UB/SBka. Takim ludziom żyło się
            > dobrze. Mieli odrębne sklepy, darmowe mieszkania i samochody, czasem
            > zagraniczne wyjazdy. Ja nie miałem w rodzinie PZPRowców ani ubeków i chociaż
            > przez to nie korzystałem z dobrodziejstw PRLu to zawsze byłem z tego dumny.
            > Ci co się skurwili dzisiaj piszą takie bzdury jak Ty, cholerny komunisto!
            > Przez Tobie podobnych ten kraj gnił pod sowieckim butem przez 50 lat.
            Ja nie miałem w rodzinie nikogo z PZPR czy UB (wierz lub nie i tak już więcej
            takiej prostackiej wypowiedzi nie skomentuję). Co do rodzin aparatczyków z UB i
            PZPR, to dziś dobrze się żyje rodzinom aparatczyków aktualnie sprawujących
            władzę w państwie, szczególnie było to widoczne za AWSu. Dobrze mają też
            mafiozi i ich rodziny, którzy mordują ludzi przy bierności naszych organów
            ścigania. Właśnie mafia obok faszystów to największy wróg komunizmu, bo dla
            mafii nie ma tam litości. Fajnie mają też różni biznesmeni, którzy zarobili
            kasę na przestępstwach, a dziś mają w kieszeni polityków.

            > Marnował
            > ludzką energię i pracę, demoralizował społeczeństwo. Komunistyczny PRL
            > zostawił
            > po sobie taki burdel i zacofanie, że płacą i będą płacić za niego kolejne
            > pokolenia Polaków. Za to Was komunistów nienawidzę!
            Za komuny byliśmy zacznie mniej z tyłu za zachodem (w produkcji,technologii)
            niż dzisiaj. Kraj miał perspektywy, wciąż się rozwijał (chyba że akurat "S" na
            usługach CIA rozpirzała nam przemysł), zmniejszył ponad dwókrotnie dystans w
            poziomie życia do zachodu w porównaniu do przedwojnia. Nie było bezrobocia,
            nędzy, ubustwa. Można było być dumnym z osiągnięć mocno wspieranego przez
            komunistów sportu. No była jedna rzecz zła, którą dziś wyeliminowano (ale i tak
            poszło się z tym za daleko). Mianowicie komuniści powinni byli wprowadzić
            jakieś dysproporcje w zarobkach, nie tak bandycko wielkie jak dzisiaj, ale
            należało dofinansować tych którzy pracowali więcej, a tych którzy się
            opierdalali (potem wszyscy tacy szli do Solidarności) wyjebać z roboty i
            stworzyć 1-2% bezrobocie dla tych co najbardziej na nie zasłużyli. To była
            wielka wada komunizmu, ale ostatnia PZPRowska ekipa chciała ją wyeliminować.

            No jak widzisz podważyłem wszystkie twoje teorie. I jeszcze mała uwaga, aby w
            przyszłości oszczędzić mój i twój czas, wieź pod uwagę że nie chodzi mi o
            pokazanie że komuna to idealny ustrój, ale o to że JEST LEPSZA NIŻ USTRÓJ W
            DZISIEJSZEJ POLSCE i dobrze mieć to na uwadze.
            • Gość: Flint Re: Sam jesteś bezmyślny guwniarz ze swym bełkote IP: *.chello.pl 15.05.03, 14:47
              Gość portalu: Tomson napisał(a):

              > Gość portalu: Flint napisał(a):
              >
              > > Głupoty jakie tu wypisujesz urągają wszelkim normom. To co tu napisałeś
              > > powinieneś powiedzieć setkom tysięcy ludzi więzionych przez komunistyczny
              > > reżim
              > > lub rodzinom ludzi których ten reżim uśmiercił. Nie zrobisz tego bo naplul
              > iby
              > > Ci w twarz. Może dla Ciebie PRL był dobry, ale wynika to prawdopodobnie z
              > > tego,
              > Dziś niepomiernie więcej ludzi ginie z rąk mafii i innych bańdziorów
              (blokersi,
              >
              > dresiarze,kibole), których nie byłoby za komuny, bo nie mieliby życia.
              > Były represje, ale podobne represje stosowano w stanach przeciw ludziom
              jedynie
              >
              > podejrzanym o symbatyzaowanie z socjalistami (słynne polowanie na czarownice
              > Huwera). Ten tzw. "reżim" tymi tzw. "represjami" bronił kraj sługusami obcego
              > supermocarstwa. Część z nich to byli poprostu zdrajcy służący za pieniądze
              CIA,
              >
              > większość to ludzie zaślepieni durnowatą propagandą RWE, którzy jak idioci
              > wierzyli że rozpiżenie PRL (jego politycznych i gospodarczych struktór)
              > doprowadzi nasz kraj do bogastwa. Było nie było jedni i drudzy byli sługusami
              > wrogiego mocarstwa (kilkanaście wyclowanych w nas głowic jądrowych) i
              działając
              >
              > przeciw Polsce byli zdrajcami (świadomie lub nie). Owszem było też trochę
              > niewinnych represjonowanych, ale to zdarza się zawsze gdy walczy się ze
              > zdrajcami, całą winę za to ponosi CIA i inne tym podobne amerykańskie
              > organizacje terrorystyczne, w których interesie było zniszczenie wszystkich
              > państw Układu Warszawskiego.
              >
              > > że jesteś synem PZPRowskiego aparatczyka lub UB/SBka. Takim ludziom żyło s
              > ię
              > > dobrze. Mieli odrębne sklepy, darmowe mieszkania i samochody, czasem
              > > zagraniczne wyjazdy. Ja nie miałem w rodzinie PZPRowców ani ubeków i choci
              > aż
              > > przez to nie korzystałem z dobrodziejstw PRLu to zawsze byłem z tego dumny
              > .
              > > Ci co się skurwili dzisiaj piszą takie bzdury jak Ty, cholerny komunisto!
              > > Przez Tobie podobnych ten kraj gnił pod sowieckim butem przez 50 lat.
              > Ja nie miałem w rodzinie nikogo z PZPR czy UB (wierz lub nie i tak już więcej
              > takiej prostackiej wypowiedzi nie skomentuję). Co do rodzin aparatczyków z UB
              i
              >
              > PZPR, to dziś dobrze się żyje rodzinom aparatczyków aktualnie sprawujących
              > władzę w państwie, szczególnie było to widoczne za AWSu. Dobrze mają też
              > mafiozi i ich rodziny, którzy mordują ludzi przy bierności naszych organów
              > ścigania. Właśnie mafia obok faszystów to największy wróg komunizmu, bo dla
              > mafii nie ma tam litości. Fajnie mają też różni biznesmeni, którzy zarobili
              > kasę na przestępstwach, a dziś mają w kieszeni polityków.
              >
              > > Marnował
              > > ludzką energię i pracę, demoralizował społeczeństwo. Komunistyczny PRL
              > > zostawił
              > > po sobie taki burdel i zacofanie, że płacą i będą płacić za niego kolejne
              > > pokolenia Polaków. Za to Was komunistów nienawidzę!
              > Za komuny byliśmy zacznie mniej z tyłu za zachodem (w produkcji,technologii)
              > niż dzisiaj. Kraj miał perspektywy, wciąż się rozwijał (chyba że akurat "S"
              na
              > usługach CIA rozpirzała nam przemysł), zmniejszył ponad dwókrotnie dystans w
              > poziomie życia do zachodu w porównaniu do przedwojnia. Nie było bezrobocia,
              > nędzy, ubustwa. Można było być dumnym z osiągnięć mocno wspieranego przez
              > komunistów sportu. No była jedna rzecz zła, którą dziś wyeliminowano (ale i
              tak
              >
              > poszło się z tym za daleko). Mianowicie komuniści powinni byli wprowadzić
              > jakieś dysproporcje w zarobkach, nie tak bandycko wielkie jak dzisiaj, ale
              > należało dofinansować tych którzy pracowali więcej, a tych którzy się
              > opierdalali (potem wszyscy tacy szli do Solidarności) wyjebać z roboty i
              > stworzyć 1-2% bezrobocie dla tych co najbardziej na nie zasłużyli. To była
              > wielka wada komunizmu, ale ostatnia PZPRowska ekipa chciała ją wyeliminować.
              >
              > No jak widzisz podważyłem wszystkie twoje teorie. I jeszcze mała uwaga, aby w
              > przyszłości oszczędzić mój i twój czas, wieź pod uwagę że nie chodzi mi o
              > pokazanie że komuna to idealny ustrój, ale o to że JEST LEPSZA NIŻ USTRÓJ W
              > DZISIEJSZEJ POLSCE i dobrze mieć to na uwadze.
              Nic nie podważyłeś. Po raz kolejny jedynie obnażyłeś swoją głupotę.
            • Gość: Flint Re: Sam jesteś bezmyślny guwniarz ze swym bełkote IP: *.chello.pl 15.05.03, 14:52
              Gość portalu: Tomson napisał(a):

              > Dziś niepomiernie więcej ludzi ginie z rąk mafii i innych bańdziorów
              (blokersi,
              >
              > dresiarze,kibole), których nie byłoby za komuny, bo nie mieliby życia.
              > Były represje, ale podobne represje stosowano w stanach przeciw ludziom
              jedynie
              >
              > podejrzanym o symbatyzaowanie z socjalistami (słynne polowanie na czarownice
              > Huwera). Ten tzw. "reżim" tymi tzw. "represjami" bronił kraj sługusami obcego
              > supermocarstwa. Część z nich to byli poprostu zdrajcy służący za pieniądze
              CIA,
              >
              > większość to ludzie zaślepieni durnowatą propagandą RWE, którzy jak idioci
              > wierzyli że rozpiżenie PRL (jego politycznych i gospodarczych struktór)
              > doprowadzi nasz kraj do bogastwa. Było nie było jedni i drudzy byli sługusami
              > wrogiego mocarstwa (kilkanaście wyclowanych w nas głowic jądrowych) i
              działając
              >
              > przeciw Polsce byli zdrajcami (świadomie lub nie). Owszem było też trochę
              > niewinnych represjonowanych, ale to zdarza się zawsze gdy walczy się ze
              > zdrajcami, całą winę za to ponosi CIA i inne tym podobne amerykańskie
              > organizacje terrorystyczne, w których interesie było zniszczenie wszystkich
              > państw Układu Warszawskiego.
              >
              A ci ludzie też byli zdrajcami?
              - W Stoczni Marynarki Wojennej w Gdyni zwolniono dyscyplinarnie z pracy dwóch
              robotników za okazywanie radości po śmierci tow. Breżniewa w dniu 11.11.1982 r.
              - W dniu 8.12.1982 Sąd Najwyższy wydał wyrok utrzymujący w mocy skazanie
              Włodzimierza Wądołowskiego na rok więzienia za drukowanie biuletynu "S" we
              Wrocławiu.
              - Za odmowę zdjęcia znaczka "bezpartyjny" w dniu 31.08.1982 r. zwolniono z
              pracy w Częstochowskich Zakładach Zabawkarskich Bogdana Brzezińskiego.
              - Na 1 rok więzienia w dniu 21.04.1982 r. skazano /Sąd Pomorskiego Okręgu
              Wojskowego/ studenta Uniwersytetu Mikołaja Kopernika M. Dębińskiego za
              rozpowszechnianie 1 /to nie pomyłka/ ulotki.
              - W 1985 r. za "modlitwę bez zezwolenia władzy państwowej na terenie
              przykościelnym" kolegium do spraw wykroczeń skazało Tadeusza Woronieckiego na
              33 tys. zł. grzywny, a Makarego Kalała i Leszka Kuzika na 50 tys. zł. grzywny.
              Takich przykładów mógłbym przytoczyć tysiące. Nie mówiąc już o przypadkach
              morderstw, pobić i zastraszeń.
              Czy Grzegorz Przemyk też był zdrajcą?
              Puknij się w głowę, komuchu!
Pełna wersja