piotr7777
14.03.07, 17:33
...albowiem wczorajszą wypowiedzią w sposób oczywisty (to ulubione określenie
obu bliźniaków) naruszył art. 178 i 195 Konstytucji RP.
Taka wypowiedź jest brutalną ingerencją w sferę niezawisłości sędziwoskiej
połączoną z elementami groźby i szantażu.
Uważam, że Jarosław KAczyński jednoznacznie określił się jako polityczny
terrorysta na razie działający werbalnie. Tak naprawdę nie wiemy do czego
człowiek ten jest zdolny się posunąć.
Natomiast takie przypadki jak ten wczorajszy należy monitorować po to aby w
następnej kadencji mieć pełną dokumentację naruszeń obowiązującej Konstytucji
Trzeciej RP (zwracam uwagę, że wciąż jest to akt obowiązujący) przez
aktualnie rządzących w wyniku zbiorowej głupoty, szczęśliwie uleczalnej.