sawa.com
15.03.07, 07:01
jednemu z pajaców tvn nijakiemu Majewskiemu. Aż zobaczył mroczki w oczach bo
się nie pochwalił. Dla wyjasnienia. Pajaców w tvn jest dwóch. Drugi to
Wojewódzki. Okreslenia "pajac" używam tu jako wyraz pozytywnego odbioru,
wszak starają sie nas rozbawiać.
"(...)W mediach pojawiła się cała masa dowcipów na temat rządzących
bliźniaków oraz pierwszej damy. Jednym z powodów była słynna już reklamówka,
z którą Maria Kaczyńska wsiadała do samolotu. Żartowano z niej w Internecie,
żartował także Szymon Majewski w swoim programie. O reklamówce zrobiło się
bardzo głośno.
Niestety głośno nie zrobiło się o ripoście pierwszej damy. Maria Kaczyńska
przysłała Majewskiemu taką właśnie reklamówkę z kanapkami i jajkami na twardo
w środku, z załączoną notatką: "Teraz wie Pan, co jest w środku, proszę nie
nakruszyć". Riposta z klasą. Czyż nie?
W ostatnich dniach Maria Kaczyńska zrobiła coś, czego nie spodziewał się
chyba nikt. Zdecydowała zająć stanowisko w bieżących, kontrowersyjnych
sprawach. Stanęła w obronie doliny Rospudy i w przeciwieństwie do na przykład
matki Przemysława Gosiewskiego, zachowała w swym stanowisku konsekwencję.
Stanęła także w obronie obecnego prawa w sprawie ochrony życia poczętego,
przez co znalazła się w samym politycznej awantury.
I choć Jarosław Kaczyński uważa, że to tajemnicze siły wprowadziły pierwszą
damę w błąd, jej stanowisko w obu tych niezmiernie ważnych sprawach wielu
odczytało jako jedyny głos rozsądku płynący z kręgów PiS. Nagle okazało się,
że nawet w środowisku braci Kaczyńskich ktoś może mieć własne, odmienne
zdanie.
"Niesubordynacja" Marii Kaczyńskiej może więc okazać się pozytywna w
skutkach. Nie tylko dla fauny i flory Rospudy, nie tylko dla wielu kobiet,
ale nawet dla samych braci Kaczyńskich, bo dzięki niej PiS wydaje się teraz
nieco bardziej ludzki. I czy to nie naprawdę dziwny przypadek?
Adam Łapiński, Wirtualna Polska
wiadomosci.wp.pl/felieton.html?
kat=47714&wid=8772706&rfbawp=1173937776.904&ticaid=13637