loppe
13.03.07, 13:57
Polityk coś zrobi czy powie. Dziennikarz nazywa, interpretuje to co ludzie
(tylko ci aktywnie śledzący życie kraju, choć niekoniecznie myślący aktywnie)
czytali lub widzieli z pierwszej ręki, no ale nie dali rady zinterpretować
sobie sami:). Wszyscy zaczynają powtarzać za dziennikarzem interpretację
jeśli im ona pasuje.