Dodaj do ulubionych

UJ podważa ranking uczelni "Wprost"

IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 12.05.03, 22:15
Bojkot wprostu o którym mówią władze UJ to bardzo dobry pomysł!

Wprost to straszny szmatławiec. Niemal każdy "fachowy" artykuł
Wprostu wywołuje salwę śmiechu w branży, której dotyczy.
Prymitywna nierzetelność i hucpa to znak rozpoznawczy tego pisma,
oprócz kiczowatych okładek. Do tego kłamią co do wysokości
sprzedaży i za to niemal wylecieli ze Związku Dystrybutorów Prasy.

A rednacz Król, były członek KC PZPR a obecnie piewca uczciwego,
liberalnego kapitalizmu na przykład nie zapłacił faktur na
kilkaset tysięcy złotych wykonawcom za budowę swojej luksusowej
willi, co zresztą wywlókł niedawno cynik Urban w NIE, i ma sprawę
w sądzie. Dziwię się, że z takim pismem współpracuje jeszcze
prezes NBP, który zamieszcza tam felietony, czy poseł Nałęcz,
któremu - jak widać z jego deklaracji majątkowych w Sejmie -
Wprost płaci psie pieniądze ;-)
Obserwuj wątek
    • Gość: MR Re: UJ podważa ranking uczelni IP: *.u-bourgogne.fr 12.05.03, 22:50
      Szmatlawiec - zgoda. Trudno zaprzeczyc. Ale uczelnia, ktora
      - nie podaje danych
      - a potem oswiadcza "sa nierzetelni, bo maja tylko stare dane"
      jest jakby niepowazna. Nie wiem zreszta, jak z podstawa prawna -
      czy Uniwersytet (finansowany w koncu z pieniedzy publicznych) ma
      prawo utajnic tak podstawowe informacje jak uprawnienia wydzialow
      do nadawania stopni? Stopnia magistra tez? Utajnic przed gazeta o
      zasiegu ogolnokrajowym, czyli przed maturzystami w calym kraju?

      Nie mowiac juz o tym, ze pan rektor ma najwyrazniej tak wspaniala
      uczelnie ze juz nie musi dbac o jakosc nauczania, skoro ma czas
      na poprawianie jakosci artykulow w czasopismach.

      Tak, ze ja bym proponowal zeby rozne bojkoty robili ludzie - nie
      kupujac. Jestem natomiast bardzo niechetny sytuacji gdy jeden z
      drugim urzednik - burmistrz, rektor, ktokolwiek - kaze bojkotowac
      gazete swoim podwladnym nie podajac informacji. To jakos zbyt
      czesto sie zdarza gdy instytucja ma cos do ukrycia.
      • unleashed UJ postąpił słusznie, zaś Wprost - jak na szmatławiec 12.05.03, 23:15
        poznańsko-warszawski przystało chwali swoje okolice. Robi to w
        dodatku w sposób wątpliwy - kłamie i szuka taniej sensacji. To
        ostatnie pewnie dlatego, że sprzedaż spada - ten chłam czytają
        chyba tylko niezbyt rozgarnięci uczniowie szkół średnich i
        łopaciarze. W podobny sposób robi swój ranking uczelni
        bliźniaczy szmatławiec Wprost - Newsweek - wypisuje same bzdury,
        potem zaś wyciąga z nich nielogiczne wnioski.
        Co do twojej wypowiedzi zaś widzę, że UJ nie lubisz - czyżbyś
        się nie dostał i był zmuszony studiować gdzieś na AR lub WSP?
        Owszem UJ jest uczelnią wspaniałą, i opluwanie przez Wprost czy
        Newsweek ujmy jej nie przynoszą.
        Nie rozumiem co cię boli w związku z odmową podania danych - jak
        napisałeś - ogólnopolskiej gazecie. Też nie chciałbyś pewnie,
        żeby ankieter Pentoru dajmy na to, po rozmowie z tobą.
        rozpowiadał na lewo i prawo, że masz brudno w mieszkaniu, żona
        ci się puszcza a ty śmierdzisz, chociaż rozmawialiście na ulicy,
        a ty nie jesteś żonaty.
          • unleashed To nie uczelnia przecież serwowała jaja, tylko jakaś 13.05.03, 02:59
            III Liga Republikańska czy coś takiego. Poza tym - jak zapewne
            wiesz - Kraków jest jednym z tych niewielu miast, gdzie SLD
            nigdy nie będzie miało poparcia, a tradycje pro-Solidarnościowe
            i antykomunistyczne są chyba najsilniejsze oprócz rejonów
            Zakopanego. Dla mnie więc, obrzucenie jaj Wiatra czy innych
            przemalowanych Płatnych Zdrajców, chociaż karygodne, to nie jest
            aż tak złe, żeby stawiać to na jednej szali ze szkalowaniem ze
            strony Wprost czy innych tandetno-lewackich śmieci. Nawet Urban
            czegoś takiego nie robi.
            Pozdrawiam,
            Unleashed
        • Gość: qwerty Re: UJ postąpił słusznie, zaś Wprost - jak na szm IP: 141.47.101.* 13.05.03, 07:45
          Kolego trche chyba przesadziles. Po pierwsze istnieje cos
          takiego jak ustawa, ktora zobowiazuje jednostki publiczne do
          ujawniania informacji. To nie jest prywatna uczelnia (chocbym
          sie tez zastanawial czy powinna udostepnic informacje), ktora
          moze sobie pozwolic na luksus obrazania sie na caly swiat.
          Wposrt jest gazeta jak kazda inna i jezeli chce moze o tym
          pisac, a jezeli nie grzeszy rzetelnoscia, to jeszcze mozna isc
          do sadu.
    • Gość: Julia Re: UJ podważa ranking uczelni IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 13.05.03, 05:03
      Może zamiast krytykować Wprost rektor i inni z członkowie
      szacownego grona zaczęliby się przyzwyczajać, do weryfikowania
      ich oferty edukacyjnej przez studentów i media. Panów
      profesorów powinno być stać na coś więcej niż tylko chwalenie
      się 600 letnią historią, choćby na trochę dystansu do siebie i
      swojej pracy i może jeszcze nieco wysiłku żeby poprawić pozycję
      w rankingu :). To jest możliwe w Polsce!!! Rynku rynku! Gdzie
      jesteś??
    • Gość: ujhirara Rektor się obraził IP: *.fema.pl / 192.168.2.* 13.05.03, 08:35
      NIe lubię "Wprostu" ale muszę powiedzieć, że ocena metodologii
      przygotowywanych rankingów opiera się tylko na tym, które
      miejsce zajmuje UJ. Jeśli pierwsze- ranking jest O.K. Jeśli
      drugie - można wątpić o jego rzetelności. Miejsce trzecie lub
      dalsze - jest całkowicie błędny.
      A Wprost zrobił to, co robią redakcje na całym świecie.
      Uczelnia nie przesyła danych, to sięga się do danych z
      ubiegłego roku, lub prowadzi własne.
      A że rekotr lubi się obrażać, to jego prawo potwierdzone
      demokratycznym wyborem.
      • Gość: jan Uroczysta akademia ku czci... IP: *.multicon.pl 13.05.03, 08:59
        Wczoraj w tv pokazywano odbywajaca sie na UJ akademie ku czci papieza z okazji
        25 lecia pontyfikatu. Przemawiajac rektor Ziejka co kilka zdan
        wtracal : "Ojciec Swiety..." Czy szanujaca sie uczelnia uzadza takie uroczyste
        szwanc parady ? Przypomina to uroczyste akademie ku czci Wielkiej Rewolucji
        Pazdziernikowej i jej Wielkiego Wodza. Pachnie to wszystko prowinjonalnoscia i
        sluzalczoscia.
    • Gość: dorman Wszystkie rankingi to zapychanie dziur w prasie IP: *.zawiercie.sdi.tpnet.pl 13.05.03, 09:06
      Wiem to ponieważ widziałem kiedyś jak są wypełniane ankiety
      służące sporządzaniu rankingów. Na niektórych uczelniach (chyba
      najgorzej wygląda to w uczelniach prywatnych) po prostu podawane
      są nieprawdziwe dane wyssane z palca.
      Taka gazeta nie jest w stanie wszystkiego zweryfikować więc
      pisze się w nich co ślina na język przyniesie. Gdyby np.
      uwierzyc danym z ankiety którą widziałem osobiście to lepsze
      zarobki mają studenci kończący uczelnię niż niejeden profesor
      uniwersytecki. I gdzie tu sprawiedliwość!!!
      Nie mówię już o wyposażeniu w komputery i stan bibliotek
      • meteorr Re: Wszystkie rankingi to zapychanie dziur w pras 13.05.03, 09:58
        Przylacze sie do chorku mowiacego, ze rankingi robione na
        podstawie ankiet nijak sie maja do rzeczywistosci. Ale co sie ma?
        Mialem kontakt z tzw. gorszymi szkolami/uczelniami i lepszymi
        szkolami/uczelniami. Z moich obserwacji wyciagam wniosek:
        ucelnie sa dobre bo... sa elitarne. Wiemy przeciez ze na
        najlepszych uczelniach chce studiowac najwiecej studentow, nie?
        Wiec przy liczbie kandydatow na miejsce powiedzmy 2 a przy
        analogicznej liczbie 10 wiemy, ze na tzw. uczelnie "elitarne"
        dostaja sie statystycznie lepsi studenci. Ci z kolei lepiej sie
        ucza (i to niezaleznie od poziomu kadry), maja lepsza kariere
        niz ich koledzy z "gorszych" szkol, a wiec lepiej wypadaja w
        rankingach. Wystarczy, ze bedzie sie utrzymywalo wysokie
        wymagania, a studenta mozna traktowac jak smiecia - jak sie nie
        podoba to maja 10 na jego miejsce. I maszynka sie sama nakreca.
        Prepetuum mobile...
        Pokazcie mi ranking, ktory obiektywnie sprawdzi jak uczelnia
        przygotowuje do zycia - i to nie tylko tych juz przygotowanych,
        ale rowniez tych z gorszym startem...

        Zaslyszane: na pewnej (ponoc) "elitarnej" uczelni jedna
        studentka uslyszala od asystenki : "Co, kolowium nie poszlo? To
        moze sie powiesisz?"
        Takie podejscie nie zasluguje na miano "elitarnosci". Ale sie
        nad wyraz czesto w tzw. "elitarnych" szkolach/uczelniach zdarza.
        Studentka o tym nigdzie nie doniosla bo sie bala, ze ja
        koledzy/kolezanki pani asystent "upaluja" - pokaza jej gdzie
        jest miejsce studenta w szyku.

        Tak samo nieobiektywna jest liczba uprawnien do nadawania
        stopni - pokazuje, ze uczelnia jest w stanie utrzymac tyle
        kierunkow, ale zupelnie nie wyznacza czy dana uczelnia sie
        rozwija... Moze raczej powinno byc: ile (%) w ostatnich dajmy na
        to 5 latach (ok 1,5 kadencji rektora) uczelnia takich
        przywilejow zyskala/stracila... Wiemy przeciez, ze stagnacja
        oznacza cofanie sie...
    • Gość: UE NIE ORWELLOWSKA DOBRANOCKA IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 13.05.03, 10:43
      36 powodow dlaczego warto glosowac NIE:
      www.kapitalizm.republika.pl/ue/przeciwue.html
      ORWELLOWSKA DOBRANOCKA

      Raz w folwarku zwierzecym, przy okraglym stole,
      grupa równych z równiejszych zwolala zebranie
      by rozdzielic wsród wszystkich dole i niedole
      - to co kazdy ma robic i to co dostanie...

      kon, co silny, wóz dostal by ciagnac pod góre,
      krowa szaflik - by bylo do czego ja doic,
      koszem - jajka by skladac - obdarzono kure
      calej reszcie - policje - by nie mogla broic...

      Na fotelach zloconych posadzono swinie
      dajac berlo do reki i pelne koryto,
      traby dano - by trabic o swoim wyczynie,
      swinski gnój za fotelem flagami przykryto...

      By rozdzielic wyraznie i funkcje i role
      wiekszosc zwierzat zamknieto w oborze, w stodole,
      tlusta mniejszosc, w fotelach, ze wspólnego placu
      przeniesiono do Sejmu i innych palaców...

      Cóz - w oborach od dawna nikt slomy nie zmienia,
      w pozlacanych fotelach usnely sumienia,
      a dobrobyt folwarku, o którym tlum marzyl,
      maja równi. Z folwarku ciaglej wyprzedazy....

      Plyna dni i miesiace, uplywaja lata,
      sloma, wciaz nie zmieniana - to krowom zaplata,
      kurom, co juz nie gdacza, za ich jajka - plewy,
      swinie zyja w palacach - wiec sprzedaly chlewy,
      kon nie ciagnie juz wozu - bo i wóz sprzedany...
      Tylko kundle, te w mediach, spiewaja peany
      na czesc swin, ich sukcesów i zaslug ogromu...
      Krowy zuja. A myslec sie nie chce nikomu....

      Folwark wciaz sie rozpada, z dachu gonty leca,
      co niektórzy, zbudzeni, trzesa sie ze strachu,
      ziarn ostatnich w spichlerzu szukac trza ze swieca,
      gnój spod zlotych foteli dzis juz siega dachu...

      W koncu równym z równiejszych robi sie nieswojo,
      o zlocone fotele w folwarku sie boja...
      Bo choc wszyscy pokorni, karmieni pokora
      - moze zarznac nie zarzna - ale nie wybiora...
      No a jak nie wybiora - jak tu rzadzic dalej,
      jesli wiekszosc sprzedana, a reszta sie wali...

      Czesc równiejszych w pospiechu, skrycie tunel kopie
      by, po przejsciu tunelem, sprzedac Europie
      byla ziemie folwarku co dzis juz ruina...
      By ze swin z Magdalenki stac sie Euroswinia...
      Aby rzadzic ta resztka co sie w gruzy wali
      z Bonn, Brukseli, Paryza... Bezpiecznie - z oddali,
      marzac w nowych fotelach, w swych bezpiecznych amtach
      ze sprzedani, bezsilni, zapomna o kantach...

      Tak wiec Lesie i Wladki, Zbyszki i Adasie,
      majac w sercach nadzieje, a lapowki w kasie
      za to co juz zrobili i za to co zrobia,
      dzis do nowych, tych euro, stolków sie sposobia...

      Gdy ktos wskaze ten szwindel i szwindle poprzednie
      strach im dusze ogarnia i lico im blednie.
      Czasem nerwy puszczaja, napiete do granic
      - wiec zapluja, zastrasza, znów zaczna tumanic,
      by nie stracic nagrody co za Odra czeka...
      Bo gdy straca - nie bedzie juz dokad uciekac...

      * * *

      Wiem ze spac Wam wygodnie na slomie co gnije,
      nie czujecie lancucha, co uwiera szyje...
      Ze wiatr rozwial sprzed lat juz dwudziestu nadzieje
      i ze Was nie obchodzi ze rzadza zlodzieje...

      Ja tak tylko niesmialo... Wiem ze nic nie zmienie...
      - Ale chetnie bym ujrzal Wasze przebudzenie...

      Copyright (C) Miroslaw Krupinski, Albany, Australia, luty 2003
      roku.
      members.iinet.net.au/~miroslaw/Pegaz5.htm
      members.iinet.net.au/~miroslaw/KRAJ_UTRACONY.htm


      វ>
    • Gość: tulipan pseudorankingi uczelni IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 13.05.03, 13:36
      Zamiast wypisywać te na ogół niedorzeczności o słuszności bądź
      niesłuszności tego co słuszne nie jest poczytajcie sobie lepiej
      o pseudorankingach i patologii uczelni i kryteriach KBN i bazach
      niedanych na ktorych bazują pseudorankingi na stronie
      www.naukowcy.republika.pl. Owocnej lektury i przemysleń
      do dalszej dyskusji
      • Gość: pro Głos z Wielkopoolski IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 13.05.03, 21:47
        Szanowni Krakowianie!!! Żałosny jest fakt, Waszej histerii wynikającej z
        obalania legendy UJ. Właśnie kończę studia na UAM i mogę powiedzieć, że
        przynajmniej z kadry uniwersyteckiej jestem bardzo zadowolony. Nie będę się
        podejmował oceny porównawczej UJ, UAM i UW bo musiałbym studiowować na każdej
        z tych uczelni, na każdym z jej kierunków i robić tam tez doktorat. Wiem tylko,
        że od lat krąży opinia, iż w wielu aspektach UAM. jest lepszy od UJ i dobrze,
        że ktoś to wreszcie docenił. O UW trudno się wypowiadać bo ze "stolycą" nigdy
        nic nie wiadomo. Wiem tylko, że w Poznaniu studiuje bardzo wielu studentów z
        Małopolski, a Wielkopolanach na uczelniach krakowskich nie słyszałem.Nie
        podważam jednak fakt, że są one bardzo dobre. UAM przez lata był wymieniany na
        3,. miejscu, nawet gdy ten "poznańsko-warszawski szmatławiec" miał siedzibę w
        Poznaniu, a jednak władze uczelni nie robiły z tego afery tylko pracowały nad
        jej polepszeniem. Reakcja UJ jest bardzo niepokojąca - jak ktoś z Was zauważył
        świadczy o pewnej prowincjonalności, która Krakowowi nie przystoi! Pozdrowienia
        ze starszej dzielnicy stołecznej! ;)
        • Gość: tulipan choroba rankingowa IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 14.05.03, 09:15
          Zaden ranking nie jest w stanie obalić żadnej legendy. Reakcje UJ sa
          chorobliwe, ale reakcje UAM rowniez. Widac jak kilku dziennikarzy może
          manipulowac opinią nie tylko publiczną ale także akademicką. Kryteria są
          nielogiczne a dane z sufitu, więc i miejsca sa dowolne. Powazne traktowanie
          takich rankingów odsłania jednak poziom intelektualny reagujących. Widac jaki
          on jest kiepski nie tylko w UJ ale także w UAM i na innych uczelniach. Jak
          sądzę na podstawie reakcji na rankingi mozna by opracować bardziej wiarygodny
          ranking jakości intelektualnej uczelni. Myslę, że kolejnośc byłaby inna, chyba
          żeby to ustawić całkiem "do gory nogami" . Zachęcam do odwiedzenia strony
          www.naukowcy.republika.pl
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka