s-k-i-n 28.03.07, 23:37 (za TVP3) blamaż, kompromitacja lewaków! poruta! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
ave.duce Re: 400 feministek wzięło udział w proaborcyjn.ma 28.03.07, 23:42 s-k-i-n napisał: > (za TVP3) > blamaż, kompromitacja lewaków! poruta! Wg ciebie > tylko "lewaczki/lewacy" są przeciwko zmianom w Konstytucji? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
s-k-i-n Re: 400 feministek wzięło udział w proaborcyjn.ma 28.03.07, 23:44 lewactwo jest akurat za zmianami ale w drugą stronę Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: 400 feministek wzięło udział w proaborcyjn.ma 28.03.07, 23:57 s-k-i-n napisał: > lewactwo jest akurat za zmianami ale w drugą stronę Pytałam, czy TYLKO "lewactwo"? tiny.pl/cv38 ;) Odpowiedz Link Zgłoś
inquisition Skin wytłumacz proszę co znaczy słowo "Lewak" 29.03.07, 20:46 bo chodzą uzasadnione obawy, że piszesz o rzeczach o których nie masz najmniejszego pojęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
dziad_na_baby Re: AVE\\\\\\\\\11 29.03.07, 23:41 (paluchy mi zestywniały) Chciałem zapytać, czy poszłaś spać. Odpowiedz Link Zgłoś
dziad_na_baby Re: AVE\\\\\\\\\11 29.03.07, 23:43 Bo mam pytanie i swoje przemyślenia. Odpowiedz Link Zgłoś
dziad_na_baby Re: AVE\\\\\\\\\11 29.03.07, 23:46 To może ktoś inny przypomni, jak to szło? ?????? tak, wypaczenia - nie. Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: Rodzynko :))) 30.03.07, 08:43 dziad_na_baby napisał: > To może ktoś inny przypomni, jak to szło? > ?????? tak, > wypaczenia - nie. Socjalizm. Ale nie ściemniaj, please. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
dziad_na_baby Re: Rodzynko :))) 30.03.07, 09:45 Witaj Ave. Nie ściemniam i nie jestem rodzynką. Ale skoro tak wolisz? Miałem sprawę, ale w porannym świetle, zwłaszcza takim jak dziś, wszystkie kontury przybierają inny kształt. Chciałem napisać i podyskutować, bo samo hasło może wprowadzić na manowce. (niebawem wyjdzie na to, że dnia bez odezwania się do Ciebie nie będę umiał zacząć) No więc: chciałem napisać: Feminizm - tak wypaczenia - nie. Odpowiedz Link Zgłoś
dziad_na_baby Re: Rodzynko :))) 30.03.07, 09:53 Wiesz, że na milę wyczuwam prawdziwą feministkę? Inaczej się porusza. Inaczej siada, inaczej się odwraca, inaczej podnosi do ust filiżankę, inaczej patrzy na Ciebie. Czyli, świadomość kształtuje byt? Odpowiedz Link Zgłoś
dziad_na_baby Re: Rodzynko :))) 30.03.07, 10:17 Dla zaokrąglenia liczby. Muszę się rozłączyć. Może innym razem się uda? Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: Rodzynko :))) 30.03.07, 17:09 dziad_na_baby napisał: > Wiesz, > że na milę wyczuwam prawdziwą feministkę? Ho, ho! > Inaczej się porusza. ??? > Inaczej siada, inaczej się odwraca, inaczej podnosi do ust filiżankę, inaczej > patrzy na Ciebie. Jak? > Czyli, świadomość kształtuje byt? Jestem za. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
dziad_na_baby Re: Rodzynko :))) 30.03.07, 17:23 Byłem pewien, że mnie wyśmiejesz. Nawet uzbroiłem się na tę okoliczność. Rozpoznaję też inne kobiety. Niektóre z nich mnie wcale nie interesują. Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: Rodzynko :))) 30.03.07, 18:40 dziad_na_baby napisał: > Byłem pewien, że mnie wyśmiejesz. Nawet uzbroiłem się na tę okoliczność. > Rozpoznaję też inne kobiety. Niektóre z nich mnie wcale nie interesują. To nie było "wyśmianie", jeno zadziwienie. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: Rodzynko :))) 30.03.07, 17:08 dziad_na_baby napisał: > Witaj Ave. > Nie ściemniam Ściemniasz, bo doskonale pamiętasz zakończenie ... > i nie jestem rodzynką. > Ale skoro tak wolisz? No comment. > > Miałem sprawę, ale w porannym świetle, zwłaszcza takim jak dziś, wszystkie > kontury przybierają inny kształt. > Chciałem napisać i podyskutować, bo samo hasło może wprowadzić na manowce. > (niebawem wyjdzie na to, że dnia bez odezwania się do Ciebie nie będę umiał > zacząć) I znowu ściema. > No więc: > chciałem napisać: > Feminizm - tak > wypaczenia - nie. No i napisane zostało. Hasło "X - tak, wypaczenia - nie". Pod X podstawiasz sobie, co chcesz. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
dziad_na_baby Re: Rodzynko :))) 30.03.07, 17:25 Jakie pamiętam zakończenie??? Proszę. Nie trzymaj w niepewności. Jesteś dobrze wychowana. Powiedziałaś A, powiedz B. Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: Rodzynko :))) 30.03.07, 18:41 dziad_na_baby napisał: > Jakie pamiętam zakończenie??? > Proszę. > Nie trzymaj w niepewności. > Jesteś dobrze wychowana. > Powiedziałaś A, powiedz B. Sorry, PiSałam z doskoku: chodziło o początek. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
dziad_na_baby Re: Rodzynko :))) 30.03.07, 17:31 Ave napisała: > Hasło "X - tak, wypaczenia - nie". > Pod X podstawiasz sobie, co chcesz. Odwrotnie!! Feminizm - tak !!! X - nie!!! i właśnie tutaj każdy może sobie podstawić co chce. Zgodzić się też mogę z tym, że pod definicję feminizmu niktórzy podstawiają bezeceństwa. Ale niektórzy mogą też twierdzić, że ziemia jest płaska. Mają prawo? tak chcieć sobie twierdzić? - Mają! Odpowiedz Link Zgłoś
dziad_na_baby Re: Rodzynko :))) 30.03.07, 18:57 Czy można o lepszy dowcip??? Podsumowanie kilku wątków tasiemców jednym słowem? Podejrzewałem Cię, że nosisz maskę. Podejrzewałem nawet, że hasło zna więcej osób. s-k-i-n napisał: > żadnego feminazizmu! Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: Rodzynko :))) 30.03.07, 18:43 dziad_na_baby napisał: > Ave napisała: > > Hasło "X - tak, wypaczenia - nie". > > Pod X podstawiasz sobie, co chcesz. > > Odwrotnie!! > Feminizm - tak !!! > X - nie!!! > i właśnie tutaj każdy może sobie podstawić co chce. To twoje zdanie. Ja mam przeciwstawne. > > Zgodzić się też mogę z tym, że pod definicję feminizmu niktórzy podstawiają > bezeceństwa. Ale niektórzy mogą też twierdzić, że ziemia jest płaska. Mają > prawo? tak chcieć sobie twierdzić? - Mają! > SOBIE - mają, ale "wciskać" ciemnotę innym - NIE! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
artsg 3/4 to gapie stojacy na przystanku 28.03.07, 23:58 s-k-i-n napisał: > (za TVP3) > blamaż, kompromitacja lewaków! poruta! Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce A co tam, wykształCIOŁKU, u sąsiada, burmistrza 29.03.07, 00:04 Piaseczna słychać? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
s-k-i-n Re: A co tam, wykształCIOŁKU, u sąsiada, burmistr 29.03.07, 17:07 a czemu się go czepiasz? Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: A co tam, wykształCIOŁKU, u sąsiada, burmistr 29.03.07, 17:41 śmiech na sali. Feministki twierdzą że miliony Polek chcą aborcji na żądanie, a z ilości osób na manifie wynika że miliony Polek mają to gdzieś. Dodatkowo pokazanie się w telewizji w feministycznym towarzystwie obniża szanse młodej kobiety na zamążpójście. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr7777 Re: A co tam, wykształCIOŁKU, u sąsiada, burmistr 29.03.07, 17:47 > śmiech na sali. Feministki twierdzą że miliony Polek chcą aborcji na żądanie, a > > z ilości osób na manifie wynika że miliony Polek mają to gdzieś. Można się przekonać przeprowadzając referendum. Zaznaczam, że sam jestem przeciwny aborcji, ale... Katoliczki nie powinny usuwać ciąży nie ze względu na zapisy ustawowe, tylko z uwagi na światopogląd a reszty nauka KK (która nie zawsze była tak jednoznaczna) nie wiąże. Opcja "pro choice" o czym przypominam do znudzenia działa w obie strony. Odpowiedz Link Zgłoś
artsg Re: A co tam, wykształCIOŁKU, u sąsiada, burmistr 29.03.07, 17:52 Referenda za życiem lub śmiercią to juz bywały. Na arenach rzymskich. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr7777 Re: A co tam, wykształCIOŁKU, u sąsiada, burmistr 29.03.07, 17:54 artsg napisał: > Referenda za życiem lub śmiercią to juz bywały. Na arenach rzymskich. Ale w sprawie kary śmierci to oczywiście PiS jest jak najbardziej za przeprowadzeniem referendum. Tak nawiasem mówiąc problem aborcji i kary śmierci dotyczy tak naprawdę tych samych osób - niechcainych dzieci, które wkraczają na drogę przestępczą. Odpowiedz Link Zgłoś
artsg Re: A co tam, wykształCIOŁKU, u sąsiada, burmistr 29.03.07, 17:55 piotr7777 napisał: > artsg napisał: > > > Referenda za życiem lub śmiercią to juz bywały. Na arenach rzymskich. > Ale w sprawie kary śmierci to oczywiście PiS jest jak najbardziej za > przeprowadzeniem referendum. Pierwsze słyszę Odpowiedz Link Zgłoś
wiewiorzasta Re: A co tam, wykształCIOŁKU, u sąsiada, burmistr 29.03.07, 18:04 aron2004 napisał: > śmiech na sali. Feministki twierdzą że miliony Polek chcą aborcji na żądanie, Opierają się na sondażach. > a > > z ilości osób na manifie wynika że miliony Polek mają to gdzieś. Skąd ta pewność? > Dodatkowo pokazanie się w telewizji w feministycznym towarzystwie obniża szanse > > młodej kobiety na zamążpójście. Pytanie j.w. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: A co tam, wykształCIOŁKU, u sąsiada, burmistr 29.03.07, 20:44 wiewiorzasta napisała: > Opierają się na sondażach. Tusk też się opierał. > Skąd ta pewność? Stąd, że gdyby aborcja była ważna dla normalnych Polek to choćby kilka tysięcy tych co mieszkają w Warszawie przyszłoby na manifę. > Pytanie j.w. Przyszły mąż może się zorientować że będzie mu prawiła w domu morały feministyczne zamiast gotować kartofle i może się rozmyślić. Odpowiedz Link Zgłoś
wiewiorzasta Re: A co tam, wykształCIOŁKU, u sąsiada, burmistr 29.03.07, 20:55 aron2004 napisał: > wiewiorzasta napisała: > > > > Opierają się na sondażach. > > Tusk też się opierał. A jaki mają związek sondaże dotyczące Tuska z omawianym tematem? Poza tym, że są sondażami oczywiście. > > Skąd ta pewność? > > Stąd, że gdyby aborcja była ważna dla normalnych Polek to choćby kilka tysięcy > tych co mieszkają w Warszawie przyszłoby na manifę. Normalne Polki, a raczej normalne warszawianki, które popierają postulaty feministek w kwestii prawa do aborcji, w środowe południe przeważnie ciężko pracowały, m.in. na emerytury babć i dziadzisiów, których nikłą ilość (w porównaniu) przywlókł do Warszawy Rydzyk z _całej_ Polski. > > Pytanie j.w. > > Przyszły mąż może się zorientować że będzie mu prawiła w domu morały > feministyczne zamiast gotować kartofle i może się rozmyślić. Małżeństwo polega wg ciebie jedynie na gotowaniu kartofli mężowi? Uważaj - z takimi poglądami nie znajdziesz żony. Pewnie trudniej ci będzie, niż pierwszej lepszej feministce, która ma ochotę wyjść za mąż. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: A co tam, wykształCIOŁKU, u sąsiada, burmistr 29.03.07, 21:06 wiewiorzasta napisała: > A jaki mają związek sondaże dotyczące Tuska z omawianym tematem? To że mogą być tak samo prawdziwe. > Normalne Polki, a raczej normalne warszawianki, które popierają postulaty >femin istek w kwestii prawa do aborcji, w środowe południe przeważnie ciężko >pracował y, m.in. na emerytury babć i dziadzisiów, których nikłą ilość (w >porównaniu) pr zywlókł do Warszawy Rydzyk z _całej_ Polski. Dla tak ważnej sprawy mogły wziąć urlop. A nie wzięły bo widocznie nie była ważna. Natomiast masę młodych kobiet bierze urlop i jedzie na msze z papieżem. > > Małżeństwo polega wg ciebie jedynie na gotowaniu kartofli mężowi? No skąd, kto by jadł same kartofle. Jeszcze trzeba ugotować kompot, usmażyć kotlety itp. >Uważaj - z ta > kimi poglądami nie znajdziesz żony. Już znalazłem. >Pewnie trudniej ci będzie, niż pierwszej le > pszej feministce, która ma ochotę wyjść za mąż. W sumie tak trudno mi nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
wiewiorzasta Re: A co tam, wykształCIOŁKU, u sąsiada, burmistr 29.03.07, 21:13 aron2004 napisał: > wiewiorzasta napisała: > > > > > A jaki mają związek sondaże dotyczące Tuska z omawianym tematem? > > To że mogą być tak samo prawdziwe. Mogą. To chyba słowo-klucz. Ale nie są. Utrzymują się na podobnym poziomie od kilku(nastu) lat. > > Normalne Polki, a raczej normalne warszawianki, które popierają postulaty > > >femin istek w kwestii prawa do aborcji, w środowe południe przeważnie cięż > ko > >pracował y, m.in. na emerytury babć i dziadzisiów, których nikłą ilość (w > >porównaniu) pr zywlókł do Warszawy Rydzyk z _całej_ Polski. > > Dla tak ważnej sprawy mogły wziąć urlop. Może po prostu uznały, że wiecowanie nie ma sensu, skoro obecne władze mają w tyle opinię społeczną, a one w razie czego będą miały i tak kasę na zabieg aborcyjny w podziemiu? > A nie wzięły bo widocznie nie była ważna. Natomiast masę młodych kobiet bierze > urlop i jedzie na msze z papieżem. Jakoś mało kobiet w wieku tzw. produkcyjnym przybyło na wezwanie Rydzyka. W ogóle jakoś tak malo ludzi przybyło. Urlopów od wnuków nie dostali czy po prostu uznali, że sprawa jest mało istotna? > > Małżeństwo polega wg ciebie jedynie na gotowaniu kartofli mężowi? > > No skąd, kto by jadł same kartofle. Jeszcze trzeba ugotować kompot, usmażyć > kotlety itp. Taaaa... Współczuję. Żonie. > >Uważaj - z ta > > kimi poglądami nie znajdziesz żony. > > Już znalazłem. Znała twoje podejście do obowiązków wcześniej? > >Pewnie trudniej ci będzie, niż pierwszej le > > pszej feministce, która ma ochotę wyjść za mąż. > > W sumie tak trudno mi nie było. Współczuję. Tym razem tobie. Ja bym miała większe wymagania na twoim miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: A co tam, wykształCIOŁKU, u sąsiada, burmistr 29.03.07, 21:18 wiewiorzasta napisała: > Mogą. To chyba słowo-klucz. Ale nie są. A skąd wiesz że nie są? Tusk też myślał że będzie prezydentem. > Może po prostu uznały, że wiecowanie nie ma sensu, skoro obecne władze mają w > yle opinię społeczną, a one w razie czego będą miały i tak kasę na zabieg >borc yjny w podziemiu? No to jak wiecowanie nie ma sensu to po co te manify? > Jakoś mało kobiet w wieku tzw. produkcyjnym przybyło na wezwanie Rydzyka. Więcej niż na wezwanie feministek. > le jakoś tak malo ludzi przybyło. Urlopów od wnuków nie dostali czy po >prostu unali, że sprawa jest mało istotna? Na pewno bardziej istotna niż sprawa feministyczna. > Taaaa... Współczuję. Żonie. Tyle że ona lubi gotować. Ja czasami proponuję jej żeby zamówić pizzę, a ona woli gotować. > Znała twoje podejście do obowiązków wcześniej? Do jakich obowiązków? > Współczuję. Tym razem tobie. Ja bym miała większe wymagania na twoim miejscu. Tzn. jakie? Nie szukałem takiej żony żeby mi prawiła feministyczne morały, jaki to jestem wróg kobiet. Odpowiedz Link Zgłoś
wiewiorzasta Re: A co tam, wykształCIOŁKU, u sąsiada, burmistr 29.03.07, 21:48 aron2004 napisał: > wiewiorzasta napisała: > > > > Mogą. To chyba słowo-klucz. Ale nie są. > > A skąd wiesz że nie są? > Tusk też myślał że będzie prezydentem. Może małe referendum w sprawie prawa do aborcji? To chyba byłoby najwłaściwsze rozwiązanie, nieprawdaż? Tylko koŁalicja coś się go boi... > > Może po prostu uznały, że wiecowanie nie ma sensu, skoro obecne władze ma > ją w > > yle opinię społeczną, a one w razie czego będą miały i tak kasę na zabieg > > >borc yjny w podziemiu? > > No to jak wiecowanie nie ma sensu to po co te manify? Dla niektórych ma sens, dla innych nie. Obowiązku nie ma - to nie PRL z twarzą Rydzyka. > > Jakoś mało kobiet w wieku tzw. produkcyjnym przybyło na wezwanie Rydzyka. > > > Więcej niż na wezwanie feministek. No cóż. Feministek nie było stać na wynajęcie autokarów, jak LPR i Rydzyka, żeby zwieźć zwolenników z całego kraju. W porównaniu - i tak duże poparcie dla postulatów pro-choice, zwłaszcza, że na placu Konstytucji było dużo więcej osób, niż 400. > > le jakoś tak malo ludzi przybyło. Urlopów od wnuków nie dostali czy po > >prostu unali, że sprawa jest mało istotna? > > Na pewno bardziej istotna niż sprawa feministyczna. Sądząc po liczbie osób na placu Trzech Krzyży i możliwościach panów Rydzyka, Giertycha i Jurka chyba nie tak bardzo ważniejsza. > > Taaaa... Współczuję. Żonie. > > Tyle że ona lubi gotować. Ja czasami proponuję jej żeby zamówić pizzę, a ona > woli gotować. Łaskawca :))))))))))))))))) > > Znała twoje podejście do obowiązków wcześniej? > > Do jakich obowiązków? Małżeńskich. > > Współczuję. Tym razem tobie. Ja bym miała większe wymagania na twoim miej > scu. > > Tzn. jakie? Nie szukałem takiej żony żeby mi prawiła feministyczne morały, jaki > > to jestem wróg kobiet. Pewne rzeczy są jasne - albo się jest partnerem dla żony/ męża, albo nie. Nie trzeba "prawić". Ty dla swojej żony partnerem nie jesteś. Sorry - ale kończę na dziś - mam ciekawsze towarzystwo :P PS. To nie ty przypadkiem ścigasz lekarzy za łapownictwo itepe? Powinieneś być wobec tego zwolennikiem prawa do legalnej aborcji - ginekolodzy w podziemiu aborcyjnym zbijają na tym gigantyczne pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: A co tam, wykształCIOŁKU, u sąsiada, burmistr 29.03.07, 21:58 wiewiorzasta napisała: > Może małe referendum w sprawie prawa do aborcji? To chyba byłoby >najwłaściwsze > rozwiązanie, nieprawdaż? Tylko koŁalicja coś się go boi... jestem za, ale razem z referendum nt. kary śmierci i homomałżeństw. > Dla niektórych ma sens, dla innych nie. Obowiązku nie ma - to nie PRL z >twarzą Rydzyka. A Rydzyk na kogoś nakłada obowiązki? > No cóż. Feministek nie było stać na wynajęcie autokarów, jak LPR i Rydzyka, >eb y zwieźć zwolenników z całego kraju. Ponoć w samej Warszawie feministki mają wiele sióstr. Nawet one to olały. >W porównaniu - i tak duże poparcie dla pos > tulatów pro-choice, E tam. 10 razy więćej osób jest u mnie na wsi w kościele jak obraz przyjeżdża. > Sądząc po liczbie osób na placu Trzech Krzyży i możliwościach panów Rydzyka, >i ertycha i Jurka chyba nie tak bardzo ważniejsza. A feministki nie mają możliwości? GW i TVN24 w kółko trąbiły o manifie. Efekt - żaden. > Małżeńskich. Skąd miała wiedzieć przed ślubem jaki mam stosunek do obowiązków małżeńskich? > Pewne rzeczy są jasne - albo się jest partnerem dla żony/ męża, albo nie. Nie > rzeba "prawić". Ty dla swojej żony partnerem nie jesteś. No nie jestem partnerem tylko mężem, bo partner to jest w konkubinacie. > PS. To nie ty przypadkiem ścigasz lekarzy za łapownictwo itepe? Powinieneś >yć wobec tego zwolennikiem prawa do legalnej aborcji - ginekolodzy w >odziemiu abo rcyjnym zbijają na tym gigantyczne pieniądze. Nie jestem zwolennikiem prawa do legalnej aborcji, bo Hitler też był zwolennikiem prawa kobiet polskich do legalnej aborcji, a mi jakoś nie po drodze z Hitlerem. Odpowiedz Link Zgłoś
artsg Re: A co tam, wykształCIOŁKU, u sąsiada, burmistr 29.03.07, 17:52 s-k-i-n napisał: > a czemu się go czepiasz? Mol ją bzyknął to i szaleje Odpowiedz Link Zgłoś
off_nick Re: A co tam, wykształCIOŁKU, u sąsiada, burmistr 29.03.07, 17:58 artsg napisał: > s-k-i-n napisał: > > > a czemu się go czepiasz? > > Mol ją bzyknął to i szaleje Simon Mol ? Odpowiedz Link Zgłoś
wiewiorzasta Re: A co tam, wykształCIOŁKU, u sąsiada, burmistr 29.03.07, 18:03 artsg napisał: > s-k-i-n napisał: > > > a czemu się go czepiasz? > > Mol ją bzyknął to i szaleje Skąd wiesz, jakie są objawy 'bzyknięcia przez Mola'? Z autopsji? Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: A co tam, wykształCIOŁKU, u sąsiada, burmistr 29.03.07, 18:04 8. Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
artsg Re: A co tam, wykształCIOŁKU, u sąsiada, burmistr 29.03.07, 18:06 ave.duce napisała: > 8. Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu. > > ;) Ateista i dekalog hehe Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: A co tam, wykształCIOŁKU, u sąsiada, burmistr 29.03.07, 18:09 artsg napisał: > ave.duce napisała: > > > 8. Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu. > > > > ;) > Ateista i dekalog hehe > AteistKa i Dekalog > wcale nie dziwne. Dziwne, że "katolik" nie zna 10 przykazań. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: A co tam, wykształCIOŁKU, u sąsiada, burmistr 29.03.07, 18:02 s-k-i-n napisał: > a czemu się go czepiasz? Bo kłamie. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
artsg Re: 3/4 to gapie stojacy na przystanku 29.03.07, 18:04 W miejscu gdzie była manifa jest zespół przystanków komunikacji miejskiej, oraz stacja metra w pobliżu i gdzie jednorazowo moze przebywać nawet 200 - 300 osób. Nastepną proponuje zrobić z tłumem kibiców w tle Odpowiedz Link Zgłoś
wiewiorzasta Re: 3/4 to gapie stojacy na przystanku 29.03.07, 18:07 artsg napisał: > W miejscu gdzie była manifa jest zespół przystanków komunikacji miejskiej, Manifa? Zresztą - sądząc po zdjęciu - znowu się mylisz. > oraz > > stacja metra w pobliżu i gdzie jednorazowo moze przebywać nawet 200 - 300 osób. Kiedy byłeś ostatnio w Warszawie, zwłaszcza na stacji metra "plac Konstytucji"? :)))) > Nastepną proponuje zrobić z tłumem kibiców w tle To zdaje się metoda LPRowców - zapłacić kibolom za udział w zadymie. Feministki nie mają takich zapędów. Odpowiedz Link Zgłoś
artsg Typowy wykształCIUCH 29.03.07, 23:19 > Kiedy byłeś ostatnio w Warszawie, zwłaszcza na stacji metra "plac Konstytucji"? > :)))) > Typowy wykształCIUCH neoanalfabeta Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: Drogi wykształCIOŁKU ! Znowu nie zrozumiałeś 30.03.07, 18:49 pytania? ;) artsg napisał: > wiewiorzasta napisała: > > Kiedy byłeś ostatnio w Warszawie, zwłaszcza na stacji metra "plac > Konstytucji"? > > :)))) > > > > Typowy wykształCIUCH neoanalfabeta Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: Czy sąsiad - burmistrz pozwala ci wyrzucać 29.03.07, 18:14 śmieci obok twojego domu? images21.fotosik.pl/73/e819fd6cd189932bmed.jpg Niszczysz środowisko, wykształCIOŁKU! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
s-k-i-n dlaczego uciekasz do innego tematu? 29.03.07, 18:39 w poprzednim argumentów ci zabrakło i otwierasz nowy front walki? Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: dlaczego uciekasz do innego tematu? 29.03.07, 18:44 s-k-i-n napisał: > w poprzednim argumentów ci zabrakło i otwierasz nowy front walki? Z artsgiem? Walki? Żartujesz... Przecież on nie ma pojęcia, o czym pisze n/t wiecu na Pl. Konstytucji. Podsuwam mu "bliższe" tematy, z okolic Piaseczna. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
s-k-i-n Re: dlaczego uciekasz do innego tematu? 29.03.07, 19:47 a co takiego w Piasecznie ci się nie podoba? (a raczej w tamtejszym burmistrzu?) nie znam sprawy więc się pytam Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: dlaczego uciekasz do innego tematu? 29.03.07, 19:52 s-k-i-n napisał: > a co takiego w Piasecznie ci się nie podoba? (a raczej w tamtejszym burmistrzu? > ) > nie znam sprawy więc się pytam tiny.pl/cbdn Artsg się chwalił, że to jego sąsiad. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
s-k-i-n Re: dlaczego uciekasz do innego tematu? 29.03.07, 22:04 a do jakiej partii nalezy ten burmistrz? Odpowiedz Link Zgłoś
artsg Re: dlaczego uciekasz do innego tematu? 29.03.07, 22:52 s-k-i-n napisał: > a do jakiej partii nalezy ten burmistrz? Tylko że to nie ten wątek. Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: dlaczego uciekasz do innego tematu? 30.03.07, 08:46 artsg napisał: > s-k-i-n napisał: > > > a do jakiej partii nalezy ten burmistrz? > > Tylko że to nie ten wątek. Nie możesz po prostu odpowiedzieć? Nie chce mi się grzebać w wyszukiwarce i wyciągać twoich postów calkiem nie na temat wątku. Zatem > bądź miły i odpowiedz swemu koledze. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
apoplaws 400 ? No biorąc podc uwagę 29.03.07, 20:59 determinację RM, skrzykiwanie się przez media, opłacanie autobusów itd. to 3000 u Rydzyka nie robi wrażenia. W październiku ubiegłego roku byłam na manifestacji PO (ok. 10000 ludzi). Główne hasło to było nowe wybory. Jeżeli głos ludu mierzyć manifestacjami i hasłami tam głoszonymi, to w sprawie znacznie mniejszej wagi niż zmiana konstytucji poparcie było znacznie większe. Nie chcę więc słuchać argumentów o liczności reprezentacji różnych opcji przy głosowaniu nad zmianą konstytucji, bo to będzie czysta hipokryzja. Ale wiecowanie ma sens. PiS ze swoim antydemokratycznym i, jak się okazuje fanatyczno-religijnym programem, nieźle się okopał. Czas by dać mu odpór na ulicach, skoro w parlamencie głoś opozycjie nie jest słuchany. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: 400 ? No biorąc podc uwagę 29.03.07, 21:07 czy tylko RM skrzykiwało mohery przez media? A TVN24 i Wyborcza nie iformowały o manifie proaborcyjnej? Informowały. I co? I nic. Odpowiedz Link Zgłoś
apoplaws Re: 400 ? No biorąc podc uwagę 29.03.07, 21:53 Informowały. Ale RM skrzykiwało. Ma Rodziny RM. Podstawiało autobusy. etc. Bladziutko. Przeciwko zorganizowanej sile, która nawoływała i organizowała taką demonstrację, przyszło 400 osób, bez żadnego zaplecza i 24-godzinnego wsparcia mediów. Uważam to za wielką porażkę RM i umiarkoewany sukces ich przeciwników... Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: 400 ? No biorąc podc uwagę 29.03.07, 22:00 feministki nie miały wsparcia mediów? A GW i TVN24 to pies? Odpowiedz Link Zgłoś
apoplaws Re: 400 ? No biorąc podc uwagę 29.03.07, 22:06 No dobra. Media takie jak TVN24 i GW mówiły o manifie. Tak samo jak mówiły o manifestacji rydzyka. Ale przyznasz, że nie było ogłaszania, gdzie i ile autokarów. I temu podobnych. I nawoływania do wzięcia udziału. I nie chcę słyszeć o jakichś niejawnych, zakamuflowanych nawoływaniach, bo w RM były jawne i wsparte logistyką i agitacją. Co ty chcesz udowodnić? Po PiS-owskiemu - że czarne jest białe i vice wersa? Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: 400 ? No biorąc podc uwagę 29.03.07, 22:14 bo zwolenniczek aborcji najwięcej jest w Warszawie, tak że one nie potrzebowały żadnych autokarów. Mimo to nie przyszły. Olały feministki i ich "prawo" do aborcji. Odpowiedz Link Zgłoś
apoplaws Re: 400 ? No biorąc podc uwagę 29.03.07, 22:34 > bo zwolenniczek aborcji najwięcej jest w Warszawie A kto Ci takich bzdur naopowiadał? > Mimo to nie przyszły Bo to kobiety w wieku rozrodczym. I pracują w tym czasie. Zresztą podobny argument możnaby wysunąć do antyaborcyjnych warszawianek. Ale one, po co miałyby przychodzić? Przecież żadna liberalizacja prawa ich do aborcji nie z musza... Zresztą tu o żadnej liberalizacji prawa nie ma mowy - wręcz przeciwnie. Odpowiedz Link Zgłoś
s-k-i-n Re: 400 ? No biorąc podc uwagę 29.03.07, 23:49 ale po co kusić los? myslisz że po zdepenalizowaniu kradziezy tych będzie mniej? Odpowiedz Link Zgłoś
apoplaws Nie widzę związku Twego postu z moją wypowiedzią 30.03.07, 00:18 tak samo jak przerwania ciąży ze złodziejstwem. Dość naciągana analogia, szczególnie że w pewnych okolicznościach to jest wciąż legalna praktyka w tym kraju. Przyjęcie że to jest przestępstwo znaczy zaakceptowanie pewnej (katolickiej, i to też dość skrajnej) wizji świata, którą nie wszyscy musza podzielać. Sekciarstwo - ot co. Odpowiedz Link Zgłoś
s-k-i-n Re: 400 ? No biorąc podc uwagę 29.03.07, 22:23 a własnie ze było..wystarczyło posłuchać radia TOK FM.. ktyóre dla lewactwa jest tym czym dla prawicy katolickiej jest radio Maryja Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: 400 ? No biorąc podc uwagę 30.03.07, 12:51 s-k-i-n napisał: > a własnie ze było..wystarczyło posłuchać radia TOK FM.. ktyóre dla lewactwa > jest tym czym dla prawicy katolickiej jest radio Maryja Nie zapominaj o "zwózce" moherów z całej Polski! A to ode mnie w gratisie: koza350.wrzuta.pl/audio/hN4QyPhU4O/ ;) Odpowiedz Link Zgłoś
s-k-i-n Re: 400 ? No biorąc podc uwagę 30.03.07, 17:05 feministki nie musialy sie zwozić bo Warszawa jest ich twierdzą i tam mieszkają Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: 400 ? No biorąc podc uwagę 30.03.07, 17:11 s-k-i-n napisał: > feministki nie musialy sie zwozić bo Warszawa jest ich twierdzą i tam mieszkają Festung Warschau? Ciekawe... Czy masz jakieś wieści o feministycznym getcie? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
s-k-i-n Re: 400 ? No biorąc podc uwagę 30.03.07, 17:13 nie ale z tych feminitek które najczęsciej są w mediach pokazywane własciwie każda z nich jest Warszawianką ..mieszka w Warszawie... Środa Szczuka itd Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: 400 ? No biorąc podc uwagę 30.03.07, 17:15 s-k-i-n napisał: > nie ale z tych feminitek które najczęsciej są w mediach pokazywane własciwie > każda z nich jest Warszawianką ..mieszka w Warszawie... Środa Szczuka itd W innych miastach nie ma, wg ciebie, feministek? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
s-k-i-n Re: 400 ? No biorąc podc uwagę 30.03.07, 17:16 nawet jesli są to i tak potem większosć z nch przenosi się do Warszawy Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: 400 ? No biorąc podc uwagę 30.03.07, 18:45 s-k-i-n napisał: > nawet jesli są to i tak potem większosć z nch przenosi się do Warszawy Uff, wreszcie teraz wiem, dlaczego ja, wiedziona kobiecą intuicją, przeniosłam się z... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
s-k-i-n Re: 400 ? No biorąc podc uwagę 30.03.07, 19:20 no skąd? ja jestem z Poznania a raczej z Jarocina (w dzieciństwie się przeprowadziłem do grodu Przemysława..z rodzicami oczywiście) Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: 400 ? No biorąc podc uwagę 30.03.07, 19:53 s-k-i-n napisał: > no skąd? ja jestem z Poznania a raczej z Jarocina (w dzieciństwie się > przeprowadziłem do grodu Przemysława..z rodzicami oczywiście) To nie jesteś feministką, zdecydowanie! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: 400 ? No biorąc pod uwagę 30.03.07, 20:23 s-k-i-n napisał: > ani nawet feministą.. ani skinem. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
s-k-i-n Re: 400 ? No biorąc pod uwagę 30.03.07, 20:40 a kim wg ciebie ja jestem? Odpowiedz Link Zgłoś
mysz_polna5 Re: 400 feministek wzięło udział w proaborcyjn.ma 29.03.07, 23:50 s-k-i-n napisał: > (za TVP3) > blamaż, kompromitacja lewaków! poruta! 55555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555 dziwne, ale o aborcji mowia najwiecej / tu pozwole sobie wyliczyc, bez zadnej zlosliwosci/: 1. mezczyzni~politycy, 2. kobiety starsze, a wiec juz poza fizycznymi mozliwosciami wlasnej'dzietnosci' 3. faministki / w tym lezbijki/, ktore z ta grupa sie utozsamiaja. Kobiety normalne milcza! Co nie nalezy kojarzyc z the silence of the lambs. Odpowiedz Link Zgłoś
patryot Re: 400 feministek wzięło udział w proaborcyjn.ma 30.03.07, 20:15 niedoj.. baska same tam były? Odpowiedz Link Zgłoś
s-k-i-n Re: 400 feministek wzięło udział w proaborcyjn.ma 30.03.07, 20:21 a z kim miały być? Odpowiedz Link Zgłoś