capitalissimus
22.03.07, 10:23
Oleksy: Przekręty szły w prywatyzacji
G: A wyście robili k.... te...
O: Co myśmy robili?
G: Przekręty głównie.
O: Przekręty szły.
G: W prywatyzacji.
O: Dlatego ci powiem, że jak patrzę na tę (bankową) komisję śledczą. To tak
frontalny atak na nią nie jest przypadkowy.
====
Biedny Olek, biedny Leszek... musi ich dzisiaj bardzo głowa boleć.