"Nie płakałem po JP2"

02.04.07, 18:22
Pamiętacie tą kampanię?
    • rzewuski1 Re: "Nie płakałem po JP2" 02.04.07, 18:26
      a kto szczerze płakał
      wszystko to było na pokaz
      • marzeka1 Re: "Nie płakałem po JP2" 02.04.07, 18:28
        Polaków jest całkiem dużo, mówili ci, że robili to na pokaz, wszyscy?
        • rzewuski1 Re: "Nie płakałem po JP2" 02.04.07, 18:29
          wiekszość napewno uczestniczyło w tej żałobie bo tak wypadało
          • marzeka1 Re: "Nie płakałem po JP2" 02.04.07, 18:30
            A kto w tej masie ludzi sprawdzał, że wypadało? Ktoś kazał? Przymuszał?
        • bu2m Re: "Nie płakałem po JP2" 02.04.07, 18:31
          Byli tacy co nie robili na pokaz. Ale większości udzieliła się atmosfera jaką
          wykreowały media. A ja się dziwiłem jak moja babka opowiadała co się działo jak
          umarł Stalin.
          • niezapowiedziany wiadomo, ze emocje sie udzielaja, ale jednak 02.04.07, 18:50
            to swiadczy o tym, ze nie jestesmy z kamienia.

            Ja nie sledzilem ciagu wydarzen, czuwania przed smiercia, wlasciwie troche mnie irytowalo, ze za malo w tym spokoju a wiecej sensacji, a jednak komunikat Navarro Valsa byl poruszajacy. Ludzie musza pamietac dobre wzorce, zeby miec punkt odniesienia. Takie jest moje zdanie.
        • kaczyjar Re: "Nie płakałem po JP2" 02.04.07, 21:12
          marzeka1 napisała:

          > Polaków jest całkiem dużo, mówili ci, że robili to na pokaz, wszyscy?


          --Po Stalinie tez plakali - cos mi sie wydaje ze ci sami co po JPII.
          - - - - - - - - - - - -
          Jestem stworzony na wzór i podobieństwo Boga.
          ( to czemu mi mówią żem idiota?)
          • marzeka1 Re: "Nie płakałem po JP2" 02.04.07, 21:28
            Za niepłakanie po Stalinie wsadzali, to ta mała a subtelna róznica, że MOŻNA było nie płakać i całkowicie zignorować śmierć Papieża, ba! nawet koszulkę z odpowiednim napisem założyć.
      • mike.recz Re: "Nie płakałem po JP2" 02.04.07, 18:31
        rzewuski1 napisał:

        > a kto szczerze płakał
        > wszystko to było na pokaz

        Na pewno wielu ludzi (pomijając całą medialną otoczkę)naprawdę odczuło odejście
        JPII.
    • omzok Re: "Nie płakałem po JP2" 02.04.07, 18:32
      Ja tez nie i co z tego
      wbrew obiegowej opinii nie bylo takiego obowiązku
      • marzeka1 Re: "Nie płakałem po JP2" 02.04.07, 18:34
        A ja tak i był to mój osobisty dorosły wybór.Ma ktoś prawo nie opłakiwac,inny- ma prawo opłakiwać.Byle tylko uszanować swój wybór.
        • piotr7777 Re: tego typu hasła są głupie 02.04.07, 18:38
          ...dowodzą braku empatii.
          • aron2004 Re: tego typu hasła są głupie 02.04.07, 20:05
            a w Rzeszowie ponoć byli ludzie którzy publicznie wyrażali radość ze śmierci JP2
    • cr00t Re: "Nie płakałem po JP2" 02.04.07, 20:06
      To tak samo jak ja po Jacku Kuroniu.
      • bu2m Re: "Nie płakałem po JP2" 02.04.07, 20:07
        No. Ale po JP2 odezwali się dyżurni krzykacze że "jak to można!". Z Jankiem
        Pospiesznym na czele.
    • adam81w Re: "Nie płakałem po JP2" 02.04.07, 21:08
      pamietamy i popieramy. i dalej mamy go w
      • hejnalista są różne "niepłakania" 02.04.07, 22:22
        utkwił mi w pamięci taki tekst, z jakiejś baśni czy przypowieści ludowej:
        "żal matki z rzeką łez spłynie - żal ojca kamieniem w sercu zostanie"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja