Niedorzecznik praw dziecka

03.04.07, 09:50
130 tys. złotych w ubiegłym roku, 110 tys. złotych w bieżącym - tyle na
współpracę zagraniczną wydaje Biuro Rzecznika Praw Dziecka. Pod hasłem
współpracy kryją się podróże rzecznik Ewy Sowińskiej i pracowników jej biura -
oburza się "Super Express".

Sowińska zwiedziła już m.in. Paryż, Wilno, Kijów, i Ateny, ale - jak
sprawdził dziennik za pomocą prowokacji - nie pogardzi też kilkunastodniowym
wyjazdem do Konga. Safari, zwiedzanie kraju i egzotyczna przygoda na Czarnym
Lądzie zachęciła ją do odłożenia obowiązków na bok. Kiedy reporter "SE"
zaprosił panią rzecznik na kilkudniową wyprawę na Czarny Ląd, pani profesor
od razu zaświeciły się oczy - ocenia gazeta.

- Wstyd! Jej urząd marnuje pieniądze podatników! - oburza się Mirosława Kątna
z Komitetu Ochrony Praw Dziecka.
Sympozja, narady i konferencje. To zajmowało urzędniczkę, która ma bronić
praw dziecka. Przez 12 miesięcy urzędowania Ewa Sowińska była za granicą
osiem razy. W maju ub. roku poleciała do Paryża, by uczestniczyć w polskiej
szkole w rozstrzygnięciu uczniowskiego konkursu. A ostatnio tydzień gościła
na Litwie na zaproszenie litewskiego rzecznika praw dziecka. Co robiła?
Dyskutowała, uczestniczyła w seminariach i konferencjach, spotykała się z
politykami litewskimi. Ile kosztowały podróże pani rzecznik po Europie. Tego
biuro nie chce ujawnić.

- Nie prowadzimy wyliczeń na poszczególne osoby - twierdzi rzecznik prasowy
Biura Wiesława Lipińska.

Sowińska ustami swojego rzecznika prasowego broni się, że podróże związane są
zaproszeniami instytucji zajmujących się problematyką praw dziecka.

"Super Express" postanowił sprawdzić, czy tak faktycznie jest. Reporter
gazety podając się za przedstawiciela jednego z afrykańskich państw, zaprosił
Sowińską na wyprawę na Czarny Ląd. Większą część wyjazdu stanowić miały
przyjemności. Pani rzecznik z zainteresowaniem słuchała o safari, najlepszych
hotelach. Dopytywała się o program i datę wyprawy. Na koniec zaprosiła
reportera do swojego biura, by omówić szczegóły wyjazdu.

fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/niedorzecznik-praw-dziecka,891089,2943
    • sanitarny Re: Niedorzecznik praw dziecka 03.04.07, 10:01
      Podroze za frajer,zwiedzanie,a jesli idzie o dzieci to jak ten sep,odczeka i po
      problemie digitalfilmmaker.net/Bang/bang_frame.html
      • mike.recz Re: Niedorzecznik praw dziecka 03.04.07, 10:05
        A morda wypchana sloganami o trosce.
        • x2468 Re: Niedorzecznik praw dziecka 03.04.07, 10:09
          Nazwisko Lipinska cos mi przypomina.Przekret Lipinski korumpowal p.Beger.Czy to
          rodzina,czy tylko zbieg okolicznosci?
          • mike.recz Re: Niedorzecznik praw dziecka 03.04.07, 10:15


            x2468 napisał:

            > Nazwisko Lipinska cos mi przypomina.Przekret Lipinski korumpowal p.Beger.Czy
            to
            > rodzina,czy tylko zbieg okolicznosci?

            Też zwróciłem na to uwagę.Raczej przypadek bo jeżeli nie,to następna prawa i
            sprawiedliwa zagrywka.
Pełna wersja