douglasmclloyd
13.03.07, 17:16
Powierzenie dwoch kluczowych stanowisk w panstwie jednej rodzinie bylo wielkim
bledem. Na szczycie wladzy mamy wielki magiel. Nie moze sie dogadac maz z
zona, brat z bratowa, pierwsza dama z tesciowa, bracia miedzy soba, co do tego
dochodzi ogromny wplyw sekciarza z Torunia, ktory cala rodzine trzyma w
garsci. Potrzebny jest zapis w konstytucji, ktory zapobieglby w przyszlosci
powtornej tragedii.