J Korwin-Mikke 'Manifest normalności'

16.03.07, 09:31
korwin-mikke.blog.onet.pl/2,ID186649585,index.html
    • capitalissimus Re: J Korwin-Mikke 'Manifest normalności' 16.03.07, 09:47
      Świetny tekst.
      • reakcjonista1 Re: J Korwin-Mikke 'Manifest normalności' 16.03.07, 09:58

        > Świetny tekst.

        Dosadniej nie można. JKM przeszedł JKM'a :-)
        • capitalissimus Re: J Korwin-Mikke 'Manifest normalności' 16.03.07, 10:10
          Byłeś na spotkaniu z nim gdy odwiedził Szczecin?
          • reakcjonista1 Re: J Korwin-Mikke 'Manifest normalności' 16.03.07, 10:15
            > Byłeś na spotkaniu z nim gdy odwiedził Szczecin?

            śmieszna sprawa. O spotkaniu przeczytałem na blogu gdy już to spotkanie trwało,
            a najśmieszniejsze jest to, że akurat miałem i czas i byłem 200 metrów od sali w
            której miało się to odbyć :-))
            Studiuje tuż obok heh.

            Ale się wkurzyłem i pojechałem do pobliskiego Gryfina :P
            • capitalissimus Re: J Korwin-Mikke 'Manifest normalności' 16.03.07, 10:19
              Rozumiem więc, że spotkałeś go. Jak wrażenia?
              • reakcjonista1 Re: J Korwin-Mikke 'Manifest normalności' 16.03.07, 10:23

                > Rozumiem więc, że spotkałeś go. Jak wrażenia?

                Owszem, dostałem dwa autografy :-)

                A spotkanie było bardzo ciekawe, JKM po prostu tłumaczył ludziom oczywistości,
                jak zawsze :))
                • capitalissimus Re: J Korwin-Mikke 'Manifest normalności' 16.03.07, 10:26
                  Dwa???? O ty zmrolu....
                  To wyślij mi jeden ;)
                  • reakcjonista1 Re: J Korwin-Mikke 'Manifest normalności' 16.03.07, 10:31
                    > Dwa???? O ty zmrolu....
                    > To wyślij mi jeden ;)

                    Ale to na książkach :D
                    • capitalissimus Re: J Korwin-Mikke 'Manifest normalności' 16.03.07, 10:37
                      Wyrwij stronę ;)
                      • sierzant_nowak heh... jak nastolatki po wizycie Timberlake'a 17.03.07, 11:44
                        czy innego
                        • alex.4 Re: heh... jak nastolatki po wizycie Timberlake'a 17.03.07, 13:09
                          albo jak członkowie sekty po kolejnym wystąpieniu swojego proroka...
                        • reakcjonista1 A coś od siebie? 17.03.07, 13:20
                          nt bloga JKM-a? Jakieś przemyslenia?
                          • alex.4 Re: A coś od siebie? 17.03.07, 13:26
                            Najbardziej ubawił mnie w tym tekście dyrdymały JKM o klimacie. Korwin bardzo
                            zniekształca wizję ekologów aby ja obśmiać. Przez to ucieka to coo jest w niej
                            najbardziej istotne. Korwin albo nie rozumie argumentów klimatologów, albo
                            celowo pisze absurdy i banały (które nie są wypowiadane przez kli8matologów, ale
                            moga byc pewną wiedzą potoczną) aby trafić do swoich wyznawców. Przyczym w jego
                            tekście jest wiele twierdzeń nieprawdziwych (jak cytryny na Grenlandii)
                            • reakcjonista1 Re: A coś od siebie? 17.03.07, 13:33
                              Oczywiście, że nie było cytryn. Ale pisanie o tym, że kiedyś też było ciepło i
                              na Grenlandii do nikogo nie dociera. Ludzie już są tak skołowani, że żadne
                              argumenty do nich nie przemawiają... np taki, że klimat jest wypadkową wielu
                              czynników a nie tylko działalności człowieka i że już pewnie tysiące razy zdążył
                              się zmienić (od ocieplenia do ochłodzenie, od ochłodzenia do ocieplenia itd).

                              To samo się tyczy argumentu o Hitlerze, że wtedy rolnik nie musiał się tłumaczyć
                              władzy ile krówek hoduje... przecież Mikke nie idealizuje systemu hitlerowskiego
                              bo na innych obszarach był on zbrodniczy ale liczy uzmysłowienie sobie przez
                              czytelnika, że i dzisiaj nie jest dobrze i że należy walczyć z patologią
                              (socjalizmem).
                              • alex.4 Re: A coś od siebie? 17.03.07, 13:37
                                Jesli nie było cytryn to znaczy ze ich nie było i kropka. Pisanie o cytrynach
                                których nie było jest fałszem. Po prostu jest prostackim kłamstwem, które
                                podważa całe rozumowanie. Jesli ktoś celowo kłamie, to jest to dowód na
                                nieczystość jego intencji. To jedynie po raz kolejny nakazuje uznać Korwina za
                                jeszcze jednego populistę i demagoga, który znalazł sobie pewna niszę.
                                Cały passus o klimacie Korwina jest pisany w ten sam sposób jak owe cytryny na
                                Grenlandii. Jest pełen bzdur (zresztą nie tylko on)
                                • reakcjonista1 Re: A coś od siebie? 17.03.07, 13:40

                                  > Jesli nie było cytryn to znaczy ze ich nie było i kropka. Pisanie o cytrynach
                                  > których nie było jest fałszem. Po prostu jest prostackim kłamstwem, które
                                  > podważa całe rozumowanie.

                                  Łahahahaha :-DD
                                  A jednak.

                                  > Cały passus o klimacie Korwina jest pisany w ten sam sposób jak owe cytryny na
                                  > Grenlandii. Jest pełen bzdur (zresztą nie tylko on)

                                  cytrynki obalają cały manifest?? Rząd nie traktuje ludzi jak bydło? Ludzie nie
                                  dają sie traktować jak bydło przez rząd??? PRzecież O TYM JEST TEN Manifest a
                                  nie o jakichś cytrynkach... weź się przyłóż, jak już bierzesz się za krytykę
                                  spróbuj odnieśćsię do całości a nie co 2 zdania namiętnie podkreślać
                                  historycznie istotne kłamstwo o cytrynach jakby to cokolwiek zmieniało.
                                  • alex.4 Re: A coś od siebie? 17.03.07, 13:45
                                    Cały manifest jest jak cytryny na Grenlandii których nie było. Pełen fałszów
                                    dziwacznych uproszczeń i ordynarnych kłamstw.
                                    Cytryny na Grenlandii są doskonałym przykłądem który pokazuje metodę budowania
                                    dyskursu przez korwinistów. Obiektywna prawda się nie liczy, można popełnić
                                    kłamstwo jeśli jest w słusznej linii. To dialektyka marksistowska w całej okazałości
                                    • reakcjonista1 Re: A coś od siebie? 17.03.07, 13:50
                                      > Cały manifest jest jak cytryny na Grenlandii których nie było.

                                      Ludzie dają się traktować jak bydło... o tym jest ten manifest. Masz jakieś
                                      argumenty przeciw? Może w ogóle uważasz, że powinni się dawać tak traktować bo
                                      tak lepiej i wygodniej? Masz gdzieś WOLNOŚĆ?

                                      Pełen fałszów
                                      > dziwacznych uproszczeń i ordynarnych kłamstw.

                                      Napisałeś tylko o cytrynach... a więc to ty kłamiesz i upraszczasz...
                                      sprowadzając cały manifest do kwestii cytrynek... baw się dalej.

                                      Obiektywna prawda się nie liczy, można popełnić
                                      > kłamstwo jeśli jest w słusznej linii. To dialektyka marksistowska w całej okaza
                                      > łości

                                      Bredzisz. Faktem jest to, że Grenlandia była wyspą o przystępnym klimacie...ale
                                      dawniej...
                                      • alex.4 Re: A coś od siebie? 17.03.07, 16:03
                                        W tym tekście jest więcej takich cytryn. Kolejny przykład - czlowiek i geny
                                        stonogi. Stwierdzenie absurdalne, które jest po prostu głupie. Korwin nie może
                                        sie pogodzić, że nastapio odejście od kartezjuszowskiego spojrzenia na zwierzeta.
                                        Ten tekst jest pełen tego typu kwiatów. Dlatego jest on prymitywna agitką, która
                                        na nikomu nie zrobi wiekszego wrażenia
                                        I jeszce jedno. Reakcjonisto gdzie twoje maniery prowadzenia dyskusji? Jesli o
                                        wypowiedzi kogoś z kim polemizujesz piszesz, ze on bredzi to żadna wymiana zdań
                                        nie jest możliwa. Po prostu dogmatycznie przyjmujesz głupia odezwę i wszystkich
                                        który wskazuja na zawarte w niej przekłąmania czy propagandę próbujesz mieszać z
                                        błotem. A potem się dziwić że nikt nie traktuje na serio wyznawców korwinizmu...
                                        • reakcjonista1 Re: A coś od siebie? 17.03.07, 17:38
                                          Sam przyznałem, że kwestia cytrynek na Grenlandii jest ździebko naciągnięta ale
                                          to absolutnie nie zmienia wymowy bloga. Sensem tego tekstu jest to, że dzisiaj
                                          ludzie nie mogą sobie nawet wyobrazić życia bez pomocy państwowej. W takiej
                                          Francji połowa młodych Francuzów marzy o posadzie w biurokracji... degrengolada.
                                          • alex.4 Re: A coś od siebie? 17.03.07, 17:59
                                            Problem manifestu Korwina jest to, ze jest on w sumie o niczym. Zajmuje się
                                            wieloma kwestiami, które nie są ze sobą powiązane. To zlepek luxnych rozważań o
                                            wysokim poziomie ogólności, z których w kilku korwin po prostu się myli. Pod tym
                                            wzgledem ten manifest jest zupełnie nieudany. Kolejnym problemem jest pisanie w
                                            niej nieprawdy jak te cytrynki czy stonogi. To zasadniczo obniza poziom temu
                                            manifestowi i sprawia, ze mozna niestety go traktować jedynie jako kolejne
                                            wystapienie cyrkowe
        • alex.4 Re: J Korwin-Mikke 'Manifest normalności' 17.03.07, 13:09
          reakcjonista1 napisał:

          >
          > > Świetny tekst.
          >
          > Dosadniej nie można. JKM przeszedł JKM'a :-)

          a: a może pan wytłumaczyć co jest takiego świetnego w tym tekście? Czyzby to ze
          JKM odkrył średniowieczne cytrryny na Grenlandii (których oczywiście nie było) i
          ewidentnie nie rozumie o czym pisze?
      • karbat Re: J Korwin-Mikke 'Manifest normalności' 16.03.07, 10:11
        populista ,efekciarz ,glab miesza groch z kapusta .
        Tylko On by przyszedl zrobil pstryk i swiat bylby cudowny .
        • x2468 Re: J Korwin-Mikke 'Manifest normalności' 16.03.07, 10:18
          Podobno oglosil ten manifest 22lipca w szpitalu w Swieciu nad Wisla.Publiczmosc
          przyjela go jak czlonka rodzina.
          • capitalissimus Re: J Korwin-Mikke 'Manifest normalności' 16.03.07, 10:22
            Co się tobie nie podoba w tym 'manifeście'? Nie zgadzasz się z kwotami jakie ci
            kradnie 'państwo'? A może nie kopnąłbyś z żyć kogoś kto złożyłby ci propozycję
            dysponowania twoimi trzema patolami?
            • bardu Re: J Korwin-Mikke 'Manifest normalności' 16.03.07, 10:42
              capitalissimus napisał:
              > Co się tobie nie podoba w tym 'manifeście'? Nie zgadzasz się z kwotami jakie
              ci kradnie 'państwo'?
              Nikomu nie może się taka "działalność" podobać, ale z tego co pamiętam (a już
              trochę żyję na tym świecie), to właśnie za komuny - z którą JKM tak zażarcie
              walczy (i dobrze) - nie płaciliśmy podatków. Więc argument taki sobie.

              • capitalissimus Re: J Korwin-Mikke 'Manifest normalności' 16.03.07, 10:52
                Nieprawda, po prostu pensje nie były ubruttowione więc nie było PIT. Państwo
                dawało pensję netto. Skądś jednak brało pieniądze na LWP, SB, KCPZPR, wielkie
                budowle socjalizmu etc., prawda?
                • alex.4 Re: J Korwin-Mikke 'Manifest normalności' 17.03.07, 13:11
                  Tekst korwina dosyć tardycyjnie zawi9era wiele bzdur. Ten człowiek zanim
                  cokolwiek napsioze powinien przeczytać cokolwiek na temat na który pisze.
                  Inaczej po raz kolejny wychodzi on na idiote...
                  • capitalissimus Re: J Korwin-Mikke 'Manifest normalności' 17.03.07, 13:18
                    Jakieś konkrety?
                    • alex.4 Re: J Korwin-Mikke 'Manifest normalności' 17.03.07, 13:28
                      Np. cytryny na Grenlandii, sprowadzanie ocieplenia klimatu do zalania wybrzeży
                      (najmniej istotne i dolegliwe), nie zrozumienie przebiegu oceplania się klimatu
                      (najbardziej widoczne efekty przy biegunach i strefie umiarkowanej),
                      demagogiczna i głupia wypowiedz o Antarktydzie. To jeden pasus a każda w nim
                      mysl jest po prostu fałszywa. A przecież mozna by tak dyskutować z każdym w niej
                      passusem...
                      • capitalissimus Re: J Korwin-Mikke 'Manifest normalności' 17.03.07, 13:34
                        Ciekawe więc czemu Wikingowie nazwali tę wyspę "Zielonym Lądem". Być może JKM
                        przesadził z cytrynami ale faktem jest, że lata 800-1200 były dużo cieplejsze
                        na tej wyspie niż teraz.
                        • alex.4 Re: J Korwin-Mikke 'Manifest normalności' 17.03.07, 13:39
                          Na Grenlandii było trochę cieplej. Zresztą nie tylko na Grenlandii ale w całej
                          Europie. Oczywiste jest, że średniowiecznym optimum klimatycznym przyszła mała
                          epoka lodowcowa a od tego czasu klimat się ociepla. Tyle, że wszystko co napisał
                          w tej materii Korwin jest na poziomie cytryn na Grenlandii to prostackie
                          porównania i sprowadzenie mysli przeciwnika do absurdu (nie głoszonego przez
                          niego). A jesli ktos posługuje się fałszem to nie zasługuje na uwage.
                          Dialektyka Korwina przypomina wypowiedzi Lenina. ta sama dialektyka i stosunek
                          do faktów niezgodnych z teorią!!!!!!!!!!!
                          • capitalissimus Re: J Korwin-Mikke 'Manifest normalności' 17.03.07, 13:44
                            Prostackie? Po prostu przesadził (być może). Faktem jest, że na terenach
                            współczesnej Polski faktycznie rosły wtedy pomarańcze (sprawdź jeśli nie
                            wierzysz). JKM po prostu wykazał absurd myślenia tzw. ekologów. A ty bredzisz i
                            sprowadzasz rzecz do absurdu nie mając pojęcia o czym piszesz.
                            • alex.4 Re: J Korwin-Mikke 'Manifest kłamstwa' 17.03.07, 13:48
                              JKM po prostu kłamie. A na ziemiach polskich nie rosły pomarańcze ale uprawiano
                              winna latorośl jesli chodzi o fakty.
                              Korwin mikke nie pokazuje fałszywości myslenia ekologów bo jest oparty na
                              absurdalnych założeniach. Żaden ekolog nie twierdzi, że jak roztopia się lodowce
                              to ziemia zostanie zalana. Jedynie podniesie się poziom oc eanów o ileś tamj
                              metrów. Ale Korwin ni9e pisze w ten sposób. bardzo prostej przyczyny. gdyby
                              napisał to jego efektowna wypowiedz poo prostu by nie wyszła. Dlatego Korwin
                              dokonuje przekłamań i drwi z faktów aby dialektycznie udało mu się wykazać z
                              góry przyjeta tezę. Po łże
                              • reakcjonista1 Idź może na forum gastronomiczne trollu 17.03.07, 13:51

                                • alex.4 Re: Idź może na forum gastronomiczne trollu 17.03.07, 16:05
                                  nie jesteś w stanie rzeczowo dyskutować? Wolisz pozostać na poziomie
                                  grenlandzkich cytryn i prawie ludzkich stonóg? Po prostu pokazuje prostactwo
                                  tekstu Korwina. Nie dziwne, że jego poglądy nie trafiają do wielu osób. Są one
                                  wyjatkowo prostackie, nie mniej niż Leppera
                                  • reakcjonista1 Re: Idź może na forum gastronomiczne trollu 17.03.07, 17:41
                                    alex.4 napisał:

                                    > nie jesteś w stanie rzeczowo dyskutować? Wolisz pozostać na poziomie
                                    > grenlandzkich cytryn i prawie ludzkich stonóg? Po prostu pokazuje prostactwo
                                    > tekstu Korwina.

                                    Słowo prostactwo zupełnie tu nie pasuje.

                                    Nie dziwne, że jego poglądy nie trafiają do wielu osób. Są one
                                    > wyjatkowo prostackie, nie mniej niż Leppera

                                    Ty od samego początku posługujesz się tego typu okresleniami co powoduje, że
                                    twój przekaz trąci agitką antykorwinowską a nie rzeczową dyskusją jaką tu
                                    rzekomo chciałbyś mieć. Przyszedłeś podroczyć się i sprowokować zupełnie
                                    nieistotną dyskusję powyzywać... no i jak do tej pory udaje ci sie to całkiem
                                    dobrze...
                              • capitalissimus Re: J Korwin-Mikke 'Manifest kłamstwa' 17.03.07, 13:51
                                Doczytaj o pomarańczach, one naprawdę u nas rosły. A JKM operuje przykładami by
                                wykazać intencje tzw. ekologów i naprawdę nie ma znaczenia ile procent Ziemi
                                zostanie zalane w wyniku naturalnych zmian klimatycznych czyli cyklicznie po
                                sobie następujących oziębień i ociepleń klimatu.
                                • alex.4 Re: J Korwin-Mikke 'Manifest kłamstwa' 17.03.07, 16:09
                                  Ekolodzy nie straszą zalaniem Ziemi ale zmianami klimatycznymi to nie jest to
                                  samo. Zresztą przemiany klimatu są faktem, tyle że nie wiadomo czy na pewno
                                  zostały spowodowane przez człowieka czy też nie (efekt cieplarniany jest
                                  powodowany w 96% przez parę wodna a CO2 jest odpowiedzialny za ok 4%; przyczyn w
                                  emisji CO2 do atmosfery człowiek jest odpowiedzialny za ok. 5%). Nie ulega
                                  jednak dyskusji że klimat się zmienia i ze ta zmiana nie jest obojetna dla
                                  gospodarki. W przypadku południowej Europy oznacza ona pustynnienie jej. W
                                  p[rzypadku Polski oznacza stepowienie a w przyszłości bedą problemy z wodą.
                                  Przykład Korwina jest demagogiczny i nietrafiony. Korwin swoim manifestem
                                  pokazuje, że tak na parwde nie rózni się zbytnio od Leppera, to taki sam demagog
                                  i populista, tylke, że swoja demagogie kieruje do innych osób

                                  P.S.
                                  Pomarancze nie rosły w Poslce w średniowieczu
        • capitalissimus Re: J Korwin-Mikke 'Manifest normalności' 16.03.07, 10:18
          Wcale tak nie twierdzi. Niejednokrotnie podkreślał, że czerwoni tyle już
          napsuli, że naprawa potrwa.
          • pisubek Pan Korwin-Mikke nie jest dobrym towarzyszem, 16.03.07, 10:30
            kiedys sluzyl wiernie tow. Macierewiczowi, ale ostatnio atakuje nasza ukochana
            PiS-Partie.
            • capitalissimus Re: Pan Korwin-Mikke nie jest dobrym towarzyszem, 16.03.07, 10:31
              On służy jedynie idei wolnego rynku.
              • reakcjonista1 Re: Pan Korwin-Mikke nie jest dobrym towarzyszem, 16.03.07, 10:32
                Uwaga! Pisubek jeszcze nie wytrzeźwiał.
                • melisa-bb Re: Pan Korwin-Mikke nie jest dobrym towarzyszem, 16.03.07, 10:35
                  Niech żyje p. Korwin 100 lat. Dobrze ,że istnieją ludzie którzy odważnie
                  nazywaja rzeczy po imieniu,nie płaszćzą sie przed unią i jej polityczna
                  poprawnościa
                  • pisubek Towarzyszko, Korwin to Trocki naszej PiS-Partii! 16.03.07, 10:40
                    • alex.4 Re: Towarzyszko, Korwin to Trocki naszej PiS-Part 17.03.07, 13:16
                      JKM tworzy właśna ideologię parakomunistyczną iz PISem go bym nie wiązał. Korwin
                      podobnie jak Lenin wie wszystko i wypowiada się o wszystkim. I podobnie jak
                      Lenin czy Stalin ma o wszystkim pojęcie. Różnica pomiędzy nimi jest taka, ze
                      jesli ktoś wątpił w słowa Lenina to czekali na niehgo czekiści, w przypadku
                      Korwina nie ma on za sobą aparatu przemocy, więc jest po prostu jedynie
                      śmieszny, a nie groźny
                • pisubek Towarzyszu reakcjonista, nie jestescie w stanie 16.03.07, 10:36
                  mnie obrazic, bo za mna stoi PiS-Partia, a obrazajac mnie obrazacie Partie. Rece
                  precz od PiS-Partii, bo wam Partia nasza te nieczyste rece odetnie, bez
                  znieczulenia miejscowego!
              • pisubek Teraz tak,ale kiedys najal sie u tow. Macierewicza 16.03.07, 10:33
                a teraz nie chce sie wywiazywac ze swych dawnych zobowiazan.
                • capitalissimus Re: Teraz tak,ale kiedys najal sie u tow. Maciere 16.03.07, 10:40
                  Jak to 'najął'? Jedyne co ich łączyło to chęć oczyszczenia władz z agentów PRL.
                  Jak się możemy przekonać Macierewicz wypaczył tę słuszną ideę.
                  • pisubek Tow. Macierewicz wyplacil mu za to stosowne 16.03.07, 10:42
                    wynagrodzenie. IPN wlasnie szykuje zestaw stosownych pokwitowan.
                  • alex.4 Re: Teraz tak,ale kiedys najal sie u tow. Maciere 17.03.07, 13:17
                    capitalismus czy ty jesteś komunistą? Uzywasz komunistycznej frazeologii i
                    dialektyki. Bardzo przypominasz komunistów. Róznisz się od nich poglądami, ale
                    dogmatyzm, dialektykę połaczona z brakiem wiedzy masz podobną
                    • capitalissimus Re: Teraz tak,ale kiedys najal sie u tow. Maciere 17.03.07, 13:19
                      Ponownie proszę o konkrety.
                      • alex.4 Re: Teraz tak,ale kiedys najal sie u tow. Maciere 17.03.07, 13:30
                        przeczytaj swoje posty i porównaj je z wypowiedziami stylizowanymi na komunizm.
                        Podobieństwo jest ewidentne. Korwinizm opiera się na dialektyce zgodnie z która
                        fakty są mniej istotne n iz teoria. Jesli w teorii korwinizmu całe zło zaczeło
                        się od socjalizmu czyli XIX w. to na wszystko co mówi np. o progresywnych
                        podatkach w starozytnej Grecji9 czy Rzymu to nie ma miejsce.
                        • capitalissimus Re: Teraz tak,ale kiedys najal sie u tow. Maciere 17.03.07, 13:36
                          Czytaj swoje posty i komunizmu tam nie znajduję. Musisz się bardziej postarać.
                          • alex.4 Re: Teraz tak,ale kiedys najal sie u tow. Maciere 17.03.07, 13:50
                            napisałem przeczytaj swoje włąsne posty. Spójrz na sposób prowadzenia dyskursu,
                            poszanowania dla faktów.
                            • capitalissimus Re: Teraz tak,ale kiedys najal sie u tow. Maciere 17.03.07, 13:53
                              Szanuję fakty więc wiem jak jest traktowany obywatel przez państwo. Ty
                              najwyraźniej nawet nie usiłujesz tego zrozumieć, stąd twój niezborny bełkot.
                              • alex.4 Re: Teraz tak,ale kiedys najal sie u tow. Maciere 17.03.07, 16:11
                                towarzyszu capitaliissimusie gdybyś szanował fakty to nie chwaliłbyś manifestu w
                                którym pisze się o prawie ludzkiej stonodze czy cytrynach na Grenlandii. Jego
                                manifest jest pełny prymitywnych porównań.
          • karbat Re: J Korwin-Mikke 'Manifest normalności' 16.03.07, 10:34
            zaden kapitalista nie wpadlby na kretynski pomysl JKM ," zarobisz 3 000 zl "
            powinienes dostac 3 000 zl " panstwo nie powinno cie okradac .Jaki piekny
            bylby swiat bez panstwa !
            Pytam ,Jak trzeba byc durnym aby cos takiego twierdzic

            to ,ze mamy w Polsce takie a nie inne prawo ,takie a nie inne podatki ,,,
            bo my sami Polacy je ustanawiamy ,nawet Zydzi ,marsjanie ,komunisci ,cyklisci
            nie maja nic do tego

            ten facet to pajac

            • capitalissimus Re: J Korwin-Mikke 'Manifest normalności' 16.03.07, 10:41
              On wcale nie twierdzi żeby zostawiać 100% dochodu. Słabo znasz jego poglądy.
              • pandada ma być pogłowne 16.03.07, 10:53
                zarobisz 30 000, zostanie ci 29 900. zarobisz 1000, zostanie ci 900. No i płatna
                służba zdrowia, płatne szkoły, zero administracji, dopłat do przedszkoli, placów
                zabaw, prywatne, płatne drogi?

                To oczywiste, że K*rwin tęskni za czasami, gdy garstka feudałów trzymała za pysk
                ciemne masy.
                • reakcjonista1 Re: ma być pogłowne 16.03.07, 10:58
                  Każdy niech ma to na co zapracuje...
                  Jak ci się nie podoba to, że ktoś zarabia tylko 1000 zł to mu pożycz ze swoich
                  pieniędzy... gdzie widzisz problem?
                • capitalissimus Re: ma być pogłowne 16.03.07, 10:59
                  Tylko stówka? Niestety byłoby więcej a i trochę administracji też musiałoby
                  być. A co do reszty to słusznie. Dlaczego mam płacić za edukację i leczenie
                  twojego dziecka? Pewnie dlatego, że socjalizmie wszystkie dzieci są wspólne.
                  • pandada nie musisz chcieć, taka jest wola ludu 16.03.07, 11:03
                    dlatego wam się nie podoba demokracja, że jest tamą dla waszego neofeudalizmu.
                    • capitalissimus Re: nie musisz chcieć, taka jest wola ludu 16.03.07, 11:05
                      'wola ludu'. o matko.... a jak już ten 'lud' zapanuje to co będziecie robić z
                      tymi, którzy popełnią myślozbrodnię?
                      • pandada nadal można ich wyśmiewać 16.03.07, 11:14
                        jeśli się błaźnią jak K*rwin
          • alex.4 Re: J Korwin-Mikke 'Manifest nienormalności' 17.03.07, 13:14
            capitalissimus napisał:

            > Wcale tak nie twierdzi. Niejednokrotnie podkreślał, że czerwoni tyle już
            > napsuli, że naprawa potrwa.
            >

            czyli jak zwolennicy PISu, droga do komunizmu nie będzie prosta...
            Korwin Mikke patrzy na świat w ten sam sposób jak komuniści. Oferuje nowy raj
            (komunizm-korwinnizm-mikkizm), który zostanie zrealizowany pod przewodem partii
            (WKPb-UPR). Wszyscy inni (a szczególnie demokracja) to wrogowie systemu. Przy
            czym obie ideologie tworzone są na fundamentu heglizmu.
            • capitalissimus Re: J Korwin-Mikke 'Manifest nienormalności' 17.03.07, 13:21
              Bredzisz. Nie ma sensu z tobą dyskutować.
            • reakcjonista1 Wyjątkowe brednie :-) 17.03.07, 13:22
              ale pisz pisz sobie dalej, lubię się posmiać z kogoś kto recami i nożyskami
              stara się nie dopuścić do siebie myśli, że no chyba wicie rozumicie pozwoliłem
              się traktować jak bydło :-)
              • alex.4 Re: Korwin traktuje swoich wyznawców jak bydło 17.03.07, 13:32
                przede wszystkim on. Bo jesli traktował on ich poważniej to nie pisałby takich
                absurdów jak cytryny na Grenlandii. Przecież nawet średnio inteligentny człowiek
                może te rewelacje sprawdzic i przekonac sie o fałszu zawartym w manifeście Korwina
                • reakcjonista1 Uczepiłessię tych cytryn jak ostatniej deski 17.03.07, 13:37
                  ratunku :-)
                  Rozumiem że ten wtręt o cytrynach obala wszystkie tezy Manifestu? :-)))
                  • alex.4 Re: Uczepiłessię tych cytryn jak ostatniej deski 17.03.07, 18:04
                    Cytryny czy stonogi to poziom argumentacji Korwina. I na tym polega jego
                    problem. Wypowiadając się o rzeczach które nie rozumie wypisuje rzeczy które są
                    nieprawdziwe co powoduje, że reszta jego wywodów traci na wartości.
                    Pozostałe jego wypowiedzi równiez nie wytrzymuje krytyki. Szanowanie zwierząt
                    nie ma nic do nadmiernych obciażeń podatkowych. Podobnie rewolucja francuska nie
                    wprowadziła progresywnych podatków. Nienawiść KJorwina do rewolucji francuskiej
                    i demokracji przesłania Korwinowi rozsądne spojrzenie na świat. A w jego
                    manifeście tego typu kwiatków jest po prostu sporo.
      • alex.4 Re: J Korwin-Mikke 'Manifest normalności' 17.03.07, 13:07
        a w czym jest świetny tekst? Czy może pan to wytłumaczyć bo ja widzę jedynie nie
        wiedzę JKM, który nie ma pojęcia o tym o czym pisze...
    • nabucco1954 Panie reakcjonisto 16.03.07, 11:17
      z uwagą przeczytałem, nie pierwszy raz zreszta, wywody Pana Mikke i po raz
      kolejny uważam, ze facet ma rację. Też mnie vqrviq do białości pazerność organu
      ucisku jakim jest państwo, zwłaszcza w takim wydaniu jak nasze a w rekach
      kaczojaczejki szczególnie. Niestety, tezy Pana Korwina są tak śmiałe, że nie
      znajduja posłuchu u większości obywateli i nie mają szans chocby na częściowa
      realizację. A szkoda. Pierwszy bym kopnął w rzyć krwiopijcę ZUS.Ukłony.
      • reakcjonista1 W pojedynke niewiele można w dupokracji 16.03.07, 11:25
        żeby mieć rację trzeba wyjść w milion chłopa na ulice inaczej jesteś zerem a tym
        bardziej nie możesz mieć racji skoro stoisz na wiecu z 50 osobami...
        • nabucco1954 może Pan wie.... 16.03.07, 11:57
          kiedy Korwin Mikke bedzie w Lublinie?
          • reakcjonista1 Re: może Pan wie.... 16.03.07, 16:39
            O to się prosze pytać u źródła - JKM, oddział UPR w Lublinie etc.
        • pandada demokracja jest ustrojem bezpiecznym 16.03.07, 14:00
          dla obywateli.
          Bo jeśli 50 osób może zdecydować o losie kraju, to które 50 osób? Może
          gangsterzy, korwinowcy albo ekolodzy z Rospudy?
          • reakcjonista1 Re: demokracja jest ustrojem idiotycznymw 16.03.07, 16:49
            w którym 50 osób mających rację przegrywa z 51 osobami które błądzą w oparach
            socjalizmu.
            • pandada jesteście fanatykami 16.03.07, 22:50
              i przed takimi jest ta ochrona, jaką daje demokracja.
              Wy fanatycy jesteście niebezpieczni. Wasza idea jest słuszna, tylko wy macie
              rację, a reszta to motłoch, szaleńcy, idioci i złodzieje.

              I przed takimi jak wy demokracja chroni. Nie tylko poprzez wybór władzy przez
              większość, ale i poprzez umożliwianie dostępu do debaty publicznej różnym grupom
              interesu.
              • reakcjonista1 Re: jesteście fanatykami 17.03.07, 09:21
                > i przed takimi jest ta ochrona, jaką daje demokracja.
                > Wy fanatycy jesteście niebezpieczni. Wasza idea jest słuszna, tylko wy macie
                > rację, a reszta to motłoch, szaleńcy, idioci i złodzieje.
                >
                > I przed takimi jak wy demokracja chroni. Nie tylko poprzez wybór władzy przez
                > większość, ale i poprzez umożliwianie dostępu do debaty publicznej różnym grupo
                > m
                > interesu.

                Mądrzejszych jest mniej niż głupich, nieprawdaż?
                • pandada ja akurat mam upeerowców za fanatyków 17.03.07, 12:19
                  koszmarnie idiotycznych idei. Ale nie zakazuję im głoszenia swoich sloganów, o
                  ile nie przekraczają granicy prawa. A to, że UPR, partia, która chyba najdłużej
                  działa pod jedną nazwą, potrafi zebrać konsekwentnie około 1% głosów (głównie
                  młodzieży nie mającej doświadczenia w samodzielnym życiu), każe rozgoryczonym
                  liderom nazywać społeczeństwo motłochem i łajdakami.
                  • alex.4 Re: ja akurat mam upeerowców za fanatyków 17.03.07, 13:20
                    Raczej za sektę parareligijną
                  • reakcjonista1 Re: ja akurat mam upeerowców za fanatyków 17.03.07, 13:25
                    pandada napisał:

                    > koszmarnie idiotycznych idei.

                    Martwiłbym się gdybyć uznawał UPRowców za normalnych bo musiałbym chyba
                    zrewidować nieco swoje poglądy :-)

                    Ale nie zakazuję im głoszenia swoich sloganów, o
                    > ile nie przekraczają granicy prawa. A to, że UPR, partia, która chyba najdłużej
                    > działa pod jedną nazwą, potrafi zebrać konsekwentnie około 1% głosów (głównie
                    > młodzieży nie mającej doświadczenia w samodzielnym życiu), każe rozgoryczonym
                    > liderom nazywać społeczeństwo motłochem i łajdakami.

                    Masz jakieś dowody na to że na UPR głosuje głównie niedoświadczona młodzież? :-)
                    Bo jak młodzież głosuje na lewaków i socjalistów (różnej maści od zielonych po
                    anarchistów) to pewnie jest wielce idealistyczna i normalna i jakże doświadczona
                    przez życie? Mam rację?
                    • alex.4 Re: ja akurat mam upeerowców za fanatyków 17.03.07, 13:34
                      osoby młode są najbardziej podatne na proste idee wytry6chy które bardzo prosto
                      tłumaczą swiat. Komunizm czy korwinizm-mikkizm są pod tym względem ieologiami
                      bardzo do siebie podobnymi
                      • capitalissimus Re: ja akurat mam upeerowców za fanatyków 17.03.07, 13:37
                        Nadal brak konkretów. Forum wszystko zniesie, możesz sobie kpić i zaklinać
                        rzeczywistość.
                        • alex.4 Re: ja akurat mam upeerowców za fanatyków 17.03.07, 13:42
                          korwinizm jest ideologią bardzo bliska marksizmowi. Jedna prosta idea która ma
                          tłumaczyć świat i tłumaczyć dzieje. Aby ja głosić dokonuje się dialektycznego
                          przewartościowania a mówiąc wprost kłamstwom. Tak jest z progresywnymi podatkami
                          przed socjalizmem (które oczywiście istniały) czy np. z wypowiedziami Korwina,
                          że niewolnicy w starozytności płacili panom mniej niz dzisiejszy podatnik (co
                          jest oczywiście równiez nieprawdą). Cała ideologia korwinizmu opiera się na
                          kliku prostych stwierdzeniach, które mają wytłumaczyć swiat. To istny kopmunizm
                          tyle że ideologia jest inna. ALE DIALEKTYKA I SPOSóB MYSLENIA TEN SAM
                          • capitalissimus Re: ja akurat mam upeerowców za fanatyków 17.03.07, 13:45
                            Bełkoczesz.
                            • alex.4 Re: ja akurat mam upeerowców za fanatyków 17.03.07, 16:12
                              nie masz merytorycznych argumentów???:):):)
                      • reakcjonista1 Re: ja akurat mam upeerowców za fanatyków 17.03.07, 13:46
                        > osoby młode są najbardziej podatne na proste idee wytry6chy które bardzo prosto
                        > tłumaczą swiat. Komunizm czy korwinizm-mikkizm są pod tym względem ieologiami
                        > bardzo do siebie podobnymi

                        Młodzież jest podatna na wszystko co ją otacza BO TO MŁODZIEŻ!!!
                        Ja jestem młodzież ale mam swój mózg, którego używam by rewidować na bieżąco
                        wszystko co mnie otacza i samodzielnie to oceniać. Nie ma też żadnego
                        korwinizmu, jest konserwatywny liberalizm.
                        Młodzież ma też to do siebie, że jest radykalniejsza BO TO MŁODZIEŻ!!! I racja -
                        koliberalizm jest ideologią RADYKALNĄ ale w pozytywnym sensie tego słowa.
                        Wszelkie socjalizmy są ideologiami zbrodniczymi i przestępczymi i też są
                        radykalne ale są zupełnie oderwane od rzeczywistości... socjalizm bazuje na
                        zakłamaniu istoty i praw jakimi rządzi się świat (praw ekonomii w szczególności).
                        • alex.4 Re: ja akurat mam upeerowców za fanatyków 17.03.07, 16:13
                          pozytywny radykalizm:) nie badz smieszny. Pomiędzy korwinistami a marksistami
                          nie ma wieksztych różnic. Dla korwinistów i marksistów jeśli fakty nie zgadzają
                          się z teorią to tym gorzej dla faktów...
                          • reakcjonista1 Re: ja akurat mam upeerowców za fanatyków 17.03.07, 17:59
                            > pozytywny radykalizm:) nie badz smieszny. Pomiędzy korwinistami a marksistami
                            > nie ma wieksztych różnic. Dla korwinistów i marksistów jeśli fakty nie zgadzają
                            > się z teorią to tym gorzej dla faktów...

                            I co, dalej uważasz, że te cytrynki mają jakiekolwiek znaczenie dla sensu
                            wypowiedzi? Zamulasz tymi porównaniami do marksizmu wątek. Na taką płaszczyznę
                            sprowadzić można każdą dyskusję. Ty nie jesteś w stanie odeprzeć ARGUMENTÓW,
                            ŻADNYCH ale to ŻADNYCH więc uciekasz się do ogólnej dyskredytacji... Korwin
                            przesadził z cytrynkami to znaczy że jest jak marksista. Weź się stuknij :-)
                            • alex.4 Re: ja akurat mam upeerowców za fanatyków 17.03.07, 18:06
                              Cytrynki, stonogi powiązanie praw zwierząt z państwem opiekuńczym, ten tekst
                              jest pełen tego typu aberacji. Oczywiście Korwin może nie luibic demokracji i
                              rewolucji francuskiej ale nie może negować FAKTÓW. A on w swoim manifeście
                              negujegfakty i wprowadza czytelnika w błąd opowieściami i stonogach czy
                              cytrynach, które są pospolitym kłamstwem
      • alex.4 Re: Panie reakcjonisto 17.03.07, 13:19
        Nabucco ty chyba nie przeczytałeś tekstu Korwina Mikkego. Przecież to stek
        bzdur! Człowiek nie ma pojęcia o historii czy klimatologii i wypowiada się na
        tematy które są mu obce. Kompletnie. On po prostu niczego nie rozumie, albo
        rozumie, tylko sprzedaje te głupoty podobnym sobie frustratom
    • socjalliberal Farbowany PiSiowczyk. 16.03.07, 14:22
      Kiedyś mnie nawet facet ciekawił, ale facet ma manię prześladowczą gorszą niż
      Kaczyńscy, wszędzie widzi układ już nie tyle kradnący, co po prostu mordujący
      przeciwników politycznych.

      Poza tym do maksymalnego liberalizmu ekonomicznego nie pasuje konserwatyzm
      społeczny. Nie podoba mu się, że w normalnym kraju nie można uprawiać kłamstwa
      oświęcimskiego, a jego argumenty przeciwko takim ograniczeniom podpiera wywodami
      największych NOPowców polskiej sieci. Ale czego się spodziewać od partii z którą
      jest związany Michalkiewicz.

      A ten jego skrajny minarchizm i sposób argumentacji... Tak, najlepiej przekonać
      ludzi, że państwo tak naprawdę im nic nie dało i tylko ich okrada. Gdyby tylko
      rzeczywistość był tak czarno-biała. Idąc jego szaloną myślą dojdziemy do nowego
      rodzaju faszyzmu - dyskryminacja nie ze względu na kolor skóry, tylko ze względu
      na pochodzenie, że ktoś się nie urodził w normalnej bogatej rodzinie, więc już
      najlepiej niech się sam wyrzuci na śmietnik, bo mu nikt nie pomoże (już widzę tą
      filantropię - pomoc dla Afryki wygląda jak wygląda, bo nikt się nie czuję
      zobowiązany do pomocy, tylko zrobi raz na ruski rok jakąś imprezkę, pokaże się
      jaki to on cudowny nie jest i tyle).

      Obcinając ideologię mamy pod względem gospodarczym Leppera, a pod względem
      politycznym - Kaczyńskiego. Poparcie go przez niego w wyborach prezydenckich to
      kompromitacja.

      To jeden z tych, którzy twierdzą że wszyscy prócz niego to socjaliści.
      • reakcjonista1 Re: Farbowany PiSiowczyk. 16.03.07, 16:38
        > Kiedyś mnie nawet facet ciekawił, ale facet ma manię prześladowczą gorszą niż
        > Kaczyńscy, wszędzie widzi układ już nie tyle kradnący, co po prostu mordujący
        > przeciwników politycznych.

        Widzi nieco więcej niż pokazują ci w tivi. I pewnie stąd taka ocena a to co
        widzi to zwyczajna walka po dywanem na Salonie.

        > Poza tym do maksymalnego liberalizmu ekonomicznego nie pasuje konserwatyzm
        > społeczny. Nie podoba mu się, że w normalnym kraju nie można uprawiać kłamstwa
        > oświęcimskiego, a jego argumenty przeciwko takim ograniczeniom podpiera wywodam
        > i
        > największych NOPowców polskiej sieci. Ale czego się spodziewać od partii z któr
        > ą
        > jest związany Michalkiewicz.

        JKM jest za wolnością słowa, wystarczy czasem przeczytać Najwyższy Czas! :-)

        > A ten jego skrajny minarchizm i sposób argumentacji... Tak, najlepiej przekonać
        > ludzi, że państwo tak naprawdę im nic nie dało i tylko ich okrada.

        Ależ oczywiście. Państwo okrada obywateli i dopóki istnieje będzie to robić.
        Minarchizm zakłada zminimalizowanie tego okradania na kilka niepodważalnych
        celów, które mają służyć ochronie wolności, własności i sprawiedliwości. Te
        kilka instytucji państwowych jest potrzebne, i co najważniejsze są to instytucje
        POWSZECHNE.

        Gdyby tylko
        > rzeczywistość był tak czarno-biała. Idąc jego szaloną myślą dojdziemy do nowego
        > rodzaju faszyzmu - dyskryminacja nie ze względu na kolor skóry, tylko ze względ
        > u
        > na pochodzenie, że ktoś się nie urodził w normalnej bogatej rodzinie, więc już
        > najlepiej niech się sam wyrzuci na śmietnik, bo mu nikt nie pomoże (już widzę t
        > ą
        > filantropię - pomoc dla Afryki wygląda jak wygląda, bo nikt się nie czuję
        > zobowiązany do pomocy, tylko zrobi raz na ruski rok jakąś imprezkę, pokaże się
        > jaki to on cudowny nie jest i tyle).

        Chyba się pogubiłeś.

        > Obcinając ideologię mamy pod względem gospodarczym Leppera, a pod względem
        > politycznym - Kaczyńskiego. Poparcie go przez niego w wyborach prezydenckich to
        > kompromitacja.

        Pod względem gospodarczym Leppera?? Łahahahaha :-)))))
        Po względem politycznym Kaczyńskiego? Łahahahahahahaha :-)))) Co to w ogóle znaczy?

        > To jeden z tych, którzy twierdzą że wszyscy prócz niego to socjaliści.

        Większość panocku, większość to socjaliści.
        • capitalissimus Re: Farbowany PiSiowczyk. 16.03.07, 17:04
          Popraw se sygnaturkę.
    • jaa_ga Niech zacznie od siebie n/t 16.03.07, 16:23

      • capitalissimus Re: Niech zacznie od siebie n/t 16.03.07, 17:02
        Ale co ma zacząć od siebie?
        • jaa_ga Re: Niech zacznie od siebie n/t 16.03.07, 17:07
          Normalność
          • capitalissimus Re: Niech zacznie od siebie n/t 16.03.07, 17:11
            A konkretnie? Co jest 'nienormalnego' w tym tekście?
            • jaa_ga Re: Niech zacznie od siebie n/t 16.03.07, 17:15
              Jak dziwak może pisać o normalności?
              Śmieszny jest obecnie, choć przed laty miał szansę,
              ale utopił ją i wielu UPR-owców w śmieszności
              A jak Cię widzą, tak Cię piszą.
              • capitalissimus Re: Niech zacznie od siebie n/t 16.03.07, 17:16
                Żadnych konkretów. Jest śmieszny bo tak i już.
                • jaa_ga Re: Niech zacznie od siebie n/t 16.03.07, 17:28
                  Zapamiętałam go na słoniu
                  i z cyrkiem od tamtej pory, niestety, kojarzę, a szkoda...
    • frau_pranajtis Jeden z niewielu logicznie myslacych ludzi! 16.03.07, 22:35

      • x2468 Re: Jeden z niewielu logicznie myslacych ludzi! 17.03.07, 00:00
        Ta logika kazala Korwinowi zapisa sie i dzialac w przystawce PZPR czyli
        SD.Idealista czy pragmatyk? Ja mysle ze to drugie.Zyje z idiotow.Robi sobie jaja
        i liczy eciepecie.
        • frau_pranajtis Czyzby Cie ubodlo okreslenie bydlo? 17.03.07, 11:37
          Przeciez pisze szczera prawde o bydletach unijnych, bezmozgich lewakach i
          bolszewickich pasozytach!
          • alex.4 Re: Czyzby Cie ubodlo okreslenie bydlo? 17.03.07, 13:21
            Korwin mikke to osoba która skupiła wokół siebie frustratów i stworzyła ruch
            parareligijny.
    • apoplaws Byłby to ciekawy manifest, gdyby 17.03.07, 01:01
      pierwszy raz ogłoszony. Ale JKm co jakieś parę miesięcy pisze taki felieton,
      bądź wygłasza podobną mowę. A czytam go od kilkunastu lat w różnych pismach w
      tym w jego własnym.
      To wszystko bardzo pięknie, że pisze i co pisze, ale obawiam sie, że całość jego
      wizji to utopia nie gorsza od tego (choć oczywiście a rebours) co głosili
      utopijni socjaliści.
      JKM jest poza tym mistrzem sofizmatu i niezłym erystykiem. Warto się nauczyć od
      niego paru sztuczek. Polityka, którą uprawia, to polityka nierealna. Ale bardzo
      go cenię - bo przez swoją odmienność i niewątpliwą formalną logikę wywodu (co
      nie świadczy o racji, bo np. ścisłe i poprawne wnioskowanie z błędnych
      przesłanek nie koniecznie prowadzi do prawdziwych wniosków)) to cenny głos w w
      każdej dyskusji.
      • alex.4 głupi tekst 17.03.07, 13:23
        To prawda, że Korwin jest niezłym demagogiem. Ponadto jego manifest jest pełen
        elementarnego braku wiedzy połaczonego z prostacką demagogią.
        • reakcjonista1 I oczywiście masz na to co najmniej 2 dowody 17.03.07, 14:02
          bo ten pierwszy, niezwykle istotny :-))))))))))) już poznałem.
          • alex.4 Re: I oczywiście masz na to co najmniej 2 dowody 17.03.07, 16:15
            Zamieszczanie nieprawdziwych faktów jest na to dowodem. Podobnie jak
            sprowadzenie poglądów innych do absurdu. Wystarczy aby wyrzucic apel do kosza
            • reakcjonista1 No tak, na Grenlandii nie było cytrynek 17.03.07, 17:45
              no i to wszystko co masz do powiedzenia... oprócz jakichś paranoidalnych steków
              bzdur, porównywania do Leppera etc... ja ciebie mogę zmieszać z błotem i weź
              udowodnij że nie jesteś wielbłądem... taką stosujesz taktykę, wyjątkowo prostacka.
              • alex.4 Re: No tak, na Grenlandii nie było cytrynek 17.03.07, 18:12
                Lepper też opowiada androny porównywalne z cytrynkami. Lepper też zmysla liczby
                aby pasowały do jego demagogii - tak Korwin opowiada o stonogach i9 cytrynkach.
                Porównanie Korwina do Leppera jest jak najbardziej słuszne - obaj często stosują
                w swoich wypowiedziach nieprawdę , obaj zmyslają fakty pod swoje poglądy.
                Różnica polega miedzy nimi na tym do kogo kieruja swoja demagogię. Lepper
                kieruje ją do ludzi niewykształconych a Korwin do osób wykształconych. Tym, ze
                wśród wykształconych osób Korwin zdobywa posłuch u osób radykalnych - do tej
                samej kategorii w której zwolennikó szukał inny demagog i domorosły filozof dla
                którego fakty były mniej ważne niż teoria (kłaniają się cytrynki i stonogi) - Lenin.
      • reakcjonista1 Re: Byłby to ciekawy manifest, gdyby 17.03.07, 13:35
        > pierwszy raz ogłoszony. Ale JKm co jakieś parę miesięcy pisze taki felieton,
        > bądź wygłasza podobną mowę. A czytam go od kilkunastu lat w różnych pismach w
        > tym w jego własnym.
        > To wszystko bardzo pięknie, że pisze i co pisze, ale obawiam sie, że całość jeg
        > o
        > wizji to utopia nie gorsza od tego (choć oczywiście a rebours) co głosili
        > utopijni socjaliści.

        Utopia? Chęć wykopania państwa z gospodarki jest dzisiaj uważana za utopię?? No
        cóż, rzeczywiście ludzkość schodzi na psy.
        • apoplaws Re: Byłby to ciekawy manifest, gdyby 17.03.07, 13:49
          Nie chce mi się sprawdzać, ale w tym mamifeście o wykopaniu państwa z gospodarki
          nie było chyba nic, albo przynajm niej mało.
          Paq\miętam JKM z czasów propagowania kary chłosty, ścinania mieczem,
          monarchizmu, likwidacji wszelkich ubezpieczeń społecznych itd. Róznych bzdur
          napisał co niemiara a największy fun mam wtedy, kiedy liberał walczy w nim z
          konserwatystą.
          Poczytaj sobie kiedyś na spokojnie, wybór poglądów JKM skonstruować jest łatwo,
          bo to płodny publicysta (wiadomo, spora rodzina). Wtedy pogadamy.
          Na dziś powiem Ci tak: spłaszczasz poglądy swojego idola do pieciu słów i
          jednego spójnika. Poczytasz sobie - pogadamy.
          • reakcjonista1 Re: Byłby to ciekawy manifest, gdyby 17.03.07, 13:57
            > Nie chce mi się sprawdzać, ale w tym mamifeście o wykopaniu państwa z gospodark
            > i
            > nie było chyba nic, albo przynajm niej mało.

            Cały ten manifest jest o tym. Człowiek któremu państwo rozkazuje jak ma się
            zachowywać i co robić to człowiek upodlony, sprowadzony do parteru i traktowany
            jak jakaś bezrozumna małpa. To wszystko było o gospodarce, gospodarka jest
            pojęciem szalenie szerokim.

            > Poczytaj sobie kiedyś na spokojnie, wybór poglądów JKM skonstruować jest łatwo,
            > bo to płodny publicysta (wiadomo, spora rodzina). Wtedy pogadamy.
            > Na dziś powiem Ci tak: spłaszczasz poglądy swojego idola do pieciu słów i
            > jednego spójnika. Poczytasz sobie - pogadamy.

            Ile razy mam czytać to samo?
            Czytałem i Korwina, i von Misesa, i Hayeka, i Miltona Friedmana, i Murraya
            Rothbarda i jeszcze wielu wielu innych liberalnych autorów... czytałem i
            marksistów a więc raczej nie spłaszczam poglądów bo one są płaskie (proste,
            logiczne... tu nie ma o czym się rozpisywać tak jak w przypadku socjalizmu
            rodzącego miliony innych problemów).
            • apoplaws Re: Byłby to ciekawy manifest, gdyby 17.03.07, 14:06
              Rozciągnąłeś gospodarkę tak szeroko, że nie wiadomo gdzie się rozciąga. Ale
              dobra: niech Ci będzie: jak okiem sięgnąć gospodarka i co by nie napisać to
              zawsze będzie o gospodarce.
              Co do pytania ile razy, odpowiem: nie wiem. Może aż zaczniesz rozumieć co piszą?
              To może być niezły moment, by zacząć przestawać.
              • reakcjonista1 Re: Byłby to ciekawy manifest, gdyby 17.03.07, 14:13
                > Co do pytania ile razy, odpowiem: nie wiem. Może aż zaczniesz rozumieć co piszą
                > ?
                > To może być niezły moment, by zacząć przestawać.

                Ty nawet nie zdążyłeś przeczytać więc skąd wiesz czy to zrozumiałem? :-)

                PS ale nie masz się co martwić, doskonale zrozumiałem... to było aż za proste :-)
    • leasem Oksymoron 17.03.07, 13:20
      Zestawienie nazwiska JKM ze słowem "normalność" od dłuższego czasu jest już
      tylko coraz mniej śmiesznym oksymoronem.

      O czym niby jest ten artykuł ? O tym, że według JKM wszyscy za wyjątkiem jego
      jaśnie oświeconej osoby są bydlętami. Reszta to smętny bełkot.
      • reakcjonista1 Oj, widzę, iż kolejny osobnik nie zrozumiał :-) 17.03.07, 13:27
        Jak nazwać kogoś kto POZWALA się traktować jak bydło? O tym pisze JKM, a że ty
        nie zrozumiałeś przekazu nie znaczy, że musisz być tak uszczypliwy i negować
        normalność ustroju, który proponuje Mikke.
        • leasem Oj widzę, że kolejny osobnik nie myśli ? 17.03.07, 13:35
          reakcjonista1 napisał:

          > Jak nazwać kogoś kto POZWALA się traktować jak bydło?

          A kto pozwala ?

          Według JKM jeśli dwoje ludzi ma podobny pogląd to znaczy, że jeden zmanipulował
          drugiego.

          Jeśli większość ludzi ma podobny pogląd to znaczy, że ta większość to bydło
          które nie myśli.

          Ciekawe co napisałby JKM gdyby większość miała poglądy zbliżone do jego - też
          nazwałby ich bydłem, czy pochwalił za niezależność myśli ?

          > O tym pisze JKM, a że ty nie zrozumiałeś przekazu nie znaczy, że musisz być
          > tak uszczypliwy i negować normalność ustroju, który proponuje Mikke.

          JKM nie proponuje żadnego ustroju - on ma problem z samym sobą.
          Na zawsze pozostanie tylko mało śmiesznym błaznem.
          • reakcjonista1 Re: Oj widzę, że kolejny osobnik nie myśli ? 17.03.07, 14:01
            > > Jak nazwać kogoś kto POZWALA się traktować jak bydło?
            >
            > A kto pozwala ?

            Jednak przeczytaj ten manifest :-)

            > Jeśli większość ludzi ma podobny pogląd to znaczy, że ta większość to bydło
            > które nie myśli.

            Naprawdę, weź jeszcze raz przeczytaj. Ale tym razem ze zrozumieniem :-)

            > JKM nie proponuje żadnego ustroju - on ma problem z samym sobą.
            > Na zawsze pozostanie tylko mało śmiesznym błaznem.

            Wiesz co? Nudny jesteś. Weź w końcu przeczytaj to co napisał i nie wysilaj się
            na mądrości :-)
            • leasem Re: Oj widzę, że kolejny osobnik nie myśli ? 17.03.07, 14:07
              reakcjonista1 napisał:

              > Jednak przeczytaj ten manifest :-)

              Przeczytałem - poza konfabulacjami JKM nic więcej tam nie ma - pytam sie KTO
              POZWALA ?

              > Wiesz co? Nudny jesteś. Weź w końcu przeczytaj to co napisał i nie wysilaj się
              > na mądrości :-)

              Ja to zrobiłem - ty najwyraźniej poprzestałeś na samym tytule.
              Jeśli jednak przeczytałeś i w banialukach o krowach i sukach doszukałeś sie
              głębszych treści to przyjmij moje szczere wyrazy współczucia.
              • reakcjonista1 Re: Oj widzę, że kolejny osobnik nie myśli ? 17.03.07, 14:19
                > Przeczytałem - poza konfabulacjami JKM nic więcej tam nie ma - pytam sie KTO
                > POZWALA ?

                skoro zadajesz takie pytania to znaczy, że przeczytałeś ale NIE ZROZUMIAŁEŚ.
                No ale dobrze, skoro jesteś taki dociekliwy, chętnie odpowiem - ludzie
                pozwalają... oczywiście nie wszyscy.

                > Ja to zrobiłem - ty najwyraźniej poprzestałeś na samym tytule.
                > Jeśli jednak przeczytałeś i w banialukach o krowach i sukach doszukałeś sie
                > głębszych treści to przyjmij moje szczere wyrazy współczucia.

                Dajesz dowód na to że ten manifest był właśnie dla ciebie :-)
                Przecież to bardzo proste... jesli ty wyklułeś z tego tylko "banialuki o krowach
                i sukach" to mogę tylko współczuć.
                • leasem Re: Oj widzę, że kolejny osobnik nie myśli ? 17.03.07, 14:35
                  reakcjonista1 napisał:

                  > skoro zadajesz takie pytania to znaczy, że przeczytałeś ale NIE ZROZUMIAŁEŚ.
                  > No ale dobrze, skoro jesteś taki dociekliwy, chętnie odpowiem - ludzie
                  > pozwalają... oczywiście nie wszyscy.

                  Z twojego wywodu może wynikać, że uważasz siebie za bydło bezmyślnie
                  przeżuwające trawę serwowaną przez JKM - zgodzisz się z tym ?

                  Skoro jesteś tak mało rozgarnięty, że nie rozumiesz czytanego tekstu to napisze
                  przystępniej. JKM wygooglał z sieci kilka ciekawostek na podstawie których
                  wykreował z gruntu fałszywy obraz rzeczywistości po to aby na jego tle zabłysnąć
                  jako ostatnia ostoja rozsądku. A ty to kupujesz bo ci to schlebia - wydaje ci
                  sie, że powtarzając za JKM jego bzdury jesteś oryginalny i przenikliwy. W sumie
                  nie powinienem ci w tym przeszkadzać bo najwyraźniej potrzebujesz tego do
                  poprawy swojej samooceny. Tym bardziej, że poglądy JKM od dawna są już tylko nic
                  nie znaczącym folklorem.

                  PS. Możesz nie wysilać się na ripostę. Rozmowa z tobą jest jałowa. Pa :)
                  • reakcjonista1 Re: Oj widzę, że kolejny osobnik nie myśli ? 17.03.07, 17:55
                    > Z twojego wywodu może wynikać, że uważasz siebie za bydło bezmyślnie
                    > przeżuwające trawę serwowaną przez JKM - zgodzisz się z tym ?

                    Zgodziłbym się pod warunkiem skreslenia "bezmyslnie" i "bydło"... Popełniasz
                    zresztą ten sam błąd... To NIE KORWIN wyzywa ludzi od bydła ale to sami ludzie w
                    zdecydowanej większości tak się dają traktować... może niektórym to pasuje ale
                    JKM się temu właśnie dziwi. A dzisiaj jest to nagminne iż państwo prowadzi swoje
                    bydło od kołyski po grób za rączkę... ale nie wszystkim się to podoba, np
                    JKMowi, mnie i tysiącom Polaków... gorsze, że podoba się to zdecydowanej
                    większości ludzi i co najdziwniejsze usilnie bronią się przed nazwaniem siebie
                    bydłem, przed uświadomieniem sobie, że nie są bydłem a ludźmi i że myslą
                    samodzielnie o swoim losie.

                    > Skoro jesteś tak mało rozgarnięty, że nie rozumiesz czytanego tekstu to napisze
                    > przystępniej. JKM wygooglał z sieci kilka ciekawostek na podstawie których
                    > wykreował z gruntu fałszywy obraz rzeczywistości po to aby na jego tle zabłysną
                    > ć
                    > jako ostatnia ostoja rozsądku. A

                    Od razu napiszę, że nie rokujesz zbytnio na przejrzenie na oczy. Ty chyba ciągle
                    nie wiesz o czym JKM pisał... do tego by napisać taki manifest nie potrzebne
                    jest google ale ogląd rzeczywistości. Wystarczy spojrzeć choćby na państwowe
                    ubezpieczenia... to namacalny dowód tego że obraz rzeczywostości "wykreowany"
                    przez JKMa jest z gruntu prawdziwy. Po prostu ludzie nie są często sobie w
                    stanie uświadomić, że można BEZ PAŃSTWA, że można po swojemu, że można
                    samodzielnie. To jest własnie zachowanie, które pietnuje Korwin.

                    A ty to kupujesz bo ci to schlebia - wydaje ci
                    > sie, że powtarzając za JKM jego bzdury jesteś oryginalny i przenikliwy.

                    Człowieku, nie sil się naprawdę na tak głębokie myśli bo trafiasz jak zwykle
                    kulą w płot.

                    W sumie
                    > nie powinienem ci w tym przeszkadzać bo najwyraźniej potrzebujesz tego do
                    > poprawy swojej samooceny. Tym bardziej, że poglądy JKM od dawna są już tylko ni
                    > c
                    > nie znaczącym folklorem.

                    W obecnych czasach powszechnej akceptacji państwowych ubezpieczeń, służby
                    zdrowia, ochrony socjalnej, państwa opiekuńczego poglądy moje są rzeczywiście
                    folklorem.

                    > PS. Możesz nie wysilać się na ripostę. Rozmowa z tobą jest jałowa. Pa :)

                    Z twojej, niestety przyczyny. Żebysmy mogli rozmawiać na jakimś poziomie ty
                    najpierw musiałbyś zrozumieć o czym napisał Mikke... a tak to wiesz... ni w ząb.
                    Mogę sobie gadać do obrazu.
    • haen1950 Re: J Korwin-Mikke 'Manifest normalności' 17.03.07, 13:27
      Lubię faceta, ale on jest jak jego rozdania brydżowe. Kompletnie
      nieprawdopodobny i skrajny.
      • alex.4 Re: J Korwin-Mikke 'Manifest normalności' 17.03.07, 16:16
        Korwinizm to parareligijna sekta...
    • socjalliberal Re: J Korwin-Mikke 'Manifest normalności' 17.03.07, 17:02
      korwin-mikke.blog.onet.pl/2,ID187236306,index.html
      Ok, czyli to jednak prawda, że spora część z tych zatroskanych zamykaniem stron
      faszystowskich, antysemickich i rasistowskich to zwyczajni... faszyści,
      antysemici i rasiści.
      • alex.4 Re: J Korwin-Mikke 'Manifest nienormalności' 17.03.07, 18:15
        bardzo mi się podobało kiedy Korwin uznał że o inteligencję można poznac po
        szachistach. czyli wedle niego ideałem był Zwiazek radziecki, z którego
        pochodziło wiekszość mistrzów świata po II wojnie światowej:):):)
      • alex.4 Re: J Korwin-Mikke 'Manifest normalności' 17.03.07, 18:20
        Cytat z blogu Korwina
        "A wyjaśnienie naukowe jest proste: Biali ludzie przeżyli dwie epoki lodowcowe,
        walczyli z naprawdę wielkimi trudnościami, musieli dopasowywać się do bardzo
        zmiennego klimatu - i w wyniku selekcji naturalnej głupsi ginęli. To cena, jaką
        nasza rasa zapłaciła za wyższą, niż przeciętna, inteligencję. Kobiety były
        chronione, Murzyni mieli lepszy klimat."

        Korwin jednak jest idiotą:)
        Ciekawy jestem na czym miało polegać chronienie kobiet. Podobnie trudno
        powiedzieć dlaczego selekcja w Europie miała być wieksza niż w Afryce. Tam nie
        jest bardziej sprzyjający (co więcej w Europie jest łatwiej bo jest mniejszy
        problem z pasożytami). Korwin tego nie podaje bo przecież on nie musi. Jego
        zwolennicy i tak uwierzą w te wierutne bzdury a inni uważają go za clowna...
        • woda.woda A o rasie żółtej nic nie pisze? 17.03.07, 18:22
          Cywilizacyjnie o wiele bogatszej od nas?
      • karbat Re: J Korwin-Mikke 'Manifest normalności' 17.03.07, 18:20
        JKM najbardziej byl wiarygodny gdy dzialal aktywnie za komuny w Krakowie
        w siostrzanej PZPR w Stronnictwie Demokratycznym ,

        Jak biegal do komitetu wojewodzkiego PZPR w Krakowie by byc na biezaco w zyciu
        politycznym PRL , lata sidemdziesiate
        on moze pieprzyc i wymozdzac moherow ,ten gosc to zero ,wozi sie na
        politykierstwie i biciu piany od lat

Pełna wersja