Czy Polska byłaby Polską gdyby JPII

30.03.07, 09:40
urodził się np w Izraelu? Jak sądzicie?

No chyba, że dwa lata po jego śmierci to rzeczywiście Wolska a nie Polska.
    • revelstein Re: Czy Polska byłaby Polską gdyby JPII 30.03.07, 09:55
      Nieistotne gdzie urodzil się Wojtyła. Isotne,że jako papież, doprowadził m.in
      do odrodzenia się w Polsce tandentnego, zakompleksionego, zaściankowego,
      konserwatywnego i nietolerancyjnego katolicyzmu. Jego już nie ma, ale pilni
      uczniowie zaprawieni w dziele idą dalej. Z rzuconego ziarna wyrasta chwast.
      revelstein.blox.pl
      • bio.mum Re: dzięki 30.03.07, 10:03
        revelstein napisał:

        > Nieistotne gdzie urodzil się Wojtyła. Isotne,że jako papież, doprowadził m.in
        > do odrodzenia się w Polsce tandentnego, zakompleksionego, zaściankowego,
        > konserwatywnego i nietolerancyjnego katolicyzmu. Jego już nie ma, ale pilni
        > uczniowie zaprawieni w dziele idą dalej. Z rzuconego ziarna wyrasta chwast.
        > revelstein.blox.pl

        Bo juz myslalam, ze tylko mnie skrzydzili obdarzając świadomoscią tego, że kult
        JPII jest dla nas przeklenstwem. Gdyby rządzili w tym kraju ludzie a nie osły,
        umieliby prawidłowo korzystać z tego co po sobiew zostawił. najłatwiej jest sie
        polozyć krzyzem i bić poklony, ale wymyslac CUDY, których niby dokonał za
        życia...ech
        • bard333 oczywiście nie dodałaś dla kogo przekleństwem... 30.03.07, 10:21
          dla poesbeckich sierot, tęsknie wypatrujących czasów pogardy dla każdego inaczej myslącego nic towarzysze komuniści. Na szczęście dla nas, i o zgrozo nawet dla ciebie tamte czasy juz nie wrócą.

          Co najwyżej możecie sobie pobredzic na forum gazetki i tyle wam zostało...
          • bio.mum Witamy pierwszego fundamentalistę:-)))) 30.03.07, 10:23
            bard333 napisał:

            chlebem i solą:-))))))
            • bard333 wiesz, możesz o mnie wiele powiedzieć, ale 30.03.07, 10:28
              fundamentalista to coś nowego,a ja nawet cholera do kościoła nie chodzę.

              Ale ok, moge byc nawet fundamentalistą...:)) Widzisz bo ja szanuje każdego i każdemu pozwalam życ i wierzyć w co tylko chce. Bez wątpienia papież miał duży wpływ na upadek tych sowickich kukieł, które nawet teraz podnoszą łby, jak choćby wczoraj uraban u lisa.

              Szkoda tylko, że ludzie którzy pamiętają urabana w akcji promują tego wroga.

              Więc niejako równiez papieżowi zawdzięczasz to, że mozesz sobie myślec i mówić co zechcesz i nikt cie za to nie wsadzi do paki, co najwyżej rozbawisz czasem kogos, ale pewnie dla ciebie nic nowego...
              • bio.mum temat 30.03.07, 10:38
                1. to była obrona przez atak;-)

                Widzisz bo ja szanuje każdego i ka
                > żdemu pozwalam życ i wierzyć w co tylko chce.

                ja równiez...wiesz, tyen bajer, ze nie zgazam się z twoimi pogladami ale jestem
                gotowa umrzec za to, zebys mogl je glosic. naprawde w to wierzę.




                Bez wątpienia papież miał duży wp
                > ływ na upadek tych sowickich kukieł, które nawet teraz podnoszą łby, jak
                choćby
                > wczoraj uraban u lisa.

                A nie miał wpływu na to, ze teraz polski rzad składa się w większosci z
                katolickuch fundamentalistów? Żadnego twoim zdaniem? co mnie obchodza sowieckie
                kukły, ja zyje tu i teraz.
                >
                co najwyżej rozbawisz czasem k
                > ogos, ale pewnie dla ciebie nic nowego...

                rozbawiłam cię? widzisz?> na cos się przydałam
                • bard333 Akurat każdy może wierzyć w co zechce... 30.03.07, 10:50
                  A co do katolickich fundamentalistów w rządzie, to którzy to? Oczywiście prócz tych łbów z lpr, którzy wierzą bardziej na pokaz i sa obrzydliwi w tym co robią. Wiadomo że byłoby inaczej gdyby Tusk nie okazał sie takim małostkowym idiotą.
                  Obraził się nia wiadomo o co, za chwile powstanie następna partia i wogóle wypadnie z polityki.

                  Zamiast iść do przodu znowu będziemy przezywac niepotrzebną walke polityczna, za chwilę "światełko w tunelu" vel "mały krętacz" ze swoją sitwa zacznie mieszać jak zwykle i znowu spadnie optymizm w narodzie.

                  A swoją droga skąd sie bierze poparcie dla tych krętaczy, czy ludzie wybierają tylko dlatego, że komus krawat pasuje do koszuli i żona uczy naród jak jeść bezę, bo juz naprawdę nie rozumiem

                  Wracając do papieża, nie jestem fundamentalistą, ale oddaję mu to co dla nas zrobił, nie chcę go ubierać zaraz w szaty świętego, jak robią to populiści i nawiedzeni z różnych stron. Jednak był Polakiem, którem Polska zawsze leżała na sercu, czemu czesto dawał dowody.

                  A co do rozbawienia... Fajnie jest się pośmiać, ja robię to ciągle, a najchetniej z samego siebie...;)
              • revelstein Re: sankte 30.03.07, 21:04
                Oczywiście papieżowi zawdzięczamy też że jest wczesna wiosna, a cuda zdarzają
                się częściej niż wygrana w totolotka. Ziemia jest rzecz jasna płaska i
                podtrzymuja ją trzy słonie, ktore z kolei stoja na dwóch żółwiach. Cały czas
                sie tylko zastanawiam, na czym do cholery stoja te żółwie?
                revelstein.blox.pl
    • loppe Re: Czy Polska byłaby Polską gdyby JPII 30.03.07, 09:57
      a kiedy Polska jest Polską wg Ciebie?:)
      • bio.mum Wiesz do kogo skierowałam to pytanie? 30.03.07, 09:59
        loppe napisał:

        > a kiedy Polska jest Polską wg Ciebie?:)

        Do tych, którzy Polskę traktują jak kolonię Watykanu. Naprawdę na to nie
        wpadłeś? Chcesz zebym ci opowiedziała o swoim patriotyzmie? Chętnie, ale nie
        zdążde bo giwi zaraz to na osła wywali a mnie zabanuje/
    • alistair-p Re: Czy Polska byłaby Polską gdyby JPII 30.03.07, 10:01
      Daj spokój,to nekrofilia.A wywoła tu parę ataków nerwowych i
      fundamentalistycznych wynurzeń.
      • bio.mum Nekrofilia? 30.03.07, 10:04
        alistair-p napisał:

        > Daj spokój,to nekrofilia.A wywoła tu parę ataków nerwowych i
        > fundamentalistycznych wynurzeń.

        Nie przesadzasz? Wiesz co się będzie działo w poniedziałek, w drugą rocznice
        jego smierci?? Wszyskie media, radio, telewizja, prasa, pełne koscioły..to nie
        będzie nekrofilia według Ciebie?
        • woda.woda Re: Nekrofilia? 30.03.07, 10:09
          Budowanie kultu JP II to tworzenie kolejnego mitu "ku pokrzepieniu serc"
          Polaków. Nie ma to wiele wspólnego z tym, czego papież nauczał (kto zna jego
          nauki?) ani co robił. Tworzona jest kolejna ikona, wokół której próbuje się
          tworzyć - przepraszam za wyrażenie - jedność narodową.

          Można dyskutować, czy jest to dobre, czy złe. Szkoda tylko, że jest dość
          bezrefleksyjne.
        • alistair-p Re: Nekrofilia? 30.03.07, 10:09
          Bardzo przepraszam,ale mam to gdzieś.Aby tylko ulic nie blokowali.
          • bio.mum Mi tez nie zalezy 30.03.07, 10:11
            alistair-p napisał:

            > Bardzo przepraszam,ale mam to gdzieś.Aby tylko ulic nie blokowali.


            ale zanim nazwisz mnie nekrofilką to dwa razy pomysl.
            • alistair-p Re: Mi tez nie zalezy 30.03.07, 10:12
              bio.mum napisała:

              > alistair-p napisał:
              >
              > > Bardzo przepraszam,ale mam to gdzieś.Aby tylko ulic nie blokowali.
              >
              >
              > ale zanim nazwisz mnie nekrofilką to dwa razy pomysl.
              ****************************
              Nic takiego nie napisałem.Ale jeśli czujesz się dotknięta,przepraszam.
              • bio.mum Re: Mi tez nie zalezy 30.03.07, 10:17
                alistair-p napisał:


                > ****************************
                > Nic takiego nie napisałem.Ale jeśli czujesz się dotknięta,przepraszam.
                >


                Wszystko OK:-)
    • apodemus Re: Czy Polska byłaby Polską gdyby JPII 30.03.07, 10:07
      IMO byłąby tak samo jak jest teraz.
      Wpływy JPII na losy Polski były takie same, jak wpływ kształtu żyłki liścia
      bobkowego na połów śledzi na Alasce. Dużo większe zasługi mieli ci, którzy tu
      zostali i _walczyli_ o wolność. Choćby taki Wałęsa (co nie znaczy że jestem
      jego fanem) - ryzykował własną d... i przynajmniej można powiedzieć że czegoś
      dokonał. Jakoś nie jestem przekonany o tym, że pomachanie łapką z Watykanu albo
      kilka złotych myśli, z których największa była ta o kremówkach, mogły mieć
      jakikolwiek wpływ na obalenie komuny.
      • bio.mum A ja przy tym nie byłam 30.03.07, 10:15
        apodemus napisał:

        >ale wierzę, opierając się na relacjach matek ciotek i babek, ze podczas swojej
        pierwszej wizyty w Polsce (juz w roli papieza)podniósł ludzi na duchu. wierzę,
        ze to pomogo obalić komunizm, i że wielu ludzi dzieki niemu stało się lepszych,
        ze przestao donosic na sąsiadów i przeprowadzac starsze panie przez ulice.
        wierzę w to.

        Pytam o to, czy gdyby nie on, gdyby nie to, ze urodził się w Polsce teraz
        rzadziłyby te faszystowskie świnie czy nie?
        • bio.mum nie przestao tylko zaczeęo:-))) 30.03.07, 10:18
          bio.mum napisała:

          przeprowadzać starsze panie przez ulicę:-)))))
    • haen1950 Re: Czy Polska byłaby Polską gdyby JPII 30.03.07, 10:22
      Można powiedzieć, że niedobrze się stało, gdy wytyczne Watykanu zastapiły
      wytyczne Moskwy. W stopniu o wiele większym, niż to się ludziom wydaje.
      Wracamy powoli do normalności po tej śmierci. Rydzyk ten proces skutecznie
      przyśpiesza i chwała mu za to. Zawsze trzeba oglądać dwie strony medalu.
      • bio.mum Re: Czy Polska byłaby Polską gdyby JPII 30.03.07, 10:26
        haen1950 napisał:

        > Można powiedzieć, że niedobrze się stało, gdy wytyczne Watykanu zastapiły
        > wytyczne Moskwy. W stopniu o wiele większym, niż to się ludziom wydaje.

        Popełniamy jeden błąd... nie odróżniamy ludzi od wolaków.
    • antyzaraza Dzięki JPII teraz w Polsce mamy ponad 3 000 000 30.03.07, 10:24
      bezrobotnych, 3 000 000 głodujących dzieci, a 10 000 000 żyjących w skrajnej
      nędzy.
      Cudotwórca !!!
      • bio.mum uzdrowił po śmierci 30.03.07, 10:26
        antyzaraza napisał:

        > bezrobotnych, 3 000 000 głodujących dzieci, a 10 000 000 żyjących w skrajnej
        > nędzy.
        > Cudotwórca !!!


        jakąś Argentynkę podobno...
        • antyzaraza Sam by się z tego śmiał i popukałby badaczom 30.03.07, 10:27
          w czółko.
          • bio.mum Podejrzewam dokładnie to samo... nt 30.03.07, 10:29
            antyzaraza napisał:

            > w czółko.
            • p.smerf Re: Podejrzewam dokładnie to samo... nt 30.03.07, 10:31
              Byłby chyba najwyższy czas, aby Kościół przestał się wygłupiać z tymi "cudami".
              Bo to nie wypada.
              • bio.mum Byłby chyba najwyzszy czas 30.03.07, 10:34
                p.smerf napisał:

                > Byłby chyba najwyższy czas, aby Kościół przestał się wygłupiać z
                tymi "cudami".
                > Bo to nie wypada.

                zeby faszysci wylądowali na smietniku historii, a nie wylądowali.
                Za to chowaja się za plecami Karola od wadowickich bajaderek.

                To do specjalistów od pleców Ewy Milewicz.
      • figi.gov.pl i jednego idiotę wszechczasów 30.03.07, 10:31
        ...

        • bio.mum mozesz rozwinąć? 30.03.07, 10:31
          figi.gov.pl napisała:

          > ...
          >
          • figi.gov.pl Re: mozesz rozwinąć? 30.03.07, 10:34
            to o tej zarazie było
      • bard333 a może dzieki temu, że towarzysze rozkradli 30.03.07, 10:35
        co tylko mogli... Porównaj sobie Hiszpanię i Irlandie, czyli kraje o podobnym potencjale, ale ludziach duzo mniej pracowitych.

        Kraje te odniosły sukces własnie dzięki temu, że nie mieli tej komuszej bandy na plecach. Polacy potrafia i chcą pracowac, dajemy sobie doskonale rade na całym świecie, w Polsce od niedawna również, byleby tylko nie żywic tych czerwonych świń, przyczepionych do nas jak pijawki... to damy sobie radę
        • woda.woda Co to ma wpólnego z tematem wątku? 30.03.07, 10:41
          • bio.mum Zawsze tak jest, przyzwyczaj się:-((( 30.03.07, 10:45
            Próbujesz z nimi normalnie porozmawiac, a oni wciskają ci dziecko w brzuch.
            Mój ojciec był pierwszym sekretarzem a matka nie wyskrobała mnie przez
            niedopatrzenie.
            • bard333 Z nimi... tzn z kim? 30.03.07, 10:53
              I akurat ten wpis był odpowiedzią na pyytanie wyżej...
            • p.smerf Re: Zawsze tak jest, przyzwyczaj się:-((( 30.03.07, 10:54
              Przez co? Różne już określenia słyszałem, ale żeby "niedopatrzenie"? !
              • woda.woda Re: Zawsze tak jest, przyzwyczaj się:-((( 30.03.07, 10:56
                No, nie dopatrzyła się tego, że jest w ciąży. Inaczej: nie zauważyła.
                • bard333 proszę cię bez takich w piątki... 30.03.07, 10:58
                  Nie dołuj siebie i nas dziewczyno. U mnie na mazurach piekne słońce aż chyba rzuce łódke na jezioro, a ty z takim tekstem... Keśli mówisz prawdę to współczuje, jeśli konfabulujesz, to sa granice...
                  • woda.woda Hmmm, 30.03.07, 11:01
                    nie wiedziałeś o tym, że można nie zauważyć własnej ciąży? Jesteś pewien, że
                    wszyscy wiedzą, skąd się biorą dzieci? :))
                    • bard333 Wiadomo, że bociany w kapustę wrzucają...;) 30.03.07, 11:04
                      W zeszłym tygodniu przylecialy do mnie, ale na szczęście nie mam zagonów kapusty, bo bym kijem przepędził...;)
                      • woda.woda Z braku kapusty 30.03.07, 11:04
                        znajdą inną roślinność, uważaj więc :)
                  • bio.mum znasz statystyki?? 30.03.07, 11:05
                    Wiesz ile mlodych dziewczyn w Polsce nie ma pojecia w jaki sposób zachodzi sie
                    w ciąże??? Wiesz po co ta cała "szopka" z edukacją seksualną?? Dotrze do ciebe
                    w koncu ze to nie ideologia ani eleement walki politycznej??

                    I na koniec- nie widzisz w tym hipokryzji?? odmawia się 14-latce dostępu do
                    wieedzy na temat tego z czym wiąze sie wspolzycie seksualne, ale jesli juz
                    zajdzie w ciaze to ma urodzić, bo jakiś kretyn któremu Marek albo Romek dali na
                    chrzcie ją do tego zmusi, tak??
                    • bard333 Wiesz, jestem dośc rozrywkowym człowiekiem 30.03.07, 11:09
                      a, że nie musze jeszcze o lasce chodzić, to i spotykam mnóstwo ludzi w tym kobiet i dziewcząt, zdziwiłabyś sie jaka wiedze na tematy damsko męskie posiadaja nastolatki...

                      Chłopcy w ich wieku to jeszcze nie wiedzą "po co jest kobieta" ;) a dziewczyny wręcz przeciewnie, "po co jest mężczyzna" wiedza doskonale...;)
                      • bio.mum wiedzą co to seks?? 30.03.07, 11:11
                        bard333 napisał:

                        >takie są sprytne?? Czy moze dlatego, ze Orzechowski jeszcze nie zakazał
                        sprzedaży pisemek dla nastolatek?/ Nie wiem doprawdy z czego się cieszysz...z
                        teto, ze pomimo tego, ze chce sie z nich zrobić prawicowe fundamentalistki one
                        maja własne zdanie na ten temat? to takie zabawne?
                        • bard333 Nikt nieczego nie jest w stanie u nas zakazać 30.03.07, 11:15
                          A ciesze się dlatego, że lubie wyzwolone kobiety, które samodzielnie myślą, a w Polsce takich nie brakuje i jest ich coraz więcej...;))
                          • bio.mum Re: wyzwolona 14-latka to wg ciebie 30.03.07, 11:17
                            to samo co wyzwolona kobieta?
                            • bard333 No ale przecież chyba wam o to chodzi? 30.03.07, 11:23
                              Czyż nie? Słuchajac różne Szczuki i Środy odnosze takie wrażenie... komu słuzy np poprawka przegłosowana przez sld, że 15 letnie dziewczynki moga grac w pornusach? Przecież tego chcieliście, więc w czym problem?
                      • woda.woda bio.mum pytała, czy znasz statystyli 30.03.07, 11:11
                        przypominam nieśmiało

                        a nie o twoje osobiste doświadczenia
                        • bard333 Jakie statystyki? 30.03.07, 11:15
                          • bio.mum te na przykład??? 30.03.07, 11:23
                            Ciąże nastolatek w statystyce

                            Siedem procent ogólnej liczby porodów dotyczy nastolatek

                            Oficjalne dane ukazują, iż dziewczynki w wieku dwunastu, trzynastu lat rodzą w
                            Polsce dzieci! W 2001 roku liczba urodzeń żywych przez dziewczynki w wieku do
                            15 roku życia wynosiła 349, aż 55 urodzeń dotyczy dziewczynek w wieku 14 lat i
                            mniej, w tym wśród 13-latek odnotowano aż 7 urodzeń. Jedno dziecko zostało
                            urodzone przez 12-latkę! Liczba urodzeń żywych w grupie dziewcząt między 15 a
                            19 rokiem życia w 2001 roku wynosiła 25777.

                            PORODY NASTOLATEK WYNOSIŁY W 2001 PONAD 7% OGÓLNEJ LICZBY PORODÓW!

                            Są to dane oficjalne, trudno oszacować, ile zostało wykonanych nielegalnych
                            aborcji w tej grupie wiekowej. Wiemy jednak, że nastolatki decydują się czasami
                            na zabieg, nierzadko za przyzwoleniem swych rodziców, najczęściej matek. Tak
                            więc liczba ciąż niepełnoletnich jest z pewnością wyższa niż liczba urodzeń
                            żywych wskazywana w źródłach oficjalnych.

                            Mimo postępu medycyny i możliwości powszechnej edukacji wciąż odnotowywana jest
                            pewna liczba urodzeń przez dziewczynki w wieku 15 lat i poniżej, która waha się
                            pomiędzy 500 a 300 urodzeń rocznie.

                            Dane pokazują jednoznacznie: urodzenia przez kobiety poniżej 19 roku życia, a
                            także, co gorsza, przez dziewczynki, nie są w Polsce pojedynczymi wypadkami.


                            Pokażemy to na przykładzie danych z lat 1998-2000:

                            www.federa.org.pl/publikacje/mat_info/ciazenast.htm#statystyka


                            Przedwczesne macierzyństwo
                            Nastoletnie matki — problem na skalę światową
                            Jak mogą sobie radzić nastoletnie matki
                            Jak zapewnić młodym pomoc i ochronę
                            Pokrewny temat:

                            Młodzi potrzebują pomocy
                            CIĄŻE wśród nastolatek określono mianem epidemii. Jednak skalę tego zjawiska
                            widać najwyraźniej, gdy się uwzględni wpływ, jaki ciąża wywiera na przerażoną
                            dziewczynę. Radykalnie zmienia się nie tylko jej życie, ale też życie jej
                            rodziny oraz bliskich.

                            Kilkunastoletni chłopcy i dziewczęta znajdują się w okresie nazwanym w
                            Biblii „rozkwitem młodości” — wtedy to pragnienia seksualne są szczególnie
                            silne (1 Koryntian 7:36). Gdybyśmy jednak uznali, że ciąże wśród nastolatek to
                            tylko kwestia antykoncepcji, upraszczalibyśmy sprawę. Z dowodów wynika, że w
                            grę wchodzą złożone czynniki społeczne i emocjonalne.

                            Przyczyny
                            Badania wskazują, że dużo niepełnoletnich matek pochodzi z rozbitych
                            rodzin. „Zawsze marzyłam o prawdziwej rodzinie” — mówi wiele tych dziewcząt.
                            Najwyraźniej więc wychowywanie się w rodzinie niepełnej zwiększa ryzyko ciąży w
                            bardzo młodym wieku. Organizatorzy programu opracowanego w celu pomagania
                            nastoletnim matkom odkryli, że często mają one „niewielki kontakt z własną
                            matką i nie utrzymują żadnego kontaktu z ojcem”. Anita, która urodziła dziecko
                            w wieku 18 lat, pamięta, że w dzieciństwie doskwierała jej pustka wywołana
                            brakiem ojca, choć jej samotna matka ciężko pracowała, by niczego im nie
                            brakowało pod względem materialnym.


                            Rozstanie rodziców zwiększa ryzyko, że ich córka zajdzie w ciążę w bardzo
                            młodym wieku
                            Inne dziewczęta zachodzą w ciążę w wyniku gwałtu. Niektóre nawet po latach
                            odczuwają z tego powodu głęboki ból i mają skłonność do destrukcyjnych
                            zachowań. Na przykład Joanna została zgwałcona, gdy miała 15 lat. Wspomina: „Po
                            tym zdarzeniu było mi już obojętne, czy wyrządzę sobie jakąś krzywdę. W wieku
                            19 lat zaszłam w ciążę”. Nadużycia seksualne mogą też pozbawić poczucia własnej
                            wartości. „Zawsze miałam wrażenie, że jestem nic niewarta” — ubolewa Joanna.
                            Podobny koszmar przeżyła Anita. „Między 7 a 10 rokiem życia byłam molestowana
                            przez pewnego nastolatka. Nienawidziłam samej siebie i obwiniałam się o to, co
                            się dzieje”. W ciążę zaszła, mając 17 lat.

                            Z drugiej strony niektóre nastolatki padają ofiarą nadmiernej pewności siebie i
                            ciekawości. Natalia wspomniana w poprzednim artykule przyznała: „Myślałam, że
                            wszystko już wiem i wszystko potrafię. Niestety, potrafiłam też zajść w ciążę”.
                            Podobnie Karolina została nastoletnią matką nieślubnego dziecka, ponieważ z
                            ciekawości eksperymentowała z seksem. Opowiada: „Wydawało mi się, że coś w
                            życiu tracę”.
                            • bio.mum cofam, w pospiechu wkleiłam dane jakiś 30.03.07, 11:26
                              oszołomów,,w snesie swiadków Jehowy:DDDD

                              pierwsy link, reszty proszę nie czytac:-)))
                              • bard333 Za późno...;)) 30.03.07, 11:34
                                A swoją droga pamiętasz tekst, "Rozmów kontrolowanych"? Nie czytać, nie czytać!!!;)

                                Nastoletnie dziewczynki zachodzą w ciąże, ale chyba nie winisz za to Kcazorów? Przecież do tej pory szkoły realizowały program sld i dopiero od 1,5 roku rządzą Kaczory, a tak na prawde od roku i to że w szkole tego nie uświadamiaja to chyba wina zeszłego rządu, tak mi sie wydaje choc mogę się mylic.

                                Przecież to chyba m.in. Środa była odpowiedziałna za to co uczą w szkołach, więc w czym problem?
                                • bio.mum dałam ciała:-))nt 30.03.07, 11:37
                                  bard333 napisał:

                                  > A swoją droga pamiętasz tekst, "Rozmów kontrolowanych"? Nie czytać, nie
                                  czytać!
                                  > !!;)
                                  >
                                  > Nastoletnie dziewczynki zachodzą w ciąże, ale chyba nie winisz za to
                                  Kcazorów?

                                  Chcesz o tym pogadac? masz czas?

                                  >
                                  • bard333 to taki cielesny temat...;)) 30.03.07, 11:44
                                    Choć słońce za oknem, dla kobiety mam zawsze czas...:)
                                    • bio.mum Re: to taki cielesny temat...;)) 30.03.07, 11:47
                                      bard333 napisał:

                                      > Choć słońce za oknem, dla kobiety mam zawsze czas...:)

                                      Ale pamietasz, ze niczego dobrego nie mozesz się po mie spodziewac?? A poza
                                      tym co ze mnie za kobieta?? Zamiast trzymać gebę na kłodkę, zadaje niewygodne
                                      pytania, pyskuje i wkleja linki do stron swiadków jehowy:-))) odpuść sobie.
                                      • bio.mum mnie- literówka 30.03.07, 11:48

                                      • bard333 gdybym byl złośliwy (a nie jestem...;)) 30.03.07, 11:52
                                        takie wahanie nastroju umiłabym określić...;)) Jako że znam troche kobiety, to i duzo wnoszę po ich zachowaniu...;))) no i żadko odpuszczam i jak pisałem, kobieta powinna mieć swoje zdanie, nawet lepiej niż różne ode mnie. Choć wiem, że i tak na końcu będę miał racje... Taki ze mnie doświadczony szowinista...;))
                                        • bio.mum umiałbyś okreslić to określ 30.03.07, 11:55
                                          bard333 napisał:

                                          > takie wahanie nastroju umiłabym określić...;))

                                          Spanikowałeś? Wolisz sobie ze mną pobajdurzyć niż kontynuować temat wpływu
                                          dzialalnosci papieza na jakośc polskiej polityki? A moze jeszcze jezyk mi
                                          pokaż:P
                                          • bard333 Jak to pokaż? cały czas pokazuje...;)) 30.03.07, 12:01
                                            Możemy podyskutowac o papieżu, jestem zdania że był dobrym człowiekiem i Polakiem i chyba troche traktował nasze społeczeństwo jak dzieci. Chciał nas wszystkich pogodzic i połaczyć, pewnie dlatego wziął Kwaśniewskiego do papamobile. Gdyby Kwach nie okazał sie takim krętaczem, mógł faktycznie coś dla nas zrobić dobrego, a nie tylko dlas wojej sitwy.

                                            A że w dzisiejszym rządzie debili nie brakuje to już inna sprawa. Wg mnie dużą winę (większą niz Kaczory) ponosi za to Tusk. Postawił braci pod ścianą, tylko nie przewidziła tej koalicji. Mógł przełknąć przegraną, przezt cztrey lata wpływac na nasze losy i spróbowac szczęścia za cztery lata.
                                            Zamiast tego wepchnął nas w łapy Leperów i Giertychów tylko żeby bardziej rozchuśtać sytuacje w Polsce i tego mu nie wybaczę.

                                            Wiadomo było, że Kaczory nie oddadzą zdobytej władzy (nikt by nie oddał) i tyle
                                            • bio.mum No to mie załatwiłes... 30.03.07, 12:06
                                              bard333 napisał:

                                              > bo muszę się z tobą zgodzić- tez jestem pewna, ze był dobrym czlowiekiem. Ja
                                              pytam o co innego O to, czy gdyby go nie było i te katolickie szuje nie moglyby
                                              powoływac się na niego przy prónie zmiany konstytucji w Polsce byłoby
                                              normalniej czy tak samo beznadziejnie.

                                              • bard333 NIe wiem, czy gdyby go nie było bylibysmy wolni 30.03.07, 12:17
                                                W takim sensie jakim jesteśmy teraz, mimo różnic politycznych każdy może robic co zechce i komuniści muszą sie co kilka lat przemalowywac by znowu odgrywac jakąś role w Polsce.

                                                Może i bysmy pogonili ruskich, ale nie sądze że udałoby się to w taym czasie jak sie udało... Wg papież miał duży wpływa rozwój sytuacji w ówczesnej Polsce.

                                                I to co teraz widac, hipokrytów z gębami pełnymi papieża... No cóż tacy zawsze byli i będą, nie zależnie od tego czy papiez będzie Polakiem, czy nie.

                                                Przeciez teraz tez powołują sie na papieża, mimo że jest Niemcem. Nasz naród jest katolicki (mimo że w większości tylko z nazwy) ale faktycznie wierzymy w Boga, mimo, że nie chodzimy do kościoła. Ale co jakiś czas chcemy być święci, dlatego "słuchamy" papierza i możemy na codzień byc źli, ale w naszym umysle (Polaków) jesteśmy święci prawie namaszczeni.

                                                W czasie wojny, byłem w Chorwacji, naród bardzo do nas podobny, no codzień za mocno nie okazuje swojego katolicyzmu, ale juz wtedy sprawa wiary, lub nie wiary była sprawa życia i śmierci...
                                                • bio.mum przepraszam za tego fundamentalistę:-)) 30.03.07, 12:19
                                                  muszę znikać

                                                  miłego dnia:-)))
                                                  • bard333 Ależ się nie gniewam:)) 30.03.07, 12:29
                                                    Forum rządzi sie swoimi prawami i często również nie przebieram w słowach..

                                                    miłego dnia:)
                                                  • bard333 poza tym mało obrażalski jestem:)) 30.03.07, 12:32
                                                  • bio.mum cicho!! poszłam już!!:-)))) 30.03.07, 12:33

                                                  • bard333 już...:)) 30.03.07, 12:36
                                                  • bio.mum Re: już...:)) 30.03.07, 13:21
                                                    ryby płoszysz:-))
                • bio.mum bo myślala, ze w ciążę zachodzi sie tylko 30.03.07, 10:59
                  woda.woda napisała:

                  > No, nie dopatrzyła się tego, że jest w ciąży. Inaczej: nie zauważyła.


                  wtedy, kiedy usiądzie się na tym samym krzesle co dawca nasienia:-))))
                  • woda.woda Albo 30.03.07, 11:01
                    od wspólnej kąpieli w wannie :)
                    • ewa8a Re: Albo 30.03.07, 11:04
                      Wspólna kąpiel w wannie ??? W katolickim kraju ? Co też ci Wodo do głowy
                      przychodzi ! Pornografii chyba jakiejś się naoglądałaś.
                      • bio.mum wspolna kapiel w wannie 30.03.07, 11:06
                        ewa8a napisała:

                        >ale pod warunkiem, ze w duzym pokoju pogłoszone "Warto rozmawiac"
                        albo "Rozmowy niedokonczone".
                        • ewa8a Re: wspolna kapiel w wannie 30.03.07, 11:08
                          No i kostiumach kąpielowych oczywiście.
                          • bio.mum i w czepkach zamiast kapturkach:-))))))))))))))))) 30.03.07, 11:40
                            ewa8a napisała:

                            > No i kostiumach kąpielowych oczywiście.
                            >
                      • woda.woda Re: Albo 30.03.07, 11:08
                        To była taka przenośnia. "Kąpiel w wannie" to w języku agentury oznacza wspólną
                        modlitwę o potomstwo.
                        • ewa8a Re: Albo 30.03.07, 11:11
                          To oni myślą, że sama modlitwa wystarczy ?
                        • bio.mum czy wspolna modlitwa w wannie 30.03.07, 11:41
                          woda.woda napisała:

                          > To była taka przenośnia. "Kąpiel w wannie" to w języku agentury oznacza
                          wspólną
                          >
                          > modlitwę o potomstwo.


                          to nie jest przypadkiem profanacja wanny?
    • krystian10 Re: Czy Polska byłaby Polską gdyby JPII 30.03.07, 11:28
      A co ma wspólnego miejsce urodzenia kolejnego papieża z Polską?
      • bio.mum kolejnego??:-))) 30.03.07, 11:29
        krystian10 napisał:

        > A co ma wspólnego miejsce urodzenia kolejnego papieża z Polską?



        nie strasz:-))))
        • krystian10 Re: kolejnego??:-))) 30.03.07, 11:31
          No przecież JPII był którymś z kolei papieżem.
          • bio.mum ale jedynym papiezem Polakiem 30.03.07, 11:35
            krystian10 napisał:

            > No przecież JPII był którymś z kolei papieżem.


            tfu, tfu zeby nie zapeszyć...
    • tornson Mniej byłoby religijnego fundamentalizmu. 30.03.07, 11:31
      bio.mum napisała:

      > urodził się np w Izraelu? Jak sądzicie?
      >
      > No chyba, że dwa lata po jego śmierci to rzeczywiście Wolska a nie Polska.
      • bio.mum na tyle mniej 30.03.07, 11:36
        tornson napisał:

        że teraz nie było tej całej szopki z wpisywaniem całkowitego zakazu aborcji do
        konstytucji?
    • bio.mum własnie jakas hiszpańska zakonnica 30.03.07, 13:31
      opowiada o tym, jak dokonał sie cud. Wieczorem była chora a rano obdziła się
      zdrowa. To wszysto dzięki Papie. Ten cud został wybrany do beatyfikacji.
    • roj_os Re: Czy Polska byłaby Polską gdyby JPII..? 30.03.07, 20:15
      Boszsszs, taki wątek przed Narodową Histerią(w Poniedziałek Nam zmarł JP2 - za
      Superstacją)???
      a PiSKatoliki 'mordy w kubeł'?;))
    • frank_drebin A mozesz rozwinac te mysl ? Bo na razie to wnios- 30.03.07, 21:35
      kuje, ze wtedy z prawdopodobienstwem rownym 99,9% nie bylby Papiezem.
Pełna wersja