Michnik i Frasyniuk ofiarami Zieniuka

12.03.07, 15:17
www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=35052
yły sędzia Krzysztof Zieniuk, który w latach PRL-u skazywał opozycjonistów,
nie dostanie wysokiej emerytury. Sąd Najwyższy podtrzymał decyzję sądu niższej
instancji o tym, że Zieniuk nie zasłużył na więcej niż przeciętną emeryturę.

Zieniuk dostanie więc ok. 1200 zł brutto. Dlatego że w 1985 roku jako prezes
Sądu Wojewódzkiego w Gdańsku usłużnie wobec władz wydawał surowe wyroki w
procesach politycznych. Zieniuk odbierał głos podsądnym i usuwał ich z sali,
odrzucał ich wnioski dowodowe i uniemożliwiał kontakt z adwokatami.

Tak było w przypadku Adama Michnika, który dostał 3 lata, Bogdana Lisa
skazanego na 2,5 roku więzienia oraz Władysława Frasyniuka z jego 3,5-letnią
odsiadką. Cała trójka została skazana przez Zieniuka za przygotowania do strajku.

Po 1989 r. nie było weryfikacji sędziów z czasów PRL. W 1999 r. weszła w życie
ustawa, która pozwoliła na odbieranie wyższych emerytur sędziom w stanie
spoczynku. Sprawą Zieniuka zajęły się sądy dyscyplinarne. To one doprowadziły
do ostatecznego pozbawienia go wyższych świadczeń na starość.
    • pisubek To teraz Zieniuk nie tylko wyzsza emeryture ale 12.03.07, 15:30
      i posade rzadowa (zastepca Ziobry) dostanie od PiSu, w uznaniu jego wkladu w
      walke z najwiekszymi wrogami Polski i wolnosci Moze go nawet wice-Kaczynskim zrobia.
    • rydzyk_fizyk Ma pecha 12.03.07, 15:31
      że nie jest kumplem Kryżego.
      • obseerwator to Michnik siedział ??? 12.03.07, 15:39
        bo jak czytam albo słucham niezależnych - no przecież tak o sobie mówią -
        dziennikarzy, to wydaje mi się, że Michnik jednak nie siedział
    • elfhelm Weryfikacja sędziów po 1989 r. odbyła się. 12.03.07, 15:45
      W sposób naturalny i odbywa się do dziś.
      Nie można było sędziów tak weryfikować jak np. milicjantów czy esbeków. To zbyt
      drażliwa funkcja, którą chronią umocowania konstytucyjne (gwarancje
      niezawisłości i niezależności).
      A środowiska samo się oczyściło - poprzez odejścia w stan spoczynku lub odejścia
      z zawodów, także ograniczenia w awansach, a jednocześnie powroty osób usuniętych
      w latach 80-tych z inicjatywy takich komunistycznych kacyków jak wiceminister K.
    • mmikki ani Michnik, ani Frasyniuk, ani Lis 12.03.07, 18:30
      (dwaj ostatni opozycjoniści obecnie są członkami PD) nie maja nic wspólnego z
      osobistą dintojrą Kaczyńskich, Ziobry, Gosiewskiego i innych "prawników" na
      środowisku, które kiedyś owych "prawników" wypluło.
    • emerytka2006 wróżę temu panu ogromna karierę w IV RP... 12.03.07, 18:40
      Mimo dzisiejszej przegranej sprawy...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja