haen1950
24.03.07, 10:15
Okropnie pisiorki te taśmy równają jedne z drugimi i zarzucają nierzetelność
w różnym traktowaniu. Tymczasem są niewielkie różnice pomiędzy taśmami
Begerowej i Gudzowatego.
1. Ziobro tamte taśmy natychmiast umorzył, do tych delegował od razu
prokuraturę apelacyjną i ABW.
2. Taśmy Beger dotyczyły bieżącej polityki, korupcji parlamentarnej za
stanowiska dla niej i rodziny, załatwienia wyroków sadowych i delegowania
publicznych pieniędzy na cele prywatne.
Taśmy Gudzowatego dotyczą spraw osób prywatnych i zaszłości bez znaczenia dla
obecnej władzy.
3. Rozmówcy byli trzeźwi, a nie zdrowo nawaleni.
I tak dalej, i tak dalej. Teza o równowaznym traktowaniu jednych i drugich
jest mocno naciągana.