LPR: Niech zgwałcona kobieta urodzi i odda dziecko

28.03.07, 21:26
powiedział Strąk z LPR w Moniki.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,4022189.html
Ciekawe czy tak samo by mówił, gdyby dotyczyło to jego matki, żony,
siostry ...
    • jorge.martinez Re: LPR: Niech zgwałcona kobieta urodzi i odda dz 28.03.07, 21:27
      Bez komentarza...
      • jadwiga_r Re: LPR: Niech zgwałcona kobieta urodzi i odda dz 28.03.07, 21:39
        Niech Pan Strąk, taki mądry nie będzie i nie podsuwa ludziom dzieci do adopcji,
        po jakimś bandycie, zwyrodnialcu lub z ciężkim uszkodzeniem płodu.
        Powinien sam wraz ze zwolennikami zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej adoptować
        takie dzieci.
        Niedawno jeden z prominentnych ludzi wypowiedział się, że kalekie dzieci nie
        umierają w odpowiednim czasie, a przez to nie ma pieniędzy dla dzieci w
        hospicjiach.
        Niech ci obrońcy życia, zmuszą do odpowiedzialności ojców,aby nie zostawiały
        swoich żon/matek z kalekimi jak i zdrowymi dziećmi.
        Ciężar odpowiedzialności spoczywa na kobiecie, a mąż odchodzi do innej,
        napłodzi kolejne dzieci, na które nie jest w stanie łożyć na utrzymanie.
        Kobiety powinny poważnie się zastanowić, czy warto wydać na świat potomstwo.
        Muszą wziąć pod uwagę, że bedą miały obowiązek alimentacyjny nie tylko do
        własnych dzieci, ale wnuków, a jak dożyją, to może prawnuków.
        • wanda43 Re: LPR: Niech zgwałcona kobieta urodzi i odda dz 28.03.07, 21:53
          Nic z tego.Kawalerom dzieci adoptowac nie wolno.
          • xtrin Re: LPR: Niech zgwałcona kobieta urodzi i odda dz 29.03.07, 00:52
            wanda43 napisała:
            > Nic z tego.Kawalerom dzieci adoptowac nie wolno.

            Można dla niego zmienić prawo adopcyjne. Prostsze niż zmiana Konstytucji.
    • woda.woda Myślę, że tak samo. 28.03.07, 21:27
      On wszystkie kobiety traktuje w ten sam sposón

      Nie raz już się "wsławił
    • woda.woda Strąk nie ma zony 28.03.07, 21:31
      www.sejm.gov.pl/poslowie/posel5/357.htm
      Jest samotny
      Bardzo nienawidzi kobiet
      • daktylek Re: Strąk nie ma zony 28.03.07, 21:32
        Bosak też nie ma żony ......
        • lumpior Re: Strąk nie ma zony 28.03.07, 21:35
          To moze zakonnice/zgwalcone/zapewnia demografie?
          • daktylek Re: Strąk nie ma zony 28.03.07, 21:36
            W mediach pisali, że te betanki z Kazimierza były molestowane przez księdza-
            spowiednika
        • bio.mum Bosak jest dziewicą nt 28.03.07, 21:42

          • woda.woda Strąk pewnie też 28.03.07, 21:43
            Bokto by gochciał?

            No chyba, że kogoś zgwałcił
          • daktylek Re: Bosak jest dziewicą nt 28.03.07, 21:45
            a nie prawiczkiem???? szok!!!!
            • wanda43 Re: Bosak jest dziewicą nt 28.03.07, 22:02
              cholera,co jest?jak nie brantzkawalerowie,to stare panny zdewociale i z krostami na dupie!
              A wszystko sie mundrzy wzgledem ochrony zycia,choc sami nie maja z kim albo nie mogą. Jeszcze powinni nam pozakladac grzechomierze i bedzie kumplet.
            • bio.mum czym rózni się dziewica od prawiczka? 28.03.07, 23:11
              daktylek napisał:

              > a nie prawiczkiem???? szok!!!!

              wole słowo - dziewica. prawiczek mie rozczula nie potrzebnie.

              skoro istnieje pojecie męskiej prostytutki nie widze powou, zeby nie istnialo
              męskiej dziewicy.
      • socjalliberal Samotny? 28.03.07, 21:37
        Ahh, jedna z niewielu chwil gdy żałuję, że jestem heteroseksualistą : P

        Taki przystojniak, taki męski, taki dżentelmen, pełen poświęcenia dla kobiet : P
        • daktylek Re: Samotny? 28.03.07, 21:39
          Wojewozki Bosaka pytał, co on taki samotny bez kobiety, ale Bosak się wykręcał
          od odpowiedzi jak śliski gad
        • wanda43 Re: Samotny? 28.03.07, 22:06
          On jest 2 w 1.Ma lewice i prawice,wiec po co ma sie zenic?Zona to wydatek,a tak to tylko rękawiczki na zime.
    • jorge.martinez Re: LPR: Niech zgwałcona kobieta urodzi i odda dz 28.03.07, 21:36
      Jestem pod wrażeniem empatii posła.
    • bio.mum zacznę komentować poczytania tych kreatur 28.03.07, 21:41
      jak juz będą siedziały w klatkach.
    • hawranekslonko Re: LPR: Niech zgwałcona kobieta urodzi i odda dz 28.03.07, 22:43
      Niech strak(brak szacunku) sobie sam urodzi i giertych i rydzyk
    • sanitarny Re: LPR: Niech zgwałcona kobieta urodzi i odda dz 28.03.07, 22:55
      A ja ku.wa nie bede wychowywal dzieci ktorych ojcami sa jacys zboczeni
      gwalciciele czy alkoholicy i mysle ze tylko duren wezmie na siebie
      odpowiedzialnosc za wychowanie takiego dziecka.To tylko te geny,a takie to male
      • woda.woda Tu o mężczyznach nikt nie mówi. 28.03.07, 22:57
        To kobieta ma wychowywać
        • sanitarny Re: Tu o mężczyznach nikt nie mówi. 28.03.07, 23:02
          Posel sugeruje adopcje,a wiec somotna nie dostanie
        • jorge.martinez Re: Tu o mężczyznach nikt nie mówi. 28.03.07, 23:05
          Bo to ją uszlachetni.
          • daktylek Re: Tu o mężczyznach nikt nie mówi. 28.03.07, 23:09
            O mężczyznach też się powinno mówić: jakoś kiepsko sobie wyobrażam, że znajdzie
            się wielu, którzy będą w stanie wychowywać cudze dziecko poczęte w wyniku
            gwałtu i zapomnieć, skąd się ono wzięło na tym świecie.
            Facet pewnie prędzej czy później weźmie d... w troki i zostawi kobietę samą.
            • woda.woda Mnie się wydaje, 28.03.07, 23:11
              że nikt o mężczyznach nie chce mówić w kontekście ciąży :))))
    • gorby10 niech odda na pastwe pedofilom i innym swirom.Amen 28.03.07, 23:20
      O tym jak panstwo polskie dba o niechciane dzieci mozna poczytac w gazetach lub
      dowiedziec sie od nieszczesnych dzieciakow.
      • daktylek Re: niech odda na pastwe pedofilom i innym swirom 28.03.07, 23:23
        Poczęte jest wspaniałe, ale już na porodówce są lepsze i gorsze.
        • gorby10 nie daj boze trafic pod panstwowo-koscielna opieke 29.03.07, 00:59
          matki wola zabijac niz oddawac dzieciaki na pastwe IV RP.
    • martenka4 Re: LPR: Niech zgwałcona kobieta urodzi i odda dz 29.03.07, 00:25
      nie chcialabym zyc ze swiadomoscia ze moj ,,OJCIEC,, to gwalciciel , wychowywac
      sie w domu dziecka
    • xtrin Re: LPR: Niech zgwałcona kobieta urodzi i odda dz 29.03.07, 00:56
      "Taką dziewczynę spotkało nieszczęście, ale nie można tego nieszczęścia
      potęgować za pomocą aborcji. Bo aborcja w takim przypadku byłaby tylko
      podwojeniem nieszczęść i stresu."

      A dziewięć miesięcy ciąży z dzieckiem gwałciciela to sama radość i szczęście.
      Każdego dnia budzić się z myślą, że rośnie w tobie owoc gwałtu - idealna wręcz
      terapia.
      • gorby10 Re: LPR: Niech zgwałcona kobieta urodzi i odda dz 29.03.07, 01:03
        9 miesiecy to nic. Co dalej ? Kobieta nie moze pokochac przeciez owocu swojej
        krzywdy. Ona go nienawidzi. Biedny dzieciak.
        • woda.woda A otoczenie? 29.03.07, 01:05
          Czy otoczenie zaakceptuje dziecko, o którym wiadomo, że jest poczęte z gwałtu?
        • xtrin Re: LPR: Niech zgwałcona kobieta urodzi i odda dz 29.03.07, 01:33
          gorby10 napisał:
          > 9 miesiecy to nic. Co dalej ?

          Adopcja.

          > Kobieta nie moze pokochac przeciez owocu swojej krzywdy.

          Może.
      • incognitto Owoc gwałtu 29.03.07, 13:14
        xtrin napisała:

        > "Taką dziewczynę spotkało nieszczęście, ale nie można tego nieszczęścia
        > potęgować za pomocą aborcji. Bo aborcja w takim przypadku byłaby tylko
        > podwojeniem nieszczęść i stresu."
        >
        > A dziewięć miesięcy ciąży z dzieckiem gwałciciela to sama radość i szczęście.
        > Każdego dnia budzić się z myślą, że rośnie w tobie owoc gwałtu - idealna wręcz
        > terapia.


        alez to dziecko to nie mały potworek, taki mini gwałciciel, tylko niewinna istota, ktora bierze się równiez z ciała i krwi MATKI, to również jej część;

        lepiej oddac niż zamordować
        • woda.woda Re: Owoc gwałtu 29.03.07, 13:18
          > lepiej oddac niż zamordować

          Można tak powiedzieć,jedank nie kazdy musi tak myslec.

          Jeśli ty chciałabyś urodzić dziecko z gwałtu - przecież nikt ci tego nie
          zabrania

          • incognitto Re: Owoc gwałtu 29.03.07, 13:29
            woda.woda napisała:

            > > lepiej oddac niż zamordować
            >
            > Można tak powiedzieć,jedank nie kazdy musi tak myslec.

            jasne, każdy może mysleć wg własnego sumienia, a prawo mamy takie jakie nam uchwali parlament demokratycznie wybrany

            LPR relizuje obietnice wyborcze, czy można mieć do nich o to pretensje??

            gdyby zwyciężyl sojusz LD mielibyśmy wolnośc, uczciwiśc, dobrobyt,
            a ludzie zyliby godnie

            > Jeśli ty chciałabyś urodzić dziecko z gwałtu - przecież nikt ci tego nie
            > zabrania

            no na szczęście nie ma jeszcze ZAKAZU rodzenia polskich dzieci:))
            • woda.woda Re: Owoc gwałtu 29.03.07, 13:36
              Powtórzę raz jeszcze, bo chyba nie zrozumiałaś.

              Jeśli ktoś uważa, że chce urodzic dziecko zgwałtu, nikt mu tego nie zabrania.

              Jeśli zaś dla kogoś jest to za trudne - nikt nie ma prawa fo do tego zmuszać.

              Przypominam, że LPR wszedł do sejmu z niespełna 8-procentowaym poparciem, a
              dziś tego poparcia nieomal nie ma w ogóle.

              > no na szczęście nie ma jeszcze ZAKAZU rodzenia polskich dzieci:))

              Ani polskich, ani zagranicznych.
              Chodzi jednak nie o ZAKAZ, a o NAKAZ.

              Odróżniasz te pojęcia?

              • incognitto Re: Owoc gwałtu 29.03.07, 13:52
                woda.woda napisała:

                > Powtórzę raz jeszcze, bo chyba nie zrozumiałaś.

                ależ zrozumialam, zbyt pochopnie często zarzucasz to swoim adwersarzom
                jeśli mają inne zdanie niż Ty:)
                wg Ciebie zrozumieć to znaczy zgodzić się z tobą:))

                >
                > Jeśli ktoś uważa, że chce urodzic dziecko zgwałtu, nikt mu tego nie zabrania.

                to jest oczywiste, chyba nie zrozumialaś:)
                po co w ogole napisalas taką banialukę??
                tego dotyczył mój żart z 'zakazem'
                >
                > Jeśli zaś dla kogoś jest to za trudne - nikt nie ma prawa fo do tego zmuszać.

                tak to juz jest w demokracji

                mi przeszkadza bardziej NAKAZ życia w kraju pełnym złodziei, w ktorym od 16 lat nie gwarantuje się obywatelom konstytucyjnych praw (np do ochrony zdrowiaitd)
                niz zapis zw konstytucji odnośnie aborcji
                i co mogę? nic
                musze zgodzić się z prawami demokracji
                ktos wybieral sld, UD, UW, KLD i to oni zmusili mnie do zycia tak a nie inaczej:))

                >
                > Przypominam, że LPR wszedł do sejmu z niespełna 8-procentowaym poparciem, a
                > dziś tego poparcia nieomal nie ma w ogóle.

                i co w zwiazku z tym?
                przecież prawo jest uchwalane większością głosów w sejmie, a nie wynikami sondaży:)
                trzeba było sobie wybrac demokratów.pl mielibyście wolnośc i dobrobyt,
                ucziwość i godność, wszelkie standardy europejskie tak jak przez ostatnie 16 lat
                :))



                > no na szczęście nie ma jeszcze ZAKAZU rodzenia polskich dzieci:))
                >
                > Ani polskich, ani zagranicznych.
                > Chodzi jednak nie o ZAKAZ, a o NAKAZ.
                >
                > Odróżniasz te pojęcia?




                • woda.woda Re: Owoc gwałtu 29.03.07, 14:02
                  Sorry, byc może rzeczywiście ja nie zrozumiałam.

                  Co do reszty: nie zgadzam się na prawo stanowione w imię doraxnej większości
                  parlamentarnej a skutkujące krzywdą i cierpieniem ludzi.
        • wiewiorzasta Re: Owoc gwałtu 29.03.07, 19:37
          incognitto napisał:

          > xtrin napisała:
          >
          > > "Taką dziewczynę spotkało nieszczęście, ale nie można tego nieszczęścia
          > > potęgować za pomocą aborcji. Bo aborcja w takim przypadku byłaby tylko
          > > podwojeniem nieszczęść i stresu."
          > >
          > > A dziewięć miesięcy ciąży z dzieckiem gwałciciela to sama radość i szczęś
          > cie.
          > > Każdego dnia budzić się z myślą, że rośnie w tobie owoc gwałtu - idealna
          > wręcz
          > > terapia.
          >
          >
          > alez to dziecko to nie mały potworek, taki mini gwałciciel, tylko niewinna isto
          > ta, ktora bierze się równiez z ciała i krwi MATKI, to również jej część;

          Ty rozumiesz, co czytasz? Jesteś w stanie postawić się w sytuacji kobiety, która codziennie, patrząc na swój rosnący brzuch, przypomina sobie chwile, gdy została brutalnie spenetrowana, a często 'przy okazji' pobita, przez jakiegoś zboczeńca?


          > lepiej oddac niż zamordować

          Zamordować?
    • jack20 Re: LPR: Niech zgwałcona kobieta urodzi i odda dz 29.03.07, 01:07
      Partia a raczej banda zboczencow i maniakow.
      Ale ciemnota i zaklamanie tkwiace w narodzie pozwala tym chamom bezkarnie petac
      sie po scenie politycznej.
      • woda.woda LPR miał niecałe 8 procent poparcia 29.03.07, 01:11
        więc to nie naród ciemny ich wybrał do rządzenia, tylko monter dzisiejszej
        koalicji.
    • man_sapiens Re: LPR: Niech zgwałcona kobieta urodzi i odda dz 29.03.07, 02:02
      To oczywiste. Przecież kobieta to tylko grzeszne opakowanie macicy.
      Co prawda niektórzy twierdzą, że kobieta w pewnych sytuacjach - gdy akurat rodzi
      - może posiadać duszę, ale nie jest to pewne.
      • incognitto Oddac dziecko to wstyd, wyskrobac można po cichu 29.03.07, 13:06

        dlatego takie rozwiązanie nie wchodzi w grę

        trzeba się pomęczyć 9 miesięcy, później urodzić..
        a tak to hop-siup i po klopocie
    • kotek.filemon Re: LPR: Niech zgwałcona kobieta urodzi i odda dz 29.03.07, 14:19
      Ktoś kiedyś na tym (a może innym) forum napisał historyjkę dla kato-empatyków. W
      skrócie szła ona mniej więcej tak:

      Wyobraź sobie, że twoja żona została zgwałcona. Najlepiej, dla pikanterii
      sprawy, brutalnie i przez trzech facetów. Przyjmujecie oczywiście pokornie
      święte życie poczęte, po czym przez 9 miesięcy żyjesz z żoną pod jednym dachem,
      śpisz w jednym łóżku, jesz przy jednym stole - i wszystko to patrząc na rosnący
      uświęcony przez nasienie gwałcicieli brzuszek. A po 9 miesiącach życie się już
      wypocznie a wy jakby nigdy nic wracacie do codziennego rytmu...
      • woda.woda Chyba nie rozumiem. 29.03.07, 14:21
        Znaczy, ktoś wolałby nie zyć pod jednym dachem ze zgwałconą, ciężarną żoną?
        • kotek.filemon Re: Chyba nie rozumiem. 29.03.07, 14:24
          > Znaczy, ktoś wolałby nie zyć pod jednym dachem ze zgwałconą, ciężarną żoną?

          Znaczy niektórzy pryncypialnie uważają że taka zgwałcona żona ma psi obowiązek
          donosić ciążę. Nie śmiem nawet wątpić, że w 100% zastosowaliby tę zasadę wobec
          własnych małżonek, no bo jak to tak...
          • woda.woda Aha. 29.03.07, 14:28
            w 100% zastosowaliby tę zasadę wobec
            > własnych małżonek, no bo jak to tak...

            To jest jasne. W tym czasie otaczaliby ją opieką i miłością. Wątpisz w to?
            Gorzej, że ten cały Strąk jest samotny.
          • porannakawa Kobieta jako przedmiot - inkubator? 29.03.07, 19:31
            kotek.filemon napisał:
            > Znaczy niektórzy pryncypialnie uważają że taka zgwałcona żona ma psi obowiązek
            > donosić ciążę. Nie śmiem nawet wątpić, że w 100% zastosowaliby tę zasadę wobec
            > własnych małżonek, no bo jak to tak...

            Dotąd nikt nie bierze pod uwagę ekonomicznego aspektu przekwalifikowania
            zgwałconej kobiety w inkubator.
            Kto ma płacić za koszty - i finansowe, i moralne związane ze zmienieniem przez
            tych polytykuff kobiety w przedmiot - inkubator?
            Wiadomym jest, ze to są duże koszty.
            Czy polytycy przewidzieli jakieś gwałtowe, inkubatorowe dla tych kobiet?
            Kto im dał prawo kobietę zmieniać w przedmiot - inkubator?
            >
    • grek.grek Re: LPR: Niech zgwałcona kobieta urodzi i odda dz 29.03.07, 14:28
      Robert "Kartofel" Strąk nalezy do tego typu osobników,z którymi nie podejmuje się polemiki z racji ich genetycznej głupoty - takich traktuje się z liścia albo uśmiecha z politowaniem...
      • pisubek Niech zgwałcona kobieta urodzi i odda ojcu Rydzyko 29.03.07, 15:00

    • wiewiorzasta Re: LPR: Niech zgwałcona kobieta urodzi i odda dz 29.03.07, 19:34
      daktylek napisał:

      > powiedział Strąk z LPR w Moniki.
      > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,4022189.html
      > Ciekawe czy tak samo by mówił, gdyby dotyczyło to jego matki, żony,
      > siostry ...


      Jestem pewna, że tak. Ten d...pek jest pozbawiony uczuć wyższych.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja