Kwachu zamiast polityki mógłby studia dokończyć

23.03.07, 23:38
To głupio że ex prezydent sporego europejskiego kraju nie ma porządnego
wykształcenia.Mógłby się zawziąć i zaocznie skończyć jakąś łatwą politologię w
Słupsku czy Kielcach.
Wtedy może by mu więcej płacili za wykłady i mógłby jakoś bidula związac
koniec z końcem a nie tak na Jolkę i jej biznesy liczyć
    • t-800 Re: Kwachu zamiast polityki mógłby studia dokończ 23.03.07, 23:47
      Magistra nie ma, ale może chociaż beza umie jeść (bo pić to wiadomo, że dobrze
      umie).
    • gorby33 on wyklada w USA,a kaczek nie zechca nawet w Korei 23.03.07, 23:48
      • t-800 A to on nie jest sekretarzem generalnym OPZZ? /bt. 23.03.07, 23:49

        • kos1981 Nie . Jest przewodniczącym ZMS...... 25.03.07, 17:59
          awangardy młodzieży !
    • x2468 Re: Kwachu zamiast polityki mógłby studia dokończ 23.03.07, 23:52
      Mogl,lecz mu sie nie chcialo.Ziobro chcial zostac prokuratorem lecz niestety nie
      mogl.Kaczory i Gosiewski chcieli byc adwokatami -nie dalo rady.A Skrzypek mogl
      byc betoniarzem a zostal prezesem NBP.
    • szalony_kapelusznik Re: Kwachu zamiast polityki mógłby studia dokończ 24.03.07, 00:36
      podobno skończył dziennikarstwo
      w Moskwie więc się nie przyznaje
    • pawka.morozow Re: Kwachu zamiast polityki mógłby studia dokończ 25.03.07, 17:22
      a tera znowu się bierze za polityke,tyle że ma mentalność sowiecką do zegarków
    • euro.pa gdy makowka przezarta woda, nie czas na nauke:) 25.03.07, 17:51
    • www.nasznocnik.pl Ty zaś mógłbyś przestać zakładać nowe durne wątki 25.03.07, 17:54
      I co z tego ?
      On nie zacznie studiować, ty nie przestanieszz bez sensu pieprzyć ;P
    • kos1981 ...............albo zdobyć jakiś zawód........... 25.03.07, 17:57
      ciesielkę albo stolarkę ukończyć z dyplomem...
    • mmikki Re: Kwachu zamiast polityki mógłby studia dokończ 25.03.07, 17:59
      zawsze powtarzam, że jego błąd polegał na tym że"
      1. nie zgłosił sie do ojca kaczyńskich - on zajmował sie produkowaniem magistrów
      i inzynierów w 2 lata na tak zwanej sorbonie na politechnice
      2. albo do matki Kaczyńskich - ona załatwiała u swoich komunistycznych
      przyjaciół bęących wysoko w rządzie i w partii, że jej "genialne" dzieci nie
      powtarzały klas w liceum, że dostały sie na studia oraz że zdali egzaminy
      doktorskie (bo strasznie słabe te doktoraty, niejedna praca magisterska jest lepsza)
      Mamusia jednak umiała załatwiać takie rzeczy, szkoda, że Kawch w swoim czasie
      nie zaprzyjażnił sie z nią? widocznie był za mautkim komuszkiem, ona prowadzała
      się z ważniejszymi
      • kika113 Re: Kwachu ma lepsze studia 25.03.07, 18:20
        "Już nie stara się skończyć studiów na Uniwersytecie Gdańskim. Niewątpliwą
        przyczyną tej decyzji jest skierowanie go przez KC PZPR na roczne studia do
        Moskwy (1979/1980), na wydział międzynarodowego dziennikarstwa w Państwowym
        Instytucie Stosunków Międzynarodowych przy MSZ, który kończy z sukcesem
        uzyskując dyplom Nr 1792 z dnia 20 czerwca 1980 r. (patrz poniżej). A.
        Kwaśniewski nie ujawnił tego faktu wówczas, kiedy zarzucono mu nie posiadanie
        dyplomu ukończenia Uniwersytetu Gdańskiego.
        Na wspomnianym dyplomie (patrz poniżej) uzyskuje następujące oceny: * historia
        Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego - celująco; * komunizm naukowy -
        celująco; * ateizm naukowy - celująco; * ekonomia polityczna - celująco; *
        stosunki międzynarodowe - dobry; * ekonomia radziecka - celująco; * prawo
        radzieckie - celująco; * logika - dobry; * podstawy dziennikarstwa -
        dostateczny;
        Uczelnię tę [ MGIMO] uważano za wylęgarnię światowej sowieckiej agentury. "
        www.aferyprawa.com/KWASNIEWSKI.html
        • x2468 Re: Kwachu ma lepsze studia 25.03.07, 21:19
          Chwala Kwachowi.Wroga nalezy poznac jak najlepiej.
    • l.o.r.t.e.a Na studiach trudno kraść miliony, conajwyżej w 25.03.07, 18:24
      samorządzie studenckim można parę tysiączków uszczknąć, jakiś lewy akademik i
      nic więcej. A w polityce kasa płnie do kieszeni, a ta Kwasowi potrzebna - Jola
      zażądała forsy na porcelane do bezów.
    • edico Re: Myślkę, że doktorat... 25.03.07, 21:30
      a tym bardziej tzw. profesura obliguje do znajomości przynajmniej jednego języka
      obcego. Wydaje się, że komentarz na ten temat jest najzupełniej zbyteczny.
    • francuskilacznik Nie bedzie mial czasu, po sadach bedzie 25.03.07, 21:36
      teraz musial sie wloczyc.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja