IPN nie lubi Żydów?

16.03.07, 12:22
Za porządnego i spokojnego Kieresa nie do pomyślenia, ale za rządów liska-
chytruska Kurtyki wszystko jest możliwe...
www.gazetawyborcza.pl/1,75248,3990586.html
    • emerytka2006 Re: IPN nie lubi Żydów? 16.03.07, 12:23
      O odmowie wszczęcia śledztwa przeciwko Kobylańskiemu pion śledczy warszawskiego
      oddziału IPN zdecydował 18 stycznia. Wczoraj udało nam się uzyskać uzasadnienie
      tej decyzji. Prowadzący sprawę prok. Piotr Dąbrowski odmówił śledztwa z trzech
      powodów: uznał, że postępowanie karne wobec Kobylańskiego i jego ojca
      Stanisława już raz - w 1955 r.- zostało zakończone umorzeniem. Stwierdził też,
      że żydowska rodzina Szenkerów wydana przez Kobylańskiego nie została
      zamordowana przez Niemców. A więc Kobylański powinien odpowiadać "tylko" za
      denuncjację, a to przestępstwo jest już przedawnione.

      Prokurator zaznaczył, że nie jest w stanie ustalić, czy oskarżany o denuncjację
      Żydów Janusz Kobylański jest tą samą osobą, co mieszkający w Urugwaju polonijny
      działacz i biznesmen Jan Kobylański.
      • prof.penduszko IPN nie lubi Wassermanna, Dorna i Ujazdowskiego ? 16.03.07, 12:27
        Że o Łopińskim, Gelbergu, Bielanie i Edgarze nie wspomnę.
        To jakieś nieporozumienie !
      • goldenwomen Re: IPN nie lubi Żydów? 16.03.07, 14:15
        www.glos.com.pl/Archiwum_nowe/Rok%202005/16-17-18/strona/kieresjada_0.html
      • alexanderson Re: 16.03.07, 14:20
        emerytka2006 napisała:
        > Prokurator zaznaczył, że nie jest w stanie ustalić, czy oskarżany o
        denuncjację Żydów Janusz Kobylański jest tą samą osobą, co mieszkający w
        Urugwaju polonijny działacz i biznesmen Jan Kobylański.

        O wyjątkowych zdolnościach prokuratora świadczy fakt, że nawet nie widział
        potrzeby przesłuchania Kobylańskiego w tej sprawie.
      • jestemprzeciw Re: IPN nie lubi Żydów? 18.03.07, 11:13
        Swoje ustanowimy prawo i swoją wymierzymy sprawiedliwość naszym wrogom -lenin
    • goldenwomen Re: IPN nie lubi Żydów? 16.03.07, 12:45
      kieres porzadny i spokojny???? od kiedy????kiedy sluzył komuchom???no moze
      spokojny to on był ale na temat jego porzadnosci mozna spotkac w necie
      niepochlebne opinie
      • cr00t A moze jest odwrotnie ? 16.03.07, 13:03
        • goldenwomen Re: A moze jest odwrotnie ? 17.03.07, 11:25
          Ba! bo tam jest odpowiedz na wiele pytań ?
      • emerytka2006 kiedy Kieres "służył komuchom"? 16.03.07, 17:22
        Wtedy kiedy SLD ocbinało dotacje na IPN? Po pijaku już piszesz, złota kobito?
        • goldenwomen Re: kiedy Kieres "służył komuchom"? 17.03.07, 11:18
          nadal nie czytasz tekstow ze zrozumieniem , jestes niesamowitym betonem a fe!
    • goldenwomen Re: IPN nie lubi Żydów? 16.03.07, 13:14
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,62266,2833164.html

      skoro tak broni Wałęsy ten twoj "porzadny" i "spokojny" Kieres to moze
      odpowiesz dlaczego nie podpisal mu statusu pokrzywdzonego??????? Hę?
      nie zrobił tego dal zasluzonego prezydenta?
      • emerytka2006 przecież Wałęsa dostał status pokrzywdzonego... 16.03.07, 17:22
        Sprawdź sobie w archiwm GW albo rp.pl...
        • goldenwomen Re: przecież Wałęsa dostał status pokrzywdzonego. 17.03.07, 11:28
          ale Kieres tego statusu nie podpisal tylko jego jakiś urzedniczyna! to temat
          nie o Wałesie wiec nie bede sie rozpisywać niepotrzebnie i szukac tematow
          zastepczych.
    • homosovieticus ISinger także nie lubił Żydów, których Ty lubisz! 16.03.07, 13:17
      Przeczytaj "Pokutnika"!
      • emerytka2006 ale Singer był Żydem, zresztą z tym nielubieniem 16.03.07, 17:23
        .... to jest naciąganie z Twojej strony.
        Żyd ma prawo krytycznie wyrażać się o Żydach, tak samo jak Polak o Polakach (co
        czynię np. ja na tym forum) bez narażania się na zarzut antysemityzmu czy
        antypolonizmu...
        • homosovieticus Ignorantka! 16.03.07, 18:44
    • goldenwomen Re: IPN nie lubi Żydów? 16.03.07, 13:17
      wydarzenia.wp.pl/kat,33314,wid,7088170,wiadomosc.html?ticaid=13656

      porzadny?
    • goldenwomen Re: IPN nie lubi Żydów? 16.03.07, 13:19
      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_010403/kraj/kraj_a_5.html
      kogo tłumaczy?
    • goldenwomen Re: IPN nie lubi Żydów? 16.03.07, 13:23
      kmdm.net/komentarze.php?id=20050701204253e8254b3222a33f&idk=200507012042

      ten człowiek łamie prawo a ty mowisz ze jest porzadny?????? dla kogo????

      mamy odmienne zdania na temat porzadnosci droga emerytko. Mnie wody z mózgu nie
      zrobisz :P
      • mak67 Re: IPN nie lubi Żydów? 16.03.07, 13:26
        Dla emerytki to co napisze GW to swietość. Zresztą większość swoich watków
        opiera o "prawdziwe" informacje z tego periodyku
        • emerytka2006 i co w tym złego? 16.03.07, 17:26
          Rozumiem, że dla ciebie świętość to to o czym napisze Bubel albo "Nasza Polska"?
          To ja już wolę swoją GW...
    • goldenwomen nastepny przykład 16.03.07, 13:27
      www.polonica.net/JedwabneGeszefty_2.htm
      • mak67 Re: nastepny przykład 16.03.07, 13:29
        Kieres był miły GW
        • emerytka2006 był jeszcze miły AWS, UW, PSL... 16.03.07, 17:24
          To nie GW wybrała Kieresa na stolec, zresztą jak wiadomo Gazeta była przeciwna
          powołaniu I*nstytutu w tej formule...
          • goldenwomen Re: był jeszcze miły AWS, UW, PSL... 17.03.07, 11:31
            Gazeta, Gazeta........ tylko ja czytasz? to masz w takim razie wypaczone poglady
      • emerytka2006 ale masz autorytet z tą Polonicą... 16.03.07, 17:25
        Równie dobrze mogłabyś się powołać na jakąś gazetkę kiblową z Wąwolnicy...
        • yankee33 Re: ale masz autorytet z tą Polonicą... 16.03.07, 18:46
          emerytka2006 napisała:

          > Równie dobrze mogłabyś się powołać na jakąś gazetkę kiblową z Wąwolnicy...

          :-))) Pierniczysz jak potluczona. polonica jest po stokroc bardziej rzetelna od
          Twojej klamliwej gazeciny.
        • goldenwomen Re: ale masz autorytet z tą Polonicą... 17.03.07, 08:38
          po przeczytaniu twoich postow doszłam do wniosku ze tylko GW była twoją
          lektura, a szkoda trzeba czytać wszystkich by potem wyrobic swoje WŁASNE zdanie
          ktorego ty nie masz.GW zrobiło ci wode z mozgu.POLONICE szanuje i nikt mi tego
          nie zabroni.A juz najbardziej ty .chwytasz o czym ci pisze?
    • goldenwomen droga "emerytko2006" 16.03.07, 13:29
      uważaj na to co piszesz, bo po drugiej stronie kompa siedza ludzie co
      myslą.czas bys poszukała inne wzorce.
      • mak67 Re: droga "emerytko2006" 16.03.07, 13:31
        Ona nie myśli tylko wykonuje instrukcje zapewene kiedys robiła to dla kumitetu
        a teraz dla GW. Ten typ tak ma
    • s-k-i-n Re: IPN nie lubi Żydów? 16.03.07, 13:30
      a za co ma ich lubic?
      • socjalliberal That's all, folks 16.03.07, 13:55
        To by było na tyle, jeśli chodzi o miłość narodowców do Żydów.
        Nie mówiąc już o miłości środowisk radiomaryjnych do tychże.
        Cytując z pamięci Agnieszkę Holland, co sądzi o deklaracji Giertycha, że jest
        filosemitą:
        "Jeśli pan minister mnie kocha, to ja się takiej miłości boję"
        • emerytka2006 jedyny mądry wpis w tym wątku... 16.03.07, 17:27

          • s-k-i-n Re: jedyny mądry wpis w tym wątku... 16.03.07, 17:29
            przełóż ten ponoćmadry aglojęzyczny wpis na polski a z polskiego na nasze
    • goldenwomen wystarczy? 16.03.07, 13:37
      www.trybuna.com.pl/index.php?sel=arch&date=20050429
      • goldenwomen Re: wystarczy? 16.03.07, 13:40
        ....cyt. "Prof. Leon Kieres musi odejść. Przeprowadzona przez prezesa Instytutu
        Pamięci Narodowej i Kolegium IPN dzika lustracja o. Konrada Hejmy przelała
        czarę karygodnych błędów Kieresa. Szef instytutu po raz kolejny ominął prawo.
        Zrobił to po to, żeby podlizać się sejmowej prawicy i tym samym zwiększyć swoje
        szanse w głosowaniu nad wyborem na następną kadencję w IPN......"


        masz emerytko na ta porządnośc wytłumaczenie? bo ja mam! Tylko pomroczność !
    • goldenwomen Re: IPN nie lubi Żydów? 16.03.07, 13:44
      www.polskiejutro.com/art.php?p=3862
      przyjemnej lektury emerytko :)
      • mak67 Re: IPN nie lubi Żydów? 16.03.07, 13:46
        Emerytka zaczyna zgodnie z instrukcjami prowokacyjne wątki ale jak ktoś ma na
        jej watek argumenty do nie włącza sie do dyskusji. Teraz też tak będzie
    • goldenwomen emerytko wystarczy ci dowodów ? 16.03.07, 13:47
      Prezes Kieres i łuski w Jedwabnem
      Tadeusz M. Płużański
      Najwyższy Czas!, 5-12.01.2002




      Przed świętami prof. Leon Kieres oświadczył, że "rozważa dalszą celowość swojej
      misji", czyli - mówiąc po ludzku - nie wykluczył rezygnacji z funkcji prezesa
      IPN, którego kadencja trwa normalnie pięć lat. Jeśli tak by się stało, byłby to
      świetny prezent pod choinkę dla SLD. Prowadzi to bowiem do opanowania Instytutu
      przez postkomunistów, a w dalszej perspektywie do jego likwidacji.

      Czy oświadczenie Kieresa jest związane z politycznymi naciskami, czy może ze
      sprawą Jedwabnego? Ostatnio okazało się, że łuski znalezione przy byłej stodole
      Śleszyńskiego, w której w 1941 r. spłonęli Żydzi, nie pochodzą z tego okresu.
      Wbrew sugestiom "Wyborczej" nie oznacza to jednak, że Niemcy nie inspirowali i
      nie brali udziału w mordzie.

      Współpracownicy Kieresa nie chcieli komentować wypowiedzi swojego szefa,
      ujawnili jedynie, że po ostatnich wydarzeniach prezes ma prawo być zmęczony.

      Co takiego stało się ostatnio? Rąbka tajemnicy uchylił sam prof. Kieres. Mówił
      o trudnościach, które "przekraczały jego wyobraźnię", a były związane z:


      organizacją IPN oraz śledztwami w sprawie:
      Jedwabnego,
      uwięzienia prymasa Wyszyńskiego,
      zabójstwa księdza Popiełuszki,
      śmierci górników w kopalni "Wujek".

      PROBLEMY ZASADNICZE

      To jednak tylko część problemów, związanych z Instytutem. Pierwsza sprawa to
      ujawnianie teczek agentów, a właściwie jego brak. Pierwsi poszkodowani przez
      służby specjalne PRL zbierane na siebie materiały mieli zobaczyć w styczniu
      2001 r., a następni niedługo potem. Tymczasem proces udostępniania akt ruszył
      dopiero niedawno. Nawet gdy spojrzymy na IPN przychylnym okiem, należy
      stwierdzić fakt, że z trudem wywiązuje się on ze swojego ustawowego obowiązku.

      Druga sprawa to poważne problemy finansowe Instytutu, z czym związana jest
      kwestia określona hasłowo przez prof. Kieresa jako "organizacja IPN". Planowany
      budżet Instytutu na 2001 r. został przez Sejm znacznie ograniczony. Właściwie
      starczyło pieniędzy jedynie na rozruch Delegatury Instytutu, z braku funduszy,
      powstawały z opóźnieniem. Nie udało się zatrudnić tylu osób, ile zamierzano, co
      ma niewątpliwy wpływ na stan prac.

      Z pieniędzmi związana jest sprawa również wymieniona przez prezesa IPN, a
      mianowicie Jedwabne. Jednak czy biedną placówkę stać na prowadzenie
      wielomiesięcznego śledztwa i do tego na taką skalę? Jeżeli tak, to można się
      domyślać, że odbywa się to kosztem innych spraw, które rzeczywiście zasługują
      na zbadanie i narodową pamięć - zgodnie z nazwą Instytutu.

      JEDWABNY PRIORYTET

      Mimo to do sprawy Jedwabnego IPN przywiązuje szczególną wagę. Dlaczego? Przede
      wszystkim jest to zgodne z priorytetami ustalonymi przez prezesa Kieresa i
      wynika z jego sposobu myślenia. W wywiadzie dla "Polityki" (kwiecień 2001 r.)
      stwierdził: "Nie czuję się jako Polak odpowiedzialny za to, co zdarzyło się w
      Jedwabnem, ale czuję w sobie za to winę". Prof. Kieres czuł się winny i
      przepraszał już wówczas, kiedy śledztwo prowadzone przez jego placówkę było
      dopiero w powijakach.

      W pierwszym numerze "Biuletynu Instytutu Pamięci Narodowej" z lutego 2001 r.
      prezes mówił, że oczekiwania są takie, że IPN "ma pielęgnować pamięć o dobrych
      uczynkach Polaków. Tymczasem odkrywamy również sprawy, które nie przynoszą nam
      chluby. (...) Instytut musi być również instytutem pamięci narodowej o tych
      niechlubnych kartach w naszej historii". Biorąc pod uwagę zaangażowanie IPN i w
      sprawę Jedwabnego i okolicznych miejsc, gdzie w podobnym czasie dokonano mordów
      na Żydach, słowo "również" trzeba zastąpić innym - "przede wszystkim". W ten
      sposób powstało wrażenie, że Instytut zamierza przede wszystkim dbać o tę drugą
      czarną stronę narodowej pamięci.

      Trudno się dziwić, że wielu środowiskom - głównie prawicowym - taka postawa
      osoby odpowiedzialnej za pielęgnowanie pamięci o narodowej historii nie
      spodobała się, ale prezes powinien wyciągnąć z tego wnioski, a nie obrażać się.
      Przecież wielokrotnie podkreślał, że jest przygotowany na różne "ataki". W
      przypadku Jedwabnego jednak naciski z drugiej strony - lewicowo-postępowej
      musiały być ogromne i prezes nie był w stanie im sprostać.

      ŁUSKI A SPRAWA POLSKA

      W czerwcu 2001 r., podczas ekshumacji w Jedwabnem (przerwanej przez
      ortodoksyjnych Żydów), wśród szczątków ok. 300 ofiar (J. T. Gross w "hicie"
      ubiegłego sezonu pt. "Sąsiedzi" podał liczbę 1600) odnaleziono ok. 100 łusek z
      niemieckiej broni. Minister sprawiedliwości Lech Kaczyński powiedział wówczas,
      że jest to dowód na udział w mordzie Niemców. Potwierdził to dyrektor Głównej
      Komisji Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu prof. Witold Kulesza,
      który stwierdził, że odkrycie to pozwala przyjąć hipotezę, że ktoś strzelał do
      ofiar. Łuski, jak wówczas informowano, mogły pochodzić z dwóch rodzajów broni:

      1) długiej, jaką dysponowała wówczas niemiecka żandarmeria na posterunku w
      Jedwabnem,

      2) krótkiej, która była na wyposażeniu gestapo i działającego na tym terenie
      komanda Obersturmfiihrera SS Hermana Schapera, dowódcy Einsatzkommando
      złożonego z gestapowców z Ciechanowa, którzy inspirowali mordy w Łomżyńskiem.

      Łuski zostały poddane specjalistycznym badaniom. Na wyniki ekspertyzy trzeba
      było czekać przez pół roku. Teraz IPN ustalił, że łuski nie pochodziły z lipca
      1941 r., ale z okresu I wojny światowej i 1942 r., a więc zostały wystrzelone
      już po mordzie. "Gazeta Wyborcza" odetchnęła (szczególnie po podważeniu przez
      wielu naukowców wiarygodności tez "Sąsiadów") i triumfowała. Twierdziła (nie
      wiadomo, na jakiej podstawie), że owe łuski były koronnym dowodem na niemiecki
      współudział w zbrodni. Piotr Pacewicz w komentarzu napisał: "Dla Polaków,
      którzy nie mogą pogodzić się z ogromem zbrodni w Jedwabnem ["Wyborcza" znów
      nachalnie, kreuje tezę, że winę za Holokaust ponoszą również Polacy - red.],
      niemieckie łuski były ostatnią nadzieją, że może to jednak Niemcy wymordowali
      naszych sąsiadów Żydów. Tej nadziei, niestety już nie ma".

      Sugestia "GW" jest prosta: skoro łuski jako dowód są niewiarygodne, to Niemcy
      nie mają nic wspólnego ze zbrodnią. Nic bardziej błędnego, to kolejne uporczywe
      manipulowanie faktami. Co ciekawe, prof. Kieres w ogóle nie zareagował na te
      rewelacje. Z konferencji IPN w "sprawie łusek" nic przełomowego dla sprawy nie
      wynika. Mogło być inaczej, gdyby żydowscy ortodoksi pozwolili dalej grzebać w
      jedwabieńskiej ziemi w okolicach byłej stodoły Sleszyńskiego (chyba najbardziej
      obecnie popularnej stodoły w Polsce). Może wtedy udałoby się znaleźć właściwe
      (koszerne) łuski? A tak łuski stały się tylko wodą na młyn "Wyborczej", która
      dzięki odkryciu ich pochodzenia chce podważyć wszystkie dotychczasowe
      ustalenia. Fakty są jednak niepodważalne.

      Mówiąc skrótowo, na inspirację i udział Niemców w mordzie wskazywało wiele
      wcześniejszych dowodów - nie tylko zeznania świadków, ale przede wszystkim akta
      odnalezione w archiwum Rejonowego Sądu Grodzkiego w Łomży, dokumenty pochodzące
      z niemieckich zbiorów w Centrali Ścigania Zbrodni Nazistowskich w Ludwigsburgu,
      poprzedzone wieloletnimi badaniami ustalenia prof. Tomasza Strzembosza i
      młodszych historyków - Marka Wierzbickiego, Piotra Gontarczyka, by wymienić
      tylko niektórych. O roli Niemców jednoznacznie mówili niemieccy historycy i
      publicyści. Również wypowiedzi historyków IPN, szczególnie Pawła Machcewicza
      (szefa działu edukacji IPN), Sławomira Radonia (przewodniczącego kolegium IPN),
      Edmunda Dmitrowa i Radosława Ignatiewa (pracowników oddziału IPN w Białymstoku)
      nie pozostawiały co do tego żadnych wątpliwości.

      Pozostaje nam jeszcze poczekać na ostateczne wyniki śledztwa, które mają być
      opublikowane w wydanej przez IPN "Białej Księdze" Jedwabnego.

      LEWICA ZNOWELIZUJE

      Wracając do prof. Kieresa, półtora roku temu twierdził on, że nie chciał zostać
      prezesem Instytutu Pamięci N
    • mak67 Re: IPN nie lubi Żydów? 16.03.07, 13:48
      Szkoda czau i klawiszy ona i tak nic nie zrozumie
      • goldenwomen a to na wypadek gdyby znalazła inny autoryutet 16.03.07, 13:57
        www.aferyprawa.com/rzecznik_praw_obywat..html
    • goldenwomen i to by było na tyle :) 16.03.07, 14:02
      Stawiamy pytanie: co prezes IPN zrobił z wiedzą, jaką posiadał od czterech lat
      na temat inwigilacji Ojca Świętego? Dlaczego nie przekazał tych informacji,
      choćby bolesnych, Papieżowi jako osobie pokrzywdzonej? Wobec innych osób nie
      miał takich skrupułów. Pamiętamy przecież, jak Leon Kieres osobiście
      przekazywał teczki z materiałami gromadzonymi przez bezpiekę na Jana Nowaka-
      Jeziorańskiego. Dlaczego dopiero teraz IPN zajął się sprawą inwigilacji Jana
      Pawła II? To przecież powinna być pierwsza decyzja prezesa, tuż po jego wyborze
      8 czerwca 2000 r. Czy była wówczas ważniejsza sprawa dla IPN? Okazuje się, że
      tak - pierwszą sprawą, jaką wolał się zająć prezes Kieres, było Jedwabne.

      Czas ataku na Kościół i Ojca Świętego nie został wybrany przypadkowo, ale jest
      starannie zaplanowany. Pokazuje to data wystąpienia prezesa Kieresa. Dlaczego
      temat rzekomej agentury w Watykanie został nagłośniony właśnie w dniu pierwszej
      audiencji generalnej nowego Ojca Świętego Benedykta XVI? Czy to zbieg
      okoliczności, że w tak ważnym dniu dwóch watykańskich korespondentów
      największych stacji telewizyjnych w Polsce, zamiast relacjonować to wydarzenie,
      komentowało w Warszawie "rewelacje" Kieresa? Brak przeprowadzenia prawdziwej
      lustracji sprawia, że dziś z obłudną troską mówią o "agentach" ludzie dawnego
      systemu komunistycznego, tajni współpracownicy bezpieki "trzymający" media,
      których używają do walki z Kościołem i Narodem.

      Dodatkowe światło na skandaliczny atak rzuca fakt, że Leon Kieres ubiega się o
      wybór na drugą kadencję szefa IPN. Cztery lata temu został wybrany głosami AWS,
      Unii Wolności i PSL, ówcześni posłowie SLD wstrzymali się od głosu. Dziś szef
      IPN stara się o poparcie lewicy, chroniąc prominentnych polityków układu
      Okrągłego Stołu, by nie ujrzały światła dziennego ich nieciekawe powiązania ze
      służbami specjalnymi. Tak było w przypadku komisji orlenowskiej, która zażądała
      teczki Aleksandra Kwaśniewskiego.

      Czy prezes Kieres rzeczywiście "ujawnia" teczki? Czy raczej nie jest tak, że na
      polecenie nieznanych opinii publicznej mocodawców "wyciąga materiały", by
      kompromitować określone środowiska? Dlaczego nie stawia najważniejszego
      pytania: kto zlecił inwigilację Jana Pawła II? To musiała być przecież decyzja
      na najwyższym szczeblu władzy, która spoczywała w rękach partii komunistycznej -
      Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej - i jej sowieckich protektorów na
      Kremlu. Dlaczego prezes IPN nie wskazuje na generałów Jaruzelskiego i Kiszczaka
      jako odpowiedzialnych za bezprawne działania wobec Jana Pawła II?

      Wiadomo, że zniszczenie Kościoła katolickiego było najważniejszym celem
      komunistów, z którego nie zrezygnowali do końca PRL. Przedmiotem działań
      operacyjnych służb specjalnych byli wszyscy kapłani, zwłaszcza ci, którzy mieli
      największy wpływ na ludzi, a więc w opinii bezpieki byli niebezpieczni dla
      władzy. Należał do nich Karol Wojtyła - kapłan doskonale wykształcony,
      zaangażowany w duszpasterstwo młodzieży, pełen inicjatyw ewangelizacyjnych.
      Jako metropolita krakowski budował kościół w Nowej Hucie - sztandarowym
      mieście "bez Boga"; niweczył swoją posługą biskupią plany stworzenia "nowego
      człowieka", oddanego bez reszty ideologii komunistycznej. Dlatego każdy krok
      księdza kardynała Wojtyły był śledzony przez bezpiekę, a w Jego otoczeniu było
      kilkudziesięciu tajnych współpracowników.

      Wybór metropolity krakowskiego na Papieża, pierwsza pielgrzymka do Ojczyzny,
      wielki dynamizm pontyfikatu Jana Pawła II wzmogły bezprawne działania służb
      specjalnych wobec Jego osoby. Zamach z 13 maja 1981 r. ujawnił międzynarodowe
      tło tej akcji. Bezpieka i partia komunistyczna w Polsce miały swój walny udział
      w niszczeniu autorytetu Ojca Świętego. W 1982 r. MSW, w ramach "ostatecznej
      rozprawy z Kościołem", przygotowało plan działań wymierzonych w Papieża.
      Spreparowano i podrzucono do krakowskiego mieszkania ks. Andrzeja Bardeckiego
      listy i rzekome pamiętniki mające skompromitować Jana Pawła II. Akcja się nie
      udała. Czy Kiszczak i Jaruzelski odpowiedzialni za te działania ponieśli jakieś
      konsekwencje? Jak do tej pory nic na ten temat nie słychać.
    • goldenwomen Re: IPN nie lubi Żydów? 16.03.07, 14:09
      www.geocities.com/jedwabne/dyrektywy_z_nowego_jorku.htm

      porzadnośc kazała mowic przed zakonczeniem sledztwa o winie Polaków????
      tego nie mogłam zdzierżyć
    • aaki a powinien? 16.03.07, 15:15
      • chaziaj [...] 16.03.07, 15:28
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • mak67 Re: Emerytka czyli zydowsko-ubecka swinia. 16.03.07, 15:31
          Raczej to tatuś i mamusia emerytki byli w UB a ona zgodnie z rodzinną tradycja
          w PZPR i SB
          • chaziaj [...] 16.03.07, 15:36
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • l.o.r.t.e.a A kto normalny ich lubi? Nikt. 16.03.07, 16:13

      • chaziaj [...] 16.03.07, 16:17
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • lisekrudy Rzetelnosc dziennikarska red. Czuchnowskiego 16.03.07, 16:46
      Artykul Czuchnowskiego uwazam za nieuczciwy. Po pierwsze wredny jest sam tytul,
      sugerujacy, ze prokurator IPN nie uwaza denuncjacji ukrywajacego sie Zyda za
      zbrodnie. Otoz uwaza i slusznie kwalifikuje ten czyn jako zbrodnie opisana w
      art. 1 pkt 2 dekretu z 31 sierpnia 1944 r. o wymiarze kary dla faszystowsko-
      hitlerowskich zbrodniarzy winnych zabojstw i znecania sie nad ludnoscia cywilna
      i jencami oraz dla zdrajcow Narodu Polskiego (tzw. dekret sierpniowy).
      Wystarczy przeczytac postanowienie prokuratora Dabrowskiego wraz z
      uzasadnieniem, ktore zreszta GW publikuje na swoich stronach internetowych:

      www.gazetawyborcza.pl/1,75248,3990821.html

      Bezczelnosc Czuchnowskiego polega na tym, ze w swoim artykule zawiera
      twierdzenia lub sugestie sprzeczne z ustaleniami faktycznymi postepowania
      sprawdzajacego oraz calkowicie pomija zasadnicze argumenty, na ktorych opiera
      sie postanowienie prokuratora. Wprowadza takze czytelnika w blad co do
      obowiazujacych przpisow kodeksu postepowania karnego.

      Zasadnicza przyczyna uniemozliwiajaca wszczecie sledztwa byla bowiem
      nastepujaca. Wydanie Niemcom rodziny Szenkerow nie
      pociagnelo za soba utraty przez nich zycia (z zeznan swiadkow wynika, ze
      Szenkierom udalo sie wykupic za lapowke z rak granatowych policjantow
      eskortujacych ich do getta). A zatem nie mozna tego czynu zakwalifikowac jako
      udzialu w dokonywaniu zabojstw (art. 1 pkt. 1 dekretu sierpniowego), a jedynie
      jako denuncjacje (art. 1 pkt. 2), ktora na mocy ustawy amnestyjnej z 1956 r.
      nie jest juz scigana. A zatem obecnie nie mozna w tej sprawie wszczac sledztwa.
      Postanowienie prokuratora o odmowie wszczecia sledztwa jest wiec w 100%
      prawidlowe. W obowiazujacym stanie prawnym nie moglo byc inne.

      Dodatkowym aspektem sprawy jest niemoznosc procesowego potwierdzenia (mimo
      wielu zabiegow podjetych w tym kierunku, opisanych w postanowieniu
      prokuratora), ze Janusz Kobylanski - denuncjator oraz Jan Kobylanski z Urugwaju
      to ta sama osoba. Jest to zreszta rzecz drugorzedna z prawnego punktu widzenia,
      poniewaz nawet gdyby istniala stuprocentowa pewnosc, ze Kobylanski z Urugwaju
      byl denuncjatorem rodziny Szenkierow, to i tak nie mozna by go dzisiaj za to
      scigac z uwagi na przepisy o amnestii z 1956 r. Postanowienie prokuratora nie
      mogloby wiec byc inne.

      Nieuczciwe jest rowniez zarzucanie prokuratorowi, ze nie przesluchal
      Kobylanskiego. Czuchnowski nie pofatygowal sie przeczytac kodeksu postepowania
      karnego, ktory jednoznacznie stanowi, ze pewne czynnosci procesowe (m.in.
      przesluchanie, przeszukanie) nie moga byc dokonywane w fazie postepowania
      sprawdzajacego. A sledztwa, z powodow wyzej podanych, wszczac nie mozna bylo.

      I nic na to nie poradzimy, ze ustawa amnestyjna z 1956 r. przedwczesnie
      wykluczyla mozliwosc scigania wiekszosci zbrodni opisanych w dekrecie
      sierpniowym. Nawet jesli Kobylanski z Urugwaju to odrazajaca postac.

      L.

      • lauriane Re: Rzetelnosc dziennikarska red. Czuchnowskiego 16.03.07, 17:20
        L. Nikczemne jest napisac taki artykul nie majac 100% pewnosci co do tozsamosci
        Kobylanskiego (Jan czy Janusz?)
        J.C.
        • emerytka2006 Jesteś, Lauriane, członkiem USOPAŁ? 16.03.07, 17:21
          Z ciekawości pytam...
          • s-k-i-n Re: Jesteś, Lauriane, członkiem USOPAŁ? 16.03.07, 17:29
            ja jestem sympatykiem tej organizacji
          • lauriane Re: Jesteś, Lauriane, członkiem USOPAŁ? 16.03.07, 17:37
            emerytka2006 napisała:

            > Z ciekawości pytam...
            L. What's that ?
            J.C.
            • emerytka2006 Re: Jesteś, Lauriane, członkiem USOPAŁ? 16.03.07, 17:38
              www.usopal.com
              Organizacja p. Kobylańskiego...
              • lauriane Re: Jesteś, Lauriane, członkiem USOPAŁ? 16.03.07, 17:58
                emerytka2006 napisała:

                > www.usopal.com
                > Organizacja p. Kobylańskiego...
                L. Traci myszka....
                J.C.
                • pisubek Do wszystkich PiS-Towarzyszy na forum. Partia nasz 16.03.07, 18:02
                  nie jest oficjalnie antysemicka i antysemickie wypowiedzi szanownych Towarzyszy
                  bardzo szkodza jej interesom. Partia-PiS ponownie apeluje o powstrzymanie sie od
                  publicznego wyrazania takich pogladow. Mozecie to robic na najblizszym
                  zamknietym plenum naszej PiS-Partii.
                  • kika113 Jeżeli wszyscy Żydzi są tacy jak emerytka 16.03.07, 18:11
                    napastliwi, złośliwi i wredini, to faktycznie trudno ich lubić.
                    • pisubek Towarzyszko kika, tacy to sa wszyscy nasi pisowscy 16.03.07, 18:13
                      towarzysze, wiec nie ma co wybrzydzac, a linie Partii i rzadu trzeba wspierac,
                      bo com bedzie jak nas zabraknie?
                    • mak67 Re: Jeżeli wszyscy Żydzi są tacy jak emerytka 16.03.07, 18:26
                      Coscie się przyczepili do zydostwa emerytki. Toże ktoś ma idiotyczne poglądy
                      nie ma nic wspólnego religia czy pochodzeniem
                    • goldenwomen Re: Jeżeli wszyscy Żydzi są tacy jak emerytka 17.03.07, 19:15
                      :)
                  • lauriane Re: Do wszystkich PiS-Towarzyszy na forum. Partia 16.03.07, 20:37
                    pisubek napisała:

                    > nie jest oficjalnie antysemicka i antysemickie wypowiedzi szanownych
                    Towarzyszy
                    > bardzo szkodza jej interesom. Partia-PiS ponownie apeluje o powstrzymanie sie
                    o
                    > d
                    > publicznego wyrazania takich pogladow. Mozecie to robic na najblizszym
                    > zamknietym plenum naszej PiS-Partii.
                    L. PiS & Love (oficjalnie z otwartego plenum)
                    Piss off (nieoficjalnie ode mnie)
                    J.C.
                • off_nick to jest chyba tak 16.03.07, 18:24
                  cytuję:
                  Przed prawie stu laty znany religioznawca i "postępowiec" Andrzej Niemojewski
                  dostrzegł przedziwne zjawisko. Opisał je w artykule "Dwużydzian Polaka": Na
                  gruncie drwin wytworzyło się duchowe współżycie Żydów i Polaków, Żyd powiedział
                  Polakowi: Nie mogę z tobą nic wspólnie kochać, czcić, uwielbiać, nad niczym
                  wspólnie cierpieć i do niczego wspólnie dążyć - ale możemy wspólnie drwić ze
                  wszystkiego. Wydrwię ci twego Boga, twą Ojczyznę, twą tradycję i twe Ideały,
                  twe pragnienia i twe wysiłki i obaj będziemy wyżsi ponad to wszystko. Zeszedł
                  się żydowski kpiarz z polskim kpem i zaczęli ze wszystkiego kpić. I wytworzyło
                  się środowisko, w którym żadna wielka idea, żaden wielki czyn nie mógł dojrzeć.
                  Niemojewski nie zawsze i nie we wszystkim miał rację, nie może być traktowany
                  jak wyrocznia. Ale czy nie ze zjawiskiem, które wówczas dostrzegł i
                  przenikliwie opisał, mamy tu do czynienia? Wykpić można i wyszydzić wszystko,
                  co polskie. A jeśli jakieś fakty się nie zgadzają, to tym gorzej dla faktów.
                  • pisubek Towarzyszu off-nick, PArtia kaze wam zamilknac, 16.03.07, 18:30
                    godzicie w zywotne interesy naszej pis-partii.
                  • kika113 Re: to jest chyba tak 16.03.07, 19:01
                    Aktualne do dzisiaj, bardzo charakterystyczne dla GW
    • zwykly321 Re: IPN nie lubi Żydów? 16.03.07, 19:24
      A trzeba lubić? Pod karą? Po co? Za co?
      • off_nick Re: IPN nie lubi Żydów? 16.03.07, 19:38
        zwykly321 napisał:

        > A trzeba lubić? Pod karą? Po co? Za co?

        Właśnie , trzeba lubić?
        • emerytka2006 w nowoczesnej Europie - wypada... 16.03.07, 19:45
          >
          > Właśnie , trzeba lubić?
          >
          • zwykly321 Re: e. skoro już musisz się pętać po Forum, 16.03.07, 20:34
            spróbuj mi wyjaśnić co to znaczy "wypada"? Bo dla mnie to znaczy np. włożyć
            świeże skarpetki gdy idę do kina.
          • goldenwomen Re: w nowoczesnej Europie - wypada... 18.03.07, 12:50
            odpowiedz po ktorej stronie stoisz.zadajkesz pytania ale sama nie potrafisz
            odpowiadac. jak ktos odpowie inaczej niz bys sie spodziewała tez go nazwiesz
            antysemita jak mnie?
            • zwykly321 Re: w nowoczesnej Europie - wypada...??? 18.03.07, 19:40
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=59135850&wv.x=2&a=59210554
              • zwykly321 Re: w nowoczesnej Europie - wypada...??? 23.03.07, 18:18
                e2006 czekam....
                • zwykly321 Re: w nowoczesnej Europie - wypada...??? 23.03.07, 23:09
                  e2006, czy ja się doczekam....
    • bischof Re: IPN nie lubi Żydów? 16.03.07, 20:46
      A kto ich lubi ?
    • frau_pranajtis Alez to nieprawda! 16.03.07, 23:14
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=59170206&v=2&s=0
    • 1normalnyczlowiek A jak myślisz, dlaczego? 16.03.07, 23:21
      emerytka2006 napisała: IPN nie lubi Żydów?
      > Za porządnego i spokojnego Kieresa nie do pomyślenia, ale za rządów liska-
      > chytruska Kurtyki wszystko jest możliwe...
      • emerytka2006 polnischer Antisemitismus? 16.03.07, 23:24

        • 1normalnyczlowiek A może po prostu,nie lubię obłudy? 16.03.07, 23:56
          emerytka2006 napisała: polnischer Antisemitismus?
          >
          • goldenwomen Re: A może po prostu,nie lubię obłudy? 18.03.07, 11:12
            ona nie zna tego terminu
        • goldenwomen Re: polnischer Antisemitismus? 18.03.07, 11:11
          tu wyszła z ciebie cala prawda jesli wiesz co mam na mysli.
    • mysz_polna5 Re: IPN nie lubi Żydów? 16.03.07, 23:29
      emerytka2006 napisała:

      > Za porządnego i spokojnego Kieresa nie do pomyślenia, ale za rządów liska-
      > chytruska Kurtyki wszystko jest możliwe...
      > www.gazetawyborcza.pl/1,75248,3990586.html

      55555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555

      Sorry!
      Ale to tytulowe zdanie jest idiotyczne!
      A to niby dlaczego ma ich lubic? Co?
      Zerwij sobie listek akacji /wtedy, gdy juz wyrosna. Albo teraz na glowie
      kapusty/ i powroz sobie ~ zrywajac pojedyncze listcie : kocha, lubi, nie lubi
      itd ...

      Zawiadom, co ci wyszlo:)))))))))))))))))))))Ot co!
      • mysz_polna5 Dlaczego IPN ma lubic Zydow???????????????? 16.03.07, 23:50
        Czy jest to: przymus nakaz, obowiazek, poprawnosc polityczna, idiotyzm,
        bezkrytyczna milosc, karta szczegolnyvch praw, co tam jeszce?

        "Niech nikt mi karta praw nie wywija,
        Gdy chce mam prawo pietnowac Zyda!
        Zolnierz jest po to, zeby zabijac,
        Nawet, gdy rozkaz sam sobie wyda".
        • francuskilacznik Żydzi pobili swojego:) 17.03.07, 00:14
          www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=35885
          • ddyzma5 Re: Żydzi pobili swojego:) 17.03.07, 01:22
            Co za brednie tam są wypisane?

            _________Cytat:________________________

            Austriacki rabin Moishe Arye Friedman,
            który neguje Holocaust, przyjechał do Leżajska
            na grób cadyka Elimelecha.

            ______________________________________

            On wcale nie neguje Holocaust, on ostrzega przed powtórką Holocaustu..
            Rabbiego Friedmana nie lubią bo on powiedział następujące rzeczy.

            Powiedział że :
            ____________

            „Talmud uczy, że tylko żydzi są ludźmi wysokiej jakości, dlatego mają oni
            rządzić gospodarką światową.”

            Powiedział również że :
            ___________________

            „żydzi syjoniści dążą do kierowaniem nad światem.”

            Powiedział również że :
            ____________________

            „żydzi syjoniści mają bardzo szkodliwy wpływ na politykę USA, co przekłada się
            na pokój na świecie.”

            Powiedział również że:
            ____________________

            „ żydzi syjoniści celowo przesadzają z Holocaustem , bo spodziewają się z tego
            profitu”

            Powiedział również że:
            ____________________

            „Żydzi syjoniści byli odpowiedzialni za wojnę światową.”

            Powiedział również że:
            _____________________

            „Żydzi syjoniści doprowadzą znów swą działalnością do powtórki Holocaustu „
            • ddyzma5 Re: Żydzi pobili swojego:) 17.03.07, 01:26
              Co to za gazeta ten Dziennik ?
              Żydowska.
      • goldenwomen [...] 17.03.07, 11:20
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja