bu2m
16.03.07, 06:55
Podoba mi się ten kleszka.
Coś rąbnie na antenie dzwoniąc z drugiego końca świata. Obrazi kogoś. Potem
się zapada pod ziemię i jest cisza.
Po tygodniu znowu daje znaki życia i ponownie wbija szpilę.
I to wszystko pod sztandarem KK.