Brat prezydentem, brat premierem - nigdy wiecej

13.03.07, 17:16
Powierzenie dwoch kluczowych stanowisk w panstwie jednej rodzinie bylo wielkim
bledem. Na szczycie wladzy mamy wielki magiel. Nie moze sie dogadac maz z
zona, brat z bratowa, pierwsza dama z tesciowa, bracia miedzy soba, co do tego
dochodzi ogromny wplyw sekciarza z Torunia, ktory cala rodzine trzyma w
garsci. Potrzebny jest zapis w konstytucji, ktory zapobieglby w przyszlosci
powtornej tragedii.
    • nonno1 Re: To bez znaczenia 13.03.07, 20:44
      Czy gdy premierem był Marcinkiewicz było w czymkolwiek lepiej?
      Ważne by wybierać partie umiarkowane i nie ideologiczne, a brat czy swat niech
      sobie będzie, jeśli taka jest akurat konfiguracja. Niestety Polacy wybierają
      nie wg rozumu a wg nienawistnych emocji - ci to dokopią tym wykształciuchom i
      łżeelitom!
      • zdybex Re: To bez znaczenia 13.03.07, 20:47
        Może po tych doswiadczeniach w kolejnych wyborach wyborcy wybiora choć jednego
        inteligentnego/ą.
      • douglasmclloyd Re: To bez znaczenia 13.03.07, 20:51
        nonno1 napisał:

        > Czy gdy premierem był Marcinkiewicz było w czymkolwiek lepiej?

        Nie bylo publicznego darcia kotow z bratowa.
    • p.smerf Re: Brat prezydentem, brat premierem - nigdy wiec 13.03.07, 20:48
      Ale jaka to wygoda. Gdy prezydent postanawia zwołać posiedzenie rady gabinetowej
      (obrady rządu pod przewodnictwem prezydenta) to się po prostu zamyka z Jarkiem w
      toalecie i rządzą.
Pełna wersja