gorby33
26.03.07, 12:35
To, że jestem podsłuchiwany, to jestem nawet gotów założyć się, że tak -
powiedział Kwaśniewski w poniedziałek w TVN24. Dopytywany, kto go podsłuchuje
odparł, że "IV RP". Na pytanie kto konkretnie odpowiedział: "nie wiem".
- Brniemy w stronę paranoicznego społeczeństwa. Spotykam teraz coraz więcej
ludzi, którzy zaczynają przez telefon mówić, jak za czasów PRL: "przez
telefon o tym nie pogadamy; dlaczego, co się stało?+ no bo wiesz, ja nie wiem
czy mnie nie podsłuchują..." - mówił Kwaśniewski. Według niego, "wszystko co
w tej chwili się dzieje, to jest jakiś paranoiczny moment polskiej historii,
gdzie rozmowy prywatne, rozmowy przy winie, czy wódce zaczynają być
materiałem dowodowym, a podsłuchy zaczynają być uważane wręcz za prawdę
ewangeliczną".
wiadomosci.onet.pl/1508808,11,item.html
Kaczorki napewno nie darowalyby sobie takiej mozliwosci. Hehehehe