Nowa klasa abstrakcji - tzw. wyciszacze

28.03.07, 21:05
Bardzo ciekawe spostrzezenie Piotra Zaremby o tzw. "wyciszaczach" .
Ci, którzy śledzą na bieżąco wydarzenia nad Wisła wiedzą o co chodzi.

Zgadzam się w zupełności Piotrem Zarembą , że prominentnym przedstawicielem
tej klasy abstrakcji jest Piotr Najsztub, który celuje i bryluje w tym by
niewygodne dla "środowiska GW" tematy oraz wydarzenia ironicznie i bezczelnie
dezawuować nie ustosunkowując się do meritum tylko stosując formę drwin,
ironii - chociażby robieniem grymasów i bezpretesjonalnie oznajmiając "w tym
nic nie ma ".
To są zabiegi socjotechniczne, które maja odwieść audytorium ( to przed
telewizorami lub radioodbiornikami ) od iskrzących tematów i drażliwych
tematów , które środowisko z Czerskiej wolałoby unikać lub prezentowac na 8 i
dalszej stronie swego dziennika ...
    • frank_drebin I niech w ogole nic nie pisza. To sa merdia prywa- 28.03.07, 21:12
      tne mog pisac, mowic i emitowac co chca. Tylko na litosc boska niech przestana
      onanizowac sie jakie to sa "obiektywne" i "niezalezne". Amen.
      • camille_pissarro Re: I niech w ogole nic nie pisza. To sa merdia p 28.03.07, 21:31
        NIe chodzi mi o GW , tam mogą sobie publikować co sobie rzewnie zamarzą, chodzi
        mi jednak o programy publicystyczne, w kórych właśnie Ci wyciszacze stosuje w.w
        socjotechniczne zabiegi...
        • frank_drebin Nadal bede zdania, ze bez przesady. Te socjotech- 28.03.07, 21:36
          niki i wyciszanie sam widze. Jednak pozostane przy swoim zdaniu z pierwszego
          postu. Ba nawet w winiecie kazdej gazety i na tzw. pasku na dole ekranu
          kazalbym obowiazkowo pisac:
          "Lubimy X i Y i partie X i Y, nie lubimy Z i partii Z". Mialoby to moim zdaniem
          dosc znaczaczy wplyw na ogladalnosc i sprzedaz merdiow.
          No, ale na taka szczerosc ci "rycerze" walki o wolnosc slowa sie nigdy nie
          zdobeda. Caly czas beda udawac "onbiektywnosc" i "niezaleznosc".
          camille_pissarro napisał:

          > NIe chodzi mi o GW , tam mogą sobie publikować co sobie rzewnie zamarzą,
          chodzi
          >
          > mi jednak o programy publicystyczne, w kórych właśnie Ci wyciszacze stosuje
          w.w
          >
          > socjotechniczne zabiegi...
    • bryt.bryt kim sa wymyslacze tzw. wyciszaczy? 28.03.07, 21:17
      camille_pissarro napisał:

      > (...)Najsztub, który celuje i bryluje w tym by
      > niewygodne dla "środowiska GW" tematy oraz wydarzenia ironicznie i bezczelnie
      > dezawuować nie ustosunkowując się do meritum tylko stosując formę drwin,
      > ironii - chociażby robieniem grymasów i bezpretesjonalnie oznajmiając "w tym
      > nic nie ma ".
      > To są zabiegi socjotechniczne, które maja odwieść audytorium ( to przed
      > telewizorami lub radioodbiornikami ) od iskrzących tematów i drażliwych
      > tematów , (...)"

      A wydawaloby sie, ze jesli na opinie na przyklad Ziemkiewicza - ze jest B -
      Najsztub mowi, ze jest A, a Ziemkiewicz, ze jednak B, to widz/sluchacz wybierze
      sobie opinie tej osoby, do ktorej ma wieksze zaufanie. A wieksze zaufanie narod
      pragnacy zerwania z III RP powinien miec do Ziemkiewicza. Ale jakos nie ma.
      Moze wiec sprawa jest glebsza i nie chodzi o "przyslowiowego" Najsztuba, ale o
      ograniczona wiarygodnosc autorow pewnych opinii? Zachodzi jednak podejrzenie, ze
      oslabiony wizerunek "przyslowiowego" Ziemkiewicza jest wynikiem wczesniejszej
      manipulacji "przyslowiowego" Najsztuba ...
      • camille_pissarro Re: kim sa wymyslacze tzw. wyciszaczy? 28.03.07, 21:23
        Nie chodzi o to aby tylko powiedzieć A czy B w stosunku do oponenta.
        Trzeba się przy tym podeprzeć jakimis argumentami a nie wyrazac dezaprobaty dla
        A czy B robiąc grymasy twarzy czy bez zbytniego pochylenia się nad A czy B
        mówiąc drwiąco " w tym nic nie ma ".
        To nie jest podejście merytoryczne do dyskusji a tylko wyrazanie formą swej
        dezaprobaty.
        Np. A.Lepper jest be , bez podania konkretnych powodów dlaczego tak uważam.
        Akurat ten przykład jest prosty bo w tym przypadku takich powodów i argumentów
        mozna podac od metra ...
        • 1normalnyczlowiek Do wyciszaczy dołączył Giertych 28.03.07, 21:29
          camille_pissarro napisał: kim sa wymyslacze tzw. wyciszaczy?
          ---> Sądzę, że na ten moment są pilniejsze sprawy do załatwienia - nawet z
          pragmatycznego punktu widzenia - niż walki o zmiany w Konstytucji.
        • bryt.bryt teoria wewnetrznie sprzeczna 28.03.07, 22:53
          camille_pissarro napisał:

          > Nie chodzi o to aby tylko powiedzieć A czy B w stosunku do oponenta.
          > Trzeba się przy tym podeprzeć jakimis argumentami a nie wyrazac dezaprobaty
          > dla A czy B robiąc grymasy twarzy czy bez zbytniego pochylenia się nad A czy B
          > mówiąc drwiąco " w tym nic nie ma ".
          > To nie jest podejście merytoryczne do dyskusji a tylko wyrazanie formą swej
          > dezaprobaty.(...)

          No to co, czy to oznacza, ze drwiny sa bardziej wiarygodne od prawdy? Jesli
          Ziemkiewicz cos powie, a Najsztub go wysmieje, to wedle teorii wciszaczy
          Najsztub wycisza problem. Moim zdaniem jesli problem da sie wyciszyc drwina i
          nawet wybitny prawcowy publicysta nie potrafi przekonac publicznosci, ze ma
          racje, to nie najlepiej swiadczy o wadze problemu. To jest teoria wewnetrznie
          sprzeczna.
    • dr.freud Co za kretyni. 28.03.07, 21:56
      Środowisko GW nie pozwoliło im zakładać gazet,
      środowisko GW nie pozwoliło im pisać,
      także nie pozwoliło im środowisko GW zakładać TV i Radia
      ani środowisko GW nie pozwoliło im mówić
      ponadto środowisko GW nie pozwoliło im zrobić lustracji.

      Więc oni, czyli środowisko Zaremby wzięło i odsunęło środowisko GW
      od władzy i zaraz środowisko Zaremby odzyskało gazety, radio,telewizje.
      Srodowisko Zaremby mogło mówić, pisać a nawet robić lustracje.

      Ale okazało się że środowisko GW nie dorosło do demokracji,
      bo nie chce czytać tego co pisze środowisko Zaremby, ani ogladać,
      a co więcej nie chce się lustrować środowisko GW, i jest takie
      bezczelne to środowisko, że buntuje nawet środowisko Zaremby!



      • woda.woda : ))) 28.03.07, 21:59
        Trudno, żeby Zaremba się nie wkurzał
      • danus01 Re: Co za kretyni. 28.03.07, 22:08
        dr.freud napisał:

        > Ale okazało się że środowisko GW nie dorosło do demokracji,
        > bo nie chce czytać tego co pisze środowisko Zaremby, ani ogladać,
        > a co więcej nie chce się lustrować środowisko GW, i jest takie
        > bezczelne to środowisko, że buntuje nawet środowisko Zaremby!
        >

        nie czyta
        nie oglada
        nie chce dyskutowac
        tylko mowi i pisze,ze "tam nic nie ma"
        ciekawe skad to wie?
        tacy kretyni czy tacy abstrakci?

        a najciekawsze
        dlaczego oburzaja sie najbardziej ci,ktorzy teraz pociagaja za wszystkie
        sznurki?
        moze dlatego,ze do nich dotarlo,ze sznurkami abstrakcji nie da sie pociagac :)
        z zewnatrz
      • www.nasznocnik.pl Re: bezczelne to środowisko 29.03.07, 11:52
        No, teraz rozumiem skąd ta nagonka na ekologów ;-)
    • czubas co ten polskojęzyczny Dziennik znowu wymyslił? 28.03.07, 22:54
      Już pan premier poddał myśl by niemieckie gazety w Polsce przestały judzic
      tylko zaczęły podawac którym panom służą....
      • bryt.bryt zabojcza teza 29.03.07, 10:29
        Zaremba ("Dziennik") wymyslil, Lichocka ("Rzepa") podchwycila i promuje na
        salonie24.pl. Teoria o niszczacej sile manipulatorow jest zenujaca i degraduje
        jej autorow (promotorow), bo mowia oni w zasadzie cos w stylu: naszym zdaniem
        jest tak i tak, ale jak GW powie cos innego, to juz malo kto chce nam wierzyc i
        sie interesowac naszymi pogladami, wiec je odkladamy na bok.
        W domniemanej IV RP taka teza jest zabojcza ...
      • www.nasznocnik.pl Re: zaczęły podawac którym panom służą 29.03.07, 11:54
        Czyżby to była zapowiedź publikacji zapisu biesiady Pana Prezesa z szefami
        Springera ?... ;->
    • goldenwomen tzw. wyciszacze od tematow zastepczych 29.03.07, 11:57
      tu na GW pełno takich :)))))))))))))))))))))))))))))))))
      a ile nicków mają!!!!!
    • leasem Zaremba zdaje się wycisza własny rozum 29.03.07, 11:59
      To pewno w celach terapeutycznych - używanie rozumu przy głoszonej przez niego
      ideologi niechybnie prowadzi do schizofrenii.

      Zaremba, Semka czy Ziemkiewicz wielokrotnie wyciszali sprawy niewygodne dla ich
      chlebodawców. Choćby sprawy Kurskiego, taśm Begerowej, dyspepsji, i wielu
      innych. Mamy wiec trzy możliwości:

      1. Każdy dziennikarz coś tam nagłaśnia, a coś innego wycisza. Normalna i
      powszednia sprawa, więc o czym tu pisać ?

      2. Owo nagłaśnianie czy wyciszanie jest emanacją poglądów dziennikarzy - w ogóle
      nie ma więc sprawy.

      3. Naganność nagłaśniania czy wyciszania zależy od poglądów oceniającego. W
      takim wypadku należałoby skompletować kapitułę która miała by moc piętnowania i
      namaszczania i po sprawie. Proponuję Zarębe, Semkę i Ziemkiewicza. Przecież to
      chodzące wzorce obiektywizmu :))))))
      • 19600922u Re: Zaremba zdaje się wycisza własny rozum 29.03.07, 12:20
        Czy niejaki Najsztub to nie przypadkiem ten, co to na koszt Dohnala balował z
        zegarkami w Szwajcarii ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja